Wątek dla sportu

08.04.03, 09:56
I znów mnie ominęła lekka zadyma. Czy ja zawsze musze przegapić coś takiego.:)
I tu nasunęła mi się pewna myśl, czytając ten wątek.
Nie ma znaczenia kim jesteśmy i tak czasem mamy ochote na sobie "pojeździć"
nawzajem.
Jeżdzono na surrealistach, a surrealisci na "agresorach", (to było żartobliwe
określenie), czepiano się mnie, aarda, meda, markizy (dobrze, że jesteście),
yavo zniknął. Teraz czepiamy sie geografa, Ms X, hubar zniknął. A noramalnie
to każdy się czepia każdego i tak bedzie zawsze.:)

Jaka konkluzja, wątki dla sportu są jak najbardziej na miejscu. Po to jest
forum, by sobie popisać także dla sportu. Wałkowane było to siedemdziesiąt
siedem koma siedemdziesiąt siedem razy.

Dlatego zakładam ten watek, i nazywam go dla sportu, bo w sumie nie niesie ze
soba żadnej nowej treści, jeżeli wogóle jakąkolwiek treść niesie. I bede tak
robił dalej, bo lubię.:)))
    • Gość: micin Re: Wątek dla sportu IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 10:11
      Uwielbiam takie sportowe wątki! Mogę chociaż powiedzieć, że uprawiam jakiś
      sport, oprócz szachów, oczywiście:-))))
      Aricu, fakt- masz pecha z tymi zadymami. Jak mnie się dobrze po tej małej
      rozróbie spało. Od dawna nie położyłam się spać przed 24, a wczoraj...o północy
      byłam już w objęciach Morfeusza;-))))

      Pozdrawiam w duchu sportowym,
      m
      • aard Re: Wątek dla sportu 08.04.03, 12:06
        Gość portalu: micin napisał(a):

        > a wczoraj...o północy byłam już w objęciach Morfeusza;-))))
        Pozazdrościć Morfeuszowi...
        ;-)
        • kicia7 Re: Wątek dla sportu 08.04.03, 12:10
          Ale krew się jednakowoż nie polała. A już naszykowałam ściereczkę do
          czyszczenia monitora.
          • lavinka Re: Wątek dla sportu 09.04.03, 14:46
            To dlatego,że mnie tam nie było. Zawsze gdzi się nie pojawię robi się jakowaś
            zadyma... ;-)

            lav
Inne wątki na temat:
Pełna wersja