Gość: czarna IP: *.pai.net.pl 04.12.06, 14:01 Proszę o pomoc.Gdzie w łodzi rodzic?Jaki szpital jest dobry?Jaka połozna? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anna99913 Re: Gdzie w Łodzi rodzić? 05.12.06, 13:58 Polecam szpital Kopernika bardzo mały oddział ale za to przytulny miły i fachowy personel jak chcesz wiedzieć coś konkretnie pisz na pocztę pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maddox84 Re: Gdzie w Łodzi rodzić? 05.12.06, 22:26 Hehe, cytując znany i lubiany "Kabaret Moralnego Niepokoju" -A gdzie mu tą rękę składali ? - W szczyrku. - To i tak miał szczęście... w Łodzi by nie przeżył Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Gdzie w Łodzi rodzić? 05.12.06, 23:35 Rydygier dochrapał się swego czasu tytułu "Rodzić po ludzku", ale czy nadal tam tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
maallinka Re: Gdzie w Łodzi rodzić? 06.12.06, 14:25 Ja bylam zadowolona z Jordana, ale nie wiem czy tam jest jeszcze oddzial poloczniczy. Najlepiej wejdz na forum łódzkich mam, jest tam watek o szpitalach, zapraszam: Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: Gdzie w Łodzi rodzić? 06.12.06, 15:48 W Jordanie już urodzić nie można, zlikwidowali porodówkę Odpowiedz Link Zgłoś
madzik744 Re: Gdzie w Łodzi rodzić? 07.12.06, 09:04 Ja rodziłam w CZMP. Mimo, że słyszałam o tym szpitalu dużo negatywnych opinii-Ze kombinat do rodzenia itp. - zasugerowałam się tym, iż jest najlepszy w Polsce w razie komplikacji. Miło się rozczarowałam. Byłam cały czas traktowana wyjątkowo. Położna trzymała mnie za rękę, spacerowała ze mną po korytarzu. Czułam się zaopiekowana i bezpieczna - i to bez łapówek. polecam ten szpital każdemu - a niezadowolone osoby byłyby niezadowolone wszędzie - taki typ. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: Gdzie w Łodzi rodzić? 07.12.06, 09:20 CZMP, III Oddział Perinatologia, położna P. Viola Cieślak - rewelacja, jak będę rodzić 2 raz to tylko tam i mam nadzieję, że z Panią Violą (jak trafię na jej dyżur, w CZMP nie można mieć opłaconego ani lekarza ani położnej) Odpowiedz Link Zgłoś
izek26 Re: Gdzie w Łodzi rodzić? 08.12.06, 00:16 clio_1 napisała: > CZMP, III Oddział Perinatologia, położna P. Viola Cieślak - rewelacja, jak będę > rodzić 2 raz to tylko tam i mam nadzieję, że z Panią Violą (jak trafię na jej > dyżur, w CZMP nie można mieć opłaconego ani lekarza ani położnej) Polecam ICZMP pierwszy raz rodziłam w Rygygierze-nie za bardzo, miałam mieć dziecko przy sobie ,a na pytania kiedy mi ją przyniosą słyszłam-musi pani odpocząć i dziecko tez żadnych więcej informacji, o dokarmianiu czy sie zgadzam (chciałam karmić naturalnie).Drugi poród ICZMP o/Perinatologia .Prowadził moją ciążę dr.Piotr Kaczmarek ale niestety gdy moje blixniaki postanowiły się wydostać niestety go nie było bo akurat był na urlopie.Byłam pod opieką dr.Jasińskiego i on też wykonywał mi cc .Położne na oddziale są super ,u noworodków przesympatyczne cierpliwe ,w razie problemów z karmieniem chętnie pomogą ,gdy o coś się spyta doradzą.Ale na oddziale nie brakowało wiele nie zadowolonych mamuś-księżniczek,którym się chyba pomyliło że są w szpitalu a nie w hotelu.Dla mnie wszystko w porządku Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
bq2 Na bieżąco 08.12.06, 15:45 Jestem szczęśliwym ojcem trzydniowego noworodka. Moja żona rodziła w szpitalu Rydygiera na ul. Sterlinga. Cóż mogę napisać (mniej z własnych doświadczeń, bardziej z żoninych opowieści): Zalety: + Szpital jest bardzo przyjazny matce i dziecku. Preferują naturalne metody karmienia, mają nawet stosowne certyfikaty i dyploma. Jednak kiedy chodzi o zdrowie dziecka i matki nie zawahają się przed cesarskim cięciem (moja żona miała, ze względu na ułożenie dziecka), które przechodzi szybko i w miarę bezboleśnie dla matki (dla dziecka też, dostało 10 pkt w skali Apgara). + Wszyscy w szpitalu (chodzi o personel) są bardzo fachowi i mili. Nie ma wyciągania łapy po pieniądze (mimo że mieliśmy odłożoną kwotę, nie było kiedy ani komu jej dać) - po prostu każdy ciężko pracuje i to widać. A na dodatek nie doprasza się korzyści majątkowych - niesamowite, byliśmy pozytywnie zszokowani. + Niemal wszystkie pacjentki są bardzo zadowolone z usług tego szpitala. Wszystkie kobiety które znam i które tam rodziły mają miłe wspomnienia. + Jedzenie podobno jest bardzo dobre. Mojej żonie smakowało (inna rzecz, że pod koniec ciąży wszystko jej smakowało). A teraz minusy (ode mnie czyli od tatusia): - Mały parking. Często nie ma gdzie zostawić auta. - Pokoje nie mają własnych łazienek. Są na korytarzach. - Szpital jest w trakcie remontu. Są przepraszające karteczki, ale kto wie, może po remoncie będzie lepiej - Bardzo restrykcjyjne przepisy. Nie można wchodzić do sali pooperacyjnej ani nawet do sal położnic. Mnie to dotknęło jako ojca, bo z żoną muszę się spotykać na korytarzu a małego widzę najwyżej przez próg. Ale z puntku widzenia dziecka to chyba dobrze - chcą bardzo wyeliminować ryzyko zakażenia. Moje osobiste wrażenie są bardzo pozytywne. Rozważ sama. Jeśli nie Rydygier, to polecam ICZMP (tam też są kłopoty z parkingiem). Odpowiedz Link Zgłoś