"Kobieta mnie bije..." Jerzy Esz "Sexmisja"

04.04.03, 20:40
Czyli kobieta meżczyznę nie, ale odwrotnie to już w pożądku?

Jadę sobie autobusem. Ścisk smród itd. Jedzie para. On bardzo natarczywie
domaga się czułości ona widocznie nie ma ochoty. Nie każdy lubi w autobusie.
On coraz bardziej natarczywy ona bardziej speszona. W końcu ona nie
wytrzymuje i pan ten dostaje w policzek. Lekko bo lekko ale jednak. I wtedy
dwie BardzoLubiąceSięWtrącaćPanie zaczynają swoje: OOO panienko... jak tak
można! Wystarczy powiedzieć! Eh.. ta dzisiejsza młodziez... bla bla bla.....
Trwa to jakieś 6 minut. Do przystanku na którym wysiedli. Traf chciał że ja
też wysiadłam. Przyszedł czas na zasłużoną karę. On zaczyna ją bić. Pięściami
po twarzy. Później zaczyna kopać. Raż rzuca o drzewo. Dlaczego wtedy żaden
BardzoLubiacySięwtracaćKtoś nie zareagował? czemu nikt jej nie pomógł nawet
wtedy, kiedy jej twarz przypominała bardziej pomidora niż cokolwiek innego?

dlaczego?
    • al-ki Youth of the nation... 04.04.03, 21:20
      Porażające, straszne...
      Żyjemy w narodzie, który przede wszystkim dba o swój własny tyłek. Dlatego nikt
      się nie odezwał. Dlatego nikt nie zareagował. Bo nikt sam nie chciał narazić
      swego delikatnego ciała.
      "Ta dzisiejsza młodzież..." to w tej chwili plaga. To już nie jest wyraz
      zażenowania poczynaniami młodych. Po prostu tak się przyjęło.
      Jechałem kiedyś tramwajem i jak zwykle stałem przy środkowych drzwiach. Na
      jednym z przystanków wsiadało starsze małżeństwo. Ponieważ mieli problemy
      wyciągnąłem rękę i pomogłem.
      Tak się złożyło, że później, wracając znowu spotkałem to małżeństwo. Tym razem
      siedziałem i patrzyłem w drugim kierunku - nic nie widziałem.
      Stare dupy zaraz zaczęły ujadać: "Co za młodzież, nikt się nie ruszy" i z mordą
      na mnie. Na szczęście małżeństwo rozpoznało mnie i wstawili się. Było to miłe.

      BardzoLubiąceSięWtrącaćPanie mają odwagę tylko wtedy, gdy nic im nie grozi.
      Kiedyś jadąc 3 jakaś kobitka poprosiła mnie o otwarcie okna - zrobiło się jej
      duszno. Tramwajem jechało jednak jeszcze dwóch dresików, którzy krzyknęli żebym
      nie otwierał, niech sama wstanie i otworzy. Nikt się nie odezwał. Postanowiłem
      otworzyć. Widocznie się przestraszyli mojej twardej postawy, bo na następnym
      przystanku wysiedli. Wtedy też odezwały się głosy "Co za cham, burak,
      niewychowana świnia..."
      Nawet nie miałem ochoty beknąć im w twarz...
      • marjory_m Re: Youth of the nation... 04.04.03, 21:44
        Przeraza mnie ta znieczulica. I zezwierzęcenie.
    • geograf Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' 04.04.03, 22:04
      1. Chore...chore..że nikt nie zareagował i że ten chłopak
      tak postąpił..to po prostu chore...a że nikt nie
      zareagował:/ Takie jest już to miasto:( niestety...

      2. Ostatnio uwielbiam odpowiadac takim Starym
      Paniom...ale toz powodu lubienia się kłócić...jednak
      może to być bardzo kontruktywna dyskusja...Polecam.

      :-)
      • d.e.e.d.e Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' 04.04.03, 22:30

        I cóz ja moge powiedzieć... mnie to wszystko przeraża. Miałam ostanio okazje
        pogadać przez gg z pewnym chłopakiem, gadałao się miło i przyjemnie, aż do
        czasu gdy zgadaliśmy sie o szacunku. Gdy powiedziałam mu, że nie powinno się
        bić kobiet, ten nazwał mnie ZACOFANĄ I PROSTACKĄ. Nieźle mnie to oburzyło i
        poleciały ostre słowa... A jesli chodzi o te miłe Panie w autobusach, to
        uważam, że gadać to one potrafią i tylko to, ale i tak należy im się to
        siedzenie w tym środku komunikacji, jednak one troche więcej przezyły niż"ta
        dziseijsza młodzież" Podsumowując JEST ŹLE, ale niewiele kto robi aby było
        lepiej. CHCESZ ZMIENIAĆ ŚWIAT ZACZNIJ OD SIEBIE.
    • james_blond Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' 05.04.03, 08:48
      marjory_m napisała:

      > Czyli kobieta meżczyznę nie, ale odwrotnie to już w pożądku?
      >
      > Jadę sobie autobusem. Ścisk smród itd. Jedzie para. On bardzo natarczywie
      > domaga się czułości ona widocznie nie ma ochoty. Nie każdy lubi w autobusie.
      > On coraz bardziej natarczywy ona bardziej speszona. W końcu ona nie
      > wytrzymuje i pan ten dostaje w policzek. Lekko bo lekko ale jednak. I wtedy
      > dwie BardzoLubiąceSięWtrącaćPanie zaczynają swoje: OOO panienko... jak tak
      > można! Wystarczy powiedzieć! Eh.. ta dzisiejsza młodziez... bla bla bla.....
      > Trwa to jakieś 6 minut. Do przystanku na którym wysiedli. Traf chciał że ja
      > też wysiadłam. Przyszedł czas na zasłużoną karę. On zaczyna ją bić. Pięściami
      > po twarzy. Później zaczyna kopać. Raż rzuca o drzewo. Dlaczego wtedy żaden
      > BardzoLubiacySięwtracaćKtoś nie zareagował? czemu nikt jej nie pomógł nawet
      > wtedy, kiedy jej twarz przypominała bardziej pomidora niż cokolwiek innego?
      >
      > dlaczego?
      >
      porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek, porządek, porządek,
      porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek
      • marjory_m Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' 05.04.03, 19:50
        james_blond napisał:

        >porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek, porządek, porządek,
        >porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek

        Czy z całego tego wątku najbardziej poruszył cię błąd ortograficzny???

        porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek, porządek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek, porządek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek, porządek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek, porządek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek, porządek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek, porządek, porządek,
        porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porządek, porzadek, porządek,
    • ixtlilto Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' 05.04.03, 23:06
      Ja mam szczęście do wyrostków w tramwajach :/
      Jakieś teksty w kierunku innych pasażerów, wyzwyska, naśmiewanie się...
      Niestety wtedy zazwyczaj jadę sama i odezwanie się, żeby im odpowiedzieć.
      usiszyć raczej nie wchodzi w grę (wyrostków jest na ogół kilku i są po piwach)
      • Gość: teufel Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 03:39
        Ja już pare lat jeżdże pare lat autobusami ale nigdy nie zdarzyło mi się śmiać
        z kogoś flugać lub pić piwo choć należę do młodzieży. Co się tyczy interwencji
        w sprawie zaczepki to ja zazwyczaj jeżdżę sam komunikacją więc niestety jak
        jest paru wyrostków i ew. wyrostek to i tak ic nie pomoge.
        Jeśli chodzi o starsze babcie ktore chca miejsca to są że tak powiem lenie.
        Jechałem kiedyś z koleżanką tramwajem w godzinach szczytu, ona usiadła bo była
        zmęczona (jakiś ten dzień był wtedy ociężaaały)wkrótce jakaś babcia zaczęła
        awanturować się o miejsce. Babcia usiadła a i tak wysiadła po dwóch
        przystankach przy Bałuckim Rynku. Jak chce mieć miejsce to niech jedzie o 11
        nie ma tylu osób i bedzie miala wolne miejsce - przeciez ma czas jest na
        emeryturze.
      • marjory_m Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' 06.04.03, 15:53
        ixtlilto napisała:

        > Niestety wtedy zazwyczaj jadę sama i odezwanie się, żeby im odpowiedzieć.
        > usiszyć raczej nie wchodzi w grę (wyrostków jest na ogół kilku i są po
        piwach)

        Ale to jest zrozumiałe bo ty jesteś kobietą!
        Wtedy wyrostek był jeden a w koło mnustwo męzczyzn wracających z pracy,
        szkoły, uczelni. I nawet będąc tak wielką grupą nic nie zrobili :(
        • james_blond Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' 06.04.03, 16:25
          mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo, mnóstwo
          :)))))))
          -
          maj nejm is blond, dżejmsblond
          • marjory_m Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' 06.04.03, 17:58
            Jezuuuuuuu jaki upierdliwy ;)
    • Gość: Oszołom z RM Re: 'Kobieta mnie bije...' Jerzy Esz 'Sexmisja' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 14:00
      W USA ten film jest zakazany bo obraża kobiety!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja