Co to będzie?

03.04.07, 00:18

Jeśli ta francuska zakonnica rzeczywiście ozdrowiała,
i jeśli JP2 zostanie Świętym,
to co będzie, gdy ta zakonnica ponownie zachoruje?
    • nakole Re: Co to będzie? 03.04.07, 00:21
      ...a co ma być, nikomu zdrowie nie jest dane raz na zawsze...
    • szprota niedobrze, 03.04.07, 00:28
      cała Biblia na nic.
    • breblebrox Re: Co to będzie? 03.04.07, 00:29
      Nie chcę być brutalna, ale ona nawet kiedyś... umrze :-(
    • evonka a ciekawe.. 03.04.07, 00:35
      nie było takiego precedensu? jak nie było to mógłby byc.
      • gamdan Re: a ciekawe.. 03.04.07, 00:43
        Grozi nam odwołanie Świętości.
    • bryzolin Re: Co to będzie? 03.04.07, 02:27
      1. Jