święto piotrkowskiej

IP: *.vline.pl / *.radio-gazeta.pl 12.05.03, 16:54
Dziś przechodziłem przez piotrkowską. Rozpoczęło się święto tej ulicy - z tej
okazji na ulicy stoi mnóstwo straganów. Nie mogłem się jednak oprzeć wrażeniu
że idę przez rynek bałucki... Szmaciane tandetne namioty - a pod nimi facet
sprzedaje majtki po 3 zł... No i jeszcze promocja fantastycnej patelni -
która sama gotuje... Kurcze - czy w Łodzi nawet tak dobry pomysł jak święto
pietryny musi być spaprane...Czy ktoś czuwa nad tym jak to ma wszystko
wyglądać, czy puszczone jet to wszystko na żywioł. Nie chcę się bawic w
porównywanie, ale gdy spaceruje się po podobnych jarmarkach w innych
miastach - to aż żal serce ściska że u nas tak nie ma.
Nie wspomnę juz o tym że chociaż na dwa tygodnie trwania święta można by
wyeliminować samochodowy ruch z tej reprezentacyjnej (!!!) ulicy.
Płakać się chce jak się patrzy jak to miasto umiera... imprezy takie jak ta
przypominaja mi juz tylko ostatnie tchnienia nieboszczyka... nieporadne ruchy
bez nadzieji na przyszłość.

    • michal.ch Re: święto piotrkowskiej 12.05.03, 18:19
      Zaraz zaraz. Czy nie miały być tylko tzw. stragany regionalne? Ktoś to
      kontroluje?
      • hubar Re: święto piotrkowskiej 12.05.03, 20:47
        Byłem dziw i widziałem. Powiem szczerze, że spodziewałem się czegoś innego, gdy
        mowiono o ściągnięciu z Bałuckiego ludzi handlujących starociami. Dziś idąc
        miałem wrażenie, że to faktycznie Bałucki, ale z ciuchami itd, było jedno
        stoisko z duperelami, ale bardziej pasujące do odpustu.
    • jasam Re: święto piotrkowskiej 12.05.03, 21:59
      Gość portalu: Paweł napisał(a):

      > Dziś przechodziłem przez piotrkowską. Rozpoczęło się święto tej ulicy -
      ..................
      > Płakać się chce jak się patrzy jak to miasto umiera... imprezy takie jak ta
      > przypominaja mi juz tylko ostatnie tchnienia nieboszczyka...

      Widocznie nie potrafisz zrozumiec profesjonalnej promocji miasta przygotowanej
      przez nowych fachowców z UMŁ. Widocznie jest to wyższy poziom intelektualny
      niedostępny dla zwykłych mieszkańców.
      No bo chyba po tylu miesiącach pracy na etacie w Wydziałach UMŁ mieli dość
      czasu na tę pierwszą swoją prezentację możliwości działania.

      Prezydent wygłosił expose
      Wydział Promocji pokazał jakie Święto potrafi urządzic łodzianom.
      Wiemy co nas czeka.
      :-((((((
      pozdr.
    • Gość: Ixtlilto Re: święto piotrkowskiej IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.05.03, 22:17
      :(
      Byłam, widziałam, zapłakałam.
      Stragany rodem z Bałuckiego. Brakuje jeszcze tylko butów i waty cukrowej...
      Szkoda słów. Myślałam, że to będzie "ciut" inaczej wyglądało...
      • Gość: Tomas Re: święto piotrkowskiej IP: 212.191.74.* 13.05.03, 13:54
        Podzelam Wasze opinie.

        Idąc wczoraj Pietryną, wstyd mi był, że mieszkam w Łodzi. Był to obraz
        beznadziejności tego miasta i jego włodarzy. W dodatku moje rozterki mogły się
        szybko skończyć, gdyż prawie rozjechał mnie samochód firmy ochroniarskiej
        Securitas.

        Pora opuścić szalupy ratunkowe i uciekać z tej tonącej Łodzi.
      • Gość: łażej Re: święto piotrkowskiej IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.93.* 13.05.03, 19:37
        Gość portalu: Ixtlilto napisał(a):

        > :(
        > Byłam, widziałam, zapłakałam.
        > Stragany rodem z Bałuckiego. Brakuje jeszcze tylko butów i waty cukrowej...
        > Szkoda słów. Myślałam, że to będzie "ciut" inaczej wyglądało...


        O co chodzi?? Przecież rozwija się drobny handel, który od czasu wyboru pewnego
        pana na prezydenta ma absolutny priorytet. Czyli znaczy się wszystko idzie
        zgodnie z planem.

        ps. mam nadzieję, że zapowiadana "łodzianizacja" Festiwalu Dialogu Czterech
        Kultur nie będzie przejawiała się w taki sam sposób.

        pozdrawiam
        • Gość: Paweł Re: święto piotrkowskiej IP: *.vline.pl / *.radio-gazeta.pl 14.05.03, 08:05
          Tak sobie myślę że to co obserwujemy na piotrkowskiej - to jest
          odzwierciedlenie wizji MANUFAKTURY - jaką nosił w głowie pan prezydent. Gdyby
          jego pomysł przeszedł - rynek bałucki i górniak były by przeniesione pomiędzy
          walące się ruiny fabryki.... Ludzie - kogośmy wybrali...
          W łodzi nie będzie dobrze - dopuki nie będa nia rządzić profesjonaliści, a tu
          wszędzie od góry do dołu - znajomi królika...
          Co robi wydział promocji miasta łodzi??? Czy te biało niebieskie namioty i
          kiełbasa ze śmierdzącego grila to wszystko na co ich stać???
          To jest właśnie kumoterstwo - w takich urzędach siedzą kiepscy pracownicy i nie
          ma co się spodziewać wielkich wyników ich pracy...
          Ci, którzy naprawde chcieli by coś zrobić, i wiedzieli by jak to wszystko ma
          wygladać - nigdy nie będą mieli szansy dostać się na takie stanowiska - jeżeli
          nie znają KOGOŚ !
          Ha - wiem że to jest problem całej polski i tak jest wszędzie. Ale mnie to nie
          przekonuje - to że u sąsiadów jest brudno - nie jest usprawiedliwieniem dla
          bałaganu w moim domu.
          Smutno mi się robi gdy patrzę na łódź - to jest miasto w którym się urodziłem i
          tu chciałbym mieszkać. Ale chciałbym mieszkać we w miarę normalnych
          okolicznościach przyrody... nacieszyć czasem oko pięknem ulic, czystym
          chodnikiem, ładnymi kamienicami, o głównej ulicy juz nie wspominając. A tutaj...
          Eeech - czas się zbierać...
    • hubar Re: święto piotrkowskiej 18.05.03, 22:18
      Szkoda, że nikt w Łodzi nie wpadł na pomysł altanek:
      www1.gazeta.pl/warszawa/1,34862,1481588.html
      No trudno, moze w przyszłym roku ktoś za wczasu ruszy mózgownicą.
    • zamek Re: święto piotrkowskiej 20.05.03, 20:59
      Przeszedłem się Piotrkowską dzisiaj. Tylko od Mickiewicza
      do Verte. I im dalej szedłem, tym bardziej mi się
      browning odbezpieczał.
      Podczas święta (?!) Łodzi wygląda ona jak największa w
      Polsce wieś. Wstyd i hańba :[[
Pełna wersja