W dyskusji o Łodzi jakby niemodne pojęcie "obyw...

01.03.07, 09:18
Jqa też ciesze się z tej debaty o łodzi. amm nadzieję, ze decydenci równiez
wyciagają wnioski. Że wspólnie pchniemy miasto na nowa ścieżkę.
    • czechy11 W dyskusji o Łodzi jakby niemodne pojęcie "obyw.. 01.03.07, 09:18
      i na forum
    • czechy11 W dyskusji o Łodzi jakby niemodne pojęcie "obyw.. 01.03.07, 09:18
      hop
    • rozmowy_kontrolowane Re: W dyskusji o Łodzi jakby niemodne pojęcie "ob 01.03.07, 09:20
      czechy11 napisał:
      >Że wspólnie pchniemy miasto na nowa ścieżkę.

      A co już robisz lub zrobiłeś w tej sprawie?
      • czechy11 Re: W dyskusji o Łodzi jakby niemodne pojęcie "ob 01.03.07, 09:25
        Na przykład molestuję władze mojej spółdzielni aby bardziej dbały o zieleń na
        moim osiedlu (i juz sie troche poprawiło) oraz poruszam sumienia sąsiadów aby
        sprzątali po swoich psach.

        A ty co zrobiłeś?
        • rozmowy_kontrolowane Re: W dyskusji o Łodzi jakby niemodne pojęcie "ob 01.03.07, 09:28
          Zrobiłam znacznie więcej, niż Ty.

          Te wszystkie okrągłe zdania, banalne stwierdzenia są do zarzygania nudne- musimy
          coś zrobić, razem zmienimy wszystko. Bla, bla, bla.
          Miasto się zmieni, kiedy ludzie się zmienią. Ale muszą sami chcieć. A z tym na
          razie jest problem.
          • czechy11 Re: W dyskusji o Łodzi jakby niemodne pojęcie "ob 01.03.07, 12:20
            To znaczy co zrobiłas. Ja działam sobie powolutku w mikroskali i powiedziałem
            co. a ty mnie zbywasz stwierdzeniem, ze duzo zrobiłaś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja