jak wyegzekwować sprzątanie po piesku?

08.11.06, 12:04
poradźcie... pies zrobił, bo nie wytrzymał, w przedsionku klatki schodowej,
na samym środku. wdepnęłam i rzuciłam na prawo i lewo mięsem takim jak dawno
nie rzucałam... ale nie wiem czyj to pies narobił, mamy na pewno 2 psy na 10
lokatorów.. a moze 3, nie wiem dokładnie. Dwa znam z imienia, że tak
powiem...
Wkurza mnie, że właścicielom nie wstyd, że nie posprzątali, że im fetor i
rozpaćkana kupa nie przeszkadza.. Mam ochotę przejsc sie do każdego z osobna
i zapytać o tą "niespodziankę"..
    • yavorius Re: jak wyegzekwować sprzątanie po piesku? 08.11.06, 12:05
      Idź i wyegzekwuj :D
    • big_news Re: jak wyegzekwować sprzątanie po piesku? 08.11.06, 12:13
      Nie wiem jak wydębić od właściciela psa jego powinności, ale ten wątek bym
      przyszpilił. Nie dość, że jest, no jakby to powiedzieć, neutralny, to jeszcze
      jest prawie niepolityczny. Prawie, bo używałaś słownictwa nieparlamentarnego,
      ale to może ujść uwadze admina. Słowem psie kupy znów trendy. Czy na fali. A
      nie, na klatce schodowej. W każdym razie jak wątek będzie wisiał na widocznym
      miejscu, to może właściciel psa go dostrzeże, zapłoni się ze wstydu i od tej
      pory będzie latał z torebką na te niespodzianki. Gorzej jak z psem wysłali 6
      letnie dziecko albo wyekspediowali samego psa z domu, bo np. w tym samym czasie
      pan Azora też musiał się wykasztanić. Nie wiem czy będzie to dla niego
      okoliczność łagodząca, natomiast wytłumaczenie to w końcu jakieś jest.
      ;)
      • evonka obawiam się, że 08.11.06, 12:22
        właściciele owych piesków nie czytają tego forum...
        ale, kurka, wodna, no po prostu jak tak można??? przecież przedsionek to nie
        las, a podłoga z lastriko nie chłonie!! no i wreszcie, przecież przedsionek,
        klatka schodowa, to jakby częśc mieszkania...
        • longeta Re: obawiam się, że 08.11.06, 12:30
          Zrób to samo właścicielowi,prawie jak ;dzień świra;
          i po kłopocie:-)
          • saralee Re: 08.11.06, 12:40
            Działa - można np. dzwonić na telefon stacjonarny do właścicieli piesków w i
            szczekać do słuchawki, albo wysmarować g..em klamki. Rady ściagnięte w wp.pl :)
            Podobno działają
    • cloudyush Re: jak wyegzekwować sprzątanie po piesku? 08.11.06, 22:11
      zawijasz gówienko w gazetę, kładziesz pod drzwiami podejrzanego delikwenta,
      podpalasz, dzwonisz, znikasz.
      delikwent wychodzi w bamboszkach, widząc płonącą gazetę szybko zadeptuje ogień.

      na drugi raz pomyśli.
      proste, a skuteczne.
      • evonka Re: jak wyegzekwować sprzątanie po piesku? 09.11.06, 09:15
        tak, tylko ktoremu?? bo pieski są co najmniej dwa... wiec, co? każdemu po
        połowie? ;-)
    • vazz Re: jak wyegzekwować sprzątanie po piesku? 09.11.06, 09:14
      Najpierw poinformuj włascicieli tych piesków o zdarzeniu bo jak tego nie
      zrobiłas i nie zrobisz to mozesz byc pewna,ze własciciel pieska uwaza,ze
      wszystko jest ok.
    • szprota ja bym wywiesiła obwieszczenie na klatce 09.11.06, 13:21
      coś w stylu, że uprasza się brudasa mieszkającego w tej klatce o sprzątanie po
      swoim psie. nakręcisz resztę sąsiadów na onegoż wówczas ;)
    • lavinka Re: jak wyegzekwować sprzątanie po piesku? 10.11.06, 18:28
      U mnie na osiedlu zlikwidowali wszystkie kosze na śmiecie.WSZYSTKIE. Ciiekawe
      gdzie ewętualnie mam wyrzucać ekstrementy? Całe szczęście,ze u nas jest duzo
      trawników a dzieci mają osobne podwórko.
      lav
      p.s.na podwórku też już nie ma koszy.
      • mapi7 Re: jak wyegzekwować sprzątanie po piesku? 11.11.06, 22:21
        Na pewno to forum nie nauczy tych ludzi sprzątać, tym bardziej, że go nie
        czytają. Ja bym porozmawiała z wszystkimi mieszkańcami klatki, którzy mają psy.
        Chyba, że te rozmowy skomplikują Ci życie, bo jeden Ci wleje, drugi zrobi napis
        na drzwiach, trzeci wsadzi szpilkę w zamek, a wszystko to w zemście, że
        ośmieliłaś się ich pouczyć. Wychowywanie społeczeństwa do sprzątania po psach
        jest syzyfową pracą, a wątków o tym było na tym forum chyba z milion.
        Po psie można sprzątać. Mam psa i po nim sprzątam, chyba jako jedyny właściciel
        psa na moim osiedlu.I mimo tej czynności żyję, nie odpadły mi ręce, nie dostałam
        tyfusu i innych parchów, nie odczywam , że moja godność jest sponiewierana tą
        czynnością.
        Polacy w ogóle niczego nie sprzątają, śmiecą tam gdzie akurat stoją, tyle że
        kupa psia jest brzydka i śmierdzi, a butelka po coli nie!
        • azada Re: jak wyegzekwować sprzątanie po piesku? 13.11.06, 08:41
          a ja chyba zadzwoniłabym do straży miejskiej bo oni powinni się tym
          zajmować.Mają upoważnienie żeby wlepiać mandaty... no tak tylko komu...sąsiedzi
          zawsze mogą powiedzieć że to nie ich piesek tylko że jakiś bezdomny kundelek
          wbiegł... mnie w śródmieściu też zas...ne.Ale.....jest jedna pani ma chyba z 80
          lat i pieska.Sprząta po nim mimo że widać jak ciężko jej się schylić.Nie ma do
          tego super akcesoriów, po prostu jak widzi że piesek się szykuje podkłada mu
          gazetkę którą potem ładuje do worka i wyrzuca.Powinnam chyba jej ufundować
          nagrodę.Chociaż to powinno być normalne.
          • lavinka ciekawe gdzie wyrzuca? 13.11.06, 13:14
            U siebie w domu w mieszkaniu? Bo u nas w Wawie w centrum prawie nie ma koszy na
            śmieci(tylko na niektórych przystankach wypełnione po brzegi) W metrze też nie
            ma, u mnie na osiedlu to już pisałam.... jak mamy się uczyć porządku jeśli nasze
            kochane miasto skutecznie nam to utrudnia? Tak na marginesie w Łodzi też nie ma
            za wiele koszy, a jak są to maleńkie....

            lav
            • azada Re: ciekawe gdzie wyrzuca? 13.11.06, 17:09
              no akrat kosze w okolicy są.Co jakiś czas młodzież je podpala ale zawsze jakiś
              zostaje
              • lavinka u mnie wrzucali do nich petardy.... nt 13.11.06, 17:45

            • Gość: panna Re: ciekawe gdzie wyrzuca? IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 19.08.13, 01:10
              A na swoją kupę też potrzeba ekstra kosz??? Na spacerek siła jest...tak trudno wydłużyć go o wycieczkę na śmietni Tak jak ktoś wyżej napisał polacy to brudasy...a właścicielom psy powinny robić dwa razy dziennie na dywan-to nauczyliby się sprzątać...psy srac mogą i szczekać ale na plac zabaw dla dzieci to brak zgody...ale to już na osobny wątek!!!
Pełna wersja