szprota 12.01.07, 21:00 no. nareszcie. żeby to tylko skuteczne było... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lavinka no ciekawe...ale... 12.01.07, 21:13 Nie dziel skóry na niedżwiedziu... cae spotkanie było tylko po to,żeby ustalić,że jest potrzebne drugie spotkanie.... ciekawe co ustalą na drugim.... ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: no ciekawe...ale... 12.01.07, 21:16 szczęśliwie o poczynaniach Brite'a, HuBara i reszty ekipy zrobiło się za głośno, by urzędasy nadal ignorowały problem nielegalnych plakatów. Taką przynajmniej mam nadzieję. Coś drgnęło, jest jakiś początek. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: no ciekawe...ale... 12.01.07, 21:23 A to byli "ONI"? No to "szacunio" za obywatelską inicjatywę ;-) lav p.s. W sumie trzymam kciuki,ale znając procedury... potem wyjdzie,ż muszą na nowe słupy ogłoszeniowe rozpisać przetarg.... ech,nie ma to jak Władzia.... Odpowiedz Link Zgłoś
oto_nowy_login Nie są śmieciarzami ??? 12.01.07, 21:23 "Po tekście odezwali się wzburzeni plakaciarze. Są wśród nich młodzi artyści i właściciele lokali, które plakaty rozwieszają. Nie chcą być nazywani śmieciarzami. Uważają, że legalnych miejsc do wywieszania plakatów w Łodzi brakuje i są za drogie." No sorensen. Nie chcą, to niech nie śmiecą. Prosta sprawa. Mnie też nie stać na wiele rzeczy, co nie znaczy, że tym samym mogę je kraść i jeszcze focha strzelać jak mnie ktoś by nazwał złodziejem. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 12.01.07, 23:29 Pana Rajcherta będziemy bacznie obserwować - jego deklaracje raczej pozbawione były entuzjazmu, prezentuje typowy beton urzędniczy, który trzeba wreszcie rozbić. W to powinien włączyć się wydział promocji - stworzyć system informacji w postaci tablic w całym mieście, gdzie każdy będzie mógł wywiesić ogłoszenie, w ramach komunikacji wewnętrznej między mieszkańcami miasta oraz organizatorami wydarzeń kulturalnych. Wielkie dzięki dla przedstawicieli klubów i organizatorów za przybycie - dzięki Wam to spotkanie mogło być merytoryczne (choć troszkę pyskówki nie zabrakło, ale wolę takie żywe emocje od apatycznego spojrzenia urzędnika). Dzięki też dla Gazety - mam nadzieję, że będzie trzymać rękę na pulsie i sprawa zostanie dociągnięta do satysfakcjonującego końca. Wtedy przyjdzie czas na poważne pogadanie o graffiti i psich kupach :) Odpowiedz Link Zgłoś
szy.mon Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 13.01.07, 01:33 Tak naprawde, gdyby nie filmiki pokazujące łapanie plakaciarzy do całej "debaty" by nie doszło. Media nie podjęłyby tematu a tym samym problem nie trafiłby do Umł.. Taka niestety jest droga w Łodzi jeśli nie w Polsce do załatwiania spraw obywatelskich. Zapał kilku szaleńców przekształca sie powoli w konstruktywne rozwiązania. Ja idąc do GW nie spodziewałem się niczego. Neutralne nastawienie odsuwa na bok emocje i pozwala skupić sie na problemie. Dostaliśmy zapewnienie, że sprawdzi się czy i na jakich warunkach byłoby możliwe zainstalowanie przez miasto dodatkowych słupów i tablic - bezpłatnych lub za symboliczną opłatą - w miejscach ustalonych wspólnie przez magistrat i plakaciarzy. To jest coś o czym możemy dalej rozmawiać. Wdg mnie tylko darmowe miejsca do plakatowania rozwiązują częściowo problem. Póki co innego nie widze. I jeszcze: wreszcie odezwały się środowiska tworzące kulturę w naszym mieście. Póki nie nazwało sie ich "śmieciarzami" wszystko zdawało sie ok. Nikt nie widział problemu zalepionych kamienic, latarni, przystanków. Nikt też nie widział potrzeby zmienienia chorego stanu rzeczy. Gdyby nie nasza inicjatywa problem, który obiektywnie istnieje, dalej dręczyłby nasze ulice. Ot i koniec mojego wywodu. szymon jest teraz online Zmodyfikuj reputację użytkownika szymon Zgłoś wpis Edytuj/usuń wiadomość Odpowiedz Link Zgłoś
agtsmith Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 13.01.07, 11:50 Wszystko pieknie, ale to i tak nic nie zmieni. Nie zebym byl malkontentem, ale plakaty nadal sie beda pojawiac w niedozwolonych miejsach, bo przeciez im wiecej, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 13.01.07, 12:00 > plakaty nadal sie beda pojawiac w niedozwolonych miejsach I tu będzie pole do popisu dla Straży Miejskiej. Jeżeli miejsca do plakatowania się pojawią, nie będzie już wymówek, że nie ma gdzie się ogłaszać. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Ech... 13.01.07, 12:22 Nie ma się co dziwić, że przedstawiciele magistratu są tacy oporni w kwestii tego problemu: lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/687965.html Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Okrągły Stolik ws oblepiania legalnymi plakatami 13.01.07, 15:53 nielegalnych miejsc. W przyszłości może to się skończyć lustracją. Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 13.01.07, 20:49 To nic nie da na dłuższą metę, tak jak nic nie dają akcje przeciw cwaniakom handlującym z tekturowych pudeł gdzie popadnie i jednocześnie biorących zasiłki dla bezrobotnych. Cała para w gwizdek, jak to zwykle bywa z AKCJAMI - urzędnik się zastanowi (!) i da znać, a w międzyczasie straż miejska przechadzająca się po mieście znudzonym krokiem będzie baczyć... bla, bla, bla... Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 13.01.07, 20:56 wirusx napisał: > To nic nie da na dłuższą metę Tiaa. Po co coś robić, i tak się nie uda. Połóżmy się, złóżmy ręce na piersiach i czekajmy na koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
antyormo Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 14.01.07, 03:25 Byłem jednym ze świadków debaty. Zgadzam się że była potrzebna i że jest szansa, że coś się zmieni. Ale nie zgadzam się, że nastąpiło pojednanie”Plakaciarzy” z tzw. „Neo ORMO”. Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że środki jakie wybrali do osiągniecia, jak sami to przyznali medialnego szumu, są moim zdaniem niegodziwe, tchórzliwe i parszywe. Obejrzałem sobie jeszcze raz ich filmiki z zatrzymań, podłożyłem głosy z offu , bohaterskich działaczy „Stowarzyszenie Łódź Na Fali” pod fizjonomie Szymona Kwiatkowskiego, Hubala, Tomka. K, i Brite’a i jestem naprawdę zażenowany. Tu nie ma mowy o jakichś słowach jak ‘pojednanie” tu chodzi o to , żeby któryś z was choć pisnął słowo „przepraszam”. Nawet na tym forum. Nie usłyszałem i nie przeczytałem tego. Usłyszałem tłumaczenia typu , że „trzeba było sprawę nagłośnić medialnie”, „gdyby nie wyłapywanie plakaciarzy nie zainteresowalibyście się wy artyści i organizatorzy”. „plakaciarze „to osły” a już podkładanie „lotu Trzmiela”Korsakowa pod ucieczkę przed wasza kamerą „Plakaciarza” było szczytem kiepskiego dowcipu i pokazaniem poziomu waszej „Propagandy”. Propagandy, która służyła jakiej sprawie? Promocji „Łodzi na Fali”?? czy czystej Łodzi? Chciałbym, żeby to miasto wyglądało inaczej ale nie takimi metodami, efekty medialnego zamieszania przysparzają wam popularności, ale na szczęście „dzięki” waszym filmom oburzyli się tzw. plakaciarze, czyli inaczej ludzie napietnowani przez was w tchórzliwy ( denuncjując na Straz Miejską, a rozpoznając postury już paru z was wybieraliście najmniejszych i najdrobniejszych, działających samemu i objuczonych wiadrem chłopaków, kiedy wiadomo było, że nie mogą wam oddać czy po prostu was zaatakować, to jest moim zdaniem taka wasza „małość” i mówiąc kolokwialnie „brak jaj” z którą musicie się już uporać na jakichs kozetkach u psychologów, jeśli chcecie kontynuowac swoje polityczno-społeczne życie i kariery) Na spotkaniu nie padło z waszych ust na debacie ani jedno słowo na temat ‘zatrzymań obywatelskich’ ewentualnie przyznanie się chłopaka w arafatce ze jest właśnie z Neo ORMO, mogę uznać za odwagę cywilną ale nie szła za tym jakas skrucha czy coś na kształt „chłopaki, rzeczywiście to było głupie, nie fair, skompromitowaliśmy się”. Nie słyszałem tego. Słyszałem pochwały z ust Pana Rajcherta, Pana Seligi ze Straży Miejskiej, nikt z was nie czuł się wtedy zażenowany? Czy zrozumieliście, to co mówił przedstawiciel plakaciarzy, że na temat ‘hipokryzji” przedstawicieli miasta? Daliście się wmanipulować w schemat społeczeństwa obywatelskiego, które wszystko załatwi pomiedzy sobą: Czyściciele zatrzymają Plakaciarzy, Chuligani łks wybija się nawzajem z rts, handlarki czosnkiem wygryza handlarki rajtuzami, a Szef Strazy Miejskiej Pan Seliga, będzie donośnie i chełpliwie odczytywał z kartki”…W roku 2006 zatrzymaliśmy Az 300 plakaciarzy, karając ich mandatami od 150zł do 500zł….Dziekujemy tej młodzieży która nas wspomaga” . Widząc jak debata w „Gazecie” została przedstawiona w mediach jestem jeszcze bardziej zdeterminowany, żeby powtarzać: Beton, beton wszędzie! I słyszałem tez że warto się nie poddawać więc będziemy próbować dalej. Ale z wami chłopcy z Neo)RMO nie chcę mieć tez nic wspólnego dopóki nie wycofacie obrzydliwych filmów z sieci i nie przeprosicie za nie publicznie. To by było wtedy „pojednanie”. Nie chcę mieć nic wspólnego z tym i tamtym betonem. ! Przypomne na koniec najważniejsze i najbardziej istotne rzeczy: LEGALNE I BEZPŁATNE MIEJSCA W POSTACI SŁUPÓW, TABLIC, EKRANÓW, FALI ETC. TO JEDYNE CO ZMIENI SKALE ZJAWISKA ZASMIECANIA MIASTA. INFORMACJA O MIEJSCACH KTÓRE OBECNIE MOŻNA ODPŁATNIE UZYWAC MOŻE SIĘ PRZYDAĆ WSZYSTKIM, ALE NIE JEST ICH NA TYLE DUŻO BY WYSTARCZYŁY NA POTRZEBY KULTURALNE I SPOŁECZNE NIEMAL MILIONOWEGO MIASTA. ( obecnie jest 17 słupów legalnych i bezpłatnych, 83 płatne gdzie za tydzień wiszenia jednego plakatu płaci się do 500zł! Jest to parodia….) ŁÓDŹ, ŻEBY „ODDYCHAĆ” POTRZEBUJE TAKICH MIEJSC CO NAJMNIEJ KILKASET DO TYSIACA! ARGUMENTY URZEDNIKÓW O SYMBOLICZNYCH OPŁATACH SĄ JAKIMS ROZWIĄZANIEM, ale niech będą one naprawdę symboliczne. Niech właściciel klubu co miesiąc płaci urzedowi Miasta tzw. Podatek Plakatowy, niech TO będzie symboliczna opłata. Kiedy będzie tych 500-1000 miejsc, jest szansa że inni się nie będą zaklejać i problem na pewno się zmniejszy. MOŻNA ZAPROJEKTOWAC ESTETYCZNE SŁUPY, WIATY OGŁOSZENIOWE , TABLICE i w tym kierunku trzeba isc z mysleniem,o postepie w debacie; żeby nie kolidowały z tzw. Pasem drogowym.. Za dwa tygodnie kolejna debata, jeśli zostanę na nia zaproszony oczekuję publicznych przeprosin plakaciarzy za parszywe akcje na ulicy i w Internecie wtedy możemy sobie podac ręcę i walczyć z „betonem”. Na razie widzę, wasz balon jeszcze bardziej się nadyma, powiedzcie „PRZEPRASZAM”. To takie proste, zobaczycie od razu jak się wszystko zmieni i n a p r a w d ę będzie czyściej. ANTYORMO Odpowiedz Link Zgłoś
antyormo Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 14.01.07, 04:12 Po obejrzeniu raz jeszcze popisów hubala< szymka kwiatk>< brite na youtube> dochodze do wniosku< że tak naprawdę: a_ nie musimy sobie podawac rąk b_ to nie plakaciarzy na dłuższą metę te filmiki kompromitują> Odpowiedz Link Zgłoś
longeta 17 słupów,to takie małe Brzeziny mają... 14.01.07, 08:20 niewiele mniej(wszystkie są bezpłatne,płatnych nie ma )dlatego nie ma u nas takich problemów i takich jednostek obywatelskich jak neo-ormo :-))) Ps.można prosić o link z akcji neo-ormo z frontu walki o Nasze i Wasze;-) Odpowiedz Link Zgłoś
brite zaraz zaraz 14.01.07, 12:16 > Tu nie ma mowy o jakichś słowach jak ‘pojednanie” tu chodzi o to , > żeby któryś z was choć pisnął słowo „przepraszam”. Wzruszyłeś mnie teraz. Żądasz skruchy za ujawnienie wykroczenia? Widzę, że nieźle zrelatywizowałeś sobie system wartości. Zatem poproszę najpierw o przeprosiny za to: fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,36600313,50731441.html za to: fotoforum.gazeta.pl/3,0,192281.html za to: fotoforum.gazeta.pl/3,0,198284.html i wiele, wiele innych. To potem porozmawiamy. Z tego co piszesz można wysnuć, że nagłośnienie sprawy jednak Ci nie w smak, że wolałbyś nadal kleić gdzie popadnie, dbając jedynie o SWÓJ PARTYKULARNY INTERES. My nie mamy żadnego interesu w tym, że paru łebków dostało po mandacie - to leży w interesie MIASTA, miasta, jako całości, nie określonej grupy osób czerpiącej określone korzyści. I mimo tych Twoich bezmyślnych ataków nadal będę walczył o to, by miasto włączyło się w przepływ informacji między mieszkańcami stawiając tablice, żebyś Ty i inni twórcy ogólnie pojętej kultury mogli legalnie, bezpłatnie, nie zaświniając okolicy dookoła, poinformować ludzi o swoich imprezach. Odpowiedz Link Zgłoś
brite I żeby było jasne 14.01.07, 13:00 Ja zupełnie nie mam nic do Ciebie osobiście - to, że grając muzykę tworzysz jakąś wartość, poszerzającą kulturalne oblicze tego miasta, to świetna rzecz. Ale tworząc jedną kulturę staraj się nie niszczyć innej, która nic Ci nie zawiniła. Spróbuj spojrzeć na to z szerszej perspektywy. Wszystkim nam zależy na takim rozwiązaniu, które będzie satysfakcjonujące dla wszystkich. Kluczem do tego rozwiązania są władze miasta, skostniała struktura, którą trzeba potrząsnąć, żeby zrozumiała, że trzeba potencjałowi drzemiącemu w mieście pomóc, by się uwolnił. I nie mów: "dajcie nam darmo, bo się nam należy", bo tym tylko zrażasz do siebie urzędników. Trzeba ich przekonać, że postawienie darmowych słupów/tablic informacyjnych to czysty zysk dla miasta - to lepszy przepływ informacji, lepsza świadomość o aktywności miasta, co może się przełożyć na lepsze utożsamienie z miastem i w rezultacie mniej biletów w jedną stronę do Londynu. Odpowiedz Link Zgłoś
stop_chuliganom Z niektórymi nie ma co gadać i tyle. 14.01.07, 13:35 To są szczyty, jeżeli śmieciarz, bandyta czy wandal ma czelność mieć pretensje o to, że potępia i się i ściga za jego zachowania. Są przepisy, jest prawo broniące społeczeństwo przed także i takimi aktami wandalizmu i społeczeństwo ma prawo żądać, aby to było przestrzegane. Może i by się obyło bez przepisów, ale tacy ludzie są jawnym przykładem tego, że niestety nie wszyscy mają intelektualne i moralne predyspozycje do życia wśród ludzi. Nie ma co się zatem układać, ale żądać od władz egzekwowania prawa - czyli w tym przypadku ściagania i karania śmieciarzy. Proste. Oni zaś mają prawo żądać od stanowiących prawo tego, aby było ono inne. Ale tego za nich też nikt nie zrobi. Zwłaszcza jeżeli ich postawa kończy się na stwierdzeniu, że jak im nikt nie zrobił dobrze, to oni nie dość, że nie muszą innym, to jeszcze są usprawiedliwieni, żeby szkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
brite ja uważam, że gadać trzeba 14.01.07, 14:12 bo inaczej wszystko zostanie po staremu i do niczego się nie dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: ja uważam, że gadać trzeba 14.01.07, 14:24 A ja uważam,że plakaciarzy trzeba gonić. Może kiedyś im wyjdzie,że bardziej się opłaca zapłacić za słup niż za mandaty. lav Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: ja uważam, że gadać trzeba 14.01.07, 14:31 To swoją drogą, ale trzeba też umożliwić wymianę informacji o imprezach między organizatorem a mieszkańcem. Miastu powinno na tym zależeć. Samo gonienie nielegalnych (podkreślam, nielegalnych) plakaciarzy jest bez sensu, w naszym mieście wiele się dzieje, często są ciekawe imprezy, które nie mają szansy dojść do mieszkańca, infrastruktura ogłoszeniowa jest niewystarczająca. Nawet takie wydarzenie, jak Festiwal Czterech Kultur reklamowało się nielegalnie, bo po prostu miejsc na ogłoszenia brakuje. Nie wolno patrzeć na ten problem z jednej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: ja uważam, że gadać trzeba 14.01.07, 14:34 A to z pewnością. Będąc onegdaj w waszym zacym mieście uświadczyłam tylko jeden taki słup,a miejsca zdecydowanie było więcej.... u nas rozwiązano ten sam problem wyznaczając więcej miejsc.Ale "nielegalni" tłumaczą sie tak samo,że za drogo i wogóle.... zwyczajnie,próbują zarobić i nie dzielić się z miastem-a to jest surowo karan ;-D lav Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: ja uważam, że gadać trzeba 14.01.07, 15:05 Łodzi powinno zależeć na promowaniu także offowych imprez z niewielkim budżetem. W Polsce wciąż pokutuje syndrom Janko Muzykanta. Odpowiedz Link Zgłoś
stop_chuliganom Re: ja uważam, że gadać trzeba 14.01.07, 14:55 Swoją drogą, to ciekawe ile determinacji ci śmieciarze wykazali w walce o darmowe miejsca do plakatowani. Śmiem twierdzić po ich postawie, że nawet ułamka tej, jaką prezentują podczas zaśmiecania. Ale jak ktoś chce chodzić na skróty nie patrząc, że po czymś depnie tylko na czubek własnego nosa, to czemu się dziwć. Odpowiedz Link Zgłoś
stop_chuliganom Ale nie z każdym. 14.01.07, 14:52 Z takim, który z miejsca butnie swtwierdza, że zaśmieca i zaśmiecać będzie bo nie ma za darmo i jeszcze by chciał, żeby go przepraszać za to, że robi źle, to ja bym nie gadał. Szkoda, że mam w przeciwieństwie do nich zasoby przyzwoitości bo naprawdę ciekawi mnie wynik eksperymentu polegającego na zrobienie im jakieś szkody dla zaobserwowania reakcji. Może im pozaklejać samochód na przykład czymś... Oczywiście mówię o takich typkach, którzy się wypowiadają tutaj. Zapewne jest spora ilość takich, którzy nie mają takiej postawy. Z tymi warto rozmawiać :). A nie tak, że ja kradnę bo inni kradną a ja nie mam, to mogę... Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Ale nie z każdym. 14.01.07, 15:10 To mi przypomina tłumaczenie młodocianego bandyty,który był specjalistą od wyrywania torebek itp. -Dlaczego kradniesz? -Bo chciałem mieć kasę... -A nie mogłeś zarobić? -A po co? No własnie.Jak można nic nie płacić to nawet symboliczna kwota to za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Jesłi takie jest podejście plakaciarzy... 14.01.07, 13:44 to się nie dziwię,że nikt do tej pory tej sprawy nie rozwiązał. Jest tak jak podejrzewałam, to zwykli wandale i śmieciarze,którzy myślą tylko by zarobić. Miasto jako takie nie liczy się wogóle.Jak zarobią kasę to wyjadą do Wawy... i tu niespodzianka, bo u nas za rozwieszanie plakatów gonią i to ostro. Tylko okolice dworca centralego są traktowane ulgowo. lav Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: Jesłi takie jest podejście plakaciarzy... 14.01.07, 16:15 Ale widzisz, plakaciarze nie widzieli problemu, było fajnie spoko joł. A tu znalazła się banda debili, synów ubeków, którzy chcą mieć czysto. Ja nie przeproszę. Jestem uczciwym obywatelem, uczciwym człowiekiem i nie będę dał się kopać po dupie, gdy innym uchodzi to na sucho. PS. Myślałem, że pojednanie to za dużo powiedziane, ale jakoś się zrozumieliśmy. Póki co, to my zrozumieliśmy jedynie artystów,których (podkreślam) szanujemy za ich wkład w kulturalny rozwój miasta. Ale po raz kolejny mówimy NIE! wolnej amerykance. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota ja nie wiem, czy dobrze rozumiem 14.01.07, 12:57 Antyormo oczekuje od ekipy, jak to zostało określone na gronie, "społeczników", że przeproszą plakaciarzy za to, że reagują na fakt rozwieszania plakatów w nielegalnych miejscach? Odpowiedz Link Zgłoś
szy.mon Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 14.01.07, 13:21 Jestem zadziwiony Twoim postem antyormowcu. Myślalem, że doszliśmy do jakiegoś porozumienia, myślalem, że zrozumiałeś nasze racje, dla których powstały osławione filmiki. Z tego co piszesz widze, że nie zrozumialeś więc na szerokim forum powiem raz jeszcze: w Łodzi nie zmienisz niczego bez pomocy mediów. Nie dostaniesz darmowego miejsca do plakatowania bez pomocy mediów. Pisaliśmy, mówiliśmy i informowaliśmy Umł o potrzebie darmowych miejsc do plakatowania ale taka forma NIE DZIALA!!!!! Trzeba ruszyć media dlatego powstały te filmy. Ty osobiście do tej chwili jakoś sie nie zainteresowałeś problemem. Jeśli Ty lub Twoi znajomi, którzy też byli na spotkaniu Tworzą muzykę to chyba nie plakatują na slupach ogłoszeniowych tylko gdzie popadnie. Nie wydawało sie wam, że trzeba to zmienić??? Że jesteście jako zlecieniodawcy współodpowiedzialni za niszczenie zabytków w Łodzi?? Że przyczyniacie sie do tego procederu?? Do tej chwili wam co do zasady to zwisało, może brakło wam "mówiąc kolokwialnie jaj", żeby coś zmienić? Czas zweryfikować poglądy pewnie za pomocą "kozetek u jakis psychologów". Marcinie Pryt, na kolejną debatę ponownie osobiście Cie zaproszę ale przeprosin ode mnie nie oczekuj. Ani wycofania filmików z netu, klipy znikną wtedy kiedy powstana miejsca do darmowego plakatowania. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 14.01.07, 13:29 Póki co, to chyba wy powinniście przepraszać za łamanie prawa i śmiecenie... Odpowiedz Link Zgłoś
stop_chuliganom Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 14.01.07, 13:38 yavorius napisał: > Póki co, to chyba wy powinniście przepraszać za łamanie prawa i śmiecenie... To są śmieszni ludzie. Niestety takich postaw jest wiele. Ciekawy jestem ich wypowiedzi, gdyb na przykład ktoś im coś zniszczył, tłumaczył potem, że na przykład on tego nie miał to chciał, żeby i oni nie mieli i jeszcze kazał się im przepraszać za to. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 14.01.07, 13:46 Pewnie Ci sami ludzie na innym forum narzekają,ze w Polsce jest syf przez Kaczyńskich i oni wyjeżdżają do Irlandii ;-p lav Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Porozumienie w sprawie nielegalnych plakatów 14.01.07, 14:04 stop_chuliganom napisał: > To są śmieszni ludzie. I dlatego należy ich omijać szerokim łukiem w dyskusji, co chętnie uczynię, nie dyskutując tu już;) Odpowiedz Link Zgłoś