Dodaj do ulubionych

Pan prezes ustawiał przetargi?

IP: *.toya.net.pl 09.10.06, 20:35
Skąd w takim razie "prezes" w tytule?
Obserwuj wątek
      • Gość: Zarządca Re: Pan prezes ustawiał przetargi? IP: *.toya.net.pl 10.10.06, 23:47
        Gość portalu: Irek napisał(a):
        > Proszę zwrócić uwagę na układ blokujący zdobywanie licencji administratora.
        > Pani M. z w/w aresztowanej trójki kontroluje to w Warszawie.

        Ignorancie Irku.
        Nie ma licencji administratora tylko licencja Zarządcy.
        Nie ma także blokady w jej zdobywaniu, są pewne wymogi Ministerstwa (Ustawa o
        Gospodarce Nieruchomościami) oraz zdanie egzaminu. Nikt nie kręci zdobywaniem
        licencji jednoosobowo. Pani M. jest jednym z kilkudziesięciu państowych
        egzaminatorów a licencje nadaje aktualnie Minister Budownictwa. Tak na margnesie
        żeby otrzymać licencję oprócz egzaminu musisz odbyć 6 miesięczne szkolenie i 6
        miesięczne praktyki potwierdzone i zarejestrowane w w/w Ministerstwie, które to
        ma kontrolę nad całą procedurą uzyskiwania licencji.
        Proszę abyś nie wypowiadał się na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia.
    • Gość: Zakołowana Re: Pan prezes ustawiał przetargi? IP: *.lodz.mm.pl 10.10.06, 09:50
      Szanowni pismacy: Prezes zarządza spółdzielnią, Dyrektor zarządza Administracją
      Nieruchomosci (czyli tymi budynkami które nie są spółdzielcze) oraz może
      zarządzać Wspólnotami. Wspólnotami zarządzają także firmy prywane, gdzie trzeba
      mieć państwową licencję zarządcy Nieruchomości. I wcale ich w Łodzi nie jest
      mało. Ludzie! Nie piszcie o czymś jeśli nie macie zielonego pojęcia! Albo
      nauczcie się właściwego nazewnictwa. Nie ośmieszajcie się.
      • citoyen Drobne uwagi 10.10.06, 10:15
        I. Zarządcą nieruchomości może być wyłącznie osoba fizyczna posiadająca licencję
        zawodową, osoba fizyczna prowadząca bez posiadania licencji zawodowej
        działalność zawodową w zakresie zarządzania nieruchomościami oraz przedsiębiorca
        prowadzący działalność w zakresie zarządzania nieruchomościami. Zarządca
        nieruchomości lub przedsiębiorca musi działać na podstawie umowy o zarządzanie
        nieruchomością zawartej z jej właścicielem, wspólnotą mieszkaniową albo inną
        osobą lub jednostką organizacyjną, której przysługuje prawo do nieruchomości, ze
        skutkiem prawnym bezpośrednio dla tej osoby lub jednostki organizacyjnej. Umowa
        wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Zakres uprawnień i obowiązków
        zarządcy wynika z przepisów ustawy, z przepisów odrębnych ustaw oraz z umowy o
        zarządzanie nieruchomością. Sposób ustalenia lub wysokość wynagrodzenia za
        zarządzanie nieruchomością określa umowa o zarządzanie nieruchomością. Umowa o
        zarządzanie zawarta pomiędzy zarządem wspólnoty a zakładem budżetowym AN jest
        nieważna od samego początku, ponieważ nie zawiera przesłanek do jej zawarcia
        zgodnie z brzmieniem ustawy o gospodarce nieruchomościami.

        II. Pominięto dwuletnią kadencję dyrektora, który jest obecnie szefem biura
        zamiany mieszkań.

        III. Postuluję od dawna przeprowodzenie gruntownej reformy zarządzania mieniem
        komunalnym, w tym mieszkaniowym.

        IV. Do postawionych zarzutów trudno jest się odnieść bez wiwedzy na ten temat.
        nalezy jednak unikać osądzania kogoś z góry według poltycznego zamówienia.

        Pozdrawiam
              • citoyen Ucieczka do przodu 10.10.06, 17:54
                Szanowni forumowicze,

                Zarzuty postanowione dyrektorom administracji są krzywdzące.
                O wiele bardziej ciężkie gatunkowo są wielomiesięczne zawłaszczanie pieniędzy
                należnych do budżetu miasta. Ustawa o dochodach jst, ustawa i finansach
                publicznych wyraźnie określa, jakie środki stanowią budżet gminy. Czy w związku
                z tym należy również oczekiwać porannego najazdu na pozostałe gminne
                administracje nieruchomościami?
                Nie!
                Ponieważ to nie one są winne tego stanu rzeczy. Zawinił system stanowienia
                prawa, krótkie vacatio legis, ale przede wszystkim niechęć do zmian, do
                zgodności prawa miejscowego z prawem stanowionym przez Sejm.
                Dyrektorzy AN nie z własnej winy codziennie łamią prawo!

                Wypuście zatrzymanych!
                Zróbmy porządną reformę zarządzania, a przyczyny bądź zarzuty o korupcję znikną
                automatycznie.
                Pozdrawiam
                • Gość: Zazuzi Re: Ucieczka do przodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 19:36
                  Masz rację, że dopóki nie zapadną wyroki nie można osądzać ludzi. Także
                  zatrzymanych. Jednak te zasady nie mogą dzialać wybiórczo. Przypominam, że na
                  tym forum i na innych wielokrotnie obsobaczonon ludzi, którzy nie mieli i nie
                  mają na koncie żadnych wpadek typu dyrektorów ANu Żabieniec. Niestety, Ty tez
                  brałeś w tym udział...
                  A co do problemu zatrzymanych: stosuj te same zasady co do innych osób. Ja nie
                  wiem jakie postawiono im zarzuty (jesli postawiono), sądzę, że Ty tez nie byłaś
                  w czasie przesłuchań, więc Twoje żądanie natychmiastowego zwolnienia jest tylko
                  emocją wynikającą ze związkow {Twoich?) z zatrzymanymi dyrektorami
                  • citoyen Re: Ucieczka do przodu 10.10.06, 20:47
                    Zazuzi,

                    Rzeczywiście, na tym forum i na innych wielokrotnie "obsobaczałem" ludzi, którzy
                    mieli i mają na koncie wpadki czynione z całą świadomością.

                    Moje żądanie natychmiastowego zwolnienia zatrzymanych nie jest emocją wynikającą
                    ze związków (moich) z zatrzymanymi dyrektorami. Wynika ono z faktu, że nawet
                    jeśli stawiane trójce zarzuty potwierdzą się w wyniku postępowania sądowego to
                    dolegliwość wynikająca z faktu medialnego zatrzymania i czasowego pozbawienia
                    wolności jest zdarzeniem, które fatalnie zapisuje się w ludzkiej świadomości.

                    Teraz wyobraź sobie, że Ty znajdziesz się w podobnej sytuacji... I wiesz, będę
                    pierwszym, który wystąpi w Twojej obronie.
                    Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: tak Po zatrzymaniach w Administracji Nieruchomości "Ża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 07:35

      Prokuratura przedstawiła wczoraj zarzuty trzem osobom zatrzymanym w
      poniedziałek w związku z nieprawidłowościami w Administracji
      Nieruchomości "Żabieniec". Dyrektorowi Sławomirowi K. postawiono zarzut
      przekroczenia uprawnień w związku z pełnioną funkcją oraz ujawnienia tajemnicy
      służbowej. Jego zastępczyni Ewie B. również zarzucono przekroczenie uprawnień,
      a zarządcy nieruchomości Marii K. - ukrywanie dokumentów i utrudnianie udziału
      w przetargach.

      Wobec całej trójki zastosowano poręczenia majątkowe: w przypadku Sławomira K.
      10 tys. zł, Ewy B. - 5 tys. zł, a Marii K. - 7 tys. zł. Dwie pierwsze osoby
      zawieszono ponadto w czynnościach, a trzeciej zakazano prowadzenia działalności
      zarządcy.

      (ksaf) - Express Ilustrowany
      • citoyen Apel wysłuchany 11.10.06, 08:32
        zatrzymani wolni!

        Kto może zakazać prowadzenia działalności zawodowej?
        Art. 194. 1. ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazuje ministra właściwego
        do orzekania w drodze decyzji o zastosowaniu kar dyscyplinarnych, na podstawie
        wyników postępowania wyjaśniającego. Postępowanie wyjaśniające przeprowadza
        Komisja Odpowiedzialności Zawodowej. Postępowanie wyjaśniające odbywa się z
        udziałem osoby, w stosunku do której toczy się postępowanie.
        Pozdrawiam
      • Gość: gorzki Re: Po zatrzymaniach w Administracji Nieruchomośc IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.10.06, 10:16
        Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia
        lub nie
        dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
        podlega
        karze pozbawienia wolności do lat 3.
        § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia
        korzyści
        majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
        § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza
        istotną szkodę,
        podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
        § 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu
        zabronionego
        określonego w art. 228.
    • Gość: pytek organa ścigania bez wiedzy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 21:11
      "Działania operacyjne policjantów z II komisariatu w sprawie lewych przetargów
      trwały od grudnia 2005 roku (...)"

      "- Istotnie, przekazana przeze mnie informacja była częściowo nieprawdziwa-
      przyznaje Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
      - Wobec pani Marii K. nie zastosowano zakazu prowadzenia działalności. Błędne
      informacje otrzymałem z Prokuratury Łódź-Bałuty."

      Czyli od grudnia 2005 do wczoraj ( 11 miesięcy) Prokuratura Rejonowa Łódź-
      Bałuty nie zdołała dowiedzieć się, czy może zakazać wykonywania działalności
      zarządcy nieruchomości ?
      • adam.a72 Re: organa ścigania bez wiedzy ? 14.10.06, 23:33

        PAN JERZY KROPIWNICKI

        SZANOWNY PANIE PREZYDENCIE.

        Ostatnim czasem zarzuca się Panu, iż nie kontroluje Pan podległych sobie
        administracji nieruchomościami Jest to związane z głośną akcją policji i
        prokuratury Łódź-Bałuty w AN-Żabieniec.

        Moim skromnym zdaniem w odniesieniu do tej sprawy może Pan z podnesionym czołem
        odpierać wszelkie oskarżenia - nadzorowani przez Pana urzędnicy dołożyli
        wszelkich starań, aby wszelkim uchybieniom zapobiec.
        Co więcej z najlepszym skutkiem!!! Otóż w w/w administracji nie doszło do
        żadnych uchybień - co wykazały przeprowadzone przez Urząd M. Łodzi kontrole
        (dwie w tym roku-kompleksowe, trwające tygodniami, oraz poprzednie).

        Natomiast kompromituje Pana sposób w jaki traktuje swoich urzędników.
        Dostarczono Panu kłamliwe , niesprawdzone informacje z policji, oraz Prokuratury
        - z części już się wycofano, na pozostałe nie ma żadnych dowodów . Nie sprawdził
        Pan niczego, a wystarczyło spojrzeć w raporty z kontroli. PAN tych ludzi skazał
        na śmierć cywilną - bez sądu- zawiesił i pozbawił dochodów. ZA CO?

        Panie PREZYDENCIE, cała sprawa jest wynikiem chydnej intrygi wymyślonej
        przez zwolnioną z pracy z tej właśnie administracji urzędniczkę.
        Pani Anna B.-bo o niej mowa została zwolniona dyscyplinarnie (art 52), Sąd
        Pracy przyznał rację Dyrekcji AN-Żabieniec. Już wtedy odgrażała sie że "zrobi z
        tym porządek". I zrobiła - z ramienia policji sprawę prowadzi mąż pani Anny.
        Podczas aresztowania mówił wprost: " a nie mówiłem że kij się znajdzie?!".


        Panie Prezydencie - dał się Pan wmanewrować, w brzydkie , prywatne
        rozgrywki - nie tylko PAN.

        Może jest jeszcze czas aby naprawić szkody, może zechce
        Pan zainteresować się tym co robi się z uczciwymi urzędnikami - mniemam, że w
        tym przypadku bez Pana wiedzy.

        Łodzianin.

        • ioanides44 Dyrektor Henryk Krawczyk bez winy? 15.10.06, 11:31
          Rok 2002. I tura wyborów prezydenckich w Łodzi. Komitet Wyborczy Bezrobotnych
          wystawia pewniaka, Henryka Krawczyka, który uzyskuje w I turze 1% głosów.
          Wkrótce potem publicznie deklaruje poparcie dla przyszłego elekta, a ten w
          zamian nagradza go posadą w AN Łódź Żabieniec. Wpierw jednak przenosi się
          dotyczas sprawującą władzę w administracji za tzw. "porozumieniem stron" do AN
          Górna. Wykonawcą woli władzy jest młody, ambitny dyrektor Wydziału Budynków i
          Lokali, Wojciech Kuś, pozyskany świeżo z firmy dystrybuującej urządzenia
          sanitarne "TERVENT". Dyrektor Krawczyk już nie jest bezrobotny, niewazne, że
          próbuje nadrobić stracony czas zapisując się na kurs dla przyszłych zarządców i
          uzyskać licencję. Licencji dotąd nie uzyskał. W firmie zatrudnił, po uprzednim
          zwolnieniu poprzedniej Pani kierownik ds. eksploatacji, Panią Annę Błaszczyk,
          prywatnie żonę funkcjonariusza Policji w Łodzi.
          W czerwcu 2005 r. Pan Krawczyk został zwolniony wolą prezydencką, a ogłoszony
          konkurs na stanowisko kierownika Biura Zamiany Mieszkań przy ulicy Wólczańskiej
          wygrał z łatwością. Pan Gorzak, dotychczasowy kierownik biura musiał pocieszyć
          się wygraną jak burza w konkursie na stanowisko zastępcy kierownika ZGM na
          Widzewskie.
          Do biura Zamiany Mieszkań trafia szybko zwolniona z AN w trybie art. 52 Pani
          Ania Błaszczyk. Sielanka pod okiem UMŁ? Skądże! Trwa w owym czasie opracowywanie
          strategii krawej zemsty na "feralnej" administracji, a przy okazji ma być to
          uderzenie w rynek prywatnych zarządców nieruchomości. Udało się, akcja została
          medialnie nagłośniona, kwiat dziennikarstwa powtarzał za komunikatami Policji i
          prokuratury bezmyślne tezy i zarzuty, a opinia publiczna zaczęła łaknąć krwi.
          Nawet Prezydent znalazł czas aby publicznie potępić "sprawców" ohydnych przestępstw.
          Nasuwa się pytanie, w czyim interesie leżało przeprowadzenie powyższej akcji? Bo
          nie można uwierzyć, że to Policja przeprowadziła swój prywatny najazd na
          jednostkę organizacyjną Gminy Łódź bez uprzedniego powiadomienia macierzystej firmy?
          Dlaczego tak sprawnie działające komórki kontroli w Wydziale BiL, audytu, etc.
          nie zauważyły praktyk dziejących się w latach 2003 - 2005, choćby wymiana okien
          w koszmarnie zadłuzonej Restauracji "Szampańska", dziwne zamiany mieszkań w
          pewnym biurze przy ulicy Sienkiewicza?
          Pytań bez liku, ale jest już CBA. Drżyjcie.
              • Gość: Zazuzi Re: wydz. budynków i lokali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 19:09
                Jakoś nie zauwazyłem dyrektora magistra inżyniera Kusia Wojciecha (kiedyś z
                pracy musiał odejśc pracownik, który pominął w/w tytuły w rozmowie z
                dyrektorem) na listach kandydatów do rad.... I jakoś nie wierzę, że to akcja
                skoordynowana z Kropiwnickim. Gdyby tak, to uderzenie poszłoby na któryś z ANów
                rządzonych przez dyrektorów z SLD (choćby Pani Skwarka, Pani Śleszyńska - były
                sekretarz POP PZPR, czy Panowie Kondratowski, Himstedt, Rydzewski -m wszyscy b.
                PZPR). Raczej to akcja dokładnie przeciwko Kropiwnickiemu. Bo jesli jest
                domniemanie ze za "aferą" stoi były dyrektor Krawczyk, to .... został on
                zwolniony właśnie przez Kropiwnickiego (a dokaldniej Tomaszewskiego na wsniosek
                Kusia).
                • citoyen Sprostuję! 18.10.06, 23:51
                  Wojciech Kuś jest inżynierem magistrem.
                  W takiej kolejności uzyskiwał swoją edukację.

                  Henryk Krawczyk podjął trud uzyskania licencji zarządcy nieruchomości, bez
                  rezultatu.
                  Był moim słuchaczem i mógłby dawno zostać zarządcą ale urzekła go magia pozornej
                  władzy Wojciecha Kusia.
                  • Gość: Pilot Pirx Do Wszystkich!!!! IP: *.net.euron.pl 21.10.06, 10:11
                    Przejrzałam właśnie dyskuję na tym forum. Nasuwają mi się dwa ogólne wnioski.
                    Po pierwsze wszyscy Państwo dyskutujecie na temat, o którym dowiedzieliście się
                    z gazety, Informacje w gazetach z doświadczenia mogę powiedzieć żadko są
                    dokładne. Gazety piszą jedynie to co podadzą im zainteresowani. W tym wypadku
                    dziennikarze nawet nie dociekali prawdy, chociaż ptrzymali jedynie jej połowę.
                    Po drugie wśród tych 60 postów zaledwie dwa albo trzy mogą prowadzić do prawdy.
                    Reszta to zbędna dyskusja akademicka na temat ustawy o zamówieniach i czyste
                    spekulacje.

                    Jaka jest prawda??

                    Oczywiście nie mogę jej wyłożyć. Ale kilka rzeczy mogę napisać. Brak
                    zainteresowania prasy tą sprawą wynika z opcji politycznej jaka w tym kraju
                    obecnie panuje. Władzy jest na rękę taki stan rzeczy jak na tym forum bo ledwo
                    ocieracie się o prawdę a podejrzenia zostały skierowane przez WAS samych na
                    zupełnie inny tor.

                    Uwierzcie mi że jeśli u podstaw tej sprawy leżałyby prywatne rozgrywki to nikt
                    by tych ludzi nie zatrzymał. Bądź co bądź żyjemy w kraju. gdzie obowiązują
                    ściśle określone procedury karne i w żadnym momencie nie zostały one chociaż w
                    najmniejszym stopniu pogwałcone.

                    Po drugi trzeba wiedzieć, że u podstaw tej sytuacji leżą KONKRETNE zarzuty,
                    BARDZO KONKRETNE. Jeśli ktoś miał kiedyś okazję zajmować sie pisaniem sentencji
                    zarzutów to wie o czym mówię. Prawie wszyscy wię nie macie bladego pojęcia o co
                    w tej całej sprawie chodzi. Dostaliście od gazet jedynie ogólną papkę a i tak w
                    połowie kłamliwą. Wybaczcie dosadną metaforę, ale kręcicie się wokół tej sprawy
                    jak muchy nad gównem, podczas gdy tort stoi tuż obok. Niestety gó.. ma dla Was
                    intensywniejszy zapach.

                    Chciałbym napisać coś więcej ale nie mogę, przykro mi. Myślcie za siebie. Nie
                    wierzcie w to co piszą w gazetach.

                    3mka!!!
                    • Gość: normal gazety łódzkie od dawna straciły wiarygodność ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 12:17
                      jeśli dziennikarz GW zapowiada skasowanie wątku

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=716&w=31418634&a=36534452
                      a prezesem łódzkiego oddziału PolskaPresse wydającego DŁ i ExIlustrowany jest
                      żona kierownika gminnej administracji nieruchomości, który zarządza budynkami
                      wspólnot mieszkaniowych nielegalnie (wg NIK)

                      www.polskapresse.pl/firma/spolka/28.html
                      www.uml.lodz.pl/index.php?menu2=8&zapytanie=8,09&action=4&id_item=5816&rok=2006

                      bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2004/2004002/px_2004002.pdf

                      strony : 6,14,15 i 28



                    • Gość: gość Re: Do Wszystkich!!!! IP: *.lodz.mm.pl 21.10.06, 18:09
                      Szanowny Panie Pilocie.
                      Po pierwsze twierdzenie ,że wszyscy tutaj dyskutujemy na temat który znamy tylko
                      z prasy jest delikatnie mówiąc mijające się z prawdą.
                      Wielu z tu obecnych informacje na temat tej sprawy czerpie wprost ze źródła,
                      natomiast prawdą jest, że informacje prasowe są rzadko(tak się pisze to słowo)
                      dokładne. Poza tym "u podstaw tej sytuacji" leżą zarzuty-oczywiście jak
                      najbardziej "KONKRETNE"-tylko nie poparte żadnymi KONKRETNYMI dowodami i
                      SZANOWNY Panie PILOCIE wiem o czym mówię choć nie zajmowałem się nigdy pisaniem
                      sentencji zarzutów.
                      Dostaliśmy od gazet ogólną papkę ale w przeciwieństwie od much zapach gówna mnie
                      nie pociąga choć bywa intensywniejszy-a dla PANA nie?
                      POZDRAWIAM-za SIEBIE.
                      • Gość: Pilot Pirx Re: Do Wszystkich!!!! IP: 80.51.47.* 21.10.06, 19:25
                        Zadnych dowodów nikt nie opisał,bo nie mogą zostać ujawnione.Trwa postępowanie
                        przygotowawcze i wszelkie informacje stanowią tajemnicę służbową i to tyle. Nikt
                        nie będzie ujawniał dowodów tylko dlatego,bo ktoś się źle czuje bez tej wiedzy.
                        Tak jak Pan.Także sorry Mallory:)
                        • ioanides44 Re: Do Pilota Pirxa 21.10.06, 20:13
                          Miłośniku Stanisława Lema, szczerze mówiąc, spodziewałam się więcej po Twoim
                          intrygującym wejściu na forum. Wprowadzasz w miejsce dotychczasowych znaczących
                          niedomówień, nowe, jeszcze bardziej niedomówione. Sygnalizujesz dobre kierunki
                          myślenia w 3 wpisach, nie podając czyje są one. Popełniasz błędy, celowe, czy
                          niezamierzone? Kierujesz uwagę tak, aby odwrócić uwagę od faktycznych powodów
                          całego zamieszania. Skoro bowiem zarzuty są to jednak prasa pisała prawdę? Co
                          tak usilnie z kolei dezawuujesz. Jednym słowem; porywająca myśl skrócona o myśl.
                          Bez urazy, oczywiście.
                        • Gość: goście Re: Do Wszystkich!!!! IP: *.lodz.mm.pl 22.10.06, 00:04
                          Postępowanie przygotowawcze???HA HA HA...Dowodów nikt nie opisał-bo ch nie ma,
                          więc jak cokolwiek można ujawnić?? Nawet adwokatom nic nie pokazano.
                          Postępowanie przygotowawcze???--dowody POLICJA zbierała ponoć 10 miesięcy!!! A
                          PAN PROKURATOR nie wiedzial nawet o co pytać--bo jakiś durny policjancik na
                          stołku KIEROWNIKA SEKCJI KRYMINALNEJ podsunął młodziutkiemu PANU PROKURATOROWI
                          "prawie pewne dowody przetępstwa"(miał być hit,awans,etc) których nie było, bo
                          żonka PANA POLICJANTA (zwolniona dyscyplinanie z tej administracji-art.52) "cos
                          wiedzała" albo coś się JEJ wydawało że wie...A PAN PROKURATOR dał się w to
                          wmanewrować
                          I jeszcze jedno-zatrzymani zostali DYREKTORZY-w kolejności 1, 3, 4. A co z
                          2-drugim-panem KRAWCZYKIEM??? Byłym i obecnym pracodawcą żonki PANA POLICJANTA
                          prowadzącego sprawę??---NIC- jest wolny-ciekawe dlaczego.Czemu tylko PANA
                          KRAWCZYKA-byłego DYREKTORA AN-ŻABIENIEC nie aresztowano w poniedziałek?
                          Czy dlatego ,że mąż kochanki(ANI BŁASZCZYK) PANA DYREKTORA jest KIEROWNIKIEM
                          SEKCJI KRYMINALNEJ która prowadzi tą sprawę???
                          na bałutach??? CIEKAWY TRÓJKĄT-dziwne ,że prokuratury to nie niepokoi.
                          PANIE ST.SIER>PILOT PIRX--nie ściemniaj PAN.
                          • desidero1 dziennikarski kodeks obyczajowy 22.10.06, 08:14
                            A jak w tej sprawie zachowali się dziennikarze biorąc pod uwagę poniższy kodeks
                            obyczajowy ?

                            www.pap.com.pl/kodeks/kodeks.pdf
                            1) Dziennikarstwo jest zawodem służebnym wobec społeczeństwa. Podstawowym
                            prawem i obowiązkiem dziennikarza jest poszukiwanie prawdy oraz umożliwienie
                            każdemu człowiekowi realizacji jego prawa do uzyskania prawdziwej, pełnej i
                            bezstronnej informacji, a także uczestniczenia w debacie publicznej.



                          • Gość: Pilot Pirx Re: Do Wszystkich!!!! IP: *.net.euron.pl 23.10.06, 23:17
                            Oczywiście, że dowody są. Nawiasem mówiąc podoba mi się post tego gościa.
                            Pewnie jak pisał to się bardzo cieszył. Z drugiej strony musisz gościu uważać
                            co piszesz, bo w szaleńczej furii pisania głupot łatwo jest przekroczyć wolność
                            wypowiedzi :)))

                            Pozdro dla wszystkich myślących za siebie.
                            • Gość: Zazuzi Re: Do Wszystkich!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 19:44
                              Nie wiem czy są dowody. Mam nadzieję, że nikt z forumowiczow ich nie widział.
                              Zresztą jesli są: to wymiar sprawiedliwości będzie miał łatwą drogę do
                              ukarania. Jednak zastanawia mnie ten wyrezyserowany spektakl aresztowania,
                              zdjęcia reporterów, fotografie z zakrytymi twarzami.... Bez względu na to czy
                              zatrzymane osoby sa winne czy tez nie, to do czasu ukarania (prawomocnym
                              wyrokiem) nie są winne i zasługuja (jak każdy człowiek) na szacunek.
                              Wyrezyserowany przez policję pokaz byl obraza dla godności człowieka i w sumie
                              obrzydliwy. Jest niedopuszczalne łamanie godności człowieka, bez względu na to
                              czy jest czy nie jest winny. A łódzka policja taką godnośc człowieka złamała.
                              Każdy - powtarzam każdy - ma prawo do uczciwego i godnego traktowania orzez
                              przedstawicieli aparatu ścigania. (Moja uwagi nie sa związane z osobistą oceną
                              funkcjonowania administracji nieruchomościami i ich dyrekcji. Podzielam pogląd,
                              ze ich samo istnienie w takiej formie jak w Łodzi jest korupcjogenne. Ale ma to
                              sie nijak do obrzydlistwa, które zaserwowano Łodzianom)
                              • Gość: JK o łódzkich policjantach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 08:17
                                Policjanci o brudnych rękach - łódzcy funkcjonariusze biorą najwięcej łapówek w
                                Polsce!

                                cyt.
                                "Wśród grzechów łódzkich funkcjonariuszy są m.in. nadużycie pełnionej funkcji,
                                niedopełnienie obowiązków służbowych, poświadczenie nieprawdy, oszustwa,
                                fałszerstwa, kradzieże, ujawnienie tajemnicy służbowej, a nawet udział w
                                zorganizowanej grupie przestępczej."

                                lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/662957.html
                • Gość: uważny Re: wydz. budynków i lokali ? IP: 212.191.170.* 27.10.06, 19:53
                  Ciekawe skojarzenia. Nawiasem mówiąc, kto i dlaczego ukręcił łeb tak ważnej
                  projektowanej reformie AN-ów.Tak dużo się mówiło o oszczędności finansowych
                  dla Miasta.Wypowiadał się Pan Kuś, Pan Krenc, Pan Tomaszewski, i co ?
                  Zbliżają się Wybory i masz "Babo placek".Ciekawe, kto tak misternie
                  umie knuć intrygi przeciw osobom, które zrobiły coś dla mieszkańców, ot
                  choćby z tym Vatem? Może rzeczywiście wychodzą z krypty dawni sekretarze
                  POP PZPR lub podobni? Oni mają doświadczenie i praktykę w tych sprawach.
                  Naprawdę ciekawe skojarzenia.
                  • Gość: Zazuzi Re: wydz. budynków i lokali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:19
                    Reformom łeb ukręcił Pan Wojciech Kuś. Po pierwsze nie rozumie on problemów
                    zarządzania nieruchomościami, a po drugie (to juz tylko moja teoria) lepiej
                    czuje się on w roli nadzorcy nad dyrektorami ANów ( w większości z rozdania
                    Czekalskiego i SLD), którzy nie miali ani mozliwości ani odwagi prezentowac
                    inne poglądu niż Pan Kuś. Ci, którzy myśleli inaczej (np. deklarowali
                    koniecznośc skomercjalizowania zarządzania wspólnotami, wskazywali na ułomności
                    zakładów budżetowych, pokazywali błedne decyzje urzednikow magistratu) zostali
                    albo wyrzuceni (np. Jan Olczyk), albo sami rzucili pracę w bagnie )np. Maria
                    Kowalska), albo szybko zostali awansowani gdzies daleko poza ANy.... Tak aby
                    Pan Kuś miał pełną swobodę w zdalnym sterowaniu i pomiataniu dyrektorami ANów.
                    Grzechem Tomaszewskiego jest to, że albo udawał że nie widzi nieudolności
                    swojego dyrektora, albo te wszystkie błędy tolerował.
                    • gosiakz Re: wydz. budynków i lokali ? 27.10.06, 21:20
                      to drugie, czyli TOLEROWAŁ i to nie tylko Tomaszewski, ale i Kropiwnicki, a
                      nawet większość obecnej Rady Miejskiej czego dowodem jest uchwała RM uznająca
                      skargę na stosowanie praktyk niezgodnych z prawem przez władzę wykonawczą
                      miasta, w szczególności zakłady budżetowe administrujące komercyjnie budynkami
                      wspólnot mieszkaniowych za bezzasadną)

                      W tym mieście jedynie w podejmowaniu decyzji wobec mieszkańców organy
                      stanowiące i wykonawcze posługują się zgrabnie przepisami prawa, w odwrotną
                      stronę ta zasada nie ma skutecznego zastosowania !
                    • Gość: uważny Re: wydz. budynków i lokali ? IP: 212.191.170.* 29.10.06, 18:38
                      Pozwolę się nie zgodzć z Zazuzi w temacie "Kto ukręcił łeb reformie AN-
                      ów. po poierwsze: o ile mnie pamięć nie myli to Właśnie Kuś i Krenc
                      występowali w TV, argumentując celowość wprowadzenia reformy.
                      po drugie to Rada Miejska przedłużała wprowadzenie tematu pod
                      obrady,po trzecie p. Maria K. nie jest tu właściwym przykładem autorytetu.
                      Pytanie retoryczne: Kto tracił najbatrdziej z reformy- odp. Dyrekcja AN-ów
                      z powodu straty dotychczasowego bądź co bądź "prestiżu". Pytanie
                      nieretoryczne - Kto i z jakiej AN-owskiej dyrekcji.Odp.- pewnie z tej ,
                      która była wchłaniana przez tzw. lepszy AN. Kto jest na tyle silny
                      merytorycznie i układowo, że w dalszym ciągu czuje się mocny ponad obecny
                      układ WBiL. Kto czuje się "mocną szarą eminencją"? Właściwie, kto w
                      temacie siedzi,to odpowiedź ma jedną.
                      • Gość: Zazuzi Re: wydz. budynków i lokali ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 20:05
                        Zmiany proponowane przez Kusia były tylko pozorne: zmniejszenie iluś tam ANów
                        nie rozwiązuje problemu niezgodnego z prawem zarządzania nieruchomościami
                        (m.in. wspólnotowymi). Zgadzam się co do dyrektorow ANów - to oni spotkali się
                        z radnymi z SLD i LPR i udało się im zablokowac proponowane zmiany. Według mnie
                        nie chodzi tylko o utratę prestiżu, także o utratę bardziej wymiernych
                        korzyści. Nazwiska tych dyrektorów, którzy lobowali przeciwko zmiano są
                        powszechnei znane, zne je i Kuś i Tomaszewski. I to właśnie jest dowód na
                        pozorowanie zmian w wykonaniu Kusia. W normalnym świecie nielojalny wobec szefa
                        pracownik lecialby na łeb (szczególnie przy zadufanym w sobie dyrektorze WBiL).
                        No chyba, że o spotkaniach tych Kuś wiedział i w ten własnie sposob starał
                        się "rozliczyć" wobec Tomaszewskiego: chciałem - ale mi nie pozwolili. Nie
                        jestem fanem Marii K., ale.... miała sporo racji w krytyce tego co dzieje się w
                        zarządzaniu nieruchomościami w Łodzi. I ostatecznie własnie ona bodaj od 10 lat
                        mówiła publicznie o koneiczności komercjalizacji zarządzania nieruchomościami.
                        Tych dyrektorow, którzy mieli odwagę tak mówić można niestety policzyć na
                        palcach jednej ręki.
      • Gość: Adam Re: dlaczego prezes w tytule ? IP: *.lodz.mm.pl 04.11.06, 20:00
        Jakże szybko zapomniano o aresztowanych dyrektorach--a pan Prokurator to już
        nawet nie wie chyba o co chodziło. W sądzie nie był w stanie przedstawić żadnych
        logicznych dowodów popełnionych zbrodni. A ściślej niczego pan Prokurator nie
        przedstawił. Panie Prokuratorze!!!-pana też obowiązuje prawo, jak Sąd grzecznie
        prosi o podanie powodu zatrzymania, nałożenia sankcji itp to było by miło coś
        przedstawić, przyjść chociaż... Ja oczywiście rozumiem ,że głupio tak trochę
        przychodzić z niczym-bo że z niczym to już wiedziałem 9 października, ale
        przecież głupi pan nie jest-można coś zmyślić.

        P.s. Jak już oddajecie dokumenty do Administracji-to taka
        prośba-WSZYSTKIE-tłumaczenie, że się zapodziały jest hmm. delikatnie mówiąc
        niepoważne. A pan jest chyba poważny...prawda?
        • ioanides44 W sumie; jakoś to głupio wyszło! 04.11.06, 21:18
          Dajmy może szansę prokuraturze na honorowe wyjście z sytuacji. Może przy okazji
          opinia publiczna pozna intencje, oczekiwania, inspiracje, autorów, etc. Kiedyś
          to nazywało się "Kto za tym stoi?"
          Kto pierwszy z oficjeli wypowie magiczne słowo, "Przepraszam".
          Pozostaje odarcie z godności ludzkiej, poniżenie, długotrwały stres i nerwowe
          decyzje kierownictwa osławionego wydziału budynków i lokali.
        • gosiakz kontakty z Prokuraturą Łódź-Bałuty 04.11.06, 22:51
          Zachęceni przez atomka10 członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej złożyli w roku
          ubiegłym zawiadomienie do rzeczonego w temacie organu o ukrywanie dokumentów
          wspólnoty przez zakład budżetowy Administrację Nieruchomościami Łódź-
          Bałuty "Bałuty Nowe" zarządzajacy odpłatnie nieruchomościami wspólnot
          mieszkaniowych.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=674&w=23153923&a=23205861
          Wszczęto dochodzenie,świadkowie przesłuchani ( nie wszyscy), policjanci
          zapisali niejedną stronę, a Prokurator nie odnosząc się do przepisów
          ustaw "okołomieszkaniowych" dał wiarę pracownikom zakładu budżetowego, który
          będąc jednostką komunalną gminy wg raportów Regionalnych Izb Obrachunkowych i
          NIKu administruje budynkami wspólnot NIELEGALNIE.

          I widzę, że nic się nie zmieniło. Ustawy związane z mieszkaniówką są mało
          popularne nawet dla organów strzegących prawa, choć absolutnie każdego dotyczą.


