Znacie date swego poczecia :( ??

01.04.07, 10:13
Bo ja nie , co wpisze teraz do dowodu osobistego , bez tozsamosci bede
chodzic? wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4029266.html
    • markus.kembi Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 01.04.07, 10:21
      Toż zawsze możesz obliczyć datę przybliżoną, może to nie będzie dokładna data,
      ale zawsze będzie co w dowodzie wpisać.
      • aaa202 Jak to "przybliżoną"? 01.04.07, 10:23
        To by oznaczało, że jest te parę dni, kiedy w wyniku tego "przybliżenia"
        człowieka uważa się za nieżywego.
        • lovin.k Re: Jak to "przybliżoną"? 01.04.07, 11:19
          Mój ojciec miał przybliżóną datę urodzenia.... urodził się w grudniu,a datę w
          dowodzie miał ze stycznia ;-)
          lav
    • aaa202 Czy ktokolwiek zna? 01.04.07, 10:22
      W końcu moment miłosnego zwarcia antenatów nie jest tożsamy z momentem boskiego
      połączenia jaja i plemnika.

      Poseł Wierzejski urzekł mnie tępieniem świętowania urodzin. Bardzo cieszy mnie
      każdy absurd rodzący się w robaczywych głowach naszych władz.
    • yavorius Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 01.04.07, 10:29
      Ja znam dzisiejszą datę - prima aprilis...
      • aaa202 Łatwo się pogubić, tyle dobrych pomysłów 01.04.07, 10:33
        nam się podrzuca:
        miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,4023938.html
    • big_news Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 01.04.07, 10:39
      Starczy spojrzeć na datę druku tych "rewelacji". Ludzie, chociaż dzisiaj trochę
      się usmiechajcie:)
      • nett1980 Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 01.04.07, 10:47
        No masz , a ty myslisz ,ze to powazny ton od poczatku? Niech ktos lepiej
        zaprzeczy ,ze plany LPR wobec Brzechwy to zart ,z tego bym sie bardziej
        cieszyla!
    • lovin.k A ja znam :) 01.04.07, 11:19
      Bo moja madre zorientowała się,że jest w ciąży już następnego dnia po.
      Zwyczajnie byłam jak ten "wrzód" ;-) Po prostu czuła się inaczej :),tzn. czuła
      MNIE! ;-D
      To była końcówka urlopu, 31 sierpnia ;-) Taki wakacyjny dzieciak jestem ;-)
      Dlatego niedługo mam urodziny(6tego) ;-)
      lav
      • aaa202 Czyli: lovin.k to lavinka? 01.04.07, 11:28
        • lavinka TaK! 01.04.07, 12:21
          Mam nowe konto (zdjęciowe) na Fotoforum i na początku muisiałam napisać 50postów
          by dostać autopublikację...
          I czasem z rozpędu się nie "przeloguję". Poznaj mnię po sygnaturce ;-)
          A to wszystko bez to,że na "lavince" mam 1000zdjeć i konto mi się kisi...
          zwłaszcza ostatnie strony.... moze jak coś przerobią,to wrócę do starej
          galerii,ale przy tkiej ilości ciężko się odnaleźć ;-)
          lav
      • trollomsmierc Re: A ja znam :) 01.04.07, 11:31
        Najszybsze plemniki jakie znam mial w takim razie twoj ojciec ,one potrzebuja
        raczej wiecej niz 24 h ,zeby dotrzec do komorki jajowej .
        • lavinka Toć przeca napisałam 01.04.07, 12:22
          " Bo moja madre zorientowała się,że jest w ciąży już następnego dnia po."
          Następny dzień po czyli 24h.
          Masz jakiś problem z plemnikami? ;-p
          • zgierzyk Re: Toć przeca napisałam 01.04.07, 13:21
            Jeśli wpuszczę plemnika swego do, no wiadomo, to kiedy On ma szansę dotrzeć?
            • lavinka Re: Toć przeca napisałam 01.04.07, 13:28
              Obejrzyj serię "I kto to mówi" ;-)
          • trollomsmierc Re: Toć przeca napisałam 01.04.07, 18:23
            To raczej jakis objaw histerii osob traktujacych kazdy stosunek jak sakrament;
            gdyby wspolzyla dwa razy po kolei ,to pewnie bylaby w ciazy blizniaczej ,ho ho
            ho .
            A z tym wrzodem , to ty z tych "jestes szalona , mowie ci..."??? Zawsze
            pierwsza i najbardziej szalona i niepowtarzalna w srodowisku ?
            Co do moich plemnikow , wscibska jestes strasznie, ale nie dam sie wciagnac w
            prezentacje,chocbys prosila .Po co ja dyskutuje ?A zona ostrzegala :)
            • lavinka Re: Toć przeca napisałam 01.04.07, 18:58
              Widzę,że to wasz czuły rodzinny punkt...jakieś problemy z potencją,że tak
              reagujesz? ;-p
              lav
              • trollomsmierc Re: Toć przeca napisałam 01.04.07, 19:09
                Jakies niedopieszczenie ,ze tak drazysz, a tak to dziekuje, wszyscy zdrowi w
                domu .A u ciebie?
                • lavinka Re: Toć przeca napisałam 01.04.07, 21:09
                  Spytaj żony.Ostatnio jest najlepiej poinformaowaną osobą w kwestii mojej macicy ;-p
                  lav
                  • trollomsmierc Re: Toć przeca napisałam 01.04.07, 21:49
                    Pytalem sie ,ale ona mnie odeslala do jakiejs iluminacji po szczegoly , bo to z
                    nia boje o to toczylas.
                    Zwracam honor ,przewertowlem notatki ze szkoly rodzenia ,ale mi chodzilo o
                    to ,ze zaplemnikowane jajeczko wedruje do macicy pare dni . Zaplodnione
                    jajeczka w ponad polowie przypadkow sa wraz z okresem wydalane,bo to nawet
                    prawdziwe poronienie nie jest .Wiec licza sie te w macicy ,
                    trafiony ,zaplodniony.
                    • lavinka Re: Toć przeca napisałam 02.04.07, 13:36
                      Po głębszym zastanowieniu doszłam do wniosku,że plemniki tatusia msiały być
                      rzeczywiście mocne i szybkie. A że ojciec był on sprawcą wielu ciąż(jako mąż i
                      nie mąż) to widać,że ślepakami nie strzelał ;-)Widać miał dobre geny(ponoć
                      płodność jest tego wyznacznikiem). Zresztą moment "poczęcia" potwierdził kilka
                      tygodni później ginekolog.
                      A że jakiś czas później tatuś wyjechał do RPA a potem jeszcze do Stanów...
                      diabli wiedzą ile ja mam braciszków i siostrzyczek ;-D. A wzięcie miał ogromne
                      (sama nie wiem czemu,bo ani przystojny ani bogaty...ani wogóle... widać wzbudzał
                      inkstynkty opiekuńcze) ;-)
                      lav
        • binkaa Re: A ja znam :) 02.04.07, 09:48
          plemniki to potrzebuja 6 godzin
          ale nie wiadomo czy akurat spotkaja komórkę ;)
          za to żywotne są , moga sobie czekac nawet kilka dni
      • kpiarz Re: A ja znam :) 01.04.07, 13:33
        lovin.k napisała:
        > Zwyczajnie byłam jak ten "wrzód" ;-)
        No.
    • mrum_mode w zwiazku z powyzszym 01.04.07, 13:41
      postulujemy za przeniesieniem swiat bozego narodzenia na marzec.
      beda swieta bozego poczecia.
    • tunczyk7 Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 01.04.07, 14:18
      przeczytalem to i mysle sobie "k...a, co znowu wymyslili". po krotkim namysle
      tez uwazam, ze to Prima Aprilis...
    • tunczyk7 Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 01.04.07, 14:20
      a wiecie gdzie sie poczeliscie? ja poczalem sie podczas deszczowego dnia w
      Zakopanem
      • marianczyk1 Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 01.04.07, 21:25
        widac
    • jelonek72 no więc 02.04.07, 12:21
      Nettko trzeba wejść na pierwszy lepszy portal dla przyszłych matek , tam
      zazwyczaj są takie kalendarze do wyliczania dnia porodu i jak soądze da się
      wyliczyć swoje poczęcie - plus minus oczywiście , bo niewiadomo ile czasu jako
      poczete jajo wędrowaas po jajowodzi by wreszcie zagrzac miejsce w zacisznej
      macicy swej rodzcielki.
      ja zostałam poczęta 1 listopada , ale nie ustaliłam z moimi genodawcami czy
      zrobili to przed , po czy w czasie wizyty na grobach bliskich ....
      • dziad_borowy Re: no więc 02.04.07, 12:25
        No, taki madry kalkulator obliczyby: data urodzenia - 9 miesiecy. Oczywiscie
        zakladajec, ze to niezwykly, skomplikowany technologicznie kalkulator.
        Dzierżżż!!!
        • evonka i tu tkwi błąd! 02.04.07, 12:35
          ciąża u ludzi trwa 266 dni. to nie jest 9 miesięcy. pierwsze dwa tygodnie ciąży
          liczy się jakby jako 1 miesiac... a to dlatego, że nie zna się zwykle dokładnej
          daty zapłodnienia.

          o.. tu sobie poczytajcie:
          www.mediweb.pl/womens/wyswietl_vad.php?id=646
          • jelonek72 Re: i tu tkwi błąd! 02.04.07, 12:42
            własnie dziadu borowy okazuje się ,że nie jest to takie proste - dzień urodzin -
            9 miechów , bo te 9 miechów liczy się od ostatniej @ panny młodej ( albo
            starej), a jak wszyscy wiedzą ( chyba) podczas @ nie zachodzi sie w ciażę ....
            tylko mniej więcej 2 tyg później , podczas owulacji .... ale są panie które
            owulacje mają nieregularnie i cięzko wyczuć kiedy ... proste jest w momencie
            kiedy współzyło sie tylko raz w życiu i od razu zaszło się w ciąże
            2 zl się należy za nauki :)
            konto znajdziecie na allegro
            • evonka no koleżanko, 02.04.07, 12:45
              kasę to ja zbieram... ;-) wszak nauki moje były pierwsze.. ;-)
              no. i proszę nie przerywać lekcji.. ;-))
              • dziad_borowy Re: no koleżanko, 02.04.07, 12:50
                Ok, ale jakie ma to znaczenie? Odnosilem sie do tych madrych kalkulatorow.
                Niech odejmuja nie 9 miesiecy, tylko 266 dni. I czy oznacza to, ze kalkulator
                wyliczyl prawidlowy wynik?
                Dzierżżż!!!
                • jelonek72 Re: no koleżanko, 02.04.07, 12:55
                  No dooobra Evonko ... oddam jak coś spłynie :)
                  • evonka Re: no koleżanko, 02.04.07, 12:57
                    no ja myślę... 30% mogę Ci odpalić. ;-)
                • evonka lekcja 2 02.04.07, 12:56
                  kalkulator z reguły liczy w druga stronę. czyli:
                  - miesiaczka miała byc a nie ma. wiec wiemy kiedy była poprzednia, wiec mozemy
                  sobei rpzy pomocy takiego kalkulatora wyliczyć przyblizoną datę porodu.
                  - jak wiadomo, dzieci maja swoje charakterki i jedne sa aktywne i szybko rosną,
                  a iine lubią sobei dłuzej pospać, wiec jedne sie rodzą wczesniej, inne pózniej.
                  odchyłki 2 tyg wzgledem wyliczonej daty porodu są normą.
                  - 266 dni oznacza 8 i pół miesiaca księżycowego, czyli 8,5x28dni. ale tak mozna
                  sobie liczyć dla pań, ktore mają okresy co 28 dni. a wiadomo, ze rożne bywaja
                  te odstępy... 30, 32 czy 40 dni...
                  - innymi słowy: są to wyliczenia przybliżone.
                  • jelonek72 Re: lekcja 2 02.04.07, 13:11
                    sądzę , ze obecnie jeśli jakaś para będzie chciała począć , będzie musiała
                    złożyć odpowiedni wniosek i na czas poczynań do domu bedzie wprowadzał się
                    specjalny urzędnik który bedzie miał za zadanie wychwycić jak najdokładniejszy
                    dzień kiedy to jajo i plemnik zleją się w jedno
    • nett1980 Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 02.04.07, 13:53
      Dzieki za nauki ,ale niech mi ktos powie w koncu , czy to byl zart
      primaaprilisowy Portalu Gazeta!
      Blagam ,prosze nie piszcie o mnie NETTKA itp. Nett , mimo ze moze sie to
      meskim loginem wydawac ,wole .
      A co do pieniedzy , to ja tez z allegro dostaje ,ale dzis znalazlam 20 euro na
      miescie i jestem zadowolona , WIADOMO swieta za pasem.
      • jelonek72 Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 02.04.07, 14:03
        oki Nett(ka) nigdy więcej Nettka:) ojjj jak ja bym chciała znaleźć 20 euro !!!
        ojojojojoj baaardzo !
      • dziad_borowy Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 02.04.07, 14:04
        Nettka, to byl zart:-)
        Dzierżżż!!!
        • nett1980 Re: Znacie date swego poczecia :( ?? 02.04.07, 14:15
          Ha ha ha zamiana tablic we Wrocku byla bardziej jajcarska , mieszkac na
          skrzyzowaniu Dody i Mandary , horrror .W takim razie powiedz mi jeszcze ,ze z
          tym LPR i usuwaniem Brzechwy z naszego zycia to tez zart i bede miala piekny
          poniedzialek, w tym dziwnym kraju nad Wisla kazdy dzien ,a zwlaszcza wiesci z
          niego nie mieszcza sie w glowie Polki takiej jak ja.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=59963616
Inne wątki na temat:
Pełna wersja