Dodaj do ulubionych

W dziewiątym miesiącu bezprawia

24.09.06, 21:07
uprawianego m.in.w Łodzi,
resort finansów śpieszy z pomocą. Departament Budżetu Państwa kierowany przez
Panią minister Elżbietę Suchocką - Roguską przygotował obiecaną 4 stycznia
2006 r. nowelę ustawy o finansach publicznych, która z założenia usankcjonować
powinna bezprawie stosowane od początku tego a mianowicie nieujawnianie
dochodów z mienia komunalnego w budżecie miasta. Szerzej piszę o tym w wątku
"Budżet Miasta Łodzi pod znakiem zapytania?"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=674&w=34881441
Projekt z dnia 21 września 2006 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych
oraz o zmianie niektórych innych ustaw) (fragmenty)
W ustawie z dnia 30 czerwca 2005r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 249,
poz. 2104 i Nr 169, poz. 1420 oraz z 2006r. Nr 45, poz. 319i Nr 104, poz. 708)
wprowadza się następujące zmiany:
8) w art. 24:
a) ust. 2 otrzymuje brzmienie:
„2. Do przychodów własnych, o których mowa w ust. 1 pkt 2, nie zalicza się
dochodów z najmu i dzierżawy oraz innych umów o podobnym charakterze
dotyczących składników majątkowych Skarbu Państwa.”,
b) po ust. 2 dodaje się ust. 2a w brzmieniu:
„2a. Zakład budżetowy prowadzący działalność w zakresie administrowania i
zarządzania nieruchomościami, obejmującymi najem i dzierżawę składników
majątkowych Skarbu Państwa, do przychodów własnych, o których mowa w ust. 1
pkt 2, zalicza przychody z tytułu świadczonych usług związanych z tą
działalnością.”;

Wyłączając z ogromnym opóźnieniem czasowym gminne zakłady budżetowe spod
regulacji art. 24. ust. 2 ustawy o finansach publicznych resort wartościuje:
dobre zakłady to te samorządowe, złe to te Skarbu Państwa.
Pora jeszcze tylko ogłosić abolicję na praktyki łamania dyscypliny finansów
publicznych, a problem zostanie załatwiony.
Obserwuj wątek
    • gosiakz A tak to było 7 kwietnia 2006 r. 24.09.06, 22:54
      WICEPREMIER ZYTA GILOWSKA ZAPOWIADA PEŁNĄ PRZEJRZYSTOŚĆ,KONSOLIDACJĘ I WIĘKSZĄ
      STEROWNOŚĆ FINANSÓW PUBLICZNYCH

      "W poprzedzającym tę prezentację wystąpieniu premier ( przyp. K.Marcinkiewicz)
      powiedział: "Nowe prawo finansów publicznych to jedna z trzech najważniejszych
      ustaw, dzięki którym Polska wejdzie na ścieżkę trwałego, stabilnego wzrostu.
      Żeby zmienić Polskę musimy mieć silną gospodarkę, a ona wymaga dokonania daleko
      idących zmian. Tydzień temu przedstawiony został zestaw ustaw podatkowych
      zmniejszających klin podatkowy. Waga prezentowanego dziś projektu ustawy,
      której cel stanowi konsolidacja polskich finansów publicznych jest tak duża
      również dlatego, że inwestorzy oczekiwali na nią od 16 lat".

      Wicepremier Zyta Gilowska poinformowała, że nowy projekt prawa finansów
      publicznych, będący realizacją koncepcji ich nowoczesnej regulacji, powstawał
      kilkanaście lat. (...) Cel, jaki nam przyświecał od kilkunastu lat jest ten
      sam: większa jawność i pełniejsza przejrzystość finansów publicznych. Uważałam,
      uważam i będę uważać, że istotną, immanentną główną cechą demokratycznego
      państwa prawnego jest jawność. Jest ona jednak pustym hasłem , jeżeli nie
      towarzyszą jej informacje o finansach państwa. Ale jawność w sprawach finansów
      także może być pustym hasłem jeżeli układ finansowy jest zagmatwany i
      nieprzejrzysty. Rzecz w tym, by finanse państwa były transparentne , a ich
      zasoby informacyjne dostępne dla obywateli. Narzędziem, przy pomocy którego
      zamierzamy osiągnąć tę transparentność jest konsolidacja, a ona wymaga
      poważnych przekształceń o charakterze organizacyjnym. Konsolidacja zmusza
      instytucje do informowania o swoich wydatkach i daje szansę krytycznej
      refleksji nad ich strukturą , a także możliwość zidentyfikowania rezerw.
      Przejrzyste finanse muszą być wiarygodne, nie można bowiem upowszechniać
      niesprawdzonych informacji. To wymaga implementacji do systemu poważnego zasobu
      procedur kontrolnych, tak żebyśmy sami sobie patrzyli na ręce. Politykom
      powtarzam: nałóżmy sobie wędzidła. Niech system finansów nie kusi nikogo do
      złego."

      Wicperemier Gilowska (...) zaprezentowała najważniejsze z proponowanych
      regulacji. Rewolucyjna zmiana dotyczy funduszy celowych.
      " Mamy ich bardzo wiele - powiedziała wicepremier- wszystkie funkcjonują poza
      budżetem państwa i poza budżetami jednostek samorządowych. W projekcie nowej
      ustawy istnieją tylko fundusze państwowe i wszystkie one, bez wyjątku, są
      włączane do ustawy budżetowej. Przestają istnieć fundusze gminne, powiatowe i
      wojewódzkie, a dochody które otrzymywały stają się dochodami budżetów gmin,
      powiatów i województw"

      Poważne zmiany obejmą tzw. gospodarkę pozabudżetową. Zakłady budżetowe
      państwowe i samorządowe koncentrują środki na kwotę prawie 9 mld zł.
      Koncentracja środków w gospodarstwach pomocniczych wynosi 2 mld zł., przy czym
      zdecydowana większość przypada na gospodarstwa państwowe. Wicepremier Gilowska
      zapowiedziała likwidację zarówno zakładów budżetowych, jak i gospodarstw
      pomocniczych. Dodatkowo nowe prawo przewiduje zakaz gromadzenia na rachunkach
      własnych jednostek budżetowych jakichkolwiek dochodów publiczno-prawnych.

      Wejście w życie tych regulacji wpłynie zasadniczo na zapisy ustawy budżetowej i
      na jej strukturę. Wicepremier Gilowska zapowiedziała również zmianę sytuacji
      działających poza budżetem osób prawnych ( w tym agencji), których jedynym
      źródłem finansowania są środki publiczne, a które formalnie powinny być
      zaliczone do sektora finansów publicznych. W praktyce jednak tylko w przypadku
      części z nich możliwe jest zamieszczenie w ustawie budżetowej informacji o ich
      planach finansowych. -" Są państwowe osoby prawne, które nigdy nie znajdą się w
      zasięgu szeroko rozumianego sektora budżetowego - przykładem są publiczne
      szkoły wyższe, które cieszą się pewną autonomia już od średniowiecza.
      Zdecydowana jednak większość państwowych osób prawnych będzie działała zgodnie
      z regułą określającą podmioty, których plany finansowe musza być zamieszczone w
      ustawie budżetowej. Wyjątki od tej reguły wskazuje ustawa. W praktyce wszystkie
      państwowe osoby prawne, za wyjątkiem samorządowych i państwowych instytucji
      kultury, niektórych placówek PAN, publicznych szkół wyższych i samodzielnych
      zakładów opieki zdrowotnej, będą uwzględniane w ustawie budżetowej, z
      prezentacją ich planów finansowych włącznie."- powiedziała wicepremier.
      (...)

      www.mofnet.gov.pl/dokument.php?dzial=153&id=54371
      • citoyen Re: A tak to było 7 kwietnia 2006 r. 24.09.06, 23:00
        Dziękuję za przypomnienie. Tamte założenia nie straciły na aktualności. A tak,
        na marginesie, kontrola Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi badająca finanse
        miasta powinna wejść w decydującą fazę, a mieszkańcy powinni zapoznać się z
        przestrzeganiem prawa przez naszych włodarzy.
      • citoyen Więcej obiektywizmu 25.09.06, 07:47
        W dziele psucia przejrzystości finansów publicznych uczestniczy więcej "obrońców
        ludu". Głos zabierają przeróżne federacje, posłowie różnych opcji. Jakie było
        moje zdziwienie gdy zobaczyłem w oryginale dokument podpisany przez przew.
        Związku Miast Polskich Pana Ryszarda Grobelnego udzielający poparcia dla
        legislacyjnego bubla, jakim jest Rozporządzenie Ministra Finansów z 31 czerwca
        2006 r. poważające art. 24.2 ustawy o.f.p.

        Pozdrawiam
        • Gość: suplement PAP nie podaje wszystkiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 10:09
          MF przygotowało projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych
          Włączenie do budżetu państwa środków unijnych oraz zamieszczenie planów
          finansowych rządowych agencji w formie załącznika do budżetu - to główne
          założenia projektu nowelizacji ustawy o finansach publicznych, zamieszczonego na
          stronach internetowych resortu finansów.
          "Projekt stanowi pierwszy etap gruntownej naprawy funkcjonowania sektora
          publicznego w Polsce" - podaje w uzasadnieniu Ministerstwo Finansów. Według
          resortu, nie będzie miał negatywnych skutków budżetowych.
          Zakłada on zamieszczanie planów budżetów agencji i pozostałych państwowych osób
          prawnych w formie załącznika do budżetu. Plany te będą uchwalane łącznie z
          projektem ustawy budżetowej, co zwiększy przejrzystość ich ustalania.
          Do budżetu zostaną włączone środki unijne przyznane Polsce na lata 2007-2013. MF
          chce połączyć źródła finansowania projektów unijnych (prefinansowanie,
          współfinansowanie budżetowe i dofinansowanie unijne) w jeden strumień finansowy.
          "Wydatkami budżetu państwa będą w tej sytuacji wszystkie środki przeznaczane na
          finansowanie programów UE. Państwo zyska w ten sposób pełną kontrolę nad tymi
          środkami" - czytamy w uzasadnieniu.
          Wyjątek będą stanowić środki przeznaczone na realizację programów polityki
          spójności na lata 2004-2006 oraz środki pomocy przedakcesyjnej.
          Wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska mówiła wcześniej PAP, że rząd
          przyjmie projekt pod koniec września.
          Projekt przewiduje, że ustawa miałaby wejść w życie od 1 stycznia 2007. (PAP)
    • desidero1 Kadencja bezprawia czy schizofrenia ? 25.09.06, 22:12
      Kropiwnicki od początku kadencji toleruje odpłatne zarządzanie nieruchomościami
      wspólnot mieszkaniowych przez zakłady budżetowe wbrew własnemu stanowisku i
      stanowisku Ogólnopolskiej Konferencji RZECZPOSPOLITA SAMORZĄDNA 2003
      zorganizowanej z jego inicjatywy w Łodzi dnia 8 marca 2003 roku :
      (..)
      3. Zarządzanie mieszkaniami:
      ˇ Gminy (jednostki komunalne) nie powinny bezpośrednio zarządzać zasobami
      mieszkaniowymi, gdyż nie obejmuje tego definicja użyteczności publicznej
      (eliminuje to konkurencję, nie wymusza racjonalności itp.).
      ˇ Występuje sprzeczność interesów gminy z interesem jednostki gminnej, która we
      wspólnotach mieszkaniowych najczęściej nie wykonuje funkcji właścicielskiej w
      imieniu gminy.
      ˇ Obowiązujące przepisy ustawowe są dostosowane do sytuacji normalnej, to
      znaczy do zarządzania zasobami mieszkaniowymi na zasadach rynkowych.
      ˇ Nowelizacji wymaga art. 20 ustawy o własności lokali.
      ˇ Występuje nieuzasadnione zróżnicowanie prawne zasobów mieszkaniowych różnych
      rodzajów.

      Kierunki działań:
      ˇ Niezbędne jest prawidłowe określenie i wykonywanie funkcji właścicielskich
      gminy w stosunku do jej zasobów mieszkaniowych.
      ˇ Konieczne jest doprowadzenie do urynkowienia zarządzania zasobami
      mieszkaniowymi.
      ˇ Niezbędne są zmiany prawne we wskazanym zakresie.
      (...)"


      • citoyen Krok do tyłu 26.09.06, 08:50
        FINANSE PUBLICZNE MINISTERSTWO FINANSÓW PRZEDSTAWIŁO PROJEKT NOWELIZACJI PRZEPISÓW
        Zamiast reformy tylko niewielkie zmiany
        • Od 1 stycznia 2007 r. nie będzie zapowiadanej głębokiej reformy finansów
        publicznych
        • Ministerstwo Finansów przedstawiło projekt jedynie częściowych zmian
        • Zrezygnowano z likwidacji zakładów budżetowych i gospodarstw pomocniczych
        Od przyszłego roku nie będzie gruntownej reformy finansów w kształcie
        proponowanym kilka miesięcy temu przez minister finansów Zytę Gilowską. Zamiast
        tego ma wejść w życie nowelizacja obecnej ustawy o finansach publicznych, czyli
        zapowiadany przez premiera Jarosława Kaczyńskiego pierwszy etap reformy.
        Ministerstwo Finansów przedstawiło projekt tej nowelizacji – z trzymiesięcznym
        opóźnieniem.
        Najważniejsze zmiany
        Nowelizacja zakłada trzy istotne zmiany. Najważniejszą jest włączenie środków
        unijnych do budżetu państwa i budżetów jednostek samorządu terytorialnego jako
        dochody.
        Profesor Eugeniusz Ruśkowski, kierownik Katedry Finansów Publicznych i Prawa
        Finansowego Uniwersytetu w Białymstoku stwierdził, że jest to dobra zmiana,
        ponieważ pozwoli na lepsze zarządzanie finansami publicznymi oraz objęcie
        jednolitymi zasadami całego sektora finansów publicznych.
        Po drugie, projekty planów budżetów agencji i pozostałych państwowych osób
        prawnych mają być załącznikiem do ustawy budżetowej, co pozwoli na lepszą ich
        kontrolę i większą przejrzystość. Po trzecie, proponuje się likwidację
        prefinansowania, co również porządkuje finanse publiczne.
        Jak podkreślają eksperci, do budżetu nie będą zaliczane wszystkie pieniądze
        pochodzące z Unii Europejskiej. Dotyczyć to będzie jedynie środków na rolnictwo,
        które stanowią dużą część dofinansowania dla Polski.
        Od 2007 roku nastąpi włączenie środków unijnych do budżetu państwa i budżetów
        jednostek samorządu terytorialnego jako dochody
        Połowiczne rozwiązania
        Nowelizacja z jednej strony porządkuje część finansów publicznych, ale jak
        podkreśla prof. Leszek Patrzałek z Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, trudno
        zgodzić się z tezą, że jest to pierwszy etap gruntownej naprawy funkcjonowania
        sektora publicznego w Polsce.
        – Proponowane rozwiązania mają połowiczny charakter – powiedział Gazecie Prawnej
        prof. Leszek Patrzałek.
        Zwraca on uwagę, że propozycje koncentrują się w zasadzie na trzech wymienionych
        punktach oraz rozwiązaniach dotyczących zasad przekazywania dotacji
        refundacyjnej (nowy rodzaj dotacji) z budżetu państwa do samorządu województwa
        jako instytucji zarządzającej regionalnym programem operacyjnym.
        – Uczucie niedosytu i połowiczności proponowanych rozwiązań jest tym bardziej
        odczuwalne w sytuacji, kiedy jeszcze w maju Ministerstwo Finansów zapowiadało
        zasadnicze zmiany, m.in. dotyczące funkcjonowania jednostek organizacyjnych
        sektora finansów publicznych, zniesienia limitów ilościowych długu jednostek
        samorządowych oraz wprowadzenia kategorii nadwyżki operacyjnej – stwierdził
        ekspert z Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu.
        Zwrócił również uwagę na niedostateczne rozwiązanie w nowelizacji kwestii
        powiązania rocznych budżetów państwa i jednostek z wieloletnimi planami finansowymi.
        Wicepremier Zyta Gilowska zapowiadała m.in. likwidację zakładów budżetowych. Od
        1 stycznia nie uda się jednak tego dokonać
        Bez gruntownej reformy
        Brak dużej reformy i jej podział na trzy części oznacza rezygnację z likwidacji
        zakładów budżetowych, gospodarstw pomocniczych, funduszy celowych, czyli
        najważniejszych zmian, o których mówiła Zyta Gilowska i które miały przynieść
        oszczędności w budżecie. Dziś w zakładach i funduszach mamy formę sektora
        publicznego, a zadania z sektora prywatnego, co – zdaniem ekspertów – należy
        zmienić. Nie będzie również podziału budżetu państwa na część bieżącą i
        majątkową ani zmiany kwalifikacji przychodów i dochodów, czyli czynników, które
        mają decydujące znaczenie przy obliczaniu wielkości deficytu.
        Nowelizacja przewiduje wprowadzenie od 2007 roku podziału na część bieżącą i
        majątkową jedynie w budżetach jednostek samorządowych. Jak powiedział nam prof.
        Eugeniusz Ruśkowski, jest to krok w bardzo dobrym kierunku. Z kolei dr Michał
        Bitner podkreśla, że na wprowadzenie tego rozwiązania od początku roku jest już
        za późno.
        – Nie można już zmieniać niczego w planach finansowych jednostek sektora
        finansów publicznych, ponieważ są one przygotowane na podstawie noty budżetowej,
        która została przedstawiona już w kwietniu. Jeśli planuje się takie zmiany,
        muszą one zostać przyjęte co najmniej z półrocznym wyprzedzeniem – powiedział dr
        Michał Bitner.
        Najważniejsze problemy
        Przyczyn braku dużej reformy jest wiele, ale jedną z najważniejszych jest brak
        gospodarza finansów publicznych.
        – Nie ma dziś autorytetu, który mógłby poprzeć potrzebne zmiany o charakterze
        niemal rewolucyjnym – powiedział Gazecie Prawnej dr Michał Bitner z Instytutu
        Nauk Prawno-Administracyjnych Uniwersytetu Warszawskiego. Podobnie uważa Marek
        Zuber, analityk rynków finansowych. Jego zdaniem zmiany polityczne, takie jak
        dymisja minister Zyty Gilowskiej oraz zmiana premiera, nie służyły
        przyspieszeniu i zakończeniu prac.
        – Aby te prace mogły być kontynuowane w odpowiednim tempie, potrzebny jest
        człowiek, który będzie nad tym czuwał – przyznaje Marek Zuber. Jego zdaniem taką
        osobą jest Zyta Gilowska, która właśnie wróciła na stanowisko ministra finansów.
        Z drugiej jednak strony ciągła zmiana szefów resortu nie sprzyja wprowadzaniu
        reform. Jak podkreślają eksperci, powrót Zyty Gilowskiej nie daje szans na
        wejście w życie dużej reformy finansów publicznych.
        – Zasadniczy etap reformy może nastąpić dopiero w 2008 roku, ale muszą zostać
        spełnione pewne warunki – powiedział Gazecie Prawnej prof. Eugeniusz Ruśkowski.
        Zwraca on uwagę, że przygotowanie nowej ustawy o finansach publicznych wymaga
        spokoju, zarówno w resorcie, jak i na scenie politycznej.
        Skok na kasę
        Tarcia na scenie politycznej są kolejną przyczyną opóźnień. Jak podkreśla Marek
        Zuber, dziś mamy do czynienia ze swoistym „skokiem na kasę” polityków, który
        polega na rozdawnictwie publicznych pieniędzy zamiast dokonaniu inwestycji.
        – Minister finansów musi zatem skupiać się na walce z politykami przed zakusami
        do wydawania publicznych pieniędzy, zamiast pracować nad zmianami w finansach
        publicznych – przyznaje Marek Zuber.
        Na ostatnią chwilę
        Jak podkreślają eksperci, grozi nam powtórka z poprzedniego roku, kiedy ustawa o
        finansach publicznych weszła w życie w ostatniej chwili, z wieloma brakami oraz
        trzema przepisami, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z ustawą
        zasadniczą. Rok temu nikt nie konsultował zmian i propozycji z sejmową Komisją
        Finansów Publicznych. Jak powiedział Gazecie Prawnej Zbigniew Chlebowski z
        Platformy Obywatelskiej i członek komisji, również w tym roku nikt z
        Ministerstwa Finansów nie konsultował z komisją zmian w ustawie o finansach
        publicznych.
        Eksperci mają więc nadzieję, że rząd i parlament zdążą przyjąć nowelizację, tak
        aby mogła wejść w życie od 1 stycznia 2007 r.
        Łukasz Zalewski

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka