antychryst_w_zenskim_wydaniu 27.02.07, 16:27 skad sie bierze takiego normalnego, spokojnego , nie zadnego swira imprezowicza? bo takich to pelno Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bruna5 Re: znowu to samo :( 27.02.07, 16:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=48538837&a=48538837 Odpowiedz Link Zgłoś
antychryst_w_zenskim_wydaniu Re: Jarosław Kaczyński jest wolny 27.02.07, 16:51 ale on jest dla mnie za stary Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Nie dość że mam żonę, 27.02.07, 17:07 to jeszcze namiętnie romansuję z Wandą Ł. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka albo przejść się po hospicjach... 27.02.07, 17:34 z pewnością samo najdzie się takie warzywo... :) lav czyli idealny facet to martwy facet (motto feministek) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: albo przejść się po hospicjach... 27.02.07, 17:36 ...a za żywota to świnia. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: albo przejść się po hospicjach... 27.02.07, 17:47 Nie no skąd... najwyżej śfinka :) Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: albo przejść się po hospicjach... 27.02.07, 17:49 ...morśfinka, jeśli łazi w armijnych ciuchach. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: albo przejść się po hospicjach... 27.02.07, 18:35 zboczona śfinka... w sam raz dla partii zbczonych kobiet ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: albo przejść się po hospicjach... 28.02.07, 08:16 lavinka napisała: > idealny facet to martwy facet (motto feministek) ;-) Bo feministki to babiszony, których nikt nie chce i dlatego wygłaszają takie hasła- banały i z prawdziwymi feministkami niewiele mają wspólnego. Chłopa im trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: albo przejść się po hospicjach... 28.02.07, 08:48 A ja myślę,że właśnie im nie trzeba i stąd ta nienawiść.... Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane lav, myślę, że jednak brakuje im... 28.02.07, 08:49 ...porządnego faceta, żeby je poobracał. I stąd ta nienawiść. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: lav, myślę, że jednak brakuje im... 28.02.07, 08:52 A ja myślę,że Ty myślisz chematycznie.One z zasady mają za sobą wiele nieudanych związków z jakimiś palantami i myślą,że wszyscy faceci są do kitu... taka alergia na Y. ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: lav, myślę, że jednak brakuje im... 28.02.07, 08:54 No nie ma się co dziwić, że mają za sobą nieudane związki, skoro głosiły takie mordercze poglądy:D Który facet wytrzymałby coś takiego? Faceci są w porządku. To kobiety są głupie. W większości. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: lav, myślę, że jednak brakuje im... 28.02.07, 09:05 rozmowy_kontrolowane napisała: > Faceci są w porządku. To kobiety są głupie. W większości. Nie wszyscy. Zadziwiające,że Ci "nie teges" faceci zawsze przyciągają te głupsze.Też w większości. lav Odpowiedz Link Zgłoś
misiomis Re: skad wziac faceta? 27.02.07, 18:17 Z kapci. Każdy normalny, spokojny facet siedzi w kapciach przed telewizorem. Albo kompjuterem. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: skad wziac faceta? 27.02.07, 18:36 w kapciach jak kapciach byleby w gaciach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
3bezpieczne Re: skad wziac faceta? 27.02.07, 18:59 Wiesz co tak naprawdę musicie się znaleźć w dobrym miejscu o dobrej porze. :D Ja też szukałam takiego normalnego :D I o dziwo znalazłam w nietypowym miejscu dla takich mężczyzn ;] Na czaterii...;p A tam z reguły są jacyś napaleńcy :/ i po 2 latach nadal jestem z nim ;] Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: skad wziac faceta? 28.02.07, 08:17 3bezpieczne napisała: > Wiesz co tak naprawdę musicie się znaleźć w dobrym miejscu o dobrej porze. :D J > a > też szukałam takiego normalnego :D I o dziwo znalazłam w nietypowym miejscu dla > takich mężczyzn ;] Na czaterii...;p A tam z reguły są jacyś napaleńcy :/ i po 2 > latach nadal jestem z nim ;] I dlatego chcesz sobie założyć kolczyk w wardze? Odpowiedz Link Zgłoś
3bezpieczne Re: skad wziac faceta? 28.02.07, 20:13 Eh..nie wiem do czego pijesz. Z tym kolczykiem wielkie halo się zrobiło. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: skad wziac faceta? 28.02.07, 08:49 czy ja wiem,on taki don Kichote... ;-D Niech się sam wypowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: skad wziac faceta? 28.02.07, 20:20 > don Kichote ależ od początku tej zimy nie miałem jeszcze nawet kataru! Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka to była przenośnia.... 28.02.07, 20:23 Miałam na myśli walkę z wiatrakami (ulotki,plakaty,pety....) ;-p teraz tylko trzeba Ci znaleźc te praczkę...eeee... to jest... oczywiscie nadobną Dulcyneę... ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: nie róbmy tego temu 28.02.07, 08:43 Bo się oczko odlepi temu Brajtu. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Oczko jak oczko 28.02.07, 08:46 zmarnuje chłopaka. Dla 5ciu minut sławy serce mu złamie! Odpowiedz Link Zgłoś
fajnaret Re: skad wziac faceta? 28.02.07, 20:30 Są wszędzie!!!! Tylko trzeba ich chciec znalezc! Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: skad wziac faceta? 01.03.07, 09:09 fajnaret napisał: > Są wszędzie!!!! Tylko trzeba ich chciec znalezc! Sami się znajdują zazwyczaj. Nic na siłę. Odpowiedz Link Zgłoś
3bezpieczne Re: skad wziac faceta? 01.03.07, 15:03 Zazwyczaj Ci którzy szukają nagminnie. NIe znajdują. A Ci którzy nie byli przygotowani na to... pstryk i jest miłośc ;] Odpowiedz Link Zgłoś
misiomis Re: skad wziac faceta? 02.03.07, 00:32 Właśnie... co antychryści robią z facetami? Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: skad wziac faceta? 02.03.07, 10:35 Pewnie gwaucą,a potem spzedają Talibom ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: skad wziac faceta? 02.03.07, 23:41 A nie, to było przypadkowe skojarzenie... ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
louen Re: skad wziac faceta? 03.03.07, 00:27 takie sprawy raczej nie są kwestią przypadku... może czegoś Ci brak??? Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: jeszcze dorzucę 6 koszul gładkich i 3 w kratę 02.03.07, 22:33 ...uff, brzmi poważnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 W doskonałym stanie! 02.03.07, 22:43 Koszule, oczywiście, chociaż jednej majta się guzik u lewego mankietu. Facet zaś zazwyczaj jest w stanie po prostu. Snu zimowego. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole A buty?.... 02.03.07, 22:50 ...bo buty są ważne w tej szerokości geograficznej... Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 A, niech będzie handel! Buty też dam. 02.03.07, 23:01 Generalnie buty niszczy pierońsko - uprzedzam. Tej zimy trzecią parę wykańcza. W ogóle facet (każdy) generuje wydatki. Nie rozumiem kobiet, które koniecznie chcą sobie trutnia wziąć na głowę. Niech się założycielka wątku jeszcze raz zastanowi. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: A, niech będzie handel! Buty też dam. 02.03.07, 23:13 Zgadzam się, generujemy koszta...ja np. zużywam fury skarpetek... Może antychryst_w_żeńskim_wydaniu jest zdeterminowana bez względu na ewentualne koszty, może trutnia tylko chce...? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 No dobra, my też nie jesteśmy bez winy 02.03.07, 23:27 ja odżywiam się kosztownie. Jeśli mogę coś poradzić założycielce - niech zamiast o faceta postara się o dziecko. Też kosztuje, fakt, ale dziecko to jest rodzina, a chłop zawsze zostaje obcy. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: No dobra, my też nie jesteśmy bez winy 02.03.07, 23:44 U mnie to ja jednak generuję największe koszta ;-) Męska część rodziny tylko zużywa gacie i skarpetki. Buty raz na rok. Koszul nie zdziera, Tszorty są tanie. W sumie ekonomiczny. Jakby co to mam brata na zbyciu. Robotny, może trochę jak ogr..ale jak ktoś lubił szreka to i mego brata pokocha ;-D Jak kocha to na zabój... tylko nie ma osła. Ale to akurat jest zaleta ;-p lav Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: No dobra, my też nie jesteśmy bez winy 03.03.07, 01:11 > Jakby co to mam brata na zbyciu. > tylko nie ma osła. Za to siostrę ma! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Zaciekawiła mnie ta replika 03.03.07, 01:14 nawet przyjemnie odkryć, że są w Tobie pewne pokłady złośliwości. Niemotywowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Zaciekawił mnie komentarz do tej repliki 03.03.07, 01:20 Hmm, odkryć? Czyżbym sprawiał wrażenie niezłośliwego? Zaiste, ostatnio więcej piszę poważnie niż niepoważnie, może stąd taki komentarz? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Tak 03.03.07, 01:26 bo wydajesz się być programowo niezłośliwy, niezadziorny, uładzony, neutralny. Ale obraz forum mogę mieć zaburzony - mało bywam ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Tak 03.03.07, 01:32 > wydajesz się być programowo niezłośliwy, niezadziorny, uładzony, neutralny. Gdyby to przeczytały moje koleżanki z pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Czyżbyś złośliwy był jedynie wobec koleżanek, 03.03.07, 01:39 zużywaczu gaci?;) Odpowiedz Link Zgłoś
louen Re: Tak 03.03.07, 09:01 aaa202 napisała: > bo wydajesz się być programowo niezłośliwy, niezadziorny, uładzony, neutralny. > Ale obraz forum mogę mieć zaburzony - mało bywam ostatnio. to tylko dlatego, że jest poprostu leniwy i nie zawsze mu się chce takim być jak w/w...;) Odpowiedz Link Zgłoś
louen Re: Tak 03.03.07, 20:54 lavinka napisała: > leniwy?A kto nie jest? ;-) np. jakieś 120-130mln Japończyków... Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Tak 03.03.07, 21:37 Oni są leniwi inaczej... ciągle pracują nad czymś,co ma pozwolić człowiekowi nie pracować... ;-) lav Odpowiedz Link Zgłoś
louen Re: Tak 03.03.07, 21:57 lavinka napisała: > Oni są leniwi inaczej... ciągle pracują nad czymś,co ma pozwolić człowiekowi ni > e > pracować... ;-) > lav toż to semantyczne nadużycie... Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Tak 03.03.07, 23:01 Im to powiedz ;-) Niedawno wymyślili robota co sam zmywa naczynia... całe życie byś musiał na niego pracować ;-p lav Odpowiedz Link Zgłoś
louen Re: Tak 03.03.07, 23:11 już go mam... to raz dwa - zafałszowanie semantyczne tyczy się Ciebie, więc raczej "Im" nie będę przeszkadzał w pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Tak 03.03.07, 23:18 A co ja mam z tym wspólnego? Znaczy się z robotem i japończykami? lav Odpowiedz Link Zgłoś
louen Re: Tak 04.03.07, 19:22 tylko tyle, że pisząc o nich posłużyłaś się zafałszowaniem semantycznym... a to nieładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Tak 04.03.07, 19:32 Ty mi z gramatyki tu nie wyjeszdżaj... bo zacznę pizać z błendami.... albo od końca.... aknival Odpowiedz Link Zgłoś
louen Re: Tak 04.03.07, 19:36 nie pisałem nic na temat gramatyki... a w jaki sposób będziesz pisać to juz twój problem... Amen Odpowiedz Link Zgłoś
brite o, o, tu jestem złośliwy: 03.03.07, 11:13 w tym wątku!: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=57757968&a=57757968 Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: o, o, tu jestem złośliwy: 03.03.07, 11:41 Dowciapny,nie złośliwy ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: No dobra, my też nie jesteśmy bez winy 03.03.07, 00:33 aaa202 napisała: > ja odżywiam się kosztownie. ...a co w tym dziwnego. Żywność jest droga... > > Jeśli mogę coś poradzić założycielce - niech zamiast o faceta postara się o > dziecko. Też kosztuje, fakt, ale dziecko to jest rodzina, a chłop zawsze > zostaje obcy. Wszyscy niestety kosztujemy. Póki dziecko jest dzieckiem to fajnie, ale rośnie czasem na podobieństwo kolczastej rosliny. A chłop to jak już było wyżej, truteń i taka jego rola, a reszta to miła (albo nie- ) otoczka. DDobrej nocy, chłopy za płoty! ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
misiomis Re: No dobra, my też nie jesteśmy bez winy 03.03.07, 00:51 Postara się? Sama? Do tego właśnie chłopa potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
misiomis Re: Niby jeszcze potrzeba. Ale nie na stałe. 03.03.07, 02:02 Nikt nie mówił, że na stałe. Może mężczyzna na gwałt potrzebny... wyłącznie Odpowiedz Link Zgłoś
louen Re: A, niech będzie handel! Buty też dam. 03.03.07, 00:30 aaa202 napisała: > Nie rozumiem kobiet... no właśnie... nikt nie rozumie... Odpowiedz Link Zgłoś