Gość: Ano
IP: *.kappa.com.pl
20.03.03, 15:02
a może samego Kazika (chyba tak - ale nie jestem pewien).
Mam ochotę usłyszeć ten utwór w radiu - obojętne, państwowym czy prywatnym, a
nie słyszę.
Coż taką mamy demokrację i wolność słowa.
A jakby ktoś puścił to zaraz by godził w obronność - jak w peerelu...
Taką mam refleksję dzisiaj......
w sumie bardzo smutną.