Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych

05.12.06, 16:43
Polecam wywiad z prof. Haliną Świdą Ziębą:
www.gazetawyborcza.pl/1,76498,3768397.html?as=1&ias=3&startsz=x
Poniższy fragment pozwalam sobie zacytować bowiem w pewnym sensie wyjasnia mi
zaślepienie niektórych forumowiczów:
"...jedni garną się do PiS dla idei, inni dla kariery. Ale obie te grupy
ulegają później konformizacji. Ze zwolenników PiS zmieniają się w wyznawców.
PiS staje się dla nich "samym dobrem". Dobre jest to, co robi PiS. Dla Polski
dobre jest to, co jest dobre dla PiS. Młodzi PiS-owcy konformizują się w
naturalny sposób, tak jak konformizowali się młodzi polscy komuniści, którzy
wstępowali do Związku Walki Młodych. Na początku wiele rzeczy ich raziło, ale
z czasem nauczyli się, że wątpliwości są największą zbrodnią. I już się nie
buntowali, już byli razem, już czuli się bezpieczni. Procesy racjonalizacji i
autoperswazji są wśród młodych PiS-owców takie same jak wśród młodych
komunistów i innych grup fanatycznych."
    • blakey Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 16:46
      Najbardziej spodobało mi się nazwisko profesorki, oryginalne.
      A reszta niegodna czytania, po co zagłębiać się w takie sadzawki?
    • longeta Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 16:58
      Najwiekszego fanatyka jakiego tu spotkałem, to Ty:-)

      Nie znam tej kobiety,ale żyjemy w czasach gdzie każdy może się wypowiedzieć
      sa różne opinie i różne autorytety,twój wolny wybór.

      Ps.od kiedy to GW. jest takim poważnym pismem, brukowiec goniący za sensacją
      a teraz prosze morały prawi:-)))
      • longeta Ech,umkneło mi.To dodam... 05.12.06, 17:29
        Fanatyka antyrządowego,cassani jeszcze pisze czasami o pierdołach;-)
        Ale Ty,jak ten koń z klapkami na oczach
        byle dokopać,byle zaorać:-)
        • jazzbaky1 Re: Ech,umkneło mi.To dodam... 05.12.06, 17:59
          niezłe szambo
        • iszkariota Przysłowia staropolskie 05.12.06, 19:05
          Czyżby zaskoczyło niczym nożyce na uderzonym stole ?
          • longeta Re: Przysłowia staropolskie 05.12.06, 19:08
            Nie szukaj prawdy u innych,kiedy w tobie jej nie ma:-)
            (ukraińskie)
            • huann Re: Przysłowia staropolskie 05.12.06, 19:34
              Krowę zjeść Kali dobrze (nuersko-dinkijskie) :)
              • longeta Re: Przysłowia staropolskie 05.12.06, 19:40
                huann napisał:

                > Krowę zjeść Kali dobrze (nuersko-dinkijskie) :)

                Lepiej umrzeć z choroby niż z głodu:-)
                (polskie)
    • big_news Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 19:17
      Jeżeli już to Hanna Świta-Ziemba, a nie Halina Świta Zięba.
      Gościu, nawet nazwiska nie potrafisz poprawnie napisać, to skąd Ci wiedzieć kim
      jest, czym się kieruje i jakie sądy głosi owa pani profesor? Wpadnie Ci coś do
      oka, jak ćma do świecy leziesz do wszystkiego, co postponuje PiS i wrzucasz te i
      im podobne głodne kawałki na forum. Założę się, że masz koło pięćdziesiątki. Że
      za młodu byłeś przykładnym członkiem ZMS, a następnie jej mamusi PZPR. Że w
      głębi ducha jesteś wyznawcą Jaruzelskiego i jemu podobnym kanaliom.
      Przepoczwarzyłeś się w stosownym czasie, podobnie jak Twoi kumple na "demokratę"
      i wklejasz farmazony z tezą, że obecnie grożą Polsce jakieś straszne perypetie.
      Sama pani profesor jest podobnie wiarygodna i przyjazna Polakom, co inny do
      niedawna gazetowy autorytet, niejaki ks. prof. Czajkowski. Jeżeli więc chcesz
      jeszcze bardziej "epatować" forumowiczów odkrywczymi asercjami, to przyłóż się
      rzetelniej do tej roboty, bo to co do tej pory robisz, nie bardzo Ci wychodzi.
      • iszkariota Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 19:29
        Musiałem celnie trafić skoro wzbudziłem tak żywiołową rekcje graniczacą z
        nienawiścią i fanatyczna histerią. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że Pani
        profesor,w przeszłości sędzia Trybunału Stanu ma świetą racje kreśląc portret
        psychologiczny przeciętnego "wyznawcy".
        Można się zgadzać z tym co Ona mówi, można się nie zgadzać, można dyskutować.
        Jednak nieadekwatna, obraźliwa, i głupio naiwna reakcja świadczy o dużo głębszej
        chorobie członków i sympatyków tej koalicji.
        • longeta To nie plucie,to deszcz pada 05.12.06, 19:38
          To jedyny aktywny wątek,stąd moje zainteresowanie:-)

          Poza tym,tezy pani profesor są zabawne
          kiedyś wszystko było jasne
          -Szpilki
          -Karuzela
          a teraz GW:-)
        • big_news Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 19:39
          Na całe szczęście jest tabun miłujących bliźniego, wyznających zasady
          demokratyczne, uznających odmienne racje i liczących się z tymi, którzy
          ośmielają się myśleć inaczej. A Ty jesteś oczywiście jednym z nich, o czym
          zaświadcza Twój wprost ociekający miłością do drugiega człowieka powyższy post.
          Mój ty z Bożej łaski _celnie_trafiający_. Tak, jakby można było trafić niecelnie...
          Poużywaj jeszcze tych pojednawczych słówek rodem z półki GW. Bardzo Ci w nich do
          twarzy.
          • iszkariota Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 19:46
            Nie trzeba ociekać miłością do bliźniego, wystarczy że druga osoba będzie
            wiedziała, iż cieszy się szacunkiem.
            Na szacunek trzeba jednak zapracować, pyszczenie rodem z piaskownicy na pewno
            nie wzbudzi zaufania i szacunku.
            • big_news Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 19:51
              O! Pocieszające! Coś jednak wiesz. Szkoda tylko, że nie wiesz, iż należy
              kierować się tymi i innymi zasadami na codzień.
              • iszkariota Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 19:58
                Najważniejsze aby w życiu postępować według zasady "jeśli nie wiesz jak masz sie
                zachować, zachowuj się porządnie", to znacznie ułatwia zycie, i budzi szacunek u
                bliźnich.
                • big_news Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 20:05
                  Cóż z tego, że potrafisz sypać jak z rękawa różnymi maksymami, skoro obce Ci
                  jest posługiwanie się nimi? A propos, wiesz czyja to sentencja?
                  • iszkariota Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 20:10
                    Należy starać się je stosować, nie są lekiem na wszystko lecz przydaja się w
                    życiu i ułatwiaja kontakty między ludzmi. Dzięki nim nawet osobu o krańcowo
                    różnm postrzeganiu świata znajda wspólną płaszczyznę, a nawet czasami nić sympatii.
                    • big_news Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 20:29
                      Bardzo zgrabne dwa zdanka. Oby były wyznacznikiem powszednich poczynań. A co z
                      pytaniem?
                      • iszkariota Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 20:45
                        Po co miałem odpowiadać jeśli oczywistym jest iż chodzi o brata w starszej wierze.
                        • big_news Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 20:51
                          Hehehehe
                          Rozwaliłeś mnie...
                          Tylko nie wiem, czy to dobrze, czy źle, że to przedstawiciel Narodu Wybranego?
                          I mimo wszystko wrzuć to nazwisko. Nie krępuj się;)
                          • iszkariota Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 20:58
                            Tak, On sie uważał za obywatela tego narodu i kochał ten kraj.
                            Za to teraz "naród" zastanawia sie czy to dobrze, czy źle.
                            • big_news Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 21:07
                              Dobra. Nie ma co tego ciągnąć, bo widzę, że zwyczajnie nie wiesz, kto jest
                              autorem sentencji. Przecież w innym wypadku udałoby Ci się "wydusić" to nazwisko
                              z siebie. Aha. Dlaczego mnie nie dziwi, że bez okazji znalazłeś sposobność, by
                              kopnąć, jak to piszesz, "naród"?
                              I już się nie trudź z odpowiedzią. To wszystko co miałem do powiedzenia w tym wątku.
                              • iszkariota Re: Rydwany ognia dla zagubionych i wycofanych 05.12.06, 21:11
                                Dla ułatwienia dodam, że Adam Michnik był jego sekretarzem.
                                A propos "wyduszania" to bolszewicy byli niedoścignionym wzorem.
                              • szprota może się Iszkariocie nie chciało wyguglać 05.12.06, 21:12
                                a może nie lubi udzielać oczywistych odpowiedzi :)
                                możecie w skrócie mi powiedzieć, o co się spieracie?
                                • iszkariota Re: może się Iszkariocie nie chciało wyguglać 05.12.06, 21:14
                                  O pryncypia :-)
                                  • szprota a, to nie wytrącam z poważnego nastroju 05.12.06, 21:15
                                    idę czytać męcz w takim razie :)
                                    • iszkariota Re: a, to nie wytrącam z poważnego nastroju 05.12.06, 21:16
                                      hehe, spoko, to takie sobie pogaduchy do poduchy.
    • hoolik aferałowie zniszczą każdego, byle dorwać się do 05.12.06, 20:02
      koryta wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3773812.html
      • longeta coś nikt nie zauważył,że nasz prezdent 05.12.06, 20:10
        z tarczą wrócił:-)
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8631410&rfbawp=1165345630.630&ticaid=12ce5
        • longeta Re: coś nikt nie zauważył,że nasz prezdent 05.12.06, 20:21
          Hymm,juz nikt nie jest zainteresowany spotkaniem Trójkąta?

          Kiedy nie pojechał(a było to całkiem niedawno)prawie całe forum było zrozpaczone
          złe,zawiedzione mało tego odniosłem wrażenie że przez fakt nieobecności naszego
          prezdenta,nie mają co do gara wrzucić,a życie sexualne legło w gruzach:-)
          • iszkariota Re: coś nikt nie zauważył,że nasz prezdent 05.12.06, 20:27
            To że pojechał nie jest powodem do szczególnego zadowolenia, to w cywilizowanym
            świecie normalne. Cieszyć sie będę jeśli za jakiś czas będą z tego owoce.
            • longeta Re: coś nikt nie zauważył,że nasz prezdent 05.12.06, 20:38
              iszkariota napisał: to w cywilizowanym> świecie normalne

              A co jeszcze w tym cywilizowanym świecie jest normalne?
              Jakoś się nie obruszyłem za tą nieobecność,ale może dlatego że pisze z Brzezin
              sam rozumiesz,kompletny brak cywilizacji
              położyli nowy asfalt do łodzi,a mimo to jade 20 minut np.do teatru,
              łącza netowe też jakies wolne,no i ten widok
              same lasy dokoła,zgroza:-)

              ps.TVN,też nie odbiera w tej dziczy,a teraz bomba uwazaj!
              po klawiaturze stukam pieściakiem;-)
          • big_news Re: coś nikt nie zauważył,że nasz prezdent 05.12.06, 20:32
            Nie ma się czym podniecać. Nie ma okazji popisania sobie o sraczce, to nad czym
            się roztkliwiać? Przecież wypadałoby powiedzieć cokolwiek pochlebnego, a to już
            byłoby conajmniej nierozsądne i dyskredytujące wszelkiej maści oponentów
            prezydenta;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja