Spotkamie z niedoszłą nową radą ;)))

IP: *.toya.net.pl 28.04.03, 13:55
Jutro tj. 29.04.2003 w Urzędzie Miasta przy Piotrkowskiej 104 w sali 371a na
III piętrze /wejście w budynku B/. o godz. 18.00 odbędzie się spotkanie w
celu...cytuję: "Chcielibyśmy porozmawiać o możliwości połączenia sił."
czy młodzież z tzw. Grupy inicjatywnej wraz z ich guru Wojciechowskim
spuszcza z tonu??? moze wreszcie ktoś dostarczył im informacji ze nie
jesteśmy tacy żli...a moze poprostu brak im doświadczenia i zaczęli panikować.
SERDECZNIE ZAPRASZAM LUDZI KTÓRYM NIE JEST OBOJĘTNA MŁODZIEŻOWA RADA MIASTA
ŁODZI I TYCH KTÓRZY KOCHAJĄ NASZE MIASTO.

pytania: zoe04@gazeta.pl
do zobaszenia

    • Gość: zoe04 Pytania IP: *.toya.net.pl 28.04.03, 14:07
      gg 3207678
      zoe04@Gazeta.pl
    • Gość: Oszołom z RM Re: Spotkamie z niedoszłą nową radą ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.03, 16:00
      młodzież do nauki a nie do politykowania!!
      • Gość: zoe04 Re: Spotkamie z niedoszłą nową radą ;))) IP: *.toya.net.pl 29.04.03, 13:21
        Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

        > młodzież do nauki a nie do politykowania!!

        mysle ze troche polityki nie zaszkodzi...zwlaszcza ze polityka pomaga
        np: walczyliśmy o przywrócenie mozliwości kożystania z tablic matem na maturze
        WIEC NIE CHRZAŃ
        PROSZĘ!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: blenda Re: Spotkamie z niedoszłą nową radą ;))) IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 29.04.03, 22:20
      Spotkanie bylo i... przgralismy niestety, musielismy pojsc n ustepstwa bo
      przyparto nas do muru.
      Powiem szczerze ze stracilam ochote na jakakolwiek dzialanosc :(.

      Ech kocham to miasto, ale jak widac nie ma w nim miejsca dla ludzi ktorzy z
      czysego serca chca cos zrobic, ni oczekujac nic w zamiam. tepi sie ich i
      wypala ich temperament :((((((
      • jasam Re: Spotkamie z niedoszłą nową radą ;))) 05.05.03, 16:18
        Gość portalu: blenda napisał(a):

        > Spotkanie bylo i... przgralismy niestety, musielismy pojsc n ustepstwa bo
        > przyparto nas do muru.
        > Powiem szczerze ze stracilam ochote na jakakolwiek dzialanosc :(.

        Żle. Czy wyższość nad poglądami innych stanowiła motyw działania ?

        > Ech kocham to miasto, ale jak widac nie ma w nim miejsca dla ludzi ktorzy z
        > czysego serca chca cos zrobic, ni oczekujac nic w zamiam. tepi sie ich i
        > wypala ich temperament

        Złe podejscie. Miasto, w tym przypadku nie wiele może.
        Skoro tak wam źle w organizacji którą chce przejąć Prezydent - ok. Załóżcie
        swoją organizację, bez jakiegokolwiek współdziałania z wrogim Zarządem Miasta -
        i pokażcie że dobro Łodzi jest dla was najważniejsze i potraficie cos dla tego
        miasta zrobic bez poparcia urzędników.
        Czy waszym celem będzie utyskiwanie na dręczenie przez Prezydenta czy dobro
        tego "kochanego" miasta ? Do czego tu potrzebny Prezydent ?
        Tamta Rada niech sobie powstanie, wykona kilka promagistrackich akcji i
        zniknie, jeżeli działacze będa tylko figurantami.
        Okażcie się lepszymi.

        > Ech kocham to miasto, ale jak widac nie ma w nim miejsca dla ludzi ktorzy z
        > czysego serca chca cos zrobic, nie oczekujac nic w zamiam.

        Czy rzeczywiście tak jest ? A jeśli nawet uznasz że tak - to czy nie należy
        tego zmieniać "nie oczekujac nic w zamiam" ?
        Młodziez powinna wybuchać temperamentem nie tylko na Techno-Paradzie. Taki
        sikawkowy jak Prezydent Miasta nie powinien ugasić chęci tworzenia dla dobra
        Łodzi.
        Żyszę sukcesów

        pozdr.
Pełna wersja