          • citoyen Szanowny Panie Prokuratorze, 18.11.06, 23:17
            Zwracam się z uprzejmą prośbą o zaprzestanie dalszych czynności prawnych w
            przedmiotowej sprawie ponieważ nie przynoszą one chluby środowisku zawodowemu i
            podważają zaufanie do instytucji demokratycznego państwa prawnego. Są sprawy o
            znacznie większym ciężarze gatunkowym, które zasługują na powazną analizę prawną
            i i przywracającą szacunek do prawa.
            W razie potrzeby służę moim adresem mailowym
            citoyen@gazeta.pl

            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: Zazuzi Re: Szanowny Panie Prokuratorze, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 14:33
              Drogi citoyenie. Jesli masz dowody popełnienia przestępstwa to powinieneś bez
              podawania swego adresu mailowego [rzekazać jego organom ścigania. Jest to
              przeciez w końcu obowiązek każdego obywatela. A swoją droga z przykrościa
              trzeba zauwazyć, że forum GW stało się "cudownym" miejscem, gdzie
              różni "anonimowi" forumowicze próbuja załatwiać prywatne porachunki ze swoimi
              oponentami. Wystarczy poczytać wątek o Andrzeju Korasiewiczu, czy niektóre
              wpisy Pani Małgorzaty (gosiakz). Dośc to żenujące i niesmaczne. Pozdrawiam
              • citoyen Re: Szanowny Panie Prokuratorze, 19.11.06, 18:49
                Relatywizm w stosowaniu prawa jest dla mnie przestępstwem. Piszę o tym szerzej w innym wątku.
                Forum uważam za wypełnianie wolności wypowiedzi, nawet jesli ekspresja może byc zbyt stanowcza. sam byłem wielokrotnie adresatem kąśliwości i drwiny.
                Ludzie wypełniający funkcje publiczne muszą zdawać sobie sprawę z tego, że ich sposób, styl może być obiektem krytyki, a ochrona prawna jest znacznie słabsza nich innych osób. Czasem forum jest formą spontanicznej bądź umówionej akcji mającej na celu wywołanie pożądanego efektu.
                Pamiętasz ataki na Panią Helenę Pietraszkiewicz, czy też na forumowicza Zamka? Były one bardziej zasługujące na określenie ich jako niesmaczne i żenujące.
                Pozdrawiam
                • Gość: Zazuzi Re: niezalogowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 20:19
                  O rzeczonym opracowaniu Pan Dyrektor mgr inż. Wojciech Kuś powiedział
                  nieopatrznie na naradzie dyrektorów ANów (i miał to być straszak, że "jak nie
                  będziecie robić, co ja każę, to ..... zrobię prywatyzację i Was wszystkich nie
                  będzie"). A więc żadna "tajemnica państwowa". Słyszało to chyba z 50 osób. A że
                  dyrektorzy byli grzeczni, to opracowanie powędrowało do "dolnej półki"
                  • citoyen Re: zalogowany 19.11.06, 22:13
                    Słyszałem o tej wypowiedzi inż. mgr Dyrektora tyle tylko, że nikt ze słuchaczy nie zechce jej teraz autoryzować bo strach wielki zagląda ludziom w oczy.
                    Apropos narodzin strachu XX wieku, redaktor Michał Jagiełło wiedzieć będzie zapewne lepiej na ten temat z lektury pisarza Stryjkowskiego jak powstaje i jak paraliżuje umysł. Sztuką jest nie bać się, zachować dystans i mieć własne zdanie.
                    Co do pomysłu prywatyzacji, nie jest on żadnym straszakiem, herezją, nie snajduje się na indeksie ksiąg zakazanych. Ot, po prostu, stanowi on prostą realizację uchwały Rady Miejskiej w Łodzi z 1998 r. zakładającej docelowo pełną prywatyzację usług zarządzania.
                    Nie znalazłem prerogatyw dających dyrektorowi wydziału władzę większą niźli radnym posiadającym mandat społeczny pochodzący z wyborów powszechnych.
                    Łamanie prawa, zaniechanie, bądź dezawuowanie prawa świetnie wpisują się w katalog jakości rządów IV kadencji samorządu łódzkiego.
                    Pozdrawiam
              • desidero1 Re: Szanowny Panie Prokuratorze, 19.11.06, 22:25
                Gość portalu: Zazuzi napisał(a):

                > Drogi citoyenie. Jesli masz dowody popełnienia przestępstwa to powinieneś bez
                > podawania swego adresu mailowego [rzekazać jego organom ścigania. Jest to
                > przeciez w końcu obowiązek każdego obywatela. A swoją droga z przykrościa
                > trzeba zauwazyć, że forum GW stało się "cudownym" miejscem, gdzie
                > różni "anonimowi" forumowicze próbuja załatwiać prywatne porachunki ze swoimi
                > oponentami. Wystarczy poczytać wątek o Andrzeju Korasiewiczu, czy niektóre
                > wpisy Pani Małgorzaty (gosiakz). Dość to żenujące i niesmaczne. Pozdrawiam

                Pozwolę sobie zauważyć niekonsekwencje, która wdarła się w wypowiedź
                interlokutora - gościa Zazuzi:
                z jednej strony wskazuje citoyenowi na obowiazek każdego obywatela przekazania
                dowodów popełnienia przestępstwa organom ścigania (patrz: prokuratura), a
                innych "anonimowych" forumowiczów gani za wpisy na forum - jak twierdzi- o
                prywatnych porachunkach. Czy aby te "prywatne porachunki" nie dotyczą
                pracowników samorządowych (organów władzy publicznej), osób którym zgodnie z
                art.7 Konstytucj RP wolno działać tylko na podstawie i w granicach stanowionego
                prawa ?!
                Jakie miejsce zajmuje tu tzw. interes publiczny ?
                Czy interes publiczny nie jest de facto sumą odebranych każdemu z nas
                fragmentów naszego interesu prywatnego ?

                Ważna dyskusja na temat wolności słowa i obowiązku zgłaszania popełnienia
                przestępstwa instytucjom stojącym na straży prawa.

                Wywołani zabiorą głos ?
                Zapraszam.
                • citoyen Re: Szanowny Panie Prokuratorze, 19.11.06, 22:52
                  Oliwę wylewam na wzburzone fale.
                  Bez emocji i do rzeczy.
                  Interes publiczny jest w tym miejscu ewidentnie naruszany, ze względu na niszczenie konkurencji w sektorze nieruchomości, a uczestnicy rynku z uwagi na niemożność działania w obszarze prawa nie mogą konkurować w faworyzowanymi podmiotami nie posiadającymi osobowości prawnej w szeroko pojętym interesie konsumentów przez co działania te mają niekorzystny wpływ na gospodarkę narodową.

                  O problemach gospodarki okołobudżetowej mówił w kwietniu 2006 r. b. premier K. Marcinkiewicz i wicepremier Z. Gilowska..
                  • desidero1 citoyen-nie ! 20.11.06, 00:05
                    citoyen napisał:
                    >
                    > O problemach gospodarki okołobudżetowej mówił w kwietniu 2006 r. b. premier
                    K.
                    > Marcinkiewicz i wicepremier Z. Gilowska..
                    >
                    Spodziewałem się Twojego głosu !
                    Nie bójmy się wspólnie angażować w kształtowanie lokalnego rozwoju i nie dajmy
                    się wypędzić z pola dyskusji o lokalnych sprawach publicznych. Nie dajmy sobie
                    wmówić, że "mieszanie się do polityki", to coś, z czego powinniśmy się
                    tłumaczyć. Tłumaczyć się należy z bierności i bezrefleksyjnego pozostawienia
                    swoich spraw w rękach biurokratów. A tam, gdzie mieszkańcy budzą się i
                    zaczynają myśleć o problemach gospodarki okołobudżetowej, jako o czymś, co ich
                    obchodzi i dotyczy, tam jesteśmy już na drodze do lokalnego sukcesu.

                    Serdecznie pozdrawiam i dziękuję.
                  • adam.a72 To się dziś porobiło. 06.12.06, 21:00
                    Troszkę się dziś porobiło.
                    Wszyscy Państwo pamiętacie-początek października tego roku, w doborowym
                    towarzystwie śmie(ć)tanki łódzkiego dziennikarstwa, w blasku fleszy wkracza pan
                    komisarz Błaszczyk (and blue frend's) do Administracji Łódź-Bałuty. Oj narazili
                    mu się dyrektorzy AN-u. Jak można zwalniać dyscyplinarnie jego żonę Anię?? Fakt
                    że sąd pracy przyznał dyrekcji rację, ale to przecież żona stróża prawa-tak się
                    nie robi.Zniewaga krwi wymaga: tak więc wkroczył, nastraszył, w kajdany zakuł
                    tych potwornych przestępców. Nakradli, przetargi poustawiali, a strat
                    narobili-setki tysięcy nowych złotych polskich. A więc w kajdany ich.
                    Prokurator przyklasnął-za kaucją co prawda wypuścił, ale jeszcze w obowiązkach
                    zawiesił-a niech zdechną z głodu-wypłat nie dostaną( takie prawo-do
                    dziś nie dostali ani grosza ).
                    Co prawda nie poszło panu prokuratorowi z dowodami troszkę, nawet lekko
                    ściemniał nie wysyłając akt do sądu ale przecież zdania nie zmienił-może troszkę
                    głupio mu było, że się tak dał naciągnąć.
                    Tymczasem dzisiaj-po 3 nieudanych próbach(sąd nie miał akt z prokuratury) stało
                    się coś co powinno dać prokuratorowi, policji i tym wspaniałym dziennikarzom
                    wiele do myślenia. Z powodu BRAKU JAKICHKOLWIEK PODSTAW zawartych w materiale
                    dowodowym SĄd postanowił uchylić wszelkie środki zapobiegawcze czyli Zawieszenie
                    w czynnościach i kaucję!!!
                    Proszę SĄDU-dziękujemy....za sprawiedliwość. cdn
                • gosiakz jestem ! 20.11.06, 21:35
                  Gość portalu: Zazuzi napisał(a):
                  >
                  > > Drogi citoyenie. Jesli masz dowody popełnienia przestępstwa to powinieneś
                  > bez
                  > > podawania swego adresu mailowego [rzekazać jego organom ścigania. Jest to
                  >
                  > > przeciez w końcu obowiązek każdego obywatela. A swoją droga z przykrościa
                  >
                  > > trzeba zauwazyć, że forum GW stało się "cudownym" miejscem, gdzie
                  > > różni "anonimowi" forumowicze próbuja załatwiać prywatne porachunki ze sw
                  > oimi
                  > > oponentami. Wystarczy poczytać wątek o Andrzeju Korasiewiczu, czy niektór
                  > e
                  > > wpisy Pani Małgorzaty (gosiakz). Dość to żenujące i niesmaczne. Pozdrawia
                  > m

                  Witam,
                  Spróbuję odnieść się do w/w.
                  Czytam i nie wiem, czy moim obywatelskim obowiązkiem według niektórych
                  anonimowych forumowiczów jest zawiadamianie tzw. organów ścigania o popełnianym
                  przestępstwie na organizmach żywych ( i nie tylko ), czy też o takowym winnam
                  poinformować szeptem sąsiada i pod groźbą innego czynu karalnego zabronić
                  rozpowszechniania.
                  Czy ma panować zasada: "jak kradną to krzycz głośno, nie ukradną więcej ", czy
                  też "daj się okraść i siedź cicho" ?!
                  Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na szkodę osoby składającej
                  doniesienie jest wyrazem poszukiwania ochrony prawnej u organów powołanych do
                  tego celu. Zgodnie z art. 304 § 1 kpk KAŻDY dowiedziawszy się o popełnieniu
                  przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny zwany obywatelskim obowiązek
                  zawiadomić o tym prokuratora lub policję ( o czym wspomniał(a)"Zazuzi").
                  W uzasadnieniu zawiadomienia należy podać fakty świadczące o zaistnieniu
                  przestępstwa i wskazać potwierdzające je dowody. Należy także dołączyć
                  potwierdzone kserokopie stosownych dokumentów oraz nazwiska i adresy
                  ewentualnych świadków.

                  Informowanie o tym na forum publicznym może wskazać drogę do pokonania lub
                  uchronić innych przed skutkami. Nie każde zawiadomienie może zostać zauważone.
                  Bywa, że korzystając z niewiedzy poszkodowanego organa ścigania pomijają
                  zawiadomienie długotrwałym milczeniem, co wydaje się nieprawdopodobne nawet dla
                  prawników. A jednak ! To nazywa się bezczynność.
                  Co robić w takiej sytuacji ?!
                  UCZYĆ SIĘ PODSTAWOWYCH KROKÓW, albo korzystać z wiedzy innych, czemu również
                  może służyć forum, a techniczne umiejętności korzystania z internetu szybko i
                  skutecznie stanowić będą coraz silniejsze oręże w korzystaniu z bogactwa
                  informacyjnego sieci i w kontaktach międzyludzkich.

                  Wiedza o faktach i prawie jest orężem ! O czym - jak mniemam - nie muszę
                  przekonywać.

                  Pozdrawiam CITOYEN-a i DESIDERO1
                  Pozostawiam niezalogowanemu(nej) Zazuzi wolność wyboru i wypowiedzi.

                  • Gość: Zazuzi Re: jestem ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 21:49
                    O ile wiem logowanie nie jest obowiązkiem forumowiczów. I oczywiście z prawa do
                    wolnego słowa będę się starał korzystać, tak jak i wtedy, gdy za "wolne słowo"
                    leciało się na jakiś czas na przymusową separację od społeczenstwa. Dziś
                    wolnośc słowa jest naruszana, tylko dlatego, że wolno bezkarnie i bezsensownie
                    opluwac każdego bez konsekwencji. Dziś wolne słowo jest bardzo tanim towarem.
                    Tak więc pozostanę przy swoim: rozumiem rozgoryczenie z odrzucenia przez
                    Komisję Rewizyjną (i Radę Miejską) skargi na prezydenta Miasta Łodzi. Ale to
                    nie jest powod, aby frustracje przelewac na forum, wiedząc że w meritum sprawy
                    wprowadzonych jest tylko kilka osób, a rozumie problem jeszcze mniej (citoyen
                    jest tu oczywiście wyjątkiem, więc zrozumiałe odwoływanie się do Jego
                    autorytetu).
                    I nie zgadzam się ze stwierdzeniem gosiakz:
                    "Informowanie o tym na forum publicznym może wskazać drogę do pokonania lub
                    > uchronić innych przed skutkami".
                    Bawienie się donosami na forum jest zwykłym przejawem tchórzostwa: wszak można
                    oskarzyć, napiętnować i w dalszym ciągu (poza forum) pozostać anonimowym.
                    Tak więc pozostaję przy swoim:
                    Drogi citoyenie. Jesli masz dowody popełnienia przestępstwa to powinieneś
                    bez podawania swego adresu mailowego przekazać jego organom ścigania. Jest to
                    przeciez w końcu obowiązek każdego obywatela
                    • citoyen Re: jestem! 20.11.06, 22:42
                      Z fragmentu listu Zazuzi:
                      "Drogi citoyenie. Jesli masz dowody popełnienia przestępstwa to powinieneś
                      bez podawania swego adresu mailowego przekazać jego organom ścigania. Jest to
                      przeciez w końcu obowiązek każdego obywatela"
                      Dziękuję za podpowiedź. Jednak nie skorzystam, zbyt mocno doznałem w przeszłości skutków denuncjowania.
                      A wiesz, że już wiem kim jesteś Zazuzi? Ale możesz liczyć na anonimowość.
                      Pozdrawiam Cię i proszę o więcej wyrozumiałości dla forumowiczów

                      Pozdrawiam serdecznie
                      • Gość: Zazuzi Re: jestem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 21:04
                        Drogi citoyenie. Mam andzieję, że zauwazyłeś, iż moja propozycja była
                        jedynie ... złosliwością niewinną wobec Ciebie. Możesz być pewien, że o
                        denuncjowanie nie chciałbym Cię nawet podejrzewać. Bo tak jak Ty przynajmniej
                        kilka razy miałem możność kontaktu z tymi, którzy do denuncjowanie się
                        posuwali.Pozdrawiam
                        • citoyen Re: jestem! 21.11.06, 23:59
                          Ależ tak! Dobrze odebrałem Twój żartobliwy ton. Masz ciekawe sądy, świetne wyczucie sytuacji i wiedzę ogromną. Lubię pospierać się z Tobą, nawet jeśli wiem, że czasem pozostaję naiwny, sentymentalny i nieco przegrany.
                          Pozdrawiam serdecznie
                    • gosiakz wiedza ! 20.11.06, 23:03
                      Gość portalu: Zazuzi napisał(a):

                      > wiedząc że w meritum sprawy
                      > wprowadzonych jest tylko kilka osób, a rozumie problem jeszcze mniej (citoyen
                      > jest tu oczywiście wyjątkiem, więc zrozumiałe odwoływanie się do Jego
                      > autorytetu).

                      Słuszna uwaga stanowiąca znakomity przyczynek do poszerzania wiedzy , na
                      początek, pośród choćby forumowiczów !

                      A więc zapoznać się należy z następującymi ustawami, albo przynajmniej mieć je
                      na podorędziu:
                      www.polskieustawy.com/app.php
                      - o gospodarce nieruchomościami
                      - o gospodarce komunalnej
                      - o samorządzie gminnym
                      - o pracownikach samorządowych
                      - o własności lokali
                      - o finansach publicznych
                      - o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące
                      funkcje publiczne
                      - o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych
                      - o dostępie do informacji publicznej
                      - o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ( THX CITOYEN !)
                      - kodeks cywilny
                      - Konstytucja RP

                      nieco później przydadzą się ustawy :
                      - kodeks postępowania cywilnego
                      - kodeks postępowania administracyjnego
                      - o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

                      cdn

                      • Gość: Zazuzi Re: wiedza ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 21:09
                        Jesli masz ochotę, moge jeszcze dodać przynajmniej kilkanaście ustaw, m.in. z
                        zakresu gospodarki zasobem lokalowym gminy, ochrony środowiska, utrzymania
                        czystości w gminie, prawa budowlanego, rozporządzenia dot. norm okreslonych dla
                        poszczególnych typów lokali. Tylko po co? Jeśli chcesz mieć poczucie wyższości
                        (stąd ta :wiedza z wykrzyknieniem), to moge Cię zapewnić, że wymienione przez
                        Ciebie przepisy znam, a część (tych starszych) co najmniej tak sama dawno jak
                        Ty. Tak więc nie próbuj udawadniać, że tylko Ty posiadasz monopol na wiedzę i
                        słuszność, bo taka dyskusja do niczego nie prowadzi. Szczegolnie, ze moja ocena
                        tego co dzieje sie w ANach nie odbiega w zasadniczy sposób od tego co sama
                        piszesz. Pozdrawiam i życzę odrobinę dystansu
                    • desidero1 mam podstawy wątpić ! 21.11.06, 10:56
                      Rada Miejska i jej Komisja Rewizyjna są autorytetem w Łodzi ?!
                      Liczne wątki na tym forum nie świadczą o tym.
                      Poza tym Komisja Rewizyjna - jak głosi statut uchwalony przez Radę Miejską -
                      kontroluje działalność prezydenta, jednostek organizacyjnych i jednostek
                      pomocniczych miasta na podstawie określonych kryteriów: choćby legalności,
                      rzetelności i gospodarności, w szczególności w zakresie zarządzania mieniem i
                      wykonywania budżetu.
                      Czy prawdą objawioną jest wszystko, co uchwali większość z 43 łódzkich
                      radnych ? Bez względu na zgodność czy niezgodność z aktami wyższego rzędu ?!

                      A tak w ogóle "skarga na prezydenta" czego dotyczyła - jeśli wolno zapytać ?
                      • Gość: Zazuzi Re: mam podstawy wątpić ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 21:24
                        Poza jednym masz rację: Komisja Rewizyjna i Rada Miasta była w większości
                        opanowana przez przeciwników Kropiwnickiego (n\mógł liczyć "w porywach" na 16
                        głosów). Szefem Komisji Rewizyjnej była Władyslaw Skwarka (SLD), szefem Rady
                        Miejskiej była Pani Bartosik (SLD). Gdyby więc Kropiwnicki naruszył prawo, tzn.
                        gdyby skarga była zasadna, to większość bez zastanowienia wykorzystałaby to
                        przeciwko Kropiwnickiemu. Skarga Pani Małgorzaty była po prostu bezzasadna -
                        tyle i aż tyle.
                        I masz rację: to co zdecyduja radni nie jest prawda obiawioną, jednak prawo
                        jest takie samo dla wszystkich. Także dla gosiakz, nawet jesli to Jej się nie
                        podoba
                        • gosiakz oto 27.11.06, 22:03
                          Skarga na pracowników samorządowych i ich zaniechanie w kwestii podjęcia
                          działań prowadzących do praworządnego administrowania mieniem, którego gmina
                          jest współwłaścicielem oraz rezygnację z komercyjnego administrowania
                          budynkami wspólnotowymi przez zakład budżetowy, uniemożliwienie składania
                          oświadczeń woli w imieniu miasta w sprawach dot. wspólnot mieszkaniowych przez
                          z-cę kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Łódź-Bałuty, a także aprobowanie takiego
                          stanu przez Prezydenta, jego zastępcę, dyrekcję Wydziału Budynków i Lokali,
                          referatu budynków i lokali delegatury Łódź-Bałuty, kierownika AN "Bałuty Nowe"
                          została przedłożona Pani I.Bartosik w styczniu 2006r.