New Pop = Święto Łodzi 2003

12.05.03, 21:19
"Na dwóch kilometrach stragany na ulicę wystawią też sklepy,
kupcy zapowiadają promocje. I codziennie inną ofertę, jak na
jarmarku."
.:.
Hmm... no, obecnie to wygląda jak jarmark :/ Na Pietrynie
wystawili się kupcy, ale chyba raczej nie ze sklepów z Pietryny.
Na srtaganach można kupić wszystko: od bielizny po plastikowe
kolejki, koraliki czy wiatraczki...


"Ruszyły ogródki gastronomiczne, [...] Po raz pierwszy odbędą
się regaty piątek wioślarskich i happening "Płyną łodzie po
betonie". "
Nadal nie wiem jak organizatorzy przewidują "przepłynięcie" tych
łodzi, środkiem Pietryny...

--
Ixtlilto
    • Gość: mela Re: New Pop = Święto Łodzi 2003 IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 22:36
      A czy mozna sie nie czepiac jak sa jeszcze ludzie, ktorym w tym
      miescie chce sie cos robic?
      • ixtlilto Re: New Pop = Święto Łodzi 2003 12.05.03, 22:45
        Ja się nie czepiam, i choć może nie widac tego w moim poście, ciesze się, że sa
        ludzie, którym się chce. Wydaje mi się tylko, ze same chęci nie wystarczą i
        dobra ogranizacja i jakieś czujne oko jest nad wszystkim potrzebne.
        Nie chcę 2tygodni bylejakiego jarmarku; zamiast tego wolałabym tydzień
        intensywnych, dobrze zaplanowanych i zorganizowanych imprez.
      • jasam Re: New Pop = Święto Łodzi 2003 12.05.03, 22:53
        Gość portalu: mela napisał(a):

        > A czy mozna sie nie czepiac jak sa jeszcze ludzie, ktorym w tym
        > miescie chce sie cos robic?

        Ja się nie czepiam, ale chyba taniej byłoby zrobic ten jarmark na Bałuckim
        Rynku. Efekt podobny. Folklor gwarantowany.
        Czy rzeczywiście taką imprezą ma sie chlubic Łódź ?
        Te kilka wydarzeń, które rzeczywiście wymagaja pochwały dla ich organizatorów -
        zginie pod tandetą i chałturą.
        Brakuje jeszcze tylko karuzeli na dziedzińcu UMŁ - i odpust w pełni.

        pozdr.
        • ixtlilto Re: New Pop = Święto Łodzi 2003 12.05.03, 22:57
          Hmm.. karuzela jest, ale taka pionowa. Blisko UML- obok Saspolu.
        • Gość: genetyk Re: New Pop = Święto Łodzi 2003 IP: *.vline.pl / 172.16.8.* 12.05.03, 23:02
          Obawiam się, że masz rację. Choć z drugiej strony to kto miał przyjemność być
          na jarmarku dominikańskim w Gdańsku, może potwierdzić, że tam też w
          70% są to stoiska prosto z bazaru. (no ale nazywa się jarmarkiem)
          Mnie martwi co innego. Zawsze przy tego typu imprezach pojawia się to samo
          bydło (nie boje się tego określenia), które ostatnio bawiło się przednio
          na juwenaliach. Wszyscy wiedzą, o których obywateli naszego miasta mi chodzi.

          Co do organizacji to już dziś w ciągu dnia zauważyłem jedną denerwującą rzecz.
          riksze nie maja jak jeździć miedzy tym wszystkim i tylko sie wszyscy na siebie
          wkurzają. Nie wiem jak ten problem można rozwiązać.

          Pozdrawiam
          • jasam Jarmark czy Święto Łodzi 2003 12.05.03, 23:17
            Gość portalu: genetyk napisał(a):

            > Obawiam się, że masz rację. Choć z drugiej strony to kto miał przyjemność być
            > na jarmarku dominikańskim w Gdańsku, może potwierdzić, że tam też w
            > 70% są to stoiska prosto z bazaru. (no ale nazywa się jarmarkiem)

            No i tu jest podstawowa różnica - tam idziemy na jarmark, tu na ... no właśnie

            > Mnie martwi co innego. Zawsze przy tego typu imprezach pojawia się to samo
            > bydło .... Nie wiem jak ten problem można rozwiązać.

            :-((((
            pozdr.
Pełna wersja