Dodaj do ulubionych

„Piękne” zakończeni kadencji

17.11.06, 17:12
Miłościwie nam jeszcze panujący Pan Prezydent rozdał dziś kilku pracownikom
umz (czytaj swoim zaufanym ludziom) nagrody w postaci (wcale nie tanich)
markowych laptopów.
Następnie Pan Prezydent odwołał obecny zarząd MPGK i w jego miejsce powołał
natychmiast nowy, złożony z jego skromnej osoby i pani Rożniaty (szefowej
prawników umz). Jak się można domyślać, odwołanie tego nowiutkiego zarządu
będzie wiązać się z wypłatą rekordowych odpraw!
Obserwuj wątek
            • karmas2 Re: „Piękne” zakończeni kadencji 14.12.06, 17:22
              Pojawiał się kiedyś w UMZ wysoki wzrostem młody Paweł ( zalecam mu wzmacniający
              sylwetkę relaks na siłowni). Miał być zatrudniony, wszystko było dograne, a tu
              problem. Nikt, /ani nawet on sam/ o zatrudnieniu nie rozmawiał z M.
              Rozgoryczony młodzieniec udał się do swoich promotorów i fiiiiga. Jeszcze się
              nie pojawił, a już odszedł bez klasy. Dzisiaj szczęśliwe dla niego dni, pewnie
              jednak zostanie zatrudniony ( był całkiem całkiem, ale..). Działaj o wielki, z
              klasą!
              • pawelczekalski Re: „Piękne” zakończeni kadencji 16.12.06, 00:12
                Zalecam Panu Prezydentowi lekturę kilku chociażby książek. Na początek wystarczy
                Biblia. Co do zaleceń Pana Prezydenta chętnie skorzystam. Nie ukrywam, że
                rozmowa z Panem swego czasu była niezwykłym intelektualnym przeżyciem .Życzę
                Panu, by zimny prysznic jaki dali Panu wyborcy dał Panu do myślenia. Choć nie
                specjalnie w to akurat wierzę. Młodzieniec odszedł, bo miał inny światopogląd
                niż urzędujące władze. Czy skończył Pan studia wyższe??? A może przypomni Pan
                sobie pewną rozmowę przeprowadzoną z tym młodzieńcem na Placu Jana Pawła II? Cóż
                pewnie uzna Pan, że była ona szczytem taktu...Mimo wszystko pozdrawiam.


                A tak na marginesie. W kategorii "odchodzenie bez klasy" jest Pan nie do
                pobicia. Gdzież mnie małemu robaczkowi sie równać z takim mocarzem:)
                • zgierzak Re: „Piękne” zakończeni kadencji 16.12.06, 01:14
                  nie przesadzaj, ten prysznic nie był wcale taki lodowaty - zdjął nawet nieźle -
                  ale zainwestował niecelnie. zdaje się, że romuś i reszta ligi rydzyjka też
                  cienko piszczą. reformowanie państwa w EU to nie tylko ciągłe wymiany stępli i
                  adresów na takie z JP2. tu możesz spokojnie swój swiatopogląd lansować - i tak
                  do roboty nie przyjmujemy. no właśnie - ciekawe co tam słychać z nową robotą
                  pana byłego - już tylko honorowo ale tytularnego prezydenta.
                • karmas2 Re: „Piękne” zakończeni kadencji 16.12.06, 22:47
                  Paweł troszkę zagniewany. Nie jest to taki zły młody człowiek ( wcześniej to
                  zaznaczono), nie ma ludzi doskonałych. Krytykował, OK. Można i jego krytykować,
                  bez gniewu. Zasadniczo obwinionym został nie tylko za swoje błędy.
                  Szczytem "dobrego taktu" jest podanie przez podrzędnego pracownika angażu do
                  podpisu, gdy ten który ma zatrudniać i jednocześnie podpisywać się pod tym
                  angażem wcześniej nic o tym nie wiedział. Czy trudem wielkim jest odbycie
                  rozmowy? Czy sam Paweł ( w mojej ocenie dobrze wychowany), w taki sposób ma
                  kroczyć ku przyszłości? Polemika nie jest złem. Osąd wydany zbyt pośpiesznie,
                  chyba jest złem. Odmienność światopoglądów czasami może okazać się wizją senną.
                  Zalecam zatem lekturę Gombrowicza /jednego z najwybitniejszych pisarzy polskich
                  XX w./, wspaniale spisywał on swoje wizje, a przy tym był jak na nasze warunki
                  zdecydowanym realistą. Biblia to lektura obowiązkowa, czytana swobodnie daje
                  czytelnikowi znacznie więcej. Samo jednak puste czytanie nie wystarczy. Warto z
                  niej czerpać wiedzę.

                  www.mateusz.pl/pow/pow010511.htm - Jakie jest biblijne
                  znaczenie „fałszywy”? Takie same jak nasze: fałszywy człowiek, np. to taki,
                  który ukrywa swoje prawdziwe cele, prawdziwe oblicze — to kłamca i osoba
                  obłudna wykorzystująca dane pojęcie (proroka, przyjaciela, kapłana) do własnych
                  celów, przeciwnych do tych, do których dana osoba jest powołana. Dlatego w
                  Nowym Testamencie Jezus w pojęciu „fałszywego proroka” dodawał nowe znaczenie —
                  tych, którzy sprzeniewierzyli się własnemu powołaniu (faryzeusze). Tak więc
                  fałszywy prorok, to człowiek, który „jak wilk w owczej skórze”, podszywa się
                  pod kogoś, kim nie jest. Ostrzeżenie sformułowane pod adresem chrześcijan, aby
                  obawiali się fałszywych proroków zawiera właśnie ten ostatni element.

                  Czasami omijamy tych, którzy są nam bliscy i w zaślepieniu kierujemy się
                  pozornym chwilowym "pięknem".

                  • pawelczekalski Re: „Piękne” zakończeni kadencji 17.12.06, 14:37
                    Zawsze uważałem, że krytyka jest potrzebna i niezwykle cenna. Tak samo jak Pan
                    uważam, że pochopny osąd jest złem. Ale tak samo jak Pan, jestem chrześcijaninem
                    i wiem czym jest przebaczenie. Każdy z nas popełnia błędy, bo taka jest nasza
                    natura. Sztuką jest, aby z tych błędów się podnieść i kroczyć ku przyszłości.
                    Mam nadzieję, że pomimo znacznych różnic, będzie nam dane jeszcze kiedyś usiąść
                    przy wspólnym stole i porozmawiać. Święta są takim czasem, kiedy można podzielić
                    się tym dobrem, które symbolizuje opłatek, zwany przez wielu "chlebem z
                    niebios". Mam cichą nadzieję, że będzie nam dane przełamać się nim, choćby
                    podczas Pasterki w Kościele Farnym. Póki co, chciałbym Panu życzyć
                    błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku.


                    Pozdrawiam
    • karmas2 Re: „Piękne” zakończeni kadencji 14.12.06, 17:46
      Ponowne przekłamanie, chyba zamierzone kuszenie odprawami. Zarząd MPGK nie
      został odwołany na koniec IV Kadencji. Obecnie chyba coś ruszyło, tyle że to
      juz działa nowa władza (takie jej prawo i obowiązek brania na siebie
      odpowiedzialności, jeśli chce wypłacać odprawy...). Rada Nadzorcza w tej spółce
      jest w całości z nadania kolejnych prezydentów. Jeśli zatem ktoś z IV-K w niej
      pozostanie, będzie z nadania Maślińskiego /sorki/.
    • songo_q Re: „Piękne” zakończeni kadencji 29.12.06, 15:11
      moze z nowym rokiem i po spokojnych śiętach w kocu ludzie (włodarze byli i
      obecni) wezma się w końcu do roboty - nie do polityki?? :D
      polityka powinna sie konczyc zaraz po zakonczeniu wyborów a ak to ciagle bicie
      piany...

      czego sobie i Zgierzowi życzę na Nowy Rok :d
      • ropuche Re: „Piękne” zakończeni kadencji 29.12.06, 21:16
        Z tego co wiem, to na koniec starego roku nowy włodarz pojechał gdzieś w góry
        na narty. Samej podwyżki dostał więcej niż ja mam pensji i ma za co kupować
        karnety na stok. Chyba inni też dostali, może ktoś wie coś wiecej. Jak EX pisał
        to szef zarabia coś ponad 10 tysięcy. W wielkiej Łodzi tego nie zrobiono. Na
        tagowisku o tym wszyscy mówili. To mnie wnerwiło. Ciekawa jestem kto wyjdzie do
        mieszkańców w Sylwestra i rzuci nam pienędzy. Lepiej myślec o innym, i ja życzę
        fajnego roku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka