Zima-problem na drogach

IP: *.p.lodz.pl 21.11.01, 11:27
Dlaczego lodzkich drogowcow co rok zaskakuje zima?
Zawsze musi byc najpierw kilka wypadkow kilka zlamanych konczyn by laskawie
ruszyli tylki i posypali piasek/sol na drogi.
Panowie Drogowcy opady sniegu i przymrozki w naszej strefie klimatycznej to nie
jest fenomenem pogodowy powtarza sie co rok!!!
Moze tej zimy uda sie Wam zareagowac na czas?

    • Gość: Snake Re: Zima-problem na drogach IP: *.devs.futuro.pl 21.11.01, 12:06
      Oni to widza tak:
      1. Nie bedziemy sypac bo ciagle pada nowy snieg. Musi przwstac;
      2. J.w. bo i tak topnieje
      3. J.w. bo nie mamy pieniedzy.

      Pozdr.
    • robcio73 Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 12:08
      Gość portalu: Mad napisał(a):

      > Dlaczego lodzkich drogowcow co rok zaskakuje zima?
      > Panowie Drogowcy opady sniegu i przymrozki w naszej strefie klimatycznej to nie
      > jest fenomenem pogodowy powtarza sie co rok!!!
      zdaje się że drogowcy o tym nie wiedzą i dlatego ich to zaskakuje
    • yaa Re: Zima-problem na drogach - coś musi być stałe 21.11.01, 12:16
      W naszych czasach wszystko się zmienia - powstają nowe państwa, upadają rządy,
      wybuchają i gasną konflikty, dzieci się rodzą, życie nieustannie pędzi do
      przodu. Nie ma na to sposobu.
      Jak więc cudownie, że są rzeczy, które są wieczne - jak piramidy czy Lenin w
      mauzoleum. U nas takim czymś jest fakt, iż ZIMA ZAWSZE ZASKAKUJE DROGOWCÓW.
      Jak coś jest constans to powinno się temu postawić pomnik a nie wciąż narzekać.
      Proponuję więc wybudowanie pomnika zaskoczonego drogowca.
      Cześć Jego Pamięci !!!
      Pozdrawiam
      Yaa
    • willybob Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 12:19
      Mnie najbardziej bawią komunikaty w lutym lub marcu, mówiące o tym, że drogowcy
      zostali zaskoczeni przez zimę. Ja wiem czemu tak się dzieje: poprostu służby
      miejskie zatrudniają pracowników z Afryki- a oni nie znają zimy i ilekroć do
      nas przyjadą to są zaskoczeni. pozdr.
      • kropka. Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 18:49
        yaa, przekonałeś mnie. Pomnik drogowcom należy się jak psu zupa.
        I mnie też. Jak zwykle zima zaskoczyła mnie na letnich oponach. W Gdańsku.
        Baaaaaaaaaaaardzo było śmiesznie w drodze powrotnej.
        I jak zwykle przysięgłam, że w przyszłym roku zaskoczyć się nie dam.
        Więc proszę o dwa pomniki: zaskoczonych drogowców i zaskoczonych kierowców :))

        I trzeci - malutki pomnik zaskoczonej kropki. Postem willyboba. Tylko jeden,
        błąd ortograficzny! W słowie trudnym jak diabli: PO PROSTU nie zauważył :))
        (wyraz pochodny od PO PROSTEJ /linii, na przykład/ - stąd rozdzielna pisownia).
        gratulacje i pozdrowienia :))
        • yaa Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 18:59
          Co do opon to przyznaje się bez bicia, że też jeszcze jeżdzę na letnich. Nie mam czasu kupić
          zimowych i zmienić. Może w przyszłym tygodniu....(tak sobie obiecuje prawie od początku listopada)
          Pozdrawiam
          Yaa
        • chrisbto Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 19:07
          kropka. napisał(a):
          > Tylko jeden, błąd ortograficzny! W słowie trudnym jak
          diabli: PO PROSTU nie zauważył :))

          Wy mi tu. Kropka, nie bądźcie taka językowa purystka.
          Każdy by chciał, żeby było PO MIODKOWEMU i TA JOJ Z
          DOROSZEWSKIEM (to ze względu na kresowe pochodzenie tego
          ostatniego); a zaś literacko jak nie przymierzając w
          naszej Polskiej Epopei Narodowej, co to ją napisał
          niejaki Adamas Miczkievicius, inwokując zresztą 'Litwo,
          Ojczyzno moja'.
          Chłopaki popełniają błędy nie z powodu nieznajomości
          ortografii bynajmniej, a Z PRĘDKOŚCI. Każdemu się zdaży,
          nie?
          Na nagły atak zimy polecam doraźne a prowizoryczne,
          gęste a skwapliwe nabicie opon gwoździami.
          W pas po kozacku kłaniam Damom, Starcom i Młodzieży
          ChrisBTO
          • kropka. Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 20:08
            chrisbto napisał(a):


            > Każdy by chciał, żeby było PO MIODKOWEMU
            Po miodkowemu nie chcę, bo on zawsze mówi, że można TAK albo TAK, bo język jest
            żywy. Zawracanie głowy. Tylko wodę z mózgu robi.

            > Chłopaki popełniają błędy nie z powodu nieznajomości
            > ortografii bynajmniej, a Z PRĘDKOŚCI.
            A na innym wątku pisali, że lubią wolno!

            > W pas po kozacku kłaniam Damom, Starcom i Młodzieży
            Odkłaniam skinieniem głowy rzucając szybkie spojrzenie spod firanek czarnych rzęs
            z lekkim uśmiechem ust moich koralu
            • chrisbto Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 20:27
              kropka. napisał(a):

              > z lekkim uśmiechem ust moich koralu

              No już, już, BEDZIE, i tak czuję się jak - z
              przeproszeniem - pardwa w malignie*/
              Sługa uniżony
              ChrisBTO

              */ dwuznaczność jest zamierzona, dotyczy zarówno
              treści, odnośnika i niniejszej uwagi :-{/
              • kropka. Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 20:50
                chrisbto napisał(a):

                > przeproszeniem - pardwa w malignie*/

                O rany! A co to pardwa?
                Pozdrowionka :))
                • chrisbto Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 21:06
                  kropka. napisał(a):

                  > chrisbto napisał(a):
                  >
                  > > przeproszeniem - pardwa w malignie*/
                  >
                  > O rany! A co to pardwa?
                  > Pozdrowionka :))

                  Pardwa to coś takiego, czego stan maligny jest na tyle
                  kuriozalny, że pozwoliłem sobie podać to jako examplum.
                  Później napiszę szerzej o tym ciekawym obiekcie, któremu
                  zarówno Brehm jak i książki kucharskie poświęcają sporo
                  uwagi. Teraz nie mam czasu: zgodnie z wątkiem niniejszym
                  idzie zima - problem na drogach a dozorcostwo bardzo
                  mnie absorbuje.
                  Ustna perswazja nie pomaga na zaspy (próbowałem), nad
                  czym ubolewam wielce. Za sipę!
                  ChrisBTO - odśnieżacz
                  • kropka. Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 21:22
                    Czy pardwa ma coś wspólnego z pulardą?
                    "Bo z kobietą trzeba twardo
                    a nie cackać się z pulardą"?
                    Przepraszam, że przeszkadzam w odśnieżaniu, ale "pardwa w malignie" brzmi
                    fascynująco! A że jestem ciekawska baba - więc rozumiesz :))
                    Pozdrawiam
                    Pożyczyć ci miotłę? Po ostatnim sabacie kilka w kącie zostało.
                    • chrisbto Re: Zima-problem na drogach 21.11.01, 21:38
                      kropka. napisał(a):

                      > Czy pardwa ma coś wspólnego z pulardą?
                      > "Bo z kobietą trzeba twardo
                      > a nie cackać się z pulardą"?
                      Coś jest na rzeczy, ma.
                      Nie pamiętam czy to Jan Izydor, czy Stanisław Jerzy, ale
                      a propos tych 15 baniek w totolotku, które mnie
                      zauroczyły tak, że zagrałem za całe 9,60 przypomniała mi
                      się inna fraszka, któregoś z nich:
                      ON - MILIONEREM ZOSTAŁ DZIŚ RANO
                      A ONA - DAŁA ZA WYGRANĄ
                      Perełka, nie?
                      Trafiłem jedna jedynkę. Mimo wszystkie czary mojej
                      perswazyjnej elokwencji, pani w kolekturze nie chciała
                      mi za to nic wypłacić. Powoływała się przy tym na jakieś
                      ichnie regulaminy; cóż za banał.

                      > Pożyczyć ci miotłę? Po ostatnim sabacie kilka w kącie
                      zostało.
                      Miotła za słaba na zaspy: tylko gumofilce, kufaja,
                      uszanka i sipa.
                      Chris - sipa - BTO
                      • kropka. Re: Zima-problem praw autorskich 22.11.01, 20:21
                        ChrisBTO, czy w wolnej chwili, między jedną a drugą zaspą, mógłbyś odstawić
                        sipę i puścić wątek o pardwie w malignie? Może inni mają podobnie wdzięczne
                        powiedzonka czy skojarzenia, a my nic o nich nie wiemy?
                        Zamierzałam sama napisać, ale nie chciałabym naruszyć praw autorskich.
                        A fraszka o milionerze jest Leca :))
                        Pozdrowionka

                        P.S. "pardwa w malignie" - takiego cuda już dawno nie słyszałam :)))))
                        • chrisbto Re: Zima-problem praw autorskich 22.11.01, 21:20
                          Dobra
    • Gość: flip Re: Zima-problem na drogach IP: *.p.lodz.pl 22.11.01, 21:48
      Jezusmaria - ale gosc!
      (ten chrisbto)
      Czytalismy z rozdziawionymi paszczami.
      • chrisbto Re: Zima-problem na drogach 22.11.01, 21:57
        ja tylko skręciłem nogę i nie mam co robić. Forumię
        sobie dla czystej rozrywki. Jesteście wspaniali.
        ChrisBTO
        • Gość: flip Re: Zima-problem na drogach IP: *.p.lodz.pl 22.11.01, 23:17
          Jezeli przez przypadek zaczniesz krazyc w gipsie po miescie - to docenisz stare
          autobusy-mercedesy. To nieprawda, ze volva sie nadaja do gipsow.
          flipy zycza zdrowia.
        • kropka. Re: Zima-problem na drogach 23.11.01, 00:32
          chrisbto napisał(a):

          > ja tylko skręciłem nogę i nie mam co robić. Forumię
          > sobie dla czystej rozrywki. Jesteście wspaniali.

          Nie chciałabym być bardziej jędzowata, niż jestem, ale jeśli zamierzasz opuścić
          nas po wygojeniu nogi, to uprzedzam - osobiście skręcę ci drugą.
          Życzę szybkiego powrotu do zdrowia

          • chrisbto Re: Zima-problem na drogach 23.11.01, 01:02
            kropka. napisał(a):
            osobiście skręcę ci drugą.

            Noga to tylko dyplomatyczny wybieg (zauważyłem, ze
            przejawiam rosnącą skłonność do konfabulacjo). Forumowi
            będę natomiast wierny do grobowej deski. TAAAKIEGO
            towarzystwa się już w dzisiejszych czasach nie spotyka.
            I jeszcze dają jajecznicę.
            Uściski
            ChrisBTO
Inne wątki na temat:
Pełna wersja