Łódź sięga po pieniądze z Unii

IP: 80.51.47.* 16.12.06, 03:10
Tak tylko jeszcze trzeba wszystkich informować, informować,
szkolić,przekazywać dane z Programu Regionalnego w dół do ludu.
Żeby Ci niżej też mogli się przygotować i wystartować.
To uważamy za najważniejszy Priorytet - INFORMACJA SPOŁECZEŃSTWA.
    • Gość: profes79 Re: Łódź sięga po pieniądze z Unii IP: *.cable.ubr01.perr.blueyonder.co.uk 16.12.06, 03:39
      I wsparcie dla urzedow realizujacych zadania lub obslugujacych je dla innych
      podmiotow. Bardzo wiele problemow rozliczeniowych np. z WUP nie wynika ze zlej
      woli czy nieudolnosci urzednikow a zbyt malej ich liczby (jakby to dziwnie nie
      zabrzmialo).
    • Gość: derek zdobywają fundusze ale do prywatnych kieszeni IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 16.12.06, 08:02
      ci sami urzędnicy którzy doprowadzili w ostanich latach do najsłabszego wyniku
      w kraju jeśi chodzi o wykorzystanie funduszy unijnych teraz radośnie twierdzą
      ze jest jeszcze więcej pieniędzy do zmarnowania.
      To pocieszajace że dyrektor UM Pan Zieliński ( osobiście zaangażowany wraz z
      zaprzyjażnionymi urzędnikami w tworzenie projektów w firmach prywatnych, co
      narusza interes publiczny) jest podobno odpowiedzialny za Partnerstwo i
      Fundusze jeżdzi do Brukseli choć nie potrafi powiedzieć nawet kilku słow w
      obcym języku.

      To najlepiej świadczy o jego przygotowaniu do tej pracy
    • skodabodzio te plany drogowe to chyba kpina?! 16.12.06, 10:02
      nie ma Karskiego, nie ma przedluzenia wlokniarzy, nie ma konstytucyjnej.
      Praktycznie nic nie ma. jest podobno kupa kasy z UE a miasto ogranicza sie do
      minimum choc top nawet nei jest minimum

      Ludzie , kogo wy wybraliscie....
    • geograf Re: Łódź sięga po pieniądze z Unii 16.12.06, 11:09
      Mnóstwo na drogi (w tym na tę cholerną estakadę nad Inwalidami!), a komunikacja miejska?
      Na Piotrkowskiej 104 napradę uważają, że ŁTR załatwi sprawę?
    • radoslawdobry Łódź nie chce gruszek 16.12.06, 15:19
      Zamiast opowiadać o kolei 300 km/godz nie wiadomo kiedy może rażad i PKP
      zorganizują remont linii Łódź - Wrocław by mozna było osiągać na niej 160 a nie
      60 km/godz?
    • Gość: belyall Re: Łódź sięga po pieniądze z Unii IP: *.toya.net.pl 16.12.06, 21:30
      Estakada w polu ma mocne plecy...
      Podoba mi sie remont kolei do Opoczna i wjazd na CMK.
      Kutno leży i kwiczy, tunel pod miastem nie istnieje w głowach urzędników, za to
      nikomu nie potrzebna Śląska w polu też będzie, bo to dla Della przecież!!!
      • gothmucha Re: Łódź sięga po pieniądze z Unii 17.12.06, 00:45
        Gość portalu: belyall napisał(a):

        > Estakada w polu ma mocne plecy...

        Uwielbiam ten argument - miło, że 50 tys. ludzi mieszka "w polu" :|

        > nikomu nie potrzebna Śląska w polu też będzie, bo to dla Della przecież!!!

        Mnie potzebna... I całemu Olechowowi, żeby samochody do Della nie waliły wąską Olechowską na 6 rano do roboty. I jeszcze potrzebniejsza jako jedna z dróg zjazdowych od autostrady, żeby tiry nie jechały Zakładową. Ale fakt, przeca my w polu mieszkamy między redlinami, to po co nam drogi :|
        • Gość: profes79 Re: Łódź sięga po pieniądze z Unii IP: *.cable.ubr01.perr.blueyonder.co.uk 17.12.06, 17:16
          Wiesz, rondo samo z siebie sluzy do wygaszania ruchu - bodowac estakade nad
          rondem to moze od razu rondo wyprostowac i bedzie spokoj? Zwlaszcza ze to
          piekna wylotowka - do Hetmanskiej szeroka a potem jedno pasmo w kazda strone i
          korki od Andrzejowa az do Lodzi - rzeczywiscie estakada baardzo potrzebna.

          O Slaskiej za bardzo nie dyskutuje bo nie wiem jak przebudowa ma wygladac,
          jakies jej dostosowanie do transportu dellowskiego bedzie jednak niezbedne.
        • Gość: Tomasz.bu Re: Łódź sięga po pieniądze z Unii IP: *.joensuunelli.fi 17.12.06, 18:32
          > Uwielbiam ten argument - miło, że 50 tys. ludzi mieszka "w polu" :|

          Nie chodzi o to ile ludzi mieszka, tylko o bezcelowość celowość budowy tego
          obiektu za grube miliony w imię nibyrozwiązania wyimaginowanych problemów.
          • gothmucha Re: Łódź sięga po pieniądze z Unii 18.12.06, 15:28
            Widzisz, o celowości można dyskutować, są za i przeciw (ja w ogóle uwazam, ze nie powinno tam być ronda, tylko zwykłe skrzyżowanie), ale chyba przyznasz, że frazes "w polu" takim argumentem nie jest? Bo dla mnie np "w polu" może być postulowana przez Ciebie estakada na Włókniarzy/Pabianickiej - na końcu miasta i nie wiadomo gdzie ;)
            Po prostu chodzi mi o pewną kulturę argumentacji, bo jeżeli ulegniemy uproszczeniom, to spadniemy do manichejskiej opozycji blachosmrody vs tramwajarze i będziemy mieli więcej wpisów typu aron2004...

            A co do samej estakady - może nie jest to najpilniejsza inwestycja, ale trzeba się pogodzić, że Rokicińska będzie jedną z arterii wjazdowych z autostrady i jakoś trzeba będzie z nią żyć. I zwykłe rondo nie wystarczy - wtedy estakada dla jadących na wprost jest niezlym pomysłem...
    • Gość: Ingo Łódź sięga po pieniądze z Unii IP: 213.17.170.* 18.12.06, 09:08
      Zeby się nie okazało, że znowu zaspaliśmy albo zmarnowaliśmy pieniadze na
      duperelne projekciki
Pełna wersja