pytanie do kobiet...

IP: *.toya.net.pl 26.03.03, 14:55
gdybyście się znalazły w sytuacji gdzie musicie natychmiast wybrać między
dwoma rzeczami które wolałybyście zjeść to wybierzecie: kurę czy batonika???
    • aric Re: pytanie do kobiet... 26.03.03, 15:06
      Hehehhehe:) ale czad.:)
      Ale kurę taka całą, czy mogą owe kobiety jeść np kurę z rożna, albo w potrawce,
      albo dewolaja?? By gdybym był kobietą, to wolał bym od kury batonika, ale od
      batonika wolałbym kurę z rozna.:)
      • Gość: lavinka Re: pytanie do kobiet... IP: *.arch.pw.edu.pl 26.03.03, 15:10
        ojej a można i to i to?
        • aric Re: pytanie do kobiet... 26.03.03, 15:19
          Wszystko bys chciała.:) Ach te kobiety...

          Chyba nie można, ale też bym i to i to zszamał, zaczynam byc kurde głodny.
          • Gość: lavinka Re: pytanie do kobiet... IP: *.arch.pw.edu.pl 28.03.03, 14:08
            No to kurde smacznego ;-)
    • mewaa Re: pytanie do kobiet... 26.03.03, 23:44
      Ja zdecydowanie batonika. Może byś "Grzesiek" albo "Pawełek"
    • Gość: micin Re: pytanie do kobiet... IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 23:56
      Natychmiast i bez wahania wybrałabym batonik. Bounty...mmmmm....
      I po co ja wchodziłam na ten wątek?? Zaraz będę musiała biec do 24 hektarów po
      coś słodkiego :-/

      pzdr
      m
      • Gość: piasia Re: pytanie do kobiet... IP: diabel:* 27.03.03, 11:31
        Batonik nadziewany kurą ;)

        A powaznie - batonika. Może być Princessa albo Bounty, albo cos innego byle w
        mlecznej czekoladzie, narobiłeś mi smaka...
        • mewaa Re: pytanie do kobiet... 27.03.03, 13:46
          Gość portalu: piasia napisał(a):


          > A powaznie - batonika. Może być Princessa albo Bounty, albo cos innego byle w
          > mlecznej czekoladzie, narobiłeś mi smaka...

          Jeść nie jeść? - oto jest pytanie.
          Czołwiek się odchudza, a tu proszę. Toż to ćwiczenia na silną wolę.
        • srootootoo Re: pytanie do kobiet... 27.03.03, 13:48
          Wszystkie zapewne wybrałyby batona, pod warunkiem, żeby był tak wielki jak
          kura, albo jak Jose Cura...twoja nać!
          • dziad_borowy Re: pytanie do kobiet... 27.03.03, 13:50
            Gdybym byl kobieta, to tez bym wybral batona. Ale dopiero po kurze:-) Ale nie
            jestem, wiec...
            dzierżbór
            • Gość: eyemakk Re: pytanie do kobiet... IP: 195.205.154.* 27.03.03, 14:18
              a jeśli nie jestem kobietą a wybieram batona to co to znaczy? czy moja
              odpowiedź jest niedość męska? zresztą, jak słusznie zaznaczył Aric, kura kurze
              nierówna. są kóry i kury, a jajko to też w pewnym sensie kura.
              • dziad_borowy Re: pytanie do kobiet... 27.03.03, 14:26
                Hmm, co to znaczy? To znaczy, ze odpowiedziales na pytanie do kobiet. A to nic
                nie znaczy:-)
                Bardzo ciekawe jest, ze doszlismy do odwiecznego problemu ludzkosci: co jest
                madrzejsze - jajko na miekko czy jajko na twardo:-)
                dzierżbór

    • lea Re: pytanie do kobiet... 27.03.03, 18:06
      oczywiście, że BATONIKA!!!!
    • aard A ja... 28.03.03, 09:05
      Mając przy sobie kobietę, która dokonuje tego wyboru, najpierw pozwoliłbym jej
      wybrać, a potem zjadłbym... ją :-)
      Oczywiście tylko z wierzchu z nadgryzaniem i innymi czynościami - nomen omen -
      oralnymi :-)
      • srootootoo Re: A ja... 28.03.03, 12:03
        aard napisał:

        > Mając przy sobie kobietę, która dokonuje tego wyboru, najpierw pozwoliłbym
        jej
        > wybrać, a potem zjadłbym... ją :-)
        > Oczywiście tylko z wierzchu z nadgryzaniem i innymi czynościami - nomen omen -

        > oralnymi :-)


        Mam nadzieje że byś jej nie ..zaorał?!:-)))
        • Gość: lavinka z nielogu Re: A ja... IP: *.arch.pw.edu.pl 28.03.03, 14:19
          gorzej jak dostanie niestrawnosci, niektóre kobiety sa gorsze jak trutka na
          szczury ;-)

          lav
      • Gość: lavinka z nielogu Re: A jak się będzie odgryzać... nt IP: *.arch.pw.edu.pl 28.03.03, 14:18
        .
        • aard Tym lepiej :-) /nt 28.03.03, 14:46

          • lavinka Re: acha... 28.03.03, 15:19
            Sztuczne szczęki
            łączcie się

            Ktoś jest na głodzie ;-))))

            lav
    • szprota1 Re: pytanie do kobiet... 28.03.03, 14:51
      Zasmażkę!!
      A tak serio, to nie jest to pytanie do wegetarianek.
      Którą co prawda nie jestem, ale mięsko jadam rzadko.
      Aard, jak sie pisze "cacyki"? (bo od batonika to ja bym
      to wolała)
      • Gość: Maruda wydaje mi się,że "Tzatziki"/Aardem nie jestem:)/nt IP: *.tvsat364.lodz.pl 28.03.03, 15:44
        • szprota1 Dzięki/nt 28.03.03, 15:51

    • Gość: rosado Re: pytanie do kobiet... IP: *.toya.net.pl 29.03.03, 13:39
      .dzięki wszystkim za wpisy tutaj.pomogliście mi wygrać pewien zakład i jestem
      teraz mocniejszy o kilka kawałków.dzięki.pozdrawiam.rosado.

      ..ja też bym zjadł batonika;)..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja