Dodaj do ulubionych

Nie chcą autostrady pod oknami

IP: *.astral.lodz.pl 13.10.06, 21:29
Po co budować nowe drogi przecież można podróżować koniem lub osłem.
Przez takich ludzi nigdy nic nie powstanie a autostrada musi być zbudowana w
innym wypadku Łódź straci poniekąd moc przyciągania nowych inwestorów
Obserwuj wątek
    • hubar Nie chcą autostrady pod oknami 13.10.06, 21:43
      Budujcie wreszcie tę autostradę!
      Nie ma się co oglądac na kilkoro ludzi, w momencie gdy cierpi cały kraj.

      W dzisiejszym ŁWD wypowiadała sie jedna z kobit z tego protestu. Oni kompletnie
      nie widza przeciwko czemu protestują. Jedni myślą, że wiadukt nad głową będzie
      im szedł, inni że z Łodzi transport będzie szdedł przez Andrzejów do A1 (sic!),
      inni biadolą o wycince drzewek...
    • Gość: bene Re: chcą autostrady tam, gdzie miała być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 00:25
      Ci ludzie nie protestują przeciwko autostradzie, tylko przeciwko urzędniczej
      samowoli i arogancji. Jakoś nie wytłumaczono publicznie dla czego autostrada ma
      biec inną trasą niż przebiega zaplanowana dla niej ponad 20 lat temu rezerwa
      terenowa, to jest wzdłuż granicy Andrzejowa z Andrespolem i Bedoniem. Co zaszło
      takiego, że trzeba ją raptem przesunąć 2 km na zachód ?
      Bo dla funkcjonowania układu komunikacyjnego te 2 km nie mają żadnego
      znaczenia. Urzędnicze ściemy, że będzie korzystniej, bo "bliżej miasta" to
      bredzenie obliczone na to, że "ciemny lud wszystko kupi". Więc czemu naprawdę,
      ta A-1 nie może być budowana według pierwotnych planów ? Skąd taki zacięty
      upór ?
      Ludzie protestują przeciwko zrywaniu zawartych umów. A plan zagospodarowania
      przestrzennego to taka umowa. Formalnie jest on dziś nieważny, ale jest to
      jedynie wynikiem manipulacji prawnej, skutkiem której jest masowe lekceważenie
      tzw. "praw nabytych" zwykłych ludzi.

      Nie pozwólmy się podzielić. Nie traktujmy wrogo protestujących w Andrzejowie i
      na Dąbrowie (droga przez Młynek).
      Jutro urzędnik wymyśli wysypisko śmieci albo wytwórnię asfaltu pod waszym
      oknem. Wystarczy że na waszą lokalizację złakomi się jakiś kolejny "wielki
      koncern" , Smell Co. albo Shit International.
      A kiedy wtedy zaprotestujecie, ktoś inny was okrzyknie "wrogami postępu".
      Musimy się bronić, żeby nie być niewolnikami we własnym kraju, za własne
      podatki.
      • Gość: mac Re: chcą autostrady tam, gdzie miała być IP: *.toya.net.pl 14.10.06, 09:25
        w obecnie panowanym przebiegu A1 potrzeba wyburzyc kilka domow, jesli jesdnak
        wrocimy do poprzedniego rozporzadzenia, potrzeba bedzie wyburzyc ich
        kilkadziesiat, a Andrzejow bedzie mial jeszcze gorze bo i tak jedyna
        mozliwoscia podlaczenia A1 z Łodzia bedzie rozbudowa Rokicinskiej od Selgrosa
        do Andrespola... i caly ruch lacznie z zanieszczeniami bedamiec prawie wszyscy
        mieszkancy pod lasnymi oknami... brawo.

        Ludzie sa nie powazni pobudowali sie 10km od centrum Łodzi a rzadaja warunkow
        jak w rezerwacie przyrody. Chcieli mieszkac w spokojnym miejscu mogli pobudowac
        sie 30km od Łodzi i codziennie stali by w korkach na drogach wjazdowych do
        miasta... bo przez prtestujacych nie mozna budowac dobrych drog....

        Ja chce tej autostrady jak najszybciej, bo dzieki nej odkorkjemy centru Łodzi!

        i mowie to takze w swoim interesie, sam mam dom kolo Andrzejowa, autostrda w
        tamtym miejscu znacznie podniesie wartosc domu, a dodartkowo bardzo ulatwa
        wyjazd z miasta.

        budujmy obwodnice, budujmy autostrady!
      • Gość: Adrian Re: chcą autostrady tam, gdzie miała być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 11:57
        Proszę tylko zauważyć, że jeżeli ta autostrada powstanie za Andrzejowem to trzeba będzie burzyć jeszcze więcej domów, a pozatym będzie to pierwszy wjazd do Łodzi od strony Katowic, co spowoduje gigantyczne korki na Rokicińskiej w Andrzejowie (obecnie są duże!). Rokicińska w Andrzejowie jest zbyt wąska, nie była dawno remontowana, nawet porządnych poboczy i chodników brakuje. Co sobie pomyśli taki inwestor wjeżdzający do miasta? Według mnie można tą autostradę przesunąc LEKKO w stronę Janowa i Olechowa, a dokładnie puścić ją dosłownie zaraz za Selgrosem, tak aby droga do Centrum była już szeroka, a w stronę Andrespola taka jak obecnie. Miasto zaoszczędzi tylko na remontach. Jeżeli chodzi o przecięcie ul. Zakładowej to myślę, że tam nie potrzeba większych zmian. Ludzie powinni się domgagać mnóstwa ekranów dźwiękochłonnych i jakiegoś pasa zieleni, który ich trochę oddzieli od autostrady. Jeżeli dzieci PISu i Samoobrony będą tak protestować to nigdy ta autostrada nie powstanie!
      • Gość: KT Re: chcą autostrady tam, gdzie miała być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 14:08
        co za mentalnosc..... rece opadaja. Wez pod uwage, ze nie wszystkim odpowiada
        to zacofanie, w ktorym zyjemy!!! Brak porzadnych drog, brak kolei, brak
        jakiejkolwiek infrastruktury na poziomie. Ludzie czekaja LATA kiedy ta sytuacja
        sie zmieni, wreszcie plany i marzenia maja sie zrealizowac jakies TYPY bo
        inaczej nie mozna ich nazwac zaczynaja protestowac i sprawa znowu sie odwleka.
        Czy naprawde jedyna droga dla ludzi myslacych jest emigracja z tego kraju?!?!?!
        Po jaka cholere gnic w tym bagnie skoro NIC NIE DA SIE TUTAJ ZMIENIC?!?!?

        Za chwile bedzie mowa o kolejnych ulicach - przedluzenie wlokniarzy (trasa
        Gorna), o Konstytucyjnej, Karskiego, przedluzeniu wlokniarzy do S14. Za kazdym
        razem ludzie wszystko to oprotestuja! W miescie o tak duzej gestosci
        zaludnienia WSZEDZIE znajduja sie jakies zabudowania i wszedzie bedzie tego
        typu konflikt interesow. Dlatego tez istnieje cos takiego jak interes
        publiczny - i wlasnie z tego powodu mam nadzieje te protesty nie przyniosa
        zadnych rezultatow. Czymze sa glosy 1000 osob (w wiekszosci nie wiedzacych co
        podpisuja) w odniesieniu do calego miasta czy calego kraju *w przypadku A1).
        NICZYM.
    • Gość: gm Nie chcą autostrady pod oknami IP: *.net 14.10.06, 09:05
      Powrót do starych planów przebiegu autostrady spowoduje protesty mieszkańców
      innych miejscowości. Tam gdzie miała przebiegać w/g planów sprzed 20 lat juz
      powstały nowe domy. Oprócz paru osób , którym aktualne plany sa nie na rekę ,w
      interesie innych jest jak najszybsze zakończenie procedur: dla czesci jest
      obojętne czy autostrada bedzie 500 m na zachód czy na wschód a ci co maja być
      wysiedleni traca bo nieruchomosci drożeją a odszkodowana pewnie nie tak bardzo.
      Jak zwykle powstaje pytanie kto i jaki ma w tym interes?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka