miejskie_narty Re: Czy znacie schizofreników? 12.01.07, 19:57 Odpisz sobie sama z innego nicka:) Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Czy znacie schizofreników? 12.01.07, 20:08 Ulka? Logujesz się jako huann? To chyba jakaś wyższa forma schizofrenii? Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: Czy znacie schizofreników? 12.01.07, 20:16 to nie ja, to miejskie_narty! Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Czy znacie schizofreników? 12.01.07, 20:26 Chcesz zasugerować, że ja, ten co to pisze, to huann? Jak to sprawdzić? Głodny jestes? Ja tak! Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Żryyyyć 12.01.07, 20:37 > hej, to chyba Twoja, a nie moja tożsamość! Skoro tak mówię, to widocznie mam rację Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Żryyyyć 12.01.07, 20:50 Ha, i tak by Cię szyscy poznali ;-p A wiesz po czym? Po zaroście ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Żryyyyć 12.01.07, 20:56 To tearz rozumiem dlaczego jesz za dwóch ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Nie. Ale znałam kobietę, która mdlała patrząc na 12.01.07, 20:16 schody ruchome. Inne poruszające się duże sprzęty i maszyny działały na nią podobnie. Była rencistką. Nie pracowała. Co ciekawe - uleczył ją wyjazd do Szkocji, gdzie pracuje w fabryce konserw. Nie wiem... klimat? Co do choroby, o którą pytasz, zapewne dużo zależy od typu zaburzeń, jakie chory demonstruje, stopnia nasilenia. Nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ulkalodz832 Re: Nie. Ale znałam kobietę, która mdlała patrząc 12.01.07, 20:22 Wiem że nie da sie udzielic jednoznacznej odpowiedzi.Wiem że po niektórych choroby wogóle tego nie widac, no chyba że są na takich dawkach leków że chodzą w amoku.Ale znam jedną osobę o której powiedziałbym że jest normalniejsza od wielu zdrowych Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 E. Mało. Punkty, wytyczne, odnośniki, przykłady 12.01.07, 20:30 z życia, bibliografia. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 O, lepiej. Jest nawet pożyteczny fragment: 12.01.07, 20:36 "stosowanie norm jest dobrowolne, za wyjątkiem tych, które odrębnymi przepisami zostały wprowadzone do obowiązkowego stosowania." Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Nie. Ale znałam kobietę, która mdlała patrząc 12.01.07, 20:28 Bo to choroba,która przychodzi falami... najtrudniejsza jest jej dwubiegunowowść... no i przede wszytkim ma wiele odmian pl.wikipedia.org/wiki/Schizofreniaoraz pl.wikipedia.org/wiki/Schizofrenia_paranoidalna ... serwisy.gazeta.pl/zdrowie/0,67845.html Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Czy znacie schizofreników? 12.01.07, 20:55 Nooo niepolitycznie i ciekawie, znalam dwoch bardzo inteligentni , w dobrych dniach normalnie funcjonowali , ale gdy byly te trudniejsze ... Jeden widzial diably i wcielal sie w mesjasza ,syna bozego.Mozna tez sie wczuc czytajac P.K.Dicka . Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Czy znacie schizofreników? 12.01.07, 20:58 To się wydaje śmieszne,jak się to widzi z zzewnątz ale zaręczam Ci,że nie chciałabyś tego przeżyć... na własnej skórze... życie pod jednym dachem w towarzystwie osoby chorej na schizofrenię może skutecznie wykończyć bardziej niż chorowanie na nią... Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Czy znacie schizofreników? 12.01.07, 21:19 A czy ja mowie ,ze to smieszne , znam wiele osob , ktore tez widza duchy , demony , rozmawiaja z drzewami i nie sa chore , napisalam ze bylam pod duzym wplywem Dicka i jego ksiazki najbardziej pozwolily mi wczuc sie w to jak widza swiat tacy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Czy znacie schizofreników? 12.01.07, 21:24 A to sory, to zabrzmiało lekko ironicznie,stąd moja reakcja. Może zbyt płynnie przeszłaś od "meritum" do rozrywki ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Czy znacie schizofreników? 12.01.07, 21:11 A ODCZEPCE SIĘ ODE MNIE WRESZCIE! Odpowiedz Link Zgłoś
szpilkaaa Re: Czy znacie schizofreników? 13.01.07, 10:29 tak, znam siebie. i wcale z tym lepiej.nawet gorzej nieco. pozory mogą mylić, chociaż głupota innych to jak nóż w plecy. w chwilach niemocy życiowej z łóżka nie wychodzi.bo i po co? w chwilach mocy życiowej jakoś lepiej, nawet bardziej towarzysko. otumanienie po lekach. i czasem tylko trochę smutku gdy ktoś z jej znajomych generalizuje wszystkich chorych na schizofrenie nie wiedząc, że osoba stojąca obok niej należy do ''TEJ'' grupy. coś jeszcze dodać? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Czy znacie schizofreników? 13.01.07, 11:08 Jak ktoś zaczyna głupio paplać o chorobach psychicznych to zawsze zaczynam moje "opowieści rodzinne" i tej osobie jest potem tak głupio,że zczyna mnie potem unikać. Z wzjemnością zresztą ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Popraw mnie, jeśli nadużyję prawdy. 13.01.07, 12:28 Lavinka: 1. ojciec wypiął się na jej rodzinę; 2. w tej rodzinie (chyba najbliższej) są ludzie ciężko chorzy psychicznie; 3. nie trawi większości dostępnych pokarmów. Wymiotuje po nich i choruje; 4. ma ogólne problemy ze zdrowiem: niedowaga, zaburzenia koordynacji ruchów; łamliwe paznokcie, chora cera; 5. nie prowadzi samochodu, bo nie lubi i nie chce; 6. nie wchodzi w udane związki; 7. ma zespół rożnych mikroproblemów i fobii, których już nie pomnę. To wszystko o Tobie? Jesli tak, to muszę uznać, że jestem niebywałą farciarą. Może można Ci jakoś pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Popraw mnie, jeśli nadużyję prawdy. 13.01.07, 13:24 Chyba nie.. ;-) Poczucie chumoru już mam. Poza tym nie wiesz ile takie dolegliwości uczą o życiu i o świecie. I o ludziach. Jak trafię na jakąś maszkarę co wykorzstuje ludzi to z reguły jako piewsza zaczynam protestować, bo jestem "wyczulona" na takich ludzi. Fakt, zawsze miałam pod górkę. Ale jak patrzę na niektórych ludzi z tzw. "normalnych domów" to im nie zazdroszczę... uwikłani w konflikty z rodzicami... nadskakuący im tylko po to by przepisali na nich mieszkanie... e, to ja już wolę swój "meksyk". ;-D lav Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 A może jest tak, 13.01.07, 13:51 że Ty lubisz się pławić w tym swoim "pod górkę"? Jak się skupię, to też to i owo sobie wyszukam - nieszczęścia w rodzinie, wypadki, szajbusi, ronione dzieci, defekty zdrowotne, górne dwójki, których pies by się nie powstydził, nos jak wielka krokiew i tym podobne - ale nie mam ich ciągle w pamięci. Mam je raczej gdzieś. Zdecydowanie gdzieś. Pamiętam, jak przed świętami pisałaś, że w tym roku kupicie mniej mandarynek, bo są złotówkę droższe za kilogram, niż w zeszłym roku. I zamiast kupić 4 kg, kupicie 2. Dla dwóch złotych się umartwiać? Mandarynek odmawiać? Mały symptom skłonności do codziennego wmawiania sobie "Ech, życie to dało nam w kość, ale żyjemy, czołgamy się, oby do przodu, mimo ogromnych problemów, mimo mandarynek ceny skoku". Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: A może jest tak, 13.01.07, 14:04 Nie, to rodzaj przyzwyczajenia. Ja jestem dość rozrzutna,więc staram się czasem zaoszczędzić to i owo. Poza tym w miejsce mandarynek kupiliśmy więcej wędliny. Właściwie teraz jest super. Stać mnie właściwie na wszystko poza własnym mieszkaniem,tyle że na rynku budowlanym bywa różnie. Za chwilę mogę zostać na pół roku bez pracy, a rachunki płacić trzeba. To raczej skłonność do przewidywania klęsk i urodzajów. Jak się spodziewam przypływu większej gotówki to wtedy łatwiej mi się wydaje pieniądze... teraz dostaję kasę z miesiąca na miesiąc,ale może się ona nagle skońcyć.To nie to samo co ciepła posadka i stała pensyjka co miesiąc(umowa o pracę). Zresztą ja i tak uważam się za optymistkę. Jak niektórzy posłuchają co się działo w moje rodzinie-nie są w stanie zrozumieć,że ja o tym tak spokonie opowiadam... ledwie wzruszając ramonami... Poza tym moje "fobie" biorą się z postępowani obcych ludzi,nie rodziny. Jak sobie przypomnę to najwięcej krzywd doznałam od ludzi,którzy mnie nie znali(koleżanki,koledzy,nauczyciele). Jeśli chodzi o relacje rodzinne to zawsze byłam dla wszystkich "oczkiem" w głowie. W sumie to dziwne, bo zazwyczaj jest odwrotnie,ale ja od mojej rodziny(niezależnie od tego,że nie byli ideałami) krzywdy jako takiej otrzymałam bardzo niewiele. Te wszystkie kataklizmy rodzinne nie dotyczą mnie bezpośrednio.. jestem jakby obserwatorem... I chyba to jedyna frustrująca rzecz w tym "meksyku"- bezsilność. Poza tym OK. lav Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: Czy znacie schizofreników? 13.01.07, 11:47 bignews zna kilku wszyscy zamieszkuja jego cialo eheeheheheh Odpowiedz Link Zgłoś
antonina83 Re: Czy znacie schizofreników? 13.01.07, 16:18 poznalam kiedys jednego, cierpial na schizofrenie paranoidalna i ciagle mial wrazenie ze ktos go goni i w zwiazku z tym wiecznie przed czyms, kims uciekal,jednym slowem mial przesrane Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Re: Czy znacie schizofreników? 13.01.07, 21:22 >jednym slowem mial przesrane< znaczy biegunkę miał ? i odczepcie się wreszcie od Brite !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lukoza Jest taki kraj gdzie mezczyzna bez ptaka nie moze. 15.01.07, 19:51 www.milanos.pl/video.php?cat=1&id=0810 Odpowiedz Link Zgłoś