hubar
15.04.03, 23:44
"Kary 10-u miesięcy więzienia w zawieszeniu na 4 lata domaga się prokurator
dla mieszkańca podłódzkiego Piątkowiska za to, że groził sąsiadowi
żydowskiego pochodzenia, że "zrobi porządek z żydami".¨ Wyrok przed łódzkim
sądem zapadnie za tydzień.¨ Sąsiedzi we wrześniu 2001 roku pokłócili się w
kwestii kanalizacji przed ich posesjami. Wówczas jeden z nich powiedział do
drugiego, że "trzeba wreszcie zrobić porządek z żydami" i dodał, że "teraz to
już między nimi wojna".¨ żona poszkodowanego mówi, że mąż potraktował to jako
groźbę wyrządzenia krzywdy jemu i jego rodzinie tylko dlatego, że jest
żydem.¨ Oskarżony nie przyznaje się do winy. Jego adwokat twierdzi, że była
to zwykła sprzeczka sąsiedzka z powodu kanalizacji a nie narodowości. Jego
zdaniem oskarżony powinien zostać uniewinniony."
Według nie powinien zostać uniewinniony, jeśli już nie za groźby pozbawienia
życie, to przynajmniej powinien odpowiedzieć za obrazę narodu.