Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi

12.03.03, 21:32
"dla nich pierwszy kontakt z polityką i samorządem. Tymczasem
zamiast dowiedzieć się, czym zajmuje się Rada Miejska, usłyszeli
o wymianie stołków i politycznej czystce. Miny młodych uczniów
były nietęgie. Czy będą chcieli teraz wstąpić do MRMŁ? Śmiem
twierdzić, że wielu z nich nie! Problem, czy pozostanie stara
rada, czy powstanie nowa, schodzi na dalszy plan."

Czysty przekaz dorosłej polityki - żadnych merytorycznych
realiow. Kto ma władzę ustala reguły.
:-((((((((((((((((((
pozdr.
    • jasam A jaka jest opinia forumowych młodzieżowcw ? n/t 12.03.03, 21:33
      • Gość: Mlody Re: A jaka jest opinia forumowych młodzieżowcw ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.03, 21:45
        Hm, Jasam, a gdzie Ty masz mlodziez??
        pozdr. Mlody
        • jasam Re: A jaka jest opinia forumowych młodzieżowcw ? 12.03.03, 22:02
          Gość portalu: Mlody napisał(a):

          > Hm, Jasam, a gdzie Ty masz mlodziez??

          Ja mam młodzież ... zawsze przed oczami, gdy rozmyslam co to bedzie w tym
          miescie za 10 lat.

          Ale ciekawsze byłoby pytanie:
          Gdzie ma młodziez Prezydent Kropiwnicki ?

          pozdr.
          • ixtlilto Re: A jaka jest opinia forumowych młodzieżowcw ? 12.03.03, 22:36
            jasam napisał:

            > Gdzie ma młodziez Prezydent Kropiwnicki ?
            Na pewno nie przed oczyma :(
            Aż przykro się takie coś czyta. Na poprzednim "salonie"; była mowa o nowej
            Radzie; ale Młodzieżowi Radni stwierdzili, że może pan Prezydent jeszcze nie
            wie o ich istnieniu i dlatego chce ich tworzyć. Nikomu przez myśl nie przeszło,
            że uzasadnienie będzie takie:
            "Rada Miejska się zmieniła, prezydent jest nowy, więc nowa będzie też MRMŁ."
    • Gość: tica Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.pai.net.pl 12.03.03, 22:32
      Jedno jest pewne, kropiewnicki chce zlikwidowac Młodzieżowa Rade by stworzyć
      sobie nieoficjalną młodzieżówkę prawicową i tylko na tym mu zależy. Poza tym
      plan pana Wojciechowskiego (pełnomocnika prezydenta do spraw współpracy z
      młodziezą), bo to on to wszystko ukartował jest zdecydowanie za bardzo
      wtgórowany bo co za uczeń podstawówki będzie się dobrze dogadywał i
      współpracował ze studentem, przecież oni mają zupełnie inne problemy!!!!
    • Gość: Slon Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.trade / 10.0.0.* 13.03.03, 08:48
      Niestety jak często się to w łódzkiej zdąża całkowity brak elementarnych
      informacji, za to jadowity komentarz. Z góry zastrzegam, że bardzo mi daleko do
      poglądów p. Kropiwnickiego, ale...
      - czy obecna Rada pochodzi z demokratycznych wyborów?
      - czy obecna Rada nie jest przypadkiem takim samym tworem jaki chce sobie
      stworzyć p.Kropiwnicki?
      Jeżeli pół roku temu odbyły się demokratyczne wybory, to ujawnijcie w gazecie,
      jakie mechanizmy rządzą tymi wyborami, zapytajcie uczniów w bezstronnej
      ankiecie, czy wiedzą coś o istnieniu Rady, czy uczestniczyli w jej wybieraniu?
      Obawiam się, że to typowa instytucja marionetkowa, taki ozdobnik, który czasem
      władza może wykorzystać.
      Ale jeżeli się mylę, to jednym z ważniejszych zadań mediów jest obrona
      demokratycznych instytucji reprezentujących młodzież, bo ich zmanipulowanie to
      prosta droga do zniechęcania wkraczających w dorosłość ludzi do demokracji!!!
      Ale pokażcie jednoznacznie, że to DEMOKRATYCZNA instytucja, to najlepsza broń w
      walce o jej trwałość.
      Slon
      • tica Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi 13.03.03, 14:51
        Wybory do młodzieżowej rady sa jaknjabardziej demokratyczne. Udział w nich
        biorą reprezentanci wszystkich szkół ponadgimnazjalnych z Łodzi i to jest ich
        zadaniem jest zjawienie sie na wyborach i poinformowanie o ich przebiegu
        kolegów. Przeciez nie zrobi sie wieleki "dorosłych" wyborów, bo skąd ma
        młodziez brać na to pieniądze? Od Rady Miasta nie dostają żadnego wsparcia i
        nigdy nie dostawali, a sponsora też ciężko znaleźć...
        A jeśli chodzi o początek Młodziezowej Rady to powstała ona z inicjatywy
        przewodniczących liceów już jakiś czas temu, a władze tylko wyraziły na to
        łaskawie zgodę...

        pozdrrr
        • Gość: Slon Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.trade / 10.0.0.* 14.03.03, 09:23
          To są niestety wyjaśnienia nie-wyjaśnienia. Takie gadu-gadu, ble-ble, jak kto
          woli.
          Jeszcze raz podkreślam, nie jest moją intencją wspieranie p.Kropiwnickieg,
          ale...
          Mam już parę lat, trochę doświadczeń, w paru młodzieżowych organizacjach byłem.
          Tworzenie fasadowych przedstawicielstw, które powołuje się na zapotrzebowanie
          władzy to elementarz manipulacji. Ja nie twierdzę, że obecna Rada to efekt
          manipulacji. Ja tego nie wiem.
          Natomiast jestem przekonany, że w uczciwej ankiecie wśród uczniów, na temat
          wiedzy o istnieniu waszej rady, wynik byłby dla Rady nadzwyczaj bolesny.
          Przedstawicielstwa demokratyczne to te, których chcą wybierający i które
          wybierającym są potrzebne. Sama dumna nazwa nie wystarczy.

          Zasadniczym problemem jest oczywiście to czego uczymy młodzież w trakcie
          tej "zabawy" w Radę. Niestety mam przekonanie, że to cały czas nie
          jest "zabawa" młodzieży. Bawi się ktoś zupełnie inny i zupełnie bez znaczenia,
          prawy czy "lewy".


          Slon
          • Gość: mlodziezowa.rada Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.toya.net.pl 14.03.03, 12:08
            drogi Sloniu jestem gleboko rozczarowany Twoim podejściem do
            starej MRMŁ. Proszę tylko o to abyś najpierw porozmawiał z nami
            a dopiero potem wydawał opinię o naszej "zabawie" łącze
            pozdrowienia...Przewodniczący
            • Gość: Slon Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.trade / 10.0.0.* 14.03.03, 12:26
              Gość portalu: mlodziezowa.rada napisał(a):

              > drogi Sloniu jestem gleboko rozczarowany Twoim podejściem do
              > starej MRMŁ. Proszę tylko o to abyś najpierw porozmawiał z nami
              > a dopiero potem wydawał opinię o naszej "zabawie" łącze
              > pozdrowienia...Przewodniczący

              Hej Przewodniczący,
              źle mnie zrozumiałeś, pisząc "zabawa" miałem na myśli tych którzy się mogą lub
              już się Radą bawią. Wierzę, że członkowie rady traktują swoje zadania bardzo
              serio i nie poddawałem tego w wątpliwość w swoich postach.
              Raczej sugerowałem GW, że traktuje temat powierzchownie, tu przyłoży, tam
              przyleje, ale czy przedstawia kompletną informację to wątpię! Jest też w tych
              postach recepta na obronę Rady, ale obiektywnymi narzędziami.
              Jeżeli dostałbym wiarygodny przekaz od reprezentatywnej grupy uczniów, że
              jesteście ich reprezentantami, że wiedzą co robicie, że macie ich poparcie, to
              byłyby argumenty.
              Ja bardziej piszę o władzach Łodzi niż o Radzie. Nie wiem więc co rozmowa z
              Wami miałaby zmienić? Obiektywne poparcie społeczności uczniowskiej, (w sensie
              sondażu pokazującego Waszą wiarygodność, a nie jakichkolwiek wieców oczywiście)
              byłoby wartościowym argumentem za Radą. Lub przeciw :}

              Slon
              (tak w ogóle to nie jestem Słoniem:)))
              • tica Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi 14.03.03, 17:44
                Slonie podobnie jak Ty miałam i nadal mam do czynienia z organizacjami kolejno
                młodzieżowymi, teraz studenckimi i jedno wiem na pewno, ciężko jest znaleźć
                grupę ludzi budującą super zespół realizujący niezwykłe projekty. Zazwyczaj na
                stołki gównie w organizacjach młodzieżowych pchaja się osoby, które chcę
                pokazac się tu i ówdzie i tylko na korzyściach z tego tytułu płynących im
                zależy. Ale jeżeli znajdzie się dobry zespół przenoszenie gór jest mozliwe.
                Ludzie tacy piszą projekty wychodząc na przód zapotrzebowaniu ich rówiesników i
                to oni wiedzą, co jest potrzebne bo poniekąd sami są odbiorcami. Tylko jest
                jeden znaczny problem, żeby zrealizować projekt, który dotrze do szerokiego
                grona i wten sposób zaznaczy działalność organizacji potrzebne jest wsparcie
                władz i co tu duzo mówić: PIENIĄDZE, o ktore obecnie jest bardzo trudno...
                Oczywiscie zdarzają się chetni sponsorzy chętni, ale rzadko udaje się
                sfinalizować "interesy". Ciężko jest zdobyć nawet 100zł, a co dopiero fundusze
                na większe przedsięwzięcie i oczywiście w tej kwestii tymbardziej nie można
                liczyć na pomoc rządzących.
                Są oczywiście fundusze przedakcesyjne UE, ale z nimi też nie jest tak łatwo...
                Zresztą nawet żeby zorganizowac małe przedsięwzięcie i dotrzec do wąskiego
                grona odbiorców potrzebny jest spory wkład energii i trzeba doceniać to, że
                młodzi ludzie angażują się w społeczne zycie i zamiast sędzac czas przy piwie
                to organizuję np warsztaty przygotowujące do poszukiwania pierwszej pracy, uczą
                swoich rówieśników jak pisac cv itd
                Dorośli narzekają no dzisiejszą młodzież a w momencie kiedy robią coś
                porzytecznego rzucają im kłody pod nogi...
                Życzę powodzenia MRMŁ, nie poddawajcie się!

                pozdrrr
    • janior Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi 13.03.03, 10:00
      jasam napisał:

      > Czysty przekaz dorosłej polityki - żadnych merytorycznych
      > realiow. Kto ma władzę ustala reguły.
      > :-((((((((((((((((((
      > pozdr.

      A co myślałeś? Zasada TKM jest wszechobecna.

      A dla mnie niszczenie tego co stworzyła sama młodzież jest najgorszym co można
      zrobić, bo po pierwsze zniechęca się tych ludzi do robienia czegokolwiek, a
      jak ktoś przetrwa to podłapie zasadę TKM.
    • lugal Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi 13.03.03, 11:15
      Pan prezydent jest naprawdę śmieszny. Jaką demokrację chce
      wprowadzać? Dla niego nazwa DEMOKRACJA kojarzy się ze słowem
      DYKTATURA - a tak właśnie teraz wygląda w naszej Łodzi. Poza tym
      Rada była wybrana demokratycznie pół roku temu - po jasną
      ch*lerę trzeba ją odwołać!!! A poza tym cytuję: "Michał
      Milewski, od trzech lat związany z MRMŁ: - Wybory mieliśmy pół
      roku temu. Nasz cykl nie pokrywa się z cyklem wyborczym do Rady
      Miejskiej - argumentował. Na to Jerzy Kropiwnicki poradził: -
      Nie ma nic prostszego jak potwierdzenie mandatu w nowych
      wyborach". No właśnie!!! Potwierdźmy mandat Kropy! Zróbmy
      wybory! Jestem ciekawy, czy znów by wygrał! Myślę że nie, bo po
      jego IDIOTYCZNYCH posunięciach łodzianie już na niego nie
      zagłosują! A na pewno nie ja i wielu moich przyjaciół i
      znajomych.
    • Gość: zoe04 Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.toya.net.pl 14.03.03, 12:04
      Miałem "przyjemność" uczestniczyć w spotkaniu Kropka z młodzieżą
      i moje odczucia są b.negatywne!!! Pomijam kwestię iż prezydent
      opowiadał o wszystkim...tzn. o historii, geografii i Religii a
      nie o sprawach interesujących zgromadzonych. Przez pierwszą
      godzinę wysłuchiwaliśmy o Unii, następnie o starych kątach
      prezydenta ale "wymiana stołków nas dobiła!!! Mam tylko nadzieję
      że w nowej Radzie nie znajdą się osoby takie jak nasz Pan
      Prezydent
      • Gość: Lennon Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.toya.net.pl / 10.0.215.* 14.03.03, 14:11
        Lepiej bedzie jak sie znajda nastepcy: Pęczaka, Jagiełły, Millera, Rewina,
        Tomaszewskiego, Wieczerzaka, itd
    • Gość: blenda Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 15.03.03, 23:28
      No tak na forum nie nie bylo i ominela mnie dyskusja.
      Powiem tylko tyle. To cio sie obecnie dzieje jest to zrazanie mlodych ludzi do
      jakiegokolwiek dzialania.

      Organizacja ta zoatala powolana dla mlodych i przez mlodych. dorosli nie mieli
      z tym nic wspolnego, co w tym wypadku jest sukcesem. nagle pojawia sie jakis
      facet i mowi ze to mu sie nie podoba i ma byc inaczej.

      A Kropiwnicki... nie ma pojecia o rzeczywisstosci!!! Mowic takie bzdury przez
      tysiacami widzow to naprawde skanda, no ale czegoz by sie mozna bylo
      spodziewac.
      • janior Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi 16.03.03, 00:09
        "Nie wierz nikomu po trzydziestce." - hasło rewolty młodzieżowej z lat 60.
    • Gość: Catalan Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.interserwer.pl 17.03.03, 13:24
      Przecież w nowej radzie młodzieżowej będą zasiadać członkowie oaz, kółek
      różańcowych i nawiedzone kilkunastolatki, które co noc we śnie widzą Boga,
      który mówi im, że powinny szerzyć wiarę katolicką za wszelką cenę. Po to jest
      wymiana.
      • Gość: Slon Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.trade / 10.0.0.* 18.03.03, 09:39
        Wyjaśnij mi proszę skąd wiesz przed wyborami, kto będzie zasiadał w Radzie?
        Slon
        • Gość: student Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.toya.net.pl 25.03.03, 13:07
          Drogi Sloniu
          Naprawde, podziwiam twoja postawe godna lepszej sprawy. Mialem
          okazje uczestniczyc w spotkaniach z panem Wojciechowskim, ktore
          dotyczyly powstania nowej Rady.
          Poczatkowo mialo to byc spotkanie odnosnie integracji
          srodowiska studenckiego i wspolpracy z wladzami Miasta.
          Po kilkudziesieciu minutach rozmowy, w trakcie ktorej nie
          dowiedzielismy sie praktycznie niczego, temat zszedl na MRM.
          Wojciechowski zaproponowal powstanie nowej, moim zdaniem
          kompletnie chorej instytucji. Podzial glosow mial byc
          nastepujacy
          10 glosow 0 gimnazjalisci
          20 -szkoly srednie
          20- studenci
          10- absolwenci ( z zcgeo pozniej wycofano sie, ale etz nie
          jestem pewien czy do konca)

          Juz wtedy ta sytuacja wydala mi sie dziwna , na kolejnym juz
          spotkaniu pan Wojciechowski spotkal sie z nami, studentami oraz
          z gimnazjalistami i licealistami ( wczesniej spotkania byly
          oddzielne, a jak udalo mi sie dowiedziec, na kazdym z nich pan
          Wojciecowski staral sie nastawic negatywnie grupe
          gimnazjalistow i licealistow dfo nas i odwrotnie)
          NIe powiedzial nic nowego - same puste frzesy. Na nasze
          dociekliwe pytania (tylko ze strony studentow - nasi mlodsi
          koledzy prawie sie nie odzywali), co sie stalo z poprzednia
          rada miasta pan Wojciechowski zaczal sie platac, a kiedy
          przeczytalismy mu powyzszy artykul kompletnie stracil fason...
          To chyba o czyms swiadczy. A poza tym jaki sens ma powolywanie
          RAdy skladajacej sie z uczniow gimnazjow, szkol srednich i
          Studentow ??? Przeciez mamy zupelnie inne ptrzeby i problemy.
          Obecna Rada miasta skupia szkoly ponadgimnaazjalne, ale nie
          wtrraca sie w zycie studenckie i slusznie. Uczelnie i ich
          samorzady od zawse byly autonomiczne, a RAda ktora chce
          stworzyc prezydent krpoiwnicki na wiele mil pachnie polityczna
          prowokacja.....
        • Gość: student Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.toya.net.pl 25.03.03, 13:08
          Drogi Sloniu
          Naprawde, podziwiam twoja postawe godna lepszej sprawy. Mialem
          okazje uczestniczyc w spotkaniach z panem Wojciechowskim, ktore
          dotyczyly powstania nowej Rady.
          Poczatkowo mialo to byc spotkanie odnosnie integracji
          srodowiska studenckiego i wspolpracy z wladzami Miasta.
          Po kilkudziesieciu minutach rozmowy, w trakcie ktorej nie
          dowiedzielismy sie praktycznie niczego, temat zszedl na MRM.
          Wojciechowski zaproponowal powstanie nowej, moim zdaniem
          kompletnie chorej instytucji. Podzial glosow mial byc
          nastepujacy
          10 glosow 0 gimnazjalisci
          20 -szkoly srednie
          20- studenci
          10- absolwenci ( z zcgeo pozniej wycofano sie, ale etz nie
          jestem pewien czy do konca)

          Juz wtedy ta sytuacja wydala mi sie dziwna , na kolejnym juz
          spotkaniu pan Wojciechowski spotkal sie z nami, studentami oraz
          z gimnazjalistami i licealistami ( wczesniej spotkania byly
          oddzielne, a jak udalo mi sie dowiedziec, na kazdym z nich pan
          Wojciecowski staral sie nastawic negatywnie grupe
          gimnazjalistow i licealistow dfo nas i odwrotnie)
          NIe powiedzial nic nowego - same puste frzesy. Na nasze
          dociekliwe pytania (tylko ze strony studentow - nasi mlodsi
          koledzy prawie sie nie odzywali), co sie stalo z poprzednia
          rada miasta pan Wojciechowski zaczal sie platac, a kiedy
          przeczytalismy mu powyzszy artykul kompletnie stracil fason...
          To chyba o czyms swiadczy. A poza tym jaki sens ma powolywanie
          RAdy skladajacej sie z uczniow gimnazjow, szkol srednich i
          Studentow ??? Przeciez mamy zupelnie inne ptrzeby i problemy.
          Obecna Rada miasta skupia szkoly ponadgimnaazjalne, ale nie
          wtrraca sie w zycie studenckie i slusznie. Uczelnie i ich
          samorzady od zawse byly autonomiczne, a RAda ktora chce
          stworzyc prezydent kropiwnicki na wiele mil pachnie polityczna
          prowokacja.....
          • Gość: Slon Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi IP: *.trade / 10.0.0.* 25.03.03, 13:30
            Doprawdy nie rozumiem komentarza:
            "Drogi Sloniu
            Naprawde, podziwiam twoja postawe godna lepszej sprawy. "
            W poprzednim poście pytałem skąd jest wiadomy skład rady przed jej wyborem.
            Za odpowiedź przyszedł ww podziw i długi wywód bez związku z moimi
            wypowiedziami. Ty Student podziwiasz, a ja jestem zadziwiony.
            Pozdrawiam,
            Slon
    • hubar Grupa Inicjatywna Młodzieżowej Rady Miasta Łodzi 17.06.03, 20:49
      Grupa Inicjatywna Młodzieżowej Rady Miasta Łodzi otrzymała siedzibę przy ulicy
      Piotrkowskiej 113. W uroczystym przekazaniu lokalu wzięli udział wiceprezydenci
      Łodzi: Włodzimierz Tomaszewski oraz Mirosław Orzechowski.


      Trwają prace nad statutem i ordynacją wyborczą Młodzieżowej Rady Miasta Łodzi,
      w skład której wchodzić będzie 60 członków wybranych spośród młodzieży szkół
      gimnazjalnych, ponadgimnazjalnych oraz studentów. Celem Rady jest m.in.
      rozwijanie idei samorządowej, kształtowanie postaw prospołecznych i
      obywatelskich, a także pomoc w przygotowaniu młodzieży do aktywnego
      funkcjonowania na europejskim rynku pracy. Młodzieżowa Rada Miasta niebawem
      zostanie powołana mocą uchwały Rady Miejskiej w Łodzi.
      www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=2&zapytanie=2,01&poz=1&id=1554(R.L.)

      Wspominają coś o składzie, ale nic nie mówią o planach dokoptowania
      też "starszych" członków. Coś się zmieniło, czy informacja jest niekompletna?
      • Gość: blenda Re: Grupa Inicjatywna Młodzieżowej Rady Miasta Ło IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 17.06.03, 23:50
        hubar napisał:
        >
        > Wspominają coś o składzie, ale nic nie mówią o planach dokoptowania
        > też "starszych" członków. Coś się zmieniło, czy informacja jest niekompletna?
        >
        > Hubarku jesli bedziesz chcial to dostaniesz nowy statut [ich]. system
        wyborow jest taki ze wierz mi ze zaden ze starych czlonkow rady nie bedzie
        mial mozliwosci dostania sie do niej.
        w ogole jestesmy tam zbedni. proponuja zebysmy sie przylaczyli, dlaczego nie
        oni do nas??

        wiesz to jest wszytko niesamowicie bezsensowne
        • hubar Re: Grupa Inicjatywna Młodzieżowej Rady Miasta Ło 18.06.03, 00:59
          Gość portalu: blenda napisał(a):
          > Hubarku jesli bedziesz chcial to dostaniesz nowy statut [ich]. system
          > wyborow jest taki ze wierz mi ze zaden ze starych czlonkow rady nie bedzie
          > mial mozliwosci dostania sie do niej.
          --
          Aż takie obwarowania zrobili? Oni są beznadziejni!


          > w ogole jestesmy tam zbedni. proponuja zebysmy sie przylaczyli, dlaczego nie
          > oni do nas??
          --
          Spytaj się, może odpowie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6547101


          > wiesz to jest wszytko niesamowicie bezsensowne
          --
          Nie poddawaj się! Nie załamuj się. Poza tym, jak nie tam, to możecie gdzie
          indziej działać dla dobra Łodzi.
    • forul2003 Re: Młodzieżowa Rada Miasta Łodzi 17.06.03, 22:38
      ixtlilto napisała:

      > jasam napisał:
      >
      > > Gdzie ma młodziez Prezydent Kropiwnicki ?
      > Na pewno nie przed oczyma :(

      To mi się podoba.

      Z pewnoscią broniac młodzież przed zgubnym wpływem polityki wpyszcza sie ich w
      inny kolor politycznych malin.
    • Gość: Oszołom z RM Pajdokracja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 14:01
Pełna wersja