Czy ktoś mnie popilotuje?

23.01.07, 21:28
Witam,
jadę jutro rano do Łodzi z Wrocławia samochodem, muszę być ok.9 na
ul.Św.Teresy od Dzieciątka Jezus. Łodzi nie znam, ale mam atlas, z grubsza
obejrzałam sobie możliwości dojazdu, więc teoretycznie się przygotowałam.
I teraz mam pytanie takie - czy lepiej wjechać do Łodzi od strony
Konstantynowa czy dojechać aż do Aleksandrowskiej? Gdzie można się spodziewać
jakiegoś luzu, żeby nie stać w korkach (bo jakoś nie wierzę w jakiekolwiek
miasto bez korków)?
Jak bym nie patrzyła, to muszę dojechać do Al.Włókniarzy i dalej prosto na
północ, z tym, że nie wiem, czy lepiej wjechać tam jak najpóźniej, czy
swobodnie mogę wcześniej.
Czy ktoś mi coś podpowie?
    • primitivo Re: Czy ktoś mnie popilotuje? 23.01.07, 21:36
      od Konstantynowa, mozesz pojechac Szczecinska do Aleksandrowskiej i w prawo do Wlokniarzy, jesli snieg nie zasypie drog powinnas dojechac bezstresowo
    • bart_step Re: Czy ktoś mnie popilotuje? 24.01.07, 02:02
      albo mniej skrętów: z konstantynowa prosto do Włókniarzy, dalej al. Włókniarzy
      do św Teresy i pod wskazany adres (szpital?) Czy może jakies hurtownie? Uwaga,
      św Teresy jest przedzielona torami.
      • skarolina Re: Czy ktoś mnie popilotuje? 26.01.07, 13:54
        bart_step napisał:

        > albo mniej skrętów: z konstantynowa prosto do Włókniarzy, dalej al. Włókniarzy
        > do św Teresy i pod wskazany adres (szpital?) Czy może jakies hurtownie? Uwaga,
        > św Teresy jest przedzielona torami.

        Tak właśnie pojechałam, trafiłam prosto pod szpital :)
        O pogodzie nie wspomnę, bo to horror jakiś był, ale jak widać cała i zdrowa
        jestem w domu.
        Dziękuję za wskazówki.
    • cassani Re: Czy ktoś mnie popilotuje? 26.01.07, 13:56
      jak jesteś z Wrocławia too nie wierzysz w miasto bez korków - ale w Łodzi jest
      luz bo sie niewiele remontuje:)
      wjedź w Włókniarzy (obojętne z Konstantynowa czy Pabianic) i pędź prosto aż do
      Św. Teresy - prościej się nie da.
Pełna wersja