Początek debaty o nowym centrum miasta

29.01.07, 01:03
ja usłyszałem że 1936...
    • campero Warszawa chce przenieść PKiN do Łodzi 29.01.07, 08:59
      Nawet zbudują na ten cel szybką kolej
    • Gość: lodzermensch Nic wyjątkowego nie powiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 09:32
      Większość łodzian tęskni za cywilizacją w centrum miasta.
      Przykre jest to, że Łódź jest jedynym chyba miastem w Polsce, gdzie prawie całe
      centrum to rudery, pustostany i mieszkająca tam żulernia. Na dodatek w
      zabytkowych kamienicach. Przez tyle lat żaden z gospodarzy miasta nie ruszył
      palcem, by ten stan zmienić i zagospodarować od nowa całe centrum a żulernię
      wyprowadzić na peryferie miasta. Teraz jest akurat odwrotnie.
      P.S. Dlaczego miasto nie rozpisało konkursu na projekt ?
      Dlaczego akurat Krier ?
      Nie mam nic do gościa, ale jest wielu dobrych architeków, którzy mogą podjąć sie
      tego wyzwania.
      • czechy11 Re: Nic wyjątkowego nie powiedział 29.01.07, 12:31
        Bo miasto nie jest tutaj bezposrednim podmiotem, który nawiązał współpracę z
        Krierem. Miasto podczepiło się pod działania fundacji Sztuka Swiata (i bardzo
        dobrze). Gdyby nie fundacja to nadal nic by sie w tym zakresie nie działo.
        Dlatego wielkie jej dzieki, ze rozpoczęła debatę i to z tak duzym akcentem jak
        Krier i chwała władzą miasta, ze do tego się właczyły.
      • Gość: archifun Nic wyjątkowego .., tylko to o czym wszyscy milczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 12:43
        ...Wielu miejscowych architektów może podjąć się tego wyzwania, tylko mało
        który się podejmuje. Co więcej, a właściwie mniej nie podejmują nawet dyskusji,
        nie tworzą lobby na rzecz, nie zabierają głosu, nie protestują przeciw
        niszczeniu krajobrazu miasta przez błędne decyzje urbanistyczne i koszmarki
        architektoniczne, zadawalają się małym zleconkiem ale..., też potrafią
        ukształtować odpowiedzialnie (bez ulegania interesom miejscowych koterii)
        najważniejsze 90 ha centrum dla przyszłych pokoleń czekając na mannę z nieba.
        Wirtualna, wygodna postawa, trudno się narazić, a można czasem skorzystać. I
        jeszcze trzeba dodać, że nic nie wnosząca. Oczywiście, że nie ma co
        generalizować, pośród też są ludzie, którym zależy, ...więc są marginalizowani.
        Tacy nieprzystosowani odmieńcy. I jeszcze garstka, którzy mają śmiałość.

        I co się dziwić, że problem przestrzeni życia w mieście, do tego zdewastowanej,
        nie był przedmiotem żadnej dyskusji przedwyborczej, wyborczej, ani powyborczej.
        Dzięki, że jeszcze są osoby prywatne nie tylko z kapitałem, ale i wyobraźnią, i
        celami, którzy przywieźli tu Kriera, żeby "nam" powiedział, że potrzebne
        są "porządki". Bo mali ludzie mówią, piszą, proponują i ...mogą jechać do
        Angli, żeby ich ktoś zrozumiał, bo tu są inne, nasze, prawdziwie, problemy,
        akurat na miarę aspiracji naszej prowincji.

        Dopiero kiedy Krier przyjechał, no może trochę wczesniej, okazało się, że jest
        tyle cennego terenu do fajnego zagospodarowania, że to ewenement w skali
        Europy, a może i szerszej, że taki plaster w sercu ukształtowanego już miasta
        do wyrzeźbienia od nowa. Fragmant najważniejszy - przy dworcu, bo przecież
        rynku w Łodzi nie ma. Okazało - dla mediów i to nie wszystkich, a dla telewizji
        dopiero na koniec wiadomości. Niektóre gazety tego faktu nie odnotowały bo to
        wciąż egzotyka. Okazało - nagle i niespodziewanie, bo wczesniej nie było
        wiadomo, bo wczesniej tego terenu nie było, czy co? Dobrze, że p. Żydowicz i p.
        Walczak przywieźli p. Kriera, bo kto by wytłumaczył władzom, że to miasto
        trzeba jeszcze dokończyć, że trzeba je będzie jeszcze długo kończyć, a i tak
        się nie skończy. Że trzeba najpierw zaplanować centrum, a potem marzyć o
        pojedynczych kamienicach i zatokach dla autobusów na al. Piłsudskiego. Na tak
        skromne cele mogą sobie pozwolić mieszkańcy Genewy. Znajoma mówiła, że
        tamtejsza Rada ustawia już ławki w parku.

        Kto by nam (włądza i madia są z nas) wytłumaczył, skoro może nawet Krier nie
        będzie potrafił. A skoro nawet on nie - to widać nie problem w tłumaczeniu
        tylko rozumieniu, a ściślej w niezrozumieniu. Chociaż to, że miasto składa się
        z ulic i placów a działki zabudowy są przystosowane do skali człowieka jest
        aksjomatem, a te się przyjmuje do wiadomości. Dawniej było to oczywiste, więc
        budowano miasta. Dziś buduje się małe problemy, które można rozgrywać w
        okresach kadencji, żeby był sukces. Ot, takie wyjście w kapciach po gazetę.
        Tylko co to ma wspólnego z postępem, z wyjściem z jaskini, schodzeniem z drzewa?
        • Gość: Paweł Re: Nic wyjątkowego .., tylko to o czym wszyscy m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 12:59
          (...)Dobrze, że p. Żydowicz i p. Walczak przywieźli p. Kriera, bo kto by
          wytłumaczył władzom,(...)

          przedstawicieli władz nie było i nie słyszałem by się cokolwiek na temat
          wypowiadali (oprócz tego że "trzeba, trzeba..." -tylko jeszcze nie wiadomo co)

          (...)Dziś buduje się małe problemy, które można rozgrywać w okresach kadencji,
          żeby był sukces.(...)

          trafienie w sedno
    • Gość: Lodzianin Początek debaty o nowym centrum miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:03
      No to wypass po pachy!! Czekam na rozwoj sprawy :):)
    • Gość: ja Re: Początek debaty o nowym centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 12:58
      to kiedy bedziemy budowac to miasto w aulii PŁ i czy sie tam zmiesci??
      • Gość: archifun Re: Początek debaty o nowym centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 14:24
        Architekci, co myślicie. Demiurdzy ludzkich bytów, kto ma wiedzieć, jak nie
        architekci?
        Chyba, że czekacie w którą stronę pójdą wydarzenia, żeby się opowiedzieć
        po "słusznej" stronie, skoro swojej nie znacie. Tylko się nie zestarzejcie.

        W debacie chodzi o to, że mówimy co myślimy, zajmujemy stanowisko, oglądacie
        chyba TV. A może nie myślicie nic o tym, nie macie zdania? Nie, to niemożliwe...
    • panajotow Re: Początek debaty o nowym centrum miasta 29.01.07, 15:01
      Sukces Manufaktury pokazuje, ze w Polsce duze projekty z powodzeniem potrafia
      realizowac wielkie firmy. Martwie sie, ze jedynym efektem tej debaty w auli PL
      bedzie artykul o niej na stronach lodzkiej Wyborczej.
      • Gość: esteta Manufucktured in Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 16:42
        Akutat tzw. sukces Manufaktury pokazuje co innego. Po pierwsze, że nie potrafią
        skończyć, bo za dużo na tależu, po drugie, że rzeczywiście duże firmy potrafią
        robić co chcą, po trzecie, że w aspekcie architektury, tej nowoprojektowanej
        nie potrafią się dostosować ani skalą, ani estetyką, ani kompozycją, co
        potwierdził swoim autorytetem p. R.Krier. Trzeba było słuchać uważnie i nie ma
        co robić wiecznie mieszkańcom wody z mózgu tą nieustającą autoreklamą. Pół
        tysiąca ludzi słyszało, co mówił niezależny znawca. Trzeba mieć umiar. Trzeba
        odróżnić sukces komercyjny, kiedy stanie się faktem od kwestii budowania miasta.
      • Gość: klasa ekonomiczna manufuckedura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 17:51
        Mam nadzieję, że twórcy graffitti w końcu wniosą trochę sztuki w ten
        hipermarket. To, co jest nową architekturą w Manufakturze, jest tandetne. W
        porównaniu ze Starym Browarem w Poznaniu to porażka. A to morze parkingów
        wokół, to nie jest płynne przejście między miejscem a miastem. Również parking
        na dachu fabryki to pomysł, delikatnie mówiąc, nietrafny. To w zzasadzie
        dewastacja. Trochę jakości jest w designie i w detalu (np. bruk, ławki, kosze
        na śmieci), ale to nagroda pocieszenia. Zresztą to, co mówił Krier, mówili też
        inni, co się na tym znają. Np. Janiak.


        www.adsumus.org/opinia.php?id=2
        www.piotrkowska.pl/dzialtozsaminnekonf.htm (pdf)


        Za manufakturą jest biznes i demokracja, nie estetyka czy nietuziankowa myśl
        artystyczno-architektoniczno-urbanistyczna.
    • jajo0 A co z publiczną debatą o Księżym Młynie ?? 29.01.07, 17:06
      Nie rozumiem dlaczego z jednej strony Gazeta Wyborcza bardzo nagłaśnia debatę o
      planach dotyczacych ok. Łodzi Fabrycznej, a z drugiej strony całkowicie pomija
      debatę o możliwych koncepcjach rewitalizacji Księżego Młyna.



    • rudy_rudolf pomysłów brakuje nie tylko w Łodzi 29.01.07, 19:16
      nowe wizje architektoniczne przydałyby się nie tylko w Łodzi.Widzieliście Katowice?

      fajne prezenty walentynkowe
    • Gość: k Jest jeszcze rewelacyjny William McDonough IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 29.01.07, 19:46
      Współpracuje z miastami w USA i Chinach. Jego "sustainable development" jest
      niezwykle rewolucyjnym podejściem do rozwoju cywilizacyjnego. Ostatnio
      poproszono go projektowanie dla nowego budynku dla Google. Spielberg ogłosił,że
      chce o nim nakręcić film dokumentalny. Jak się przeczyta jego książkę (jest
      wspóautorem) "Cradle to Cradle" to zaczyna się rozumieć dlaczego. Na koncie ma
      min. fabrykę, która wytwarza tkaniny bez zastosowania jakichkolwiek toksyn.
      Woda, która wypływa z fabryki jest czystsza od tej, która z niej wpływa.
      Podczas pierwszej kontroli osoby badające zanieczyszczenia były przekonane, że
      doszło do uszkodzenia instrumentów pomiarowych. Resztki materiałów wyrzycane są
      do ogródków i służą za nawóz. Negatywny impakt na środowisko jest żadny.
      Pracownicy nie muszą dłużej pracować w maskach. Są zdrowsi. Przykładów jest
      więcej. W odróżnieniu od większości ekologów, którzy (są realistami i
      słusznie ) zabiegają by "szkodzić mniej, zużywać mniej" on dąży by nie szkodzić
      w ogóle. Mało tego -stawia sobie za cel by działalność człowieka nie tyko nie
      mała negtywnego wpływu na środowisko ale wręcz była dlań błogosławieńtwem.
      Oczywiście upłynie jeszcze wiele czasu nim ludzkość znajdzie susbtytuty na
      wiele stosowanych obecnie materiałów tyle, że do niedawna nie wiele robiono by
      takie odkryć.Więcej na stronie:

      www.mcdonough.com/full.htm
      • Gość: k więcej artykułów IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 29.01.07, 20:00
        Polecam też te artykuły:

        więcej linków nt. W. McDonough:
        po polsku:
        odpady.org.pl/articles.php?id=277
        po angielsku:
        www.msnbc.msn.com/id/9378521/site/newsweek/
        www.msnbc.msn.com/id/7773650/site/newsweek/
        www.treehugger.com/files/2007/01/steven_spielber.php
        money.cnn.com/magazines/business2/business2_archive/2006/11/01/8392027/index.htm?postversion=2006112009
    • Gość: katowicki a katowice nie potrzebuja takich madrych głów IP: *.kapelusz.pl 29.01.07, 20:12
      nam wystarczą szczeniaki po architektórze albo starzy komunisci, i centrum
      jakie mamy takie mamy...
    • Gość: ARCHE-TYP Kto chce 90 hektarów w centrum za 16 000 PLN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 21:11
      Tytuł to nie żart, no może tylko z tymi hektarami przesadziłem.
      Słyszałem z wielu źródeł że fundacja "Sztuka Świata" stała się właścicielem
      terenu dawnej EC-1 za sumę 16000 PLN. I co wy na to? Za taką kaskę to ja
      poproszę działeczkę nawet 10 razy mniejszą! Nie staram się podwarzyć
      wiarygodności panów z ww. fundacji, jednak wystarczy w koncepcje umiejętnie
      wpleść jakiś mega-mall typu Galera czy Manu i inwestycja zwraca się 1000
      krotnie. Oby tak nie było!
      Ciekaw jestem czy miasto nauczone doświadczeniem z przekrętem z budową hotelu
      Interkontinental zabezpieczyło odpowiednio swoje interesy. Jeśli nie, może być
      nieszczęście dla miasta.
      Dla niezorientowanych przypomnę że na terenie obecnej Galerii Łódzkiej miał
      powstać nowoczesny hotel klasy biznes, którego miasto potrzebuje jak kania dżdżu
      . Miasto sprzedało zatem działkę pod ten hotel za symboliczna złotówkę, a
      niemiecka firma zobowiązała się za to zbudować na niej piękny hotel. Po
      ogrodzeniu terenu firma markowała działania budowlane; przez pół roku pod groźbą
      kar umownych wylała jedynie fundamenty. Po tym czasie inwestor ogłosił upadłość,
      a jego majątek przejęła inna firma która nie była już związana umową z Miastem i
      na pozyskanej w ten chytry sposób działce mogła zrobić co chce, no i zechciała
      zrobić mega-mall, czyli Galerkę. Jakoś dziwnym trafem wylane pod hotel
      fundamenty doskonale dały się zaadaptować... Nie chcę nic sugerować ale śmierdzi
      mi to na kilometr.
      A wracając do sprawy przebudowy okolic dworca Łódź Fabryczna, jest to kluczowy
      teren dla miasta, stąd moja troska. Ściskam kciuki za panów Żydowicza i
      Walczaka, są oni niewątpliwie śmiałymi wizjonerami, może nawet trochę zbyt
      śmiałymi...
      Żydowicz mówi o utworzeniu muzeum Davida Lyncha, no sorry Marek, ale jeden
      "Zamek Duchów" już w łodzi mamy. Wiem że trzeba rzucić jakąś przynętę żeby
      nakarmić rozbuchane ego "szaleńca z LA", bo wytwórnia filmów pod jego patronatem
      to dla niego za mało... Ale niech Lynch wypowiada się w filmach, które są
      pomnikiem jego chwały (respect!). Budowanie takiego muzeum osobliwości jest
      pomysłem kuriozalnym, lepiej non-stop wyświetlać jego filmy w specjalnej sali,
      albo np. na ścianach przyszłej hali zdjęciowej.
      Czy gdybyście zaprosili np. Spielberga wybudowalibyście makietę Auschwitz w
      hołdzie za "Listę Schindlera"?
      Nie napisałem tego żeby ośmieszyć całą koncepcję, tylko żeby wykazać naiwność
      niektórych pomysłów. Mimo dobrych chęci widzę niebezpieczeństwa czyhające na
      naszych Wspaniałych Wizjonerów. Rynek nieruchomości to olbrzymie pieniądze i
      bezpardonowa walka o zysk. Jeśli np. mimo dobrych intencji Fundacji powinie się
      nóżka (tfu!, tfu!), możemy mieć jakiś nowotwór w sercu miasta zamiast pięknego
      centrum. Moim zdaniem Miasto Łódź powinno zachować kontrolę nad terenem do końca
      realizacji inwestycji, podzielić ją na możliwie małe etapy i pod żadnym pozorem
      nie ustanawiać inwestora zastępczego itd. Za to przy Urzędzie Miasta powinna
      powstać wysoce wyspecjalizowana kancelaria zajmująca się tylko obsługą prawną
      tej inwestycji.
      Kontrola! Kontrola! Kontrola!
      Stawka jest zbyt wysoka!
      • Gość: archie Re: Kto chce 90 hektarów w centrum za 16 000 PLN? IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.01.07, 22:56
        z tą galerią to trochę cię poniosło - akurat pracowałem przy projekcie galerii
        więc wiem jak to wyglądało od podszewki. za dużo archiwum x oglądasz. btw,
        pierwotnie galeria miała stać tam, gdzie teraz jest philips.
        • Gość: ARCHE-TYP Re: Kto chce 90 hektarów w centrum za 16 000 PLN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 00:34
          Archie!
          No i co z tego że pracowałeś? Jeśli nawet nie obsługiwałeś ksero, czy ekspresu
          do kawy na 99% nie miałeś dostępu do informacji, więc to żaden argument.
          Twierdzę tylko że miasto w przypadku Interkontinental/Galeria zostało oszukane i
          wyłudzono wartościowy teren za bezcen.
          A przy okazji jakeś już tak dokładnie poinformowany to napisz dlaczego Galerka
          nie stanęła tam gdzie Philips? Działka była za droga? Miasto potrzebowało innej
          funkcji w tym miejscu?
          Obal moją teorię jakimś konkretem!
          Wiesz co oznacza słowo argument?
          • Gość: XXX Re: Kto chce 90 hektarów w centrum za 16 000 PLN? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 22:41
            XXX
          • Gość: stanek1974 Re: Kto chce 90 hektarów w centrum za 16 000 PLN? IP: 86.62.225.* 31.01.07, 00:10
            Masz racje. Typowy przekret. Ktos w urzedzie to umozliwil a inni sie nie
            odzywali bo dostaliby po lapkach z gory. Kto wtedy rzadzil w miescie...? Kiedy
            tamtedy przejezdzam zawsze czuje smrod!
    • Gość: Maks Początek debaty o nowym centrum miasta IP: *.range86-128.btcentralplus.com 29.01.07, 21:38
      Żałuję, że tak ciekawy temat został pzedstawiony w tak nieudolny sposób. Chyba,
      że autorka jest licealistką i było to wypracowanie...
    • fantasmagoriasupernova Początek debaty o nowym centrum miasta 29.01.07, 23:06
      Obszar wokół dworca Łódź fabryczna jest ważnym strategicznie dla rozwoju miasta
      terenem i warto zastanowić się jakie powinno być jego przeznaczenie. Dzisiejsze
      miasta często zabudowywane są wg zauważalnego schematu, który w skrócie można
      opisać tak: wieżowce firmowo-usługowe w centrum i osiedla mieszkalne na
      obrzeżach miast. Jest to dość wygodny schemat. Pan Krier natomiast, o ile dobrze
      zrozumiałam, wokół dworca który obecnie stanowi najlepsze – a w przyszłości
      podobno nawet szybkie połączenie z Wa-wą proponuje utworzyć nie centrum biznesu
      a centra kultury i zaciszne bezpieczne osiedla mieszkaniowe z niską zabudową i
      wąskimi uliczkami. Pomysł dobry, tylko nie w tym miejscu. Myślę ze ten fragment
      Łodzi powinien i może z uwagi na lokalizację przynosić miastu dochód. Poprawcie
      mnie jeśli coś zrozumiałam źle.
      • Gość: Halpern Łódź - miasto alternatywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 00:15
        Tożsamość Łodzi, którą chcą budować zarówno Panowie z Fundacji Sztuki Świata
        (ale wydaje się, że również władze) polega na podejmowaniu takich inicjatyw, by
        to miasto mogło odgrywać istotną rolę kulturotwórczą. A to oznacza odwagę, by
        Łódź zdobyła się na "alternatywność" względem innych polskich metropolii. Tę
        alternatywność zresztą wystarczy sobie uświadomić. Łódź ma dobrą tradycję
        awangardową - od awangardy kapitalizmu (legenda Ziemi Obiecanej), przez
        awangardę konstruktywistyczną (Strzemiński, Kobro, Stażewski), awangardę
        filmową, odświerzenie sztuki zaangażowanej (Konstrukcja w Procesie),
        anarchistyczną (Łódź Kaliska). Od jakości realizacji (autentyczności,
        oryginalności ilości i różnorodności) łódzkich loftów zależy pewnie, czy w
        skali polskiej będziemy awangardą lifestylową (czy wyprzedzi nas Śląsk - np.
        Panowie z Medusa Group). Teraz, dzięki Krierowi, mamy szansę na awangardę
        urbanistyczną. Oparcie centrum miasta o funkcje kulturalne (kulturotwórcze)
        może być potężnym bodźcem rozwojowym. Nie musi też kłócić się z interesami
        dużego kapitału. Przeciwnie - tworząc dobrą przestrzeń - salon miasta, tworzymy
        atrakcyjną ofertę dla sfery zarządzającej, która kieruje się, w dużym stopniu,
        również takimi kryteriami jak atrakcyjność kulturowa - a więc życiowa - miasta.
        Najzdolniejsze białe kołnieżyki muszą się gdzieś bawić. Zanim wprowadzą się do
        jakiegoś miasta, rozważają dobrze, czy nie zanudzą się na śmierć. Dużą rolę
        odgrywa tu snobizm - miasta z etykietką "artystycznej mekki", "stolicy
        awangardy" czy "metropolii alternatywnej" przyciągają zainteresowanie dużych
        pieniędzy, które lubią się kąpać w blasku autentycznej kultury. Jeśli Łódź
        miałaby korzystać ze swoich atutów, to musi być alternatywą dla Warszawy. Tylko
        wtedy stałaby się konkurencyjna. Wieżowce, centra biznesowe, finansowe, biurowe
        w centrum? Tak - w Warszawie. A w Łodzi w centrum kultura. Jednak jeśli biznes
        chce mieć swoje centrum w Łodzi... proszę bardzo - niech zbudują La Defense na
        obrzeżach (może Olechów?). Śródmieście biurowe nie tworzy przyjaznego miasta -
        takie mam uczucie wysiadając na Centralnym w Stolicy (którą lubię, ale
        tylko "na przekór" i "pomimo" jej ewidentnej stresogenności).
        • Gość: q3err3 Re: Łódź - miasto alternatywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 03:08
          Dodałbym jeszcze, że łódzka ASP ma ambicje wypuszczać awangardę projektantów
          mody.
    • Gość: J.S. Szkoda, ze nt. samego dworca jest cisza IP: *.pai.net.pl 30.01.07, 02:43
      W miescie dworzec (glowny!) powinien pelnic funkcje reprezentacyjna, jak to
      ktos ladnie ujal "bramy do miasta"
      • Gość: alu Re: Szkoda, ze nt. samego dworca jest cisza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 09:31
        Co do dworca są już konkretne plany - ma być przesunięty w stronę ul.
        Kopcińskigo i sprowadzony pod ziemię, a więc de facto jako budynek nie będzie
        istniał. Podobno PKP już przeznacza jakies pieniądze na ten pomysł.
        • Gość: J.S. Re: Szkoda, ze nt. samego dworca jest cisza IP: *.pai.net.pl 30.01.07, 10:35
          > Co do dworca są już konkretne plany - ma być przesunięty w stronę ul.
          > Kopcińskigo i sprowadzony pod ziemię

          Tak, jest to jedna z wersji, i to najbardziej kretynska, jaka mozna sobie
          wyobrazic - powtorka z Lodzi Kaliskiej, dworzec na zadupiu. Szczesliwie inna
          wersja mowi o dosunieciu podziemnych peronow do Kilinskiego, jednakowoz brak
          budynku dworca samego w sobie jest wielkim bledem.
          • Gość: twoj imperator;) Re: Szkoda, ze nt. samego dworca jest cisza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 19:25
            Wedlug mnie jesli ma miec to rece i nogi to powinni pozostawic budynek dw.
            fabrycznego(tyle ze odnowiony, ale bez tandetnych budek na peronach) bo jest to
            jakby na to nie patrzec jeden z ladniejszych zabytkow pofabrykanckich w lodzi.
            co sie tyczy podziemnych peronow, to owszem powinny zostac wybudowane, ale w
            taki sposob, aby nie uszkodzic samego budynku dworca. Niestety boje sie ze
            bezmyslni architekci tak przerobia caly fabryczny, ze bedziemy mieli powtorke z
            kaliskiego w skali Maxi (wlacznie z zulerka i rozwalajacymi sie schodami)

            Tyle co mam do powiedzenia w tej konkretnie kwestii:)
            • Gość: Tomasz.bu ????????? IP: *.lodz.dialog.net.pl 31.01.07, 19:25
              > jakby na to nie patrzec

              :-)

              >jeden z ladniejszych

              Raczysz Waść kpić, pierwsza wioska na Dolnym Sląsku ma dworzec bijący na głowę
              łódzki barak fabryczny o stacjach węzłowych nie wspominając.

              > zabytkow

              rzecz dyskusyjna. Bezstylowy i bezpłciowy budynek z międzywojnia o przypadkowej
              architekturze nie odzwierciedlającej i niedostosowanej do funkcji.

              > pofabrykanckich

              Żaden fabrykant nie miał najmniejeszego udziału w powstaniu dworca fabrycznego
              w takiej formie

              > ze bedziemy mieli powtorke z
              > kaliskiego w skali Maxi

              Do tego musielibyśmy mieć najpierw dworzec choć tak ładny jak dawny kaliski...
              Reprezentujący sobą pewien poziom i nurt w architekturze a do tego tworzący z
              otaczającą przestrzenią integralne wnętrze urbanistyczne.
    • Gość: Janusz Nareszcie , może wreszcie się ruszy, ta Łódź ? IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 30.01.07, 03:11
      To miasto ludzi którzy ciężko pracowali, a potem zostali w kanale transformacji
      która ma dużo lekcji do odrobienia.
    • amanasunta53 Będzieta mieli Manufakture bis czyli syf na max. 30.01.07, 05:27
      Jeszcze jedno centrum handlowe,mało ich juz macie w Łodzi?A stare zabytkowe
      kamienice sie rozsypią.Potem działeczki oddacie,jako mienie ,,zabrane''za frico,
      Żydom i Niemcom i będziecie mieli ,,ziemie obiecaną''.W slamsach na Teofilowie
      czy innym Widzewie,czyli budynkach z lat 70-80 tych XX w.bez remontów.
    • Gość: quark Nic nie pomoże... IP: *.pl.tesco-europe.com 30.01.07, 08:34
      ...to jest smutne jak dupa miasto i tak już zostanie.
    • edagr POSPRZąTAć to miasto ! ! ! ! ! 30.01.07, 09:45
      POSPRZąTAć TO MIASTO ! ! ! ! ! ! !
      • Gość: kpt.żbik luźna myśl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 12:00
        A ja bym chciał, żeby nasi włodarze zachowali się w tej sprawie normalnie, jak
        zapewne zrobiliby ich odpowiednicy w Holandii czy Danii. Jest dobry teren, jest
        potrzeba społeczna (chociaż nieuświadomiona), są dobre pomysły, są planiści,
        jest szansa na podniesienie poziomu wyżej, można załatwić naraz kilka trudnych
        problemów urbanistycznych miasta, w końcu będzie normalne połaczenie ze światem
        (dworzec przelotowy), są widoki na nowe wartości w przestrzeni i w życiu - to
        robić, tylko pilnować, żeby przekrętów nie było. Bo nie największy problem w
        samych przekrętach tylko "ruinie", którą dookoła powodują. Robić rzeczy dla
        całego miasta i regionu, a nie dla kiboli i degeneratów z PZPN, którzy nie
        wiedzą ile chcą mieć stadionów do demolki, ustawiania meczów, polityki i biznesu

        Ale, jak można przeczytać w dzisiejszej gazecie, nasi z upodobaniem brną w tę
        ślepą ulicę z drogim stadionem. Panie i Panowie to naprawdę nie jest
        najważniejsze w życiu człowieka, chyba, że ma się już wszystko co potrzebne by
        tu godnie i ciekawie żyć i stąd nie wyjeżdzać do garów na zachód lub jest się
        kibolem. Przepraszam prawdziwych kibiców, to nie do nich, oni to rozumieją.
        Sport to zdrowie jeśli się mu z upodobaniem czynnie oddawać.

        Konkurujmy w dziedzinach, w których mamy coś do powiedzenia: sztuka, kultura,
        szkolnictwo, inowacyjność, awangarda, współczesność. Bądźmy lepsi od innych. A
        przepraszam, w piłce też mamy sukcesy, ale miewają je wszyscy.
      • Gość: Seba Zacznij od SIEBIE! IP: *.devs.futuro.pl 30.01.07, 12:06
        a poprawe dostrzeżemy wszyscy
        • edagr Re: Zacznij od SIEBIE! 17.02.07, 16:13
          Nie mam czego zaczynać, zawsze sprzątam, nie wyrzucam śmieci obok kontenera, mój
          pies nie załatwia się na chodniku, ani na trawce w parku, nie alkoholizuję się w
          parku i nie zostawiam tam puszek i butelek obok ławek, nie sikam do piaskownic,
          nie maluję sprayem po murach, papierki wrzucam do kosza, nie wyżywam się na
          przystankach tramwajowych demolując je dokumentnie.

          I żądam tego samego od innych Seba. Tylko tyle.
    • Gość: a wf? Łódź Style IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 13:25
      "Łódź Style" - następna ksiązka Taschena.
    • Gość: j Początek debaty o nowym centrum miasta IP: 217.116.110.* 31.01.07, 17:57
      "(...) Moim zdaniem Miasto Łódź powinno zachować kontrolę nad terenem do końca
      realizacji inwestycji, podzielić ją na możliwie małe etapy i pod żadnym pozorem
      nie ustanawiać inwestora zastępczego itd. Za to przy Urzędzie Miasta powinna
      powstać wysoce wyspecjalizowana kancelaria zajmująca się tylko obsługą prawną
      tej inwestycji.
      Kontrola! Kontrola! Kontrola!
      Stawka jest zbyt wysoka!"

      Uważam, że akurat "Miasto Łódź" nie powinno przejmować tu kontroli nad niczym!!
      Oni dużo mówią a mało robią! Kto pamięta projekt zagospodarowania Placu
      Katedralnego? Konkurs został rozstrzygnięty rok temu (przed wyborami dodam) i
      zapowiadało sie na niezłą inwestycję.. I co? Teraz się z tego wycofują bo "już
      przecież wymieniają tam chodniki i przycinają trawkę" !! :/ szok! a kasa na
      przeprowadzenie konkursu poszła.. niestety już teraz to "nie jest potrzebne".

      Uważam więc, że jeśli w tym mieści ma się coś ruszyć to chyba tylko ludzie z
      "zewnątrz" mogą cos zrobić. Inaczej tu nigdy nic się nie zmieni.
      PS. pozdrowienia dla prezydenta miasta!
    • Gość: s Proporcje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 01:29
      Trochę jestem zaniepokojony grubym konturem, jakim oddziela się "Miasto"
      od "Inwestora". Łódź jest sumą obywateli, stowarzyszeń, fundacji, architektury
      spodni, kurtek, uczelni, knajp, grzechów i miłości.
      Nie ma jakiejś abstrakcyjnej "Łodzi" przeciwstawianej
      abstrakcyjnym "Innym". "Miasto", "Władze miejskie", czy nawet "Konkretny
      Łodzianin" nie mogą być utożsamiani z "Łodzią".
      Zachwyt Lyncha miejscem, pasja Żydowicza czy marzenia Walczaka będą kiedyś
      wchodziły w zakres pojęcia "Łódź", jak kiedyś weszły prywatne interesy,
      interesiki, geschäfty Scheiblera, Poznańskiego czy Geyera.
      Zachowajmy proporcje.
      To Panowie z Fundacji Sztuki Świata mają wizję – bez tego zapłonu
      planowalibyśmy tam „Biedronki”, stacje „Orlenu” i kłócilibyśmy się o załatanie
      dziur w asfalcie.
      Łódź nie zyskałaby na tym więcej niż na podobnych inicjatywach Kroplewo Stare.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja