Kary za psie kupy

12.04.03, 21:51
Ewidentnie natychmiast trzeba na Pietrynie wprowadzić znaki informujące, że
za każdą psią kupę nie sprzątniętą właściciel psa płaci np. 100 zł.I straż
miejska powinna surowo to egzekwować.
Dzisiaj idę Pietryną, tysiące ludzi a tu wychodzi z bramy pani z psem który
na oczach wszystkich wali wielką kupę na chodniku przed sklepem a
właścicielka bez żadnej reakcji pali peta i ciągnie psa zpowrotem do bramy.
a) powinna sprzątnąć po psie
b) wlepić jej karę 100 zł to na drugi raz sprzątnie
c) Po Pietrynie tak jak w marketach winna jężdzić maszyna czyszcząca kostki
po różnych dziwnych wypadkach( we wczesnych godzinach porannych przed
otwarciem sklepów)
    • al-ki 3 x TAK (nt) 12.04.03, 21:56

    • maclorcan Re: Kary za psie kupy 12.04.03, 22:00
      Ten temat powraca jak bumerang i co jakiś czas pojawia się na Forum. Generalnie
      się z Tobą zgadzam, ale uważam, że nie powinno się to ograniczać do ulicy
      Piotrkowskiej. Mam tylko jedną uwagę: kto miałby płacić za pkt. 3 Twojej
      wypowiedzi i czy czyszczenie kostek na ulicy jest możliwe przy użyciu takiej
      maszyny??
    • teo_ Re: Kary za psie kupy 12.04.03, 22:06
      Maszyny specjalne są a kto odpowiada za czystość ulic to nie wiem.W Zakopcu na
      wakacjach na Krupówkach codziennie sprząta jakaś firma.U nas nigdy nie było
      widać takiej firmy.
    • adamco Re: Kary za psie kupy 13.04.03, 10:07
      Ciekawe że w rejonach Łodzi gdzie nie ma miejsca na
      wyprowadzanie czworonogów, tam jest ich chyba najwięcej.
      Ludzie kupują sobie pieski nie zastanawiając się że
      gdzieś to zwierzę musi się załatwiać.
      Uważam że nakaz sprzątania po swoich pupilach powinien
      obowiązywać na terenia całego miasta, wiem że wymaga to
      pewnych prac organizacyjnych (dystrybucja łopatek i
      torebek, odpowiednie pojemniki na te torebki) ale mam
      nadzieje żę uda się to zrobić jak najszybciej.
      • Gość: Mlody Re: Kary za psie kupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.03, 10:12
        Powiedz mi tylko na co idzie podatek od psow???
        pozdr. Mlody
        • adamco Re: Kary za psie kupy 13.04.03, 10:16
          Głównie utrzymanie schorniska. I wcale nie oczekuję że za
          te pieniądze ktoś będzie sprzątał ulice.
        • al-ki Re: Kary za psie kupy 13.04.03, 10:26
          Kiedyś w telwizji przeprowadzili ankietę: czy sprząta pan/pani po swoim piesku?
          Odpowiedź jedna udzielona przez wszystkich: NIE, BO PŁACĘ
      • al-ki Re: Kary za psie kupy 13.04.03, 10:24
        Są tzw. wybiegi dla piesków, i to w śródmieściu.
        Tylko, że:
        1. Są one niesprzątane.
        2. Strasznie cuchnie psim moczem w ich pobliżu.
        3. Ludzie i tak nie prowadzają tam psów.

        Dlaczego?
        Wracając kiedyś ze szkoły, a przechodzę około tego wybiegu, przybiegł do mnie
        rottweiler i zaczął obwąchiwać. Bez smyczy, bez kagańca, co chyba zrozumiałe.
        Przerażony ryknąłem na właścicielkę a ona: "to spokojny pies, nic panu nie
        zrobi". Pomijam fakt spokojnego rotweillera. Pytam się, czemu nie wpuściła go
        do wybiegu, a ona, że to zwierzę musi się wyszaleć.
        Zawsze widzę w okolicy psy, bardzo rzadko w wybiegu.
        Bo te zwierzątka muszą się wyszaleć.
        Pieprzę to, pieprzę te psy i pieprzę ich właścicieli. Do uśpienia!
        Jak mają problemy, to niech sprawią sobie kota. Kota nie trzeba wyprowadzać,
        nie wpierdala tyle co pies i nie stwarza zagrożenia dla życia, takiego, jakie
        sprawia pies w mieście bez smyczy i bez kagańca.

        Zaraz zaraz, a może kupy mojego kotka będę wyrzuał na klatkę? Ile wody
        zaoszczędzę! Jak pies narobi na klatce, to trzeba wiele zachodu by właściciel
        sprzątnął.

        Po co kurwa komu te psy? W mieście.
        • micin Re: Kary za psie kupy 13.04.03, 20:11
          Al-ki, nic tak nie doprowadza mnie do szału i do odruchów wymiotnych, jak smród
          brudnych, obrzydliwych, chorych na Bóg-wie-jakie świństwa kocurów,
          szwendających się po klatkach schodowych. Jakie to szczęście, że nie mieszkam w
          bloku czy kamienicy i nie muszę tego znosić na co dzień.
          Więc jak mówisz, że tylko psy stanowią problem, to aż mi Cię szkoda.
          Tak, najlepiej wszystkie uśpić i wywieźć na wysypisko śmieci. Jeszcze bardziej
          mi Cię szkoda!

          Co nie zmienia faktu, że właściciele powinni sprzątać po swoich pupilach i
          tylko wprowadzenie odpowiednio wysokich kar i surowe ich egzekwowanie może coś
          zmienić na tym polu.

          A podatku od swojego psiaka nie płacę i płacić nie będę. Dlaczego? Ano dlatego,
          że muszę mu kupić żarcie, muszę płacić za szczepionki, za smycz, obrożę itd.
          Dlatego, że nie szwęda się po ulicach, dlatego, że nie jest mu zimno i jest
          przez kogoś kochany. Dlatego, że nie jest w schronisku, bo ma swój dom. Mogę
          ofiarowywać jakąś darowiznę na schroniska, mogę dokarmiać bezdomne psiaki (co
          zresztą czynię), ale nikt mnie nie zmusi do płacenia kasy za to, że mam psa.
          • al-ki Re: Kary za psie kupy 13.04.03, 20:35
            micin napisała:

            > Al-ki, nic tak nie doprowadza mnie do szału i do odruchów wymiotnych, jak
            smród
            >
            > brudnych, obrzydliwych, chorych na Bóg-wie-jakie świństwa kocurów,
            > szwendających się po klatkach schodowych. Jakie to szczęście, że nie mieszkam
            w
            >
            > bloku czy kamienicy i nie muszę tego znosić na co dzień.
            > Więc jak mówisz, że tylko psy stanowią problem, to aż mi Cię szkoda.

            Mój kot jest przybłędą, przyszedł z podwórka. Nie śmierdział, nie był chory,
            był trochę brudny, ale trudno żeby był czysty gdy ganiały go psy, które powinny
            być NA SMYCZY I W KAGANĆU.
            Mieszkam w bloku, moi kumple mieszkają w blokach i kamiennicach i mówią, że to
            wszystko, co się mówi to gówno prawda. Są koty, ale nie w takich ilościach, aby
            zagrażały epidemią czy Bóg wie czym jeszcze.

            > Tak, najlepiej wszystkie uśpić i wywieźć na wysypisko śmieci. Jeszcze
            bardziej
            > mi Cię szkoda!

            Nie na wysypisko, ale na psi cmentarz. Ja w przeciwieństwie do ludzi
            nienawidzących koty mam jeszcze szacunek dla zwierzaków. A to co robi się z
            kotami - podsuwanie trutek, rzucanie kamieniami, podkładanie pułapek na szury,
            sidła, zasieki itp itd. Gdybym zobaczył taką ację, to albo bym poprosił kumpli,
            albo sam kopałbym takiego zwyrodnialca, ażby zemdlał.
            Kondolencje przyjęte.

            > Co nie zmienia faktu, że właściciele powinni sprzątać po swoich pupilach i
            > tylko wprowadzenie odpowiednio wysokich kar i surowe ich egzekwowanie może
            coś
            > zmienić na tym polu.

            Sprzątasz? Nie sprzątasz, bo po co brudzić rączki. poza tym koledzy i koleżanki
            wyśmieją. Wprowadzenie surowych kar spowoduje, ze te zwierzaki na kopach będą
            wylatywać z domów.

            > A podatku od swojego psiaka nie płacę i płacić nie będę. Dlaczego? Ano
            dlatego,
            > że muszę mu kupić żarcie, muszę płacić za szczepionki, za smycz, obrożę itd.
            > Dlatego, że nie szwęda się po ulicach, dlatego, że nie jest mu zimno i jest
            > przez kogoś kochany. Dlatego, że nie jest w schronisku, bo ma swój dom. Mogę
            > ofiarowywać jakąś darowiznę na schroniska, mogę dokarmiać bezdomne psiaki (co
            > zresztą czynię), ale nikt mnie nie zmusi do płacenia kasy za to, że mam psa.
            >
            Bezdomne psiaki!!!
            Śmierdzą, gryzą, atakują dzieci, chorują na jakieś świnstwa itp itd. A ty je
            jeszcze dokarmiasz! A dlaczego mam nie dokarmiać bezdomnych kotów?
            Gorsze, czy co?

            Skoro brałaś psa, trzeba było wiedzieć, że on je, trzeba go szczepić, kupić mu
            obrożę i smycz. A nie wymigiwać się teraz głupimi wykrętami. Chyba, że nowością
            jest dla Ciebie, że pies żyje.

            Mój tata nie będzie płacił podatku, o prowadzi działalność usługową. Przecież w
            samochodzie coś się psuje, trzeba kupić benzynę itp. Dlaczego ma płacić, bo ma
            taksówkę?
            • Gość: micin Re: Kary za psie kupy IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 21:30
              al-ki napisał:

              > Mój kot jest przybłędą, przyszedł z podwórka. Nie śmierdział, nie był chory,
              > był trochę brudny, ale trudno żeby był czysty gdy ganiały go psy, które
              powinny
              >
              > być NA SMYCZY I W KAGANĆU.

              No tak, wszystkiemu są winne psy! Jeszcze się przez te podluchy biedny kiciuś
              ubrudził. A swoją drogą, to niezbyt mądrego masz tego kota, skoro wolał przez
              obrzydliwymi psiskami wiać po kałużach czy błocie, zamiast wskoczyć na pierwsze
              lepsze drzewo. Aaaaaaaaaaaaaaa, sorki, zapomniałam, że wszystkie drzewa w
              okolicy były obszczane przez te okropne stworzenia!!!

              > Mieszkam w bloku, moi kumple mieszkają w blokach i kamiennicach i mówią, że
              to
              > wszystko, co się mówi to gówno prawda. Są koty, ale nie w takich ilościach,
              aby
              >
              > zagrażały epidemią czy Bóg wie czym jeszcze.

              Pozazdrościć!
              >
              > Nie na wysypisko, ale na psi cmentarz. Ja w przeciwieństwie do ludzi
              > nienawidzących koty mam jeszcze szacunek dla zwierzaków.

              Kolejny raz pozazdrościć! Tym razem wielce humanitarnego podejścia. Uśpić całe
              to tałatajstwo i wywieźć na cmentarz dla psów, a nie na wysypisko...

              A to co robi się z
              > kotami - podsuwanie trutek, rzucanie kamieniami, podkładanie pułapek na
              szury,
              > sidła, zasieki itp itd. Gdybym zobaczył taką ację, to albo bym poprosił
              kumpli,
              >
              > albo sam kopałbym takiego zwyrodnialca, ażby zemdlał.

              Ja natomiast słyszałam wersję, że ciężko jest się pozbyć kotów z klatek
              schodowych, bo ludzie właśnie je DOKARMIAJĄ.
              Szkoda, że słyszałeś tylko to, że to nad kotami znęcają się jacyś psychole,
              natomiast umknęły Twojej uwadze liczne przypadki znęcania się nad psami. Takich
              ludzi nie brakuje i niezależnie, czy chodzi o psa, kota, kozę czy kanarka- ja w
              przeciwieństwie do Ciebie- jednakowo to potępiam.

              > Sprzątasz? Nie sprzątasz, bo po co brudzić rączki. poza tym koledzy i
              koleżanki
              >
              > wyśmieją.

              Co Ty, młodzieńcze, możesz o mnie wiedzieć. Miałam doga niemieckiego i
              sprzątałam po nim odchody, których wielkości nawet nie chcesz znać:-)))

              Wprowadzenie surowych kar spowoduje, ze te zwierzaki na kopach będą
              > wylatywać z domów.

              To nie rozumiem, czemu w pierwszym poście napisałeś: 3 razy tak???

              > Bezdomne psiaki!!!
              > Śmierdzą, gryzą, atakują dzieci, chorują na jakieś świnstwa itp itd. A ty je
              > jeszcze dokarmiasz! A dlaczego mam nie dokarmiać bezdomnych kotów?
              > Gorsze, czy co?

              A kto Ci broni dokarmiać? Powiedz mi tylko- na jakiej podstawie stwierdzasz, że
              psie gówno bardziej cuchnie od kociego? Posiadasz jakieś specjalne urządzenie
              pomiarowe? Czy tak dla zasady?

              > Skoro brałaś psa, trzeba było wiedzieć, że on je, trzeba go szczepić, kupić
              mu
              > obrożę i smycz. A nie wymigiwać się teraz głupimi wykrętami. Chyba, że
              nowością
              >
              > jest dla Ciebie, że pies żyje.

              Tu Cię nie rozumiem, albo Ty nie rozumiesz mnie. Czy ubolewam nad tym, że
              ponoszę tak oczywiste koszty, związane z posiadaniem psa? Nie. Ale w związku z
              tym, że mój pies ma to wszystko zapewnione i nie narażam państwa na
              utrzymywanie go w schronisku- płacić nie będę.

              > Mój tata nie będzie płacił podatku, o prowadzi działalność usługową. Przecież
              w
              >
              > samochodzie coś się psuje, trzeba kupić benzynę itp. Dlaczego ma płacić, bo
              ma
              > taksówkę?

              Co prawda porównanie Twoje jest co najmniej nie na miejscu- ja nie czerpię
              korzyści finansowych z tego, że posiadam psa. Ale jeśli jest na miejscu, to
              pewnie znaczy, że Twój tata tylko ładuje kasiurę w auto, nie ma żadnych
              dochodów- klientów wozi dla własnej satysfakcji i żeby zrobić im przyjemność. W
              takim razie poproszę o nr tej korporacji i nr boczny Twojego taty, z chęcią
              skorzystam z tej niepotarzalnej okazji.
              A, jeszcze jedno- czy to nie Ty czasem protestowałeś przeciw wprowadzeniu kas
              fiskalnych w taryfach? Co prawda, ja również byłam wtedy przeciw, ale w świetle
              tego, co napisałeś- to niby z jakiej racji nie? Skoro kasy musieli kupić już
              praktycznie wszyscy, prowadzący działalność, to czemu nie taksówkarze?

              pzdr
              m
        • mateo31 Re: Kary za psie kupy 14.04.03, 08:17
          al-ki napisał:

          > > Pieprzę to, pieprzę te psy i pieprzę ich właścicieli.

          Uważaj bo zoofilia jest karana.

          Reszty nie komentuję bo to żenada.
          ****************************************

          Nawet jeśli wygrywasz w wyścigu szczurów, jesteś tylko szczurem. [usłyszane]

          [pozdrowionka]
          • al-ki Re: Kary za psie kupy 14.04.03, 08:27
            Niech Ci będzie.
            Jeśli mam być szczurem, bo denewują mnie srające po ulicach psy i bezmóżdży ich
            właściciele, to niech tak będzie.
    • Gość: Feliks Re: Kary za psie kupy IP: *.toya.net.pl / 10.0.216.* 13.04.03, 21:24
      A Jak Wy lejecie i sracie po bramach na Piotrkowskiej(mówię do Was nocnyh i nie
      tylko balowiczów)to dobrze. Może Was powinno sie karać za zanieczyszczanie
      miasta?Mamy takie prawo, jakie mamy, ale karać za To ,że pies zrobi kupę na
      ulicy na razie nie można.I b.dobrze, bo są ważniejsze sprawy na dzisiaj do
      załatwienia.
      • al-ki Re: Kary za psie kupy 13.04.03, 21:28
        Kto sra i leje ten sra i leje.
        Ja nie chodzę po bramach i nie załatwiam tam swoich potrzeb fizjologicznych.
        I nie karać, za to że pies sra, tylko za to, że kochający właściciel brzydzi
        się po nim sprzątnąć.
    • Gość: tralala Re: Kary za psie kupy IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.04.03, 21:49
      Racja racja sto razy racja. W sumie wkurza mnie widok psich kup na środku
      ulicy!!!
      Na zachodzie tego nie spotkałam, żeby człowiek co krok spotykał takie psie
      gówna.
      A ludzie niestety nie szanują prawa (patrz Micin), nie płacą podatku, nie
      prowadzą psów na smyczy i w kagańcu, choć takie są przepisy (po co spokojny
      piesek - ale ja nie mam ochoty być przez spokojnego pieska obwąchiwana, ostanio
      tak spokojny piesek zaatakował mojego synka, na szczęście krzywdy nie zrobił,
      ale wystraszył, bo stanął na łapach pyskiem przy twarzy dziecka)
      MICIN a twój piesek gdzie się załatwia i czy sprzątasz po nim. Bo pies oprócz
      tego że musi zjeść, kupy też robi.
      Koty przynajmniej jak się załatwiają na dworze to kupy zakopują.A pies sra i...
      odchodzi.
    • Gość: feliks Re: Kary za psie kupy IP: *.toya.net.pl / 10.0.216.* 14.04.03, 18:30
      Piszecie tak jakby te biedne psy byly winne temu, że załatwiaja potrzeby
      fizjologiczne.Na zachodzie jest czysto bo LUDZIE zadbali o regulacje prawne,
      mają poszanowanie dla prawa etc.............-co w efekcie daje pozytywane
      skutki (czystość).Aha i jeszcze jedno:musi powstać
      swoista "infrastruktura"wokól psiej kupy.A tu nawet kosza na smieci nie można
      znaleść i znów itp, itd.........
    • lea Re: Kary za psie kupy 14.04.03, 18:43
      proponuje zeby takie kary wprowadzic nie tylko na Pietryie, ale w calym
      miescie..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja