Polska jest kobietą -koła łódzkie

03.03.07, 18:55
Czy są tu panie , które wpisały sie do partii i już działają? Jeśli tak,
prosze o głos i zachętę dla następnych .Co już wam sie udało?
    • yamenhund Null 03.03.07, 19:04
      bogusia_my napisała:

      > Czy są tu panie , które wpisały sie do partii i już działają? Jeśli tak,
      > prosze o głos i zachętę dla następnych .Co już wam sie udało?

      Nic się kurde nie udało,koleżanki z Głowna i Strykowa zlekceważyły mnie bo nie
      lubią Manueli i jej "literatury".
      Z kolei koleżanki z Brzezin potraktowały mnie obcesowo,nie powiem,że "z fleka"
      bo już należą do Ligi Kobiet .
      Czarno widzę,proszę wsparcie.
      • longeta Re: Null 03.03.07, 19:14
        yamenhund napisała:Z kolei koleżanki z Brzezin potraktowały mnie obcesowo,nie
        powiem,że "z fleka"
        > bo już należą do Ligi Kobiet .

        W takim razie pozostało ci tylko zaprosić kolegów z Brzezin,ze mną zawsze będzie
        jakiś consensus;-)
        • yamenhund Re: Null 03.03.07, 19:25
          się piszę ale jak słyszę "consensus" to mnie trwoga ogarnia bo mi się "wujek
          Bronek Lewartow" przypomina.
    • aaa202 A jaki jest program tej partii? 03.03.07, 19:25
      Raz ta pani siwa powiedziała w telewizorze, że kobiety mają być objęte
      OBOWIĄZKIEM badań okresowych. Ke? Poza tym ciągle słyszę "dzietność,
      dzietności, dzietnością", "prorodzinna", "antykoncepcja"... I tak mi ta partia
      z ginekologią mocno się skojarzyła.
      No, ale prawdopodobnie wiadomości mam wybiórcze.
      Do cipologicznego kółka się nie zapiszę.
    • big_news Zawracanie głowy 03.03.07, 19:48
      Partia, która teoretycznie winna mieć w społeczeństwie minimum 52% zaplecze,
      faktycznie będzie się cieszyć góra 2,5% poparciem. I to tylko z racji niezwykle
      tej "inicjatywie" przychylnym mediom. Tą drogą, gasnąca pani pisarka, nowych
      nabywców własnych książek nie znajdzie.
      • yamenhund o nie, 03.03.07, 19:51
        to jest partia przyszłości,a p.Manuela nie gaśnie .
        • big_news Re: o nie, 03.03.07, 19:55
          Jak już będą otwarcie głosić, że Kopernik była kobietą, to może dla śmiechu
          trochę ludzi na nie zagłosuje. Natomiast pani Srebrnowłosa może pod względem
          fizycznym prezentuje się dla niektórych i całkiem całkiem, ale gdy idzie o jej
          pisarstwo, to zdaje się, że wypaliła się całkiem.
      • aaa202 Wklejam postulaty z ich strony: 03.03.07, 20:04
        1. opieki medycznej nad kobietami (zwłaszcza w okresie ciąży, porodu, badań
        okresowych)
        2. przywrócenie funduszu alimentacyjnego
        3. przyznanie nie jałmużny, ale godnych zasiłków wystarczających na wychowanie
        dziecka w ubogich rodzinach
        4. zlikwidowanie domów dziecka na rzecz domów rodzinnych
        5. wyrówananie płac z mężczyznami
        6. zaostrzenie kar w przypadku maltretowania kobiet, gwałtu czy zmuszania do
        prostytucji
        7. realna polityka prorodzinna
        8. opieka nad samotnymi matkami
        9. edukacja seksualna
        10. refundacja środków antykoncepcyjnych i leczenia niepłodności
        11. możliwość samostanowienia w kwestiach planowania rodziny

        Czekam na partię Polska Jest Mężczyzną, bo przynajmniej połowa z wyżej
        wymienionych postulatów dotyczy też mężczyzn (1 - opieka medyczna nad
        mężczyznami,2,3,7,8 - opieka nad samotnymi ojcami, 10), połowa dzieci
        (1,2,3,4,8,9. Polska Jest Dzieckiem?)

        Pani siwa, "gasnąca pisarka", ma czterdzieści parę lat i pewno jeszcze talentem
        literackim zdąży błysnąć.
        • nett1980 Re: Wklejam postulaty z ich strony: 03.03.07, 21:48
          No i czy cos w tych postulatach jest niehalo??
          • nakole Re: Wklejam postulaty z ich strony: 03.03.07, 22:19
            ...jest halo...ale w 4eRPegieerze to zamach stanu...przewiduję internat, już
            biedronki się postarają ;P
          • aaa202 Wszystko halo 04.03.07, 09:16
            niektóre z nich są tak oczywiste, że wypada się zastanowić, czy konieczne jest
            tworzenie wyspecjalizowanej organizacji do ich forsowania.

            No i zawsze jestem za tym, żeby "kobiety samotnie wychowujące dzieci" zamienić
            na "rodzice samotnie wychowujący dzieci"; "opieka medyczna nad kobietami"
            na "opieka medyczna.". Ponadto leczenie niepłodności równie często dotyczy
            mężczyzn.

            Dzietność tu, dzietność tam,
            problem z tą dzietnością mam.
            Dzietność, dzietnością, dzietności.
            Święta dzietności kochanej Ojczyzny'
            Czują Cię tylko umysły prawdziwe!
            Dzietność, dzietnością, dzietności.
            Dzietność, jak to łatwo powiedzieć.
            Dzietność, dzietnością, dzietności.
            Bo dzietność jest niepokojem.
            Dzietność, dzietnością, dzietności...
            • nakole Re: Wszystko halo 04.03.07, 14:48
              ...sprawy oczywiste, w polskim skansenie takimi nie są.
          • frottoman Re: Wklejam postulaty z ich strony: 06.03.07, 19:17
            Wszystko.
    • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 03.03.07, 19:50
      No nie wiem, tu nie ma żadnych kandydatek na radne ;-))))
    • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 03.03.07, 23:34
      A dlaczego panie sie nie wybierają na manife? Czyżby z feministkami źle sie
      wychodziło na zdjeciach, czy też feministki psują pijar partii kobiet? Jak coś
      jest dla kazdego, to jest dla nikogo.
      • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 00:35
        No własnie feministki są tu nader często piętnowane(równiez pzez mnie). To
        bardzo szowinistyczne i homofobiczne miejsce :-)
        lv
        • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 09:15
          YYYYY..to gejów i lesbijki też piętnujesz?:)
          • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 12:28
            Może nie piętnuję,ale tu wszyscy wiedzą,że faceci po trzydziestce przed mutacją
            mnie wnerwiają... i kobity co nie potrafią gotować,w związku z czym wymagają
            tego od Boga ducha wunnych mężczyzn też... walczę z "gejowskimi"
            stereotypami-nie z gejami. Przecież to jasne,że jest to wrodzone. Denerwuje mnie
            tylko,kiedy lezbijka ma do mnie pretensje,że lubę dzieci, umiem robić serwetki
            na szydełku, świetnie gotuję. Chodzi mi też o to,że na przykład w niektórych
            miejscach pracy mężczyźni mają obowiązek się golić, podczas gdy wąsy i broda są
            dla mnie naturalną ozdobą mężczyzny. Mam na myśli chęć równowagi. Tzn. Jesteś
            inna(y) to OK. Ale nie wymagaj od hetero by zachowywali się tak jak Ty i tak jak
            dla Ciebe i tylko dla Ciebie wygodne.
            To tak w skrócie.
            Wielkim.
            lav
            • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 12:37
              heheheh:)))))

              A nie wydaje ci sie, z e sama trochę wpadasz w stereotypy myslowe? bo
              zakładasz, ze lesbijki raczej nie lubią dzieci, nie potrafią gotować itp i
              dlatego maja do ciebie pretensje:) Szczerze mowiąc to najlepszą tortille serowo-
              szpinakową robi wg mnei jedna lesbijka:))))
              • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 12:50
                Tortilla to łatwe i małopracochłonne danie. Może się źle wyraziłam-to o
                gotowaniu to był bardziej przytyk do feministek,ale jednak lesbijki różnią się
                od hetero kobiet tak smo jak geje od hetero mężczyzn.Rózńią się przede wszystkim
                mentalnością.
                Ale fakt,że mało która lezbijka lubi cały dzień spędzić w kuchni lepiąc pierogi,
                a resztę dnia malować się przed lustrem dla swego mężczyzny-by go na coś namówić
                ;-D i przy tym być sczęśliwa z tego powodu,prawda? Właśnie dlatego woli
                kobiety...(przynajmniej tak mi się wydaje) Chodzi mi o ten negatywny stereotyp
                matki-polki ,który zrodził się własnie w tego typu kręgach. Że to koszmar mieć
                czwórkę dzieci i tylko kretynka może się na to zdecdować. A to nieprawda. Nie
                tylko pijacy i menele mają dużo dzieci,zaręczam Ci. To często kwestia wyboru. Ja
                bym chciała by feministki wywalczyły pensję dla matek,które zamiast pacować
                poświęcają się wychowywaniu dzieci. By dostawały oprócz doatku na samo
                dziecko-dodatek "rodzicielski"..np.2000zł netto Oczywiście,jeśli to facet
                zdecyduje się zajmować się dziećmi-a kobieta pracuje-taże by takie świadczenie
                otrzymywał. To nie fair,że dzieciaki muszą same plątać się po podwórkach bo
                rodzice muszą pracować na dwie zmiany by związać koniec z końcem. A przecież
                jeśli rodzice prcują zamiast wychowywać-to rodzi się ryzyko narkomanii i innych
                nieszczęść nekających dzisiejsza młodzież... Chcialabym,żeby zamiast krzyczeć po
                ulicach dały kobiecię jakąś alterntywę dla skrobanki. Tylko tyle i chyba aż
                tyle,bo jak dotąd niczego więcej prócz legalizacji aborcji od nich nie
                otrzymała. Poza tym to właśnie ten zninawidzony rząd planuje przywrócić (i chyba
                już jest w trkcie przywracania) funduszu alimentacyjnego,który
                lewicowy-profeministyczny i proaborcyjny rząd zlikwidował. Miejcie pretensje do
                lewaków,że tak was urządzili....
                lav
                • kol.3 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 14:13
                  Lavinko, ile masz dzieci?
                  • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 14:23
                    A co za różnica? Znam wiele rodzin wielodzietnych,które sobie doskonale radzą.
                    To czy sama mam dzieci czy nie nie ma różnicy. Denerwuje mnie wybiórczość ocen
                    niektórych obecnych matek.Że niby jak nie mam dzieci to nie mam prawa zabierać
                    głosu w sprawach kobiet i rodziny. Nonsens. To takie "kurnikowe" poglądy
                    zaściankowych mamusiek,które nie mają nic do gadania w domu,bo sobie nie potafią
                    z chłopem poradzić. Ot co.
                    lav
                    • aaa202 W sprawach kobiet i rodziny najchętniej 04.03.07, 14:26
                      wypowiadają się czarnokieckowcy - wydawałoby się, że najgorzej w owych
                      kwestiach poinformowani.
                      • lavinka Re: W sprawach kobiet i rodziny najchętniej 04.03.07, 15:04
                        Wiesz,czasem z dystansu wszystko wygląda inaczej. Prościej.
                        Ja bym wolała,żeby "kobiety zorganizowane" najpierw spytały kobiet o
                        zdanie,zanim zaczną walczyć w ich sprawie... bo one zazwyczaj też są
                        małodzietne... zauważyłaś?
                        lav
                    • kol.3 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 15:27
                      Mam wrażenie że nie masz 4 dzieci, ale wszystko na temat posiadania tychże
                      wiesz najlepiej. Istnieje przymus i wolny wybór. Kto komu zabrania mieć obecnie
                      4 albo i więcej dzieci, kto komu zabrania siedzieć w domu, dziergać i piec
                      placki dla męża? Nikt nikomu. Natomiast jeśli pożal się Boże politycy mówią,
                      że miejsce kobiety jest w domu, jeśli ustalają zakaz aborcji, nawet jeśli
                      zagrożone jest życie kobiety, to są to formy przymusu.
                      Gdyby nie XIX-wieczne sufrażystki, które całe dziesięciolecia walczyły o
                      podstawowe prawa dla kobiet (jak prawo do edukacji, prawo do głosowania)
                      byłabyś dzisiaj niewykształconą ciemniaczką żyjącą w kręgu zakazów i nakazów,
                      wyznaczanych przez niepełnosprawnych umysłowo panów np. z takich urgupowań jak
                      MW. Dużo zawdzięczasz feministkom, mimo że ich tak nie lubisz. Są kobiety dla
                      których ideałem nie jest żadne z trzech K, chcą pracować, robić karierę, czują
                      się pełnowartościowe, sprzeciwiają się ograniczaniu ich praw. W normalnym
                      świecie jest miejsce i dla jednych i dla drugich pań. Feministki załatwiły już
                      dla kobiet bardzo dużo. Chwała im za ich odwagę! Karykaturalne są tylko w
                      wypowiedziach kobiet o mentalności kuchty lub zakompleksionych facetów, którzy
                      sami czują się niepełnowartościowi.

                      • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 19:02
                        Dla mnie morderstwo nie jest wyborem,tylko przestępstwem.
                        lav
                        • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 20:23
                          a dla mnie zmuszanie do bohaterstwa, co ma zamiar nam zaproponowac PiS i LPR
                          jest ku.re.st.wem:)
                          • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 22:29
                            Trzeba było iść na manifę ;-p
                            ale nudy... w Ff W-wa jest foto relacja... nawet manifestanci ziewali... ;-)))
                            • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 11:57
                              W takim razie zajmij się czymś bardziej interesującym, niż oglądanie
                              ziewających ludzi. Np. rodzeniem 4 dzieci, bo wiesz o ich wychowywaniu
                              wszystko.
                              • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 12:36
                                Z pewnością więcej od Ciebie ;-p
                                • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 13:09
                                  Nie wątpię, ze wszystko wiesz lepiej ode mnie i od wszystkich wypowiadających
                                  sie w tym wątku. Dlatego też sugeruję zająć sie praktyką, szkoda by było, aby
                                  osoba majaca taką wiedzę marnowała swe zdolnosci prokreacyjn-wychowawcze na
                                  forum, zamiast poczynac i rodzić jako wzór dla narodu.
                                  • kol.3 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 18:35
                                    Zdanko, po co ona ma coś robić? Głowy do tego nie ma. Czeka aż feministki za
                                    nią załatwią, jeszcze tego za nią nie załatwiły, jeszcze tamtego.
                                    • yamenhund To jest przegięcie 05.03.07, 18:56
                                      nasze siermiężne feministki nic nie załatwią .
                                      Aby cokolwiek osiągnąć potrzebny jest autorytet a tego PP
                                      Szczuka,Jaruga,Dunin,Senyszyn oraz inne lambdy,ośki itp nie posiadają.
                                      Proszę poczytać te ich blogi (gender np) tam nie ma nic godnego uwagi,nic
                                      inspirującego , po prostu sieczka no i ten ich język.
                                      • lavinka Re: To jest przegięcie 05.03.07, 19:05
                                        A czy to nie przypadkiem feministki z LSD nie skasowały funduszu? W każdym razie
                                        jeśli nawet we własnej lewicowej partii nie mają nic do gadania to dlaczego
                                        miałyby mieć cokolwiek samodzielnie.
                                        Poza tym ja dziękuję paniom za załatwianie różnych rzeczy za mnie.Sama sobie
                                        radzę. A jak sobie nie radzę to proszę o pomoc jakiegoś faceta ;-p
                                        lav
                                        • iluminacja256 Re: To jest przegięcie 05.03.07, 19:52
                                          Buhehehehe- pierwsze slyszę, zeby jedna partia rządziła w polskim sejmie i
                                          mogła robić co jej sie podoba. Mówi ci coś takie słowo jak koalicja?
                                          Ordynacja wyborcza jest do niczego, dlatego nawet jak ta partia kobiet,
                                          dzieci , eunuchow czy czego tam - wejdzie do sejmu - to nie zrobią NIC, jesli
                                          nie zawra koalicji, z czymś większym, a coś wiekszego rzadko pozwala sobie
                                          narzucac warunki pzrez coś mniejszego - bez koalicjii będą tylko folklorem,
                                          dokładnie takim jak ty, ktora nie udróżniasz SLD od LSD.

                                          I jeszcze cos - SLD nie jest partią feministyczną, wiec pisanie o sojuszu jako
                                          o "własnej parii feministek" pokazuje jak mało orientujesz sie w ogóle w
                                          czymkolwiek na ten temat...SLD powstało jako zlepek kilku srodowisk - menatlnie
                                          jeszcze bardziej porozbijanych niż PiS, gdzie są ludzie z
                                          byłej "Solidarnosci" , "ZCHN", a nawet UW
                                          • kol.3 Re: To jest przegięcie 05.03.07, 20:13
                                            Iluminacjo, nie zrozumiałeś cienkiego dowcipu przedmówczyni na temat SLD-LSD.
                                            Od kiedy to SLD jest lewicowa? chyba tylko z nazwy i dla niepoznaki. To
                                            liberalne mohery, z najbardziej moherową młodzieżowką na świecie.
                                            No, odpływam, pozdrawiam wszystkich.
                                            • lavinka Re: To jest przegięcie 05.03.07, 21:44
                                              O rany..nareszcie ktoś zrozumiał... o co mi chodziło... :)
                                      • kol.3 Re: yamenhund? 05.03.07, 20:08
                                        A Ty co w życiu załatwiłaś dla kobiet? Nie pytaj co inni dla Ciebie załatwią,
                                        powiedz co sama załatwiłaś?
                        • kol.3 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 18:32
                          Jeśli zagrożone jest życie kobiety będącej w ciąży i ona umrze to nie jest
                          morderstwo. Chronimy w Polsce życie ludzkie, ale nie życie kobiety.
                • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 15:39
                  wiesz, tak sie składa, z e obecny projekt funduszu jest niczym innym jak
                  wariantem feministycznym - tym na który feministki zebraly setki podpisów
                  jeszcze pzred likwidacja, potem poprawionym , aby go nie likwidowac i
                  przedłozyły w sejmie poprzedniej kadencji ...Gigantyczna społeczna praca, na
                  ktorą nikt nie zwrócił nawet uwagi...tak samo jak i na poprzedni obywatelski
                  projekt ustawy antyaborcyjnej, który zaginał w sejmie...Nie sądze, aby ten
                  stereotyp negatywny wywodził sie z kręgów feministycznych , bo feminizm mówi
                  jasno - chcesz coś robić , to rób to co chcesz, niczego nie musisz.

                  A co do tego czy mało która lesbijka lubi siedzieć w kuchni, lepieac pierogi -
                  to nei jest argument, to jest twój wizerunek pewnego typu ludzi. ja sądzę za
                  mało która kobieta ma czas na to, zeby malowac sie dla kogoś pół dnia, po
                  lepieniu pierogów przez pół dnia, zwlaszcza majac te przysłowiowa czwórke
                  dzieci.

                  BTW. Czy aj mam coś pzreciwko rodzinom wielodzietnym? W zyciu. Problem w tym,
                  ze niestety rodziny wielodzietne nieciekawie pzredtsaiwają sie w Łodzi...
                  • kol.3 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 15:48
                    Zdanko o jakim projekcie funduszu piszesz?
                    • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 15:51
                      Chodziło mi o ten zreorganizowanego funduszu, ktory jakiś czasu temu do laski
                      (czy czego tam) marszałkowskeij zlozyły feministki. Teraz oficjalnie PiS
                      opracowuje swój powrót funduszu, nie wiem, czy nei ejst on oparty na tamtym
                      projekcie , ale sporo wskazuje na to, ze tak. A poza tym, to nikt inny jak
                      ugrupowania feministyczne zbierały społecznie podpisy przeciwko likwidowaniu
                      funduszu w poprzedniej kadencji rządu - tak wiec jednak coś robiły dla
                      dzietnych, a nie tylko wciąz aborcja, jak niektórzy tu twierdzą
                      • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 19:04
                        Co wskazuje?
                        Czyżby PiS miał w tym względzie takie same dobro kobiet na myśli? Co za świnie ;-DDD
                        lav
                        • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 20:20
                          Wtórnosc wobec pierwotnosci.
                          • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 22:30
                            No to rzeczywiście zbrodnia ;-p
                            • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 09:10
                              A ktoś to nazwał zbrodnią ? Nie przypominam sobie. Uswiadamiam ci tylko, ze
                              malo wiesz o działaniach feministek, skoro dostrzegasz tylko hasło ABORCJA.
                              • lavinka naprawdę?A to ciekawe... 05.03.07, 11:32
                                bo na transparentach widziałam tylkoten postulat....
                                fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,58433934,58437228.html
                                fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,58433934,58434169.html
                                fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,58433934,58437382.html(ciekawe co tam robił
                                ten transwestyta...od kiedy to on ma wybór nie być matką ;-))
                                było jeszcze "oszołomom precz",ale tego chyba w ustawie nie będzie... hi,hi...
                                lav
                                • zdanka1 Re: naprawdę?A to ciekawe... 05.03.07, 11:46
                                  Zatem moze powinnaś poczytać raporty o działaniach feministycznych, a nie tylko
                                  postulaty z transparentów - bo wiedza na temat jakieś zjawiska wysnuwana na
                                  podstawie transparentu nie swiadczy o znajomosci czegokolweik. Akurat ta minifa
                                  dotyczyła nie czego innego jak pzreciwstawienia się horrendalnym pomysłom LPR-
                                  u, które wcale nie są takie horrendalne, jesli sie pomysli co już robiono, aby
                                  utrzymac koalicję .

                                  Nie wiem co robił tam transwestyta, zapytaj go. Sadze, ze moze być za to
                                  ojcem , ku twemu zdziwieniu, wiec go to również dotyczy. Fakt, ze wygląda tak a
                                  nie inaczej, nie wykastrował go od razu i nie przypisał mu temoznosci
                                  zapładniania .
                                  • lavinka Re: naprawdę?A to ciekawe... 05.03.07, 12:35
                                    No chyba nie chce byż ojcem skoro walczy o aborcję ;-p
                                    Czytałam te wsze ostulaty.Zwykły bełkot-żadnych konkretów,co komu i ile.
                                    lav
                                    • zdanka1 Re: naprawdę?A to ciekawe... 05.03.07, 13:17
                                      Nie przypominam sobie, aby feministki tworzyły w Polsce jakąkolwiek partię
                                      sejmową i w zwiazku z tym konkretnie mogly rozpisywać budzet - co, komu i za
                                      ile. Zatem czytałas zapewne postyulaty jakiejs partii, ale nie ugrupowań lub
                                      pozarządowych organizacji feministycznych. Moze to byl PiS?
                                      • lavinka Re: naprawdę?A to ciekawe... 05.03.07, 19:06
                                        To była strona,którą zapodała jakaś feministka ;-)
                  • nett1980 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 15:50
                    Sa takie kobiety , najlepsze kumpele szowinistycznych miskow , ktore chciaz
                    zyja jak feministki , to za nic nie chca sie tak nazwac , bo straca swoj status
                    rownych babek i kumpel , tyle i tylko tyle.
                    • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 19:05
                      A jak żyją feministki?Jako typowa kura domowa z dzieckiem w kołysce podająca się
                      za feministkę co wiesz w tym względzie?
                      lav
                      • trollomsmierc Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 11:01
                        Droga pańciu - błąd , jak sie chcesz tak bawić , to poszalejmy z wyobraźnią ...
                        Jako typowa 30 letnia iron maiden , wiedząca wszystko najlepiej łącznie z tym
                        jak być dobrą matką ,tudzież orientujacą sie w sprawach Łodzi , mieszkajac w
                        Wwie , co ty wiesz o lódzkich rodzinach wielodzietnych ?
                        I jeszcze jedno mnie nurtuje , co cię tak ciągnie na to forum?W Wwie już ci nie
                        odpisują? Olewają cię?
                        • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 11:33
                          Pozdrowienia dla Twej żony ;-p Lepiej goń ją do dziecka i kuchni,bo coś za
                          często tu przychodzi ;-D
                          lav
                          • trollomsmierc Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 11:47
                            Biedactwo ,to stąd to przyklejenie do klawiatury ,bo nie ma cię kto do
                            lepienia pierogów pogonić? A na poradnictwo małżenskie też widzę masz patent ?
                            • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 19:07
                              Kurs zrozumienia czytania tekstów tez by Ci się przydał :)
                  • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 19:03
                    Akurat bo uwierzę,że znasz choć jedną wielodzietną łódzką rodzinę ;-p
                    lav
                    • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 20:26
                      Wiary wymaga Bóg. Ja jej nie potrzebuję.
                      • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 04.03.07, 22:29
                        życie bez wiary w cud.... to smutne życie...
                        • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 09:11
                          Dziękuję, nie narzekam - kazdy wierzy w inne cuda.
                          • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 11:34
                            Wiara choć w jeden cud,jest wiarą w miłość. To już co innego,jak się ją
                            nazwie.Dla mne źródłem cudu jest Bóg,dla Ciebie może być coś innego. Zwał,jak zwał.
                            lav
                            • zdanka1 Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 13:14
                              To twoja definicja.
                              Moja odsyła do cudu jako zjawiska niewytłumaczlnego prawami fizyki i matematyki
                              oraz sprzecznego z roumowa prognozą . Jesli wpadniesz do rzeki samochodem , a
                              nei umiesz pływać i mimo wszystko sie uratujesz, nazwę to formą cudu - miłosc
                              nie jest mi w mojej definicji potrzebna.
                              • lavinka Re: Polska jest kobietą -koła łódzkie 05.03.07, 19:08
                                Zgadza się.To jest moja definicja. Masz coś przeciwko temu ,że w przeciwieństwie
                                do Ciebie mam jakieś własne poglądy?
                                lav
      • aaa202 Ja bym poszła na Manifę. 04.03.07, 09:18
        A najchętniej na gejowską paradę. Zakupiłam nawet odpowiednie nakrycie głowy.
        • iluminacja256 Re: Ja bym poszła na Manifę. 04.03.07, 10:58
          czwartek 8 marca godz. 15-18
          MANIFA
          Miejsce: Pasaż Schillera, ul. Piotrkowska

          A jakie masz nakrycie głowy?:D
          • aaa202 Nakrycie głowy mam propedalskie, 04.03.07, 11:23
            tęczowy kapelutek. Przepiękny! Nabyty na ulicy Wiejskiej w miasteczku Hel,
            wyłącznie do celów "propagowania homoseksualizmu" (tak to obecna grupa
            trzymająca stołki nazywa).
            A na Manifę nie zdążę. O 12:40 wyruszam z Lublina ku Łodzi. Droga zajmuje
            jakieś pięć godzin, czasem nieco mniej (a najczęściej znacznie więcej). Nie
            wyrobię się i bardzo żałuję.
            • lavinka Re: Nakrycie głowy mam propedalskie, 04.03.07, 12:29
              Ale różowe to dla facetów ;-) Ty powinnaś założyć bojówki,glany i łańcuch ;-)
              I krzyczeć "moja macica jest moją własnością" ;-DDD
              lav
              • aaa202 Ale ja tak się ubieram na co dzień! 04.03.07, 12:52
                (bez łańcucha jednak)
                No, a moja macica jest moja. Nie będę truizmów wywrzeszczać.
                • kol.3 Re: Ale ja tak się ubieram na co dzień! 04.03.07, 14:04
                  Przeczytałam dokumenty programowe Partii Kobiet. Zapowiada się kolejna partia
                  mało wyrazista. Mamy niewyrazistą SLD, rozmytych Demokratów i bezjajeczną PO,
                  niestety energia PiS jest energią negatywną. Ciemność widzę.
                  • lavinka Re: Ale ja tak się ubieram na co dzień! 04.03.07, 14:24
                    To załóżwłasną i nas oświeć ;-)))
                    Mieć poglądy to jedn... a wmówić je innym to już zupełnie inn bajka ;-)))
                    Piza tym Liga ma bardzo jajeczne poglądy... konkretne.... katolickie... narodowe ;-p
                    • iluminacja256 Re: Ale ja tak się ubieram na co dzień! 04.03.07, 15:47
                      No dla mnie to nie sa poglądy jajeczne, to s apoglądy, które robią z Polski
                      posmiewisko...
                      • lavinka Re: Ale ja tak się ubieram na co dzień! 04.03.07, 19:06
                        To wyżej to był jakby też żart ;-p
    • skodabodzio Drogie panie, zajmijcie sie czyms pozyteczniejszym 04.03.07, 16:23
      M<ileismy juz w Polsce niedawno niekompetentna partie ktoras miala kilka
      wyswiechtanych i chwytlkiwych sloganow i ktora niestety zdobyla wladze. Efekt
      to najgorszy rzad nie majacy pojecia na czym polega rzadzenie ktory te swoje
      chwytliwe hasla na sile stara sie nieudolnie wprowadzac w zycie. Wiec darujcie
      sobie te eksperymentowanie i nie zawracajcie glowy. 4 lata temu kazdemu sie
      wydawalo ze gorzej jak miller to rzaqdzic sie nie da, a jednak marcinkiewicz
      pokazal ze sie da. Wtedy myslano ze jest juz dno, premier kaczynski udowodnil
      ze dno jest jeszcze nizej. Wy chcecie udowodnic ze moze byc jeszcze gorzej? Co
      wam Polska i Polacy zrobili...

      ps. wystarczy wejsc na wasze forum by zobaczyc ze nie macie zadnego pomyslu na
      prawdziwe problemy POlski, ktos wam zadal pytanie jakie sa wasze poglady i
      pomysly na lodzkie lotnuisko lublinek, wasza opdpowiedz ze zadne bo lublinek to
      problem pytajacego. Dlatego prosze, darujcie sobie ta chora akcje
      • nett1980 Re: Drogie panie, zajmijcie sie czyms pozytecznie 04.03.07, 16:32
        Co proponujesz ,kuchnie kosciolek czy kinder? Zrozum ,one nie ida po cala
        wladze , moze dlatego tak to dziwi facetow, chca miec tych pare gardel w
        sejmie , zeby nie bylo tylko o lustracji , ministrow frustracji , stanowiskach
        i przystankach dla znajomych Gosiewskiego .
        • skodabodzio Re: Drogie panie, zajmijcie sie czyms pozytecznie 05.03.07, 08:30
          to niech stworza silna reprezentacje w istniejacych partiach. Jak ktos chce
          pomalowac kuchnie to nie robi tego budujac nowy dom. Chca stworzyc partie,
          znaczy maja pomysl na polske a nie kilka sloganow. Jak widac maja tylko kilka
          sloganow czyli dla tych pan naprawde kuchnia albo kinder bedzie lepsze bo sie
          na tym znaja, szkoda polski na kolejne eksperymenty nieudacznikow
      • lavinka Re: Drogie panie, zajmijcie sie czyms pozytecznie 04.03.07, 19:07
        A znaz choc jedną partię,która by miała jakihś pomysł i nie stosowała przy tym
        sloganów?[bo ja osobiście na taką czekam od urodzenia]
        lav
        • skodabodzio Re: Drogie panie, zajmijcie sie czyms pozytecznie 05.03.07, 08:28
          A znaz choc jedną partię,która by miała jakihś pomysł i nie stosowała przy tym
          > sloganów?[

          To ze inni nie maja pomyslow nie usprawiedliwia tej partii. Napisalem by nie
          macily w glowach bo niczym sie nie roznia od PiS czy LPR i ze nie chcemy
          kolejnej powtorki z rozrywki z rzenujacym rzadem
          • kpiarz Re: Drogie panie, zajmijcie sie czyms pozytecznie 05.03.07, 08:39
            skodabodzio napisał:
            > nie chcemy
            > kolejnej powtorki z rozrywki z rzenujacym rzadem

            Ani rzenujoncom ortografiom!
            • zdanka1 Re: Drogie panie, zajmijcie sie czyms pozytecznie 05.03.07, 09:17
              rzenujonca grzegrzułka
              • lavinka Wolność dla samotnych ojców! 05.03.07, 11:36
                Tak przy okazji, jaki pakiet proponujecie dla nich?
                lav
                • zdanka1 Re: Wolność dla samotnych ojców! 05.03.07, 11:55
                  Kto wy? Ile mnie tu jest , bo widzę jedną, a ty jak widzę rozmawiasz z jakaś
                  organizacją. Nie wiem co wy proponują, ale mniemam, ze identyczny jak dla
                  samotnych matek.
                  • lavinka Re: Wolność dla samotnych ojców! 05.03.07, 12:36
                    Mówisz jako jedna z feministek.Czyli sój apel kieruję do was,walczących o
                    wolność dla wróbli na dachu... ;-p
                    lav
                    • iluminacja256 Re: Wolność dla samotnych ojców! 05.03.07, 13:03
                      ćiekawe, gdzie żes to wyczytała, z e ona mówi jako zrzeszona w czymś
                      feministka....

                      a poza tym tak - masz czwórkę dzieci i nie pracujesz, a lepisz pierogi i maz
                      cię utrzymuje, jak przystalo na prawdziwą niefeministyczną kobietę , a ty sie
                      malujesz pół dnia i z radoscia prowadzisz kelndarzyk małzeński , bo
                      antykoncepcje wymysliły kobietony?

                      Jesli nie jesteś taka jak w zdaniu powzyzej, to przykro mi to mówić, ale masz
                      prze..e. Jesteś feministką, choć nie chcesz. A pzrede wszystkim szukasz
                      sobie wroga za wszelką cenę - po co, nie weim, to już twoja broszka . Zal mi
                      takich jak ty - zyją, jak zyją, bo ktos dla nich wywalczył chocby tę
                      mozliwosć , zeby wyjechały z Łodzi same , a nei z przyzwoitka i jeszcze trują ,
                      ze tego nei chcą. chcą pomocy dla ojców samotnei wychowujących wielodzietne
                      pokolenie, a same nie maja ani jednego dziecka . Żenada i ziew.

                      Spadaj do Pakistanu, tam sie zrealizujesz i będzie tak jak bóg przykazał- przy
                      garach, a nei przy komputerze .

                      No to
                      • lavinka Re: Wolność dla samotnych ojców! 05.03.07, 19:09
                        To zależy od definicji feminitki.Dla mnie eministka to nieowartościowana
                        dziunia,która we własnym domu nie ma nic do gadania,więc wykrzykuje na ulicy.
                        Czyli zbuntowana kura domowa.
                        lav
                        • iluminacja256 Re: Wolność dla samotnych ojców! 05.03.07, 19:55
                          Jak nie ma sie we własnym domu nic do gadania, to nie wyjdzie sie na ulice, bo
                          nie ma się prawa progu przekroczyć bez pozwolenia - szkoda, ze logika też
                          kuleje w tych twoich definicjach...
                          • lavinka Re: Wolność dla samotnych ojców! 05.03.07, 21:49
                            Ależ ja npisałam "zbuntowana".Czyli ta,co się właśnie odważyła wyjść. Choć z
                            drugiej strony w szeregach tej młodzieży nie zauważyłam żadnej kobiety co to ma
                            trójkę dzieci i właśnie uciekła z nimi od męża sadysty...(za młody przekrój)
                            takie raczej na manify nie chadzają... więc kto chadza.... czyżby naiwne
                            młodziutkie studentki socjologii?
                            lav
                            • breblebrox Re: Wolność dla samotnych ojców! 05.03.07, 22:56
                              A propos konkretów - widziałaś kiedyś porównanie średnich zarobków mężczyzn i kobiet zajmujących to samo stanowisko?
                              Tutaj możesz zobaczyć, a to jest pierwsze lepsze badanie jakie znalazłam: www.placa.pl/badania_internet.html
                              • breblebrox Re: Wolność dla samotnych ojców! 05.03.07, 23:02
                                A tu masz najbardziej aktualne: www.pracuj.pl/kariera-zarobki-raporty-placowe-2006_13433.htm#top
                                • lavinka statystyki..... 05.03.07, 23:50
                                  U mnie w rodzinie(tej dalszej i bliszej) oraz wśród większości moich znajomych
                                  (dziewczyn) zarabia dużo więcej od swoich braci i mężów. Więc to chyba zależy od
                                  badań. Mnie w każdym razie nikt internetowo nie badał od tym względem. Nigdy nie
                                  ufałam statystykom. W Polsce nie ma aż tak dużo zawodów, w którym liczebnie obie
                                  płcie występują równorzędnie(choć to się zmienia z każdym rocznikiem w kierunku
                                  fifty-fifty). Nie znam się na statystyce,ale wiem,że niejeden sondaż okazał się
                                  nieprawdziwy-bo badał nie wszystkich...ale tylko niektórych.
                                  O ile pamiętam,to nigdy nie spotkałam się by w mojej branży facet miał inną
                                  stawkę godzinową niż baba. Więc to chyba chodzi o te stanowiska dyrektorskie.
                                  lav
                                  p.s. A jak u Ciebie w pracy? Jst podział na lepszych facetów i gorsze kobiety?
                                  Poza tym jeśli wierzyć niektórym statystykom to jestem potencjalnym seryjnym
                                  mordercą,sadystką oraz diabli wiedzą czym jeszcze.... tylko,że nie mogę się
                                  zdecydować....;-)
                                  • breblebrox Re: statystyki..... 06.03.07, 00:42
                                    Lav, proszę Cię! Czyli rozumiem, że wierzysz tylko w to, co zobaczysz na własne oczy? Zaraz dojdziemy tym tropem do wniosku, że ziemia jest płaska!
                                    Jeżeli nie wierzyć w takiej kwestii statystykom, to w jaki sposób wg. Ciebie obliczyć to, jaka jest średnia płaca? Jak ocenić, kto zarabia więcej, a kto mniej?
                                    Statystyki to z natury rzeczy uogólnienia - mają na celu przedstawienie jakiegoś zjawiska, a nie chrakterystykę konkretnej osoby, biorącej w tym badaniu udział.
                                    Brałam udział w takim badaniu (i to nawet w zeszłym roku).

                                    P.S. Nie wiem, jak rozkładają sie pensję w moim miejscu pracy, bo nie mam wglądu do wysokości pensji moich współpracowników. Wiem, jak wygląda to u mnie w rodzinie - i to, co wiem, akurat potwierdza te statystyki.
                                    • lavinka Re: statystyki..... 06.03.07, 13:38
                                      Mnie chodziło o to,że statystycznie powinnam być prostytutką. Bo ileś tam
                                      procent dziewczynek z rozwiedzionych rodzin nimi zostaje. Taki paradoks
                                      statystyczny.....
                                      A co do meritum...
                                      Zgadzam się,że czasem kobiety są dyskryminowane i zrabiają mniej. Ale to samo
                                      zdaża się w przypadku mężczyznn i wtedy jest wszystko w porządku....
                                      Chodzi mi tylko o to,że zawsze trzeba widzieć dwie strony medalu. Równość OK.
                                      Ale nie kosztem tych,którzy na posiadanie większej ilości dzieci decydują się
                                      świadomie. Feministki(organizacje feministyczne) ukazują wielodzietność jak
                                      patologię,jak coś "prawie" złego-to mnie wkurza... to mnię żre...
                                      I te statystyki są tworzone na potrzeby tychże organizacji... dlatego mam pewne
                                      wątpliwości.... to tak jak ze statystykami na potrzeby Ligi. Też sporo ludzi w
                                      nie powątpiewa... Pamiętaj,że płaca zależy również od stażu. A jeśli kobieta
                                      poszła na urlaub macierzyński-to często f-my jej go do stażu nie wliczają. Czyli
                                      moż warto powalczyć o konkretne zapisy w konkretnym prawie pracy. Chodzi mi o
                                      poprawki w istniejących już ustawach. Po co tworzyć wszystko od nowa?
                                      lav
                                      p.s.Pamietam jak byłam mała były przez jakieś czas płatne trzyletnie urlopy
                                      macierzyńskie(moja madre z niego korzystała w przypadku moim i brata-dzięki temu
                                      nie musiała nas oddawać do żłobka). Szybko z tego zrezygnowano(a duże obiążenie
                                      budżetowe wyż demograficzny etc.),choć moim zdaniem pomysł z "matkodziecięcego"
                                      punktu widzenia był bardzo dobry.
                                      • breblebrox Re: statystyki..... 06.03.07, 19:48
                                        lavinka napisała:

                                        > Mnie chodziło o to,że statystycznie powinnam być prostytutką. Bo ileś tam
                                        > procent dziewczynek z rozwiedzionych rodzin nimi zostaje. Taki paradoks
                                        > statystyczny.....

                                        Ale nie rozmawiamy o konkretnej osobie, tylko o zjawisku jako takim.

                                        > A co do meritum...
                                        > Zgadzam się,że czasem kobiety są dyskryminowane i zrabiają mniej. Ale to samo
                                        > zdaża się w przypadku mężczyznn i wtedy jest wszystko w porządku....
                                        > Chodzi mi tylko o to,że zawsze trzeba widzieć dwie strony medalu. Równość OK.
                                        > Ale nie kosztem tych,którzy na posiadanie większej ilości dzieci decydują się
                                        > świadomie. Feministki(organizacje feministyczne) ukazują wielodzietność jak
                                        > patologię,jak coś "prawie" złego-to mnie wkurza... to mnię żre...

                                        Nie - feministki chcą, aby kobieta miała prawo wyboru, czy chce mieć kilkoro dzieci, czy może w ogóle nie chce. Mylisz pojęcia. To tak, jakbyś kibicami nazwała pseudokibiców organizujących miejskie bitwy. To są pseudokibice - nie prawdziwi kibice. Tak samo jest z feministkami. Nie oceniaj całości po tych najbardziej widocznych jednostkach, bo to nie zawsze zdaje egzamin. i nie oceniaj według stereotypów, bo obrażasz w ten sposób wiele kobiet.

                                        > I te statystyki są tworzone na potrzeby tychże organizacji... dlatego mam pewne
                                        > wątpliwości.... to tak jak ze statystykami na potrzeby Ligi. Też sporo ludzi w
                                        > nie powątpiewa...

                                        Te statystyki nie były robione na potrzeby żadnej organizacji, tylko na potrzeby portalu internetowego Pracuj.pl - za dużo z organizacją feministyczną to ten portal nie ma wspólnego.

                                        > Pamiętaj,że płaca zależy również od stażu. A jeśli kobieta
                                        > poszła na urlaub macierzyński-to często f-my jej go do stażu nie wliczają. Czyl
                                        > i
                                        > moż warto powalczyć o konkretne zapisy w konkretnym prawie pracy. Chodzi mi o
                                        > poprawki w istniejących już ustawach. Po co tworzyć wszystko od nowa?

                                        Właśnie!
                                        • lavinka Re: statystyki..... 06.03.07, 20:01
                                          Widzisz różnimy się tylko w jednym.Dla mnie kobieta może decydowac o tym ile
                                          chce mieć dzieci. Ale nie powinna ich zabijać,gdy się już pojawią.
                                          lav
                                          • longeta Re: statystyki..... 06.03.07, 20:03
                                            lavinka napisała:

                                            > Widzisz różnimy się tylko w jednym.Dla mnie kobieta może decydowac o tym ile
                                            > chce mieć dzieci. Ale nie powinna ich zabijać,gdy się już pojawią.
                                            > lav

                                            Ech lav,a ja głupi myślałem że decyduje się para;-)
                                            • lavinka A z tym to już różnie bywa... 06.03.07, 20:07
                                              A z tym to już różnie bywa...longeto.
                                              Np. O dziecku poczętym drogą gwałtu para raczej nie powinna decydować :))))
                                              A poza tym co jak jedno chce a drugie nie chce? I ani rusz sie nawzajem
                                              przekonać? Ostateczne słowo zawsze należy do kobiety....
                                              lav
                                              • longeta Re: A z tym to już różnie bywa... 06.03.07, 20:11
                                                lavinka napisała:

                                                > A z tym to już różnie bywa...longeto.
                                                > Np. O dziecku poczętym drogą gwałtu para raczej nie powinna decydować :))))
                                                > A poza tym co jak jedno chce a drugie nie chce? I ani rusz sie nawzajem
                                                > przekonać? Ostateczne słowo zawsze należy do kobiety....
                                                > lav


                                                Niektórym kobietom to tylko gwałt w głowie;-)
                                                Lav..,właśnie po to są małżeństwa,mają jakieś plany itp.
                                                Małżeństwo to nie gwałt,ani nie przypadek.
                                                • lavinka Re: A z tym to już różnie bywa... 06.03.07, 20:26
                                                  Longeto,jak jest zgodne małżeństo to z reguły decydują wspólnie. Ja mówię o
                                                  drastycznych wypadkach. Wkońcu jeśli kobieta decyduje się na skrobankę to często
                                                  jest bardzo młoda, samotna...ciąża jest wpadką..ona jest wystraszona,bo nie ma
                                                  za co utrzymać dziecka...itp.. i jeszcze te matki wielu dzieci... słąwne dzieci
                                                  w beczkach.... jak widać niektóre matki nie widzą różnicy między płodem i
                                                  urodzonym dzieckiem.... nie dziwię ię więć,że niektóre feministki też mają
                                                  podobne poglądy.... W końcu skoro to wyszło z jej macicy... to ona decyduje czy
                                                  ma żyć czy zdychać....
                                                  lav
                                          • breblebrox Re: statystyki..... 06.03.07, 20:25
                                            ???
                                            Nie rozumiem: jak z moich wypowiedzi wywnioskowałaś mój stosunek do usuwania ciąży?!?
                                            I jak to się ma do całej naszej dyskusji?
                                            Mi chodziło zasadniczo o to, abyś nie obrażała feministek takimi bezpardonowymi określeniami typu "feminisie" i żebyś nie wrzucała wszystkich kobiet walczących o prawo do wolności wyboru do jednego worka.
                                            Przeczytaj, proszę, jeszcze raz, uważnie, moje posty.
                        • szprota Lav 05.03.07, 20:40
                          pl.wikipedia.org/wiki/Feminizm
                          miej sobie pogląd na słuszność lub niesłuszność tych postulatów, ale proszę, nie
                          zniekształcaj definicji zjawiska. to, co ty przedstawiłaś, to pożałowania godny
                          stereotyp.
                          • nett1980 Re: Lav 05.03.07, 21:07
                            Jak ta dziewczyna cos sobie nabije do glowy i uwierzy w to , to nie ma
                            przebacz . Wlasnie ze wzgledu na to ,ze nie umie wyjsc poza stereotypy i wciaz
                            uzywa kalek myslowych i wierzy tylko we wlasne imaginacje ,ja przestalam jej
                            odpowiadac .
                            • lavinka Re: Lav 05.03.07, 21:47
                              To zupełnie tak jak Ty :)
                            • melanc.hoolik Re: Lav 06.03.07, 19:54
                              nett1980 napisała:

                              > Jak ta dziewczyna cos sobie nabije do glowy i uwierzy w to , to nie ma
                              > przebacz . Wlasnie ze wzgledu na to ,ze nie umie wyjsc poza stereotypy i wciaz
                              > uzywa kalek myslowych i wierzy tylko we wlasne imaginacje ,ja przestalam jej
                              > odpowiadac .


                              Przyganiał kocioł garnkowi, a sam smolił... :D
                              • nett1980 Re: Lav 06.03.07, 21:08
                                Koles jakis przyklad ?Wiem ,wiem zaraz zaczniesz o Anecie :> Mam wobec ciebie
                                niejakie podejrzenia ,ale daruje sobie dzielenie sie z nimi na forum. Co do lav
                                to uzywalam delikatnych efemizmow , bo forum to nie miejsce na utarczki z
                                osobami , ktore w realu omijalabym szerokim lukiem , jesli ci sie moje posty
                                nie podobaja , nie musisz na nie odp , proste.
                                Co do tej Anety K. , to wyobraz sobie ze znam bardzo duzo kobiet , ktore mialy
                                powyzej 5 partnerow w zyciu ,ale k**wami bym ich nie nazwala , nawet jesli to
                                one zaliczyly kolesi, to tychze tez puszczalskimi bym nie nazwala tak od razu,
                                mam juz ponad 30 lat i w kolka maryjne bawic sie nie bede , zyjemy w kulturze
                                zachodu , a nie w talibanie . Podejdz do byle pani na Zachodniej wieczorkiem i
                                ja tak odwaznie poobrazaj jak tu ta nieszczesna kobiete .Podwinela sie komus
                                noga w zyciu ,alllle smieszne .
                                • longeta Re: Lav 06.03.07, 21:27
                                  Ooo! Net,już wyzdrowiałaś;-)
                          • lavinka oczywiście,że stereotyp. 05.03.07, 21:46
                            To już zależy od tego co komu wygodne.Oczywiście,że przedstawiłam
                            stereotyp.Zrobiłam dokłądnie to samo co feministki.Przdstawiają stereotyp
                            biednej pokrzywdzonej i poniżanej kobiety-i dla niej walczą...
                            To tak jak organizowanie zbiórki dla kogoś,kto o to nie prosił.
                            lav
                            • szprota ok, mam zasadę nie dyskutować o pryncypiach 05.03.07, 22:37
                              ani się przekonamy, ani zrozumiemy.
                              • lavinka Re: ok, mam zasadę nie dyskutować o pryncypiach 05.03.07, 23:51
                                Toteż nie piszę by kogokolwiek przekonać. Się wyrażam w kwestii moich i tylko
                                moich poglądów. To prawda,czasem prowokująco. Ale czym by było to forum bez
                                prowokacji? Nudą na trzy klawisze...
                                lav
      • mussou Re: Drogie panie, zajmijcie sie czyms pozytecznie 05.03.07, 17:31
        a jak już coś wymyślą...to nic praktycznego,
        img486.imageshack.us/img486/2728/sikanie1ju.gif
        • yamenhund A tak normalnie się zaczęło 05.03.07, 18:11
          onegdaj
        • nakole Mussou.......:-)))) 05.03.07, 20:45
          ...piekny humorys, ze śmiechu, aż mnie nery zabolały !!! Piekne :-)))))
          • lavinka Prawda? 05.03.07, 21:51
            Jak ja kocham feminisie,dawno ich nie było i znowu zaczęły agitować... to samo
            umiłowanie wolności... ten sam brak argumentów i wytykanie mi "wiedzy" ;-))))
            lav
            • breblebrox Re: Prawda? 05.03.07, 22:53
              Wiesz Lav, bez urazy, ale wydaje mi się, że na razie to Ty rzucasz tutaj zamiast twardych argumentów, to stereotypowe teksty o tym, kim są "feministki".
              Nijak konkretów z Twoich wypowiedzi wyłapać nie mogę.
              I idąc dalej drogą dedukcji, zaraz sama zostanę do tych "obrzydłych feministek" zaliczona, tylko dlatego, że się z Tobą nie zgadzam - zgodnie z zasadą "kto nie z nami, ten przeciwko nam".
              Ech...
              • lavinka Re: Prawda? 06.03.07, 20:03
                Z tego co widzę,to ja tu jestem najbardziej obśmiewana... nie Ty.
                Poza tym nie uważam Cię za współczesną feministkę. Jesteś na to zdecydowanie za
                mądra i rozsądna.
                lav
                • breblebrox Re: Prawda? 06.03.07, 20:38
                  lavinka napisała:
                  "...Jak ja kocham feminisie,dawno ich nie było i znowu zaczęły agitować... to samo umiłowanie wolności... ten sam brak argumentów i wytykanie mi "wiedzy"..."

                  No nie wiem, no nie wiem...
                  A jeżeli Twoim argumentem jest to, że też zostałaś obrażona (jeżeli przeze mnie to przepraszam, nie to było moim zamiarem), to ja takiego nie uznaję - do pewnego poziomu po prostu lepiej się nie zniżać.
            • nakole Re: Prawda? 05.03.07, 22:56
              ...tak spozirając z boku, to feminizm trochę mi pachnie talibanem, a świat jest
              nieco bardziej pokręcony. Ten ruch ma swoje niewątpliwe zasługi, ale też i
              wiele w nim pozerstwa, jak we wszystkich rewoltach.
              Pewnie zaraz w monitor dostanę, że się wtrącam ;-)
              • lavinka A wiesz do czego w Indiach służy USG? 06.03.07, 20:04
                A wiesz do czego w Indiach służy USG? Tylko do określania płci dziecka. Jak
                dziecko okaże się dzieczynką to się je usuwa.
                Nie ma to jak wybór....
                lav
                • longeta Re: A wiesz do czego w Indiach służy USG? 06.03.07, 20:08
                  lavinka napisała:

                  > A wiesz do czego w Indiach służy USG? Tylko do określania płci dziecka. Jak
                  > dziecko okaże się dzieczynką to się je usuwa.
                  > Nie ma to jak wybór....
                  > lav

                  Ale wyjechałaś teraz,a co my indianie Kolumba;-)
                  • lavinka Re: A wiesz do czego w Indiach służy USG? 06.03.07, 20:28
                    To nie ja tylko gazeta.Pretensje możesz mieć do portalu na którym umieszcza się
                    takie artykuły. Już teraz w Indiach mają problem demograficzny... bo na
                    10chłopców rodzi się 8 dziewczynek....
                    lav
                    • longeta Re: A wiesz do czego w Indiach służy USG? 06.03.07, 20:43

                      lavinka napisała:

                      > To nie ja tylko gazeta.Pretensje możesz mieć do portalu na którym umieszcza się
                      > takie artykuły. Już teraz w Indiach mają problem demograficzny... bo na
                      > 10chłopców rodzi się 8 dziewczynek....
                      > lav

                      Na szczęście nawet w łodzi ,jest na odwrót;-)
                    • nakole Re: A wiesz do czego w Indiach służy USG? 06.03.07, 20:49
                      ...nie wspominając o Chinach...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja