bruna5 21.02.07, 14:50 wiadomosci.onet.pl/1489753,69,item.html tak czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
brite Re: Kobiety największymi biurowymi brudasami 21.02.07, 15:37 Patrząc na artystyczny nieład na moim biurku stanowczo się nie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani u mnie na biurku leży około 21.02.07, 15:39 2,5 kg papieru. Niektóre kartki mają około 2 lat - czy tez jestem brudasem? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: u mnie na biurku leży około 21.02.07, 15:40 Jeżeli co jakiś czas te kartki pierzesz, to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: wycieram kurze dookoła nich. 21.02.07, 15:50 No nie wiem. Usprawiedliwić może Cię tylko zamiatanie pod dywan. Robisz to? Odpowiedz Link Zgłoś
cassani ciężko z zamiataniem pod dywan 21.02.07, 15:51 mamy wykładzinę. pozakańczana jest jakimiś listwami - porobic w niej dziury do zamiatania pod?? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: ciężko z zamiataniem pod dywan 21.02.07, 15:56 Widziałem kiedyś taki filmik, gdzie po wyjściu "fachowców", którzy właśnie byliby i założyli wykładzinę w mieszkaniu jakiejś paniusi, spostrzegła ona, iż pod nowiusim podłogowym nakryciem, porusza się chomik albo jakaś inna zawieruszona wcześniej mysz. To jaki masz problem ze zrobieniem dziury? A nuż wylezie coś, czego od dawna nie możesz znaleźć?;) Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: wycieram kurze dookoła nich. 21.02.07, 15:51 Na blacie kartki mam najwyżej roczne, ale za to pod blatem na szafce z szufladami zgromadzone mam kartki papieru z ostatnich paru lat. Boję się tam zajrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani ja mam kuwete na dokumenty 21.02.07, 15:52 czasami jak przeglądam notatki, zapytania klientów, to łza się w oku kręci, 2003, 2004.... Odpowiedz Link Zgłoś
brite też mam! 21.02.07, 15:54 Nawet 3 kuwetki, tak mi się wydaje, bo niemal nie widać ich spod papierów. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani też mam 3 kuwety 21.02.07, 16:00 w każdej sa jakieś papiery, na samym dole leży notatnik z 2004 roku. na samej górze jest kuweta "bieżące" - leży tam wszystcko co jest niebieżące, włącznie z jakąś gazetą a na wierzchu dumnie leży osłona głowicy plotera Algotex! Już 3 m- ce leży! Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka ja mam tyle papieru 21.02.07, 16:48 że nie ma gdzie postawić kuwet! Poza tym głownie w formacie a3 ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Kobiety największymi biurowymi brudasami 21.02.07, 16:48 też mam problem z papierem.Nikomu nie wolno ruszać poszczególnych kupek,które zaczynają podróżować już na parapet-bo się nie połapię. Kilka leży już na komputerze, monitorze od rzadziej używanego kmputera... na monitorze własciwym nic ni może leżeć,bo stoi na nim drukarka.... ogólnie zbliża się armagedon czyli wielki sprzątanie bo wykorzystałam już 100%miejsca... lav Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Kobiety największymi biurowymi brudasami 21.02.07, 16:52 Nie wiem,nie szlajam się po biurach ponieważ zawsze się kończy awanturą z urzędniczkami:-))) Biuro przychodzi do mnie;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: Kobiety największymi biurowymi brudasami 22.02.07, 11:15 Zgadzam się. Mam swój kubek i swoją łyżeczkę, które myję i chowam do szafki, natomiast moje koleżanki- aż wstyd napisać- brudne kubki stawiają gdzie popadnie w kuchni, pod koniec tygodnia już nie można do kuchni wejść bez obrzydzenia. Jedna z nich regularnie zostawia gumy do żucia w kubkach, co jest w ogóle skandaliczne. Dwa dni temu dojechała zmywarka, ale jak znam zycie, nie będzie miał kto jej załadować i włączyć. Natomiast na moim biurku nie zalegają żadne stare papiery, wszystko mam uporządkowane. Ciekawi mnie tylko, czy te biurowe brudasy mają taki sam syf w domach. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota wygląda na to, że firma, w ktorej pracuję... 22.02.07, 12:20 znalazła rozwiązanie. miejsca rotacyjne. bywa, owszem, że przez kilka dni z rzędu siedzę przy tym samym stanowisku, ale to raczej ewenement. no i nie ma siły, po skończeniu pracy trzeba wszystkie bambetle z sobą zabrać, karteczki zeszrederować, kubeczek wymyć i wraz ze słuchawkami odnieść do szafki. albo spakować w torbę i wziąć ze sobą, jako czynię, by zaoszczędzić czasu na manipulacjach przy szafce. (w szafce jest trochę nieporządku, przyznaję. ale z jadalnych rzeczy wyłącznie pastylki na bol gardła) Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 biurko 22.02.07, 14:06 to moje królestwo i moze komuś wydawać się ,że panuje na nim bałagan , ale jest ten ktos w głebokim błędzie :) Bo sa tu : kupki tematyczne, koszulki z zamówieniami, koszulki z ofertami , koszulki z targami, katalogi mebli, drobny sprzet biurowy, kiczowaty aniołek na hustawce, zestaw pieczątek, kranik do fermentatora, słomiana zabawka z choinki, dziwny ludek z jaja z niespodzianką, słownik włoski, kupeczka wizytówek, płytki CD z katalogami kilku dostawców, kalendarz stojacy nr 1 , kalendarz stojacy nr 2, tekturka z telefonami do firm transportowych, 3 kuwetki z papierami bardziej lub mniej ważnymi , łyżeczka do herbaty i podkładka pod kubek, troche okruszków po zjedzonych własnie rogalikach, mój biust , 2 butelki do wina, 1 butelka do wódki ( puste!), paczuszka twist ties do poczepiania winorośli i skorowidz z naklejonym pieskiem Shih Tzu ! Sąsiadujące z moim biurko , obecnie niezamieszkałe, zajmują katalogi i oferty, oraz 2 Damy . Parapet zastawiony jest próbkami handlowymi, pod nogami mam kilka nowych katalogów do obrobienia i paczuszke korków ...hmmm po cholerę one tu ?!?!? To jest miejsce pracy a nie wystawka :) Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Co innego 22.02.07, 14:22 "twórczy" bałagan na biurku, a co innego lepiące się od brudu i resztek pokarmowych np. klawiatury. W moim arbajcie zdecydowana większość najemnych to kobitki. I niestety musze przyznać rację temu badaczowi. Kobitkom aż palce przywierają do klawiatury, klawisze skrobać można, a czesto i wcisnąć nie idzie. I dobrze im z tym. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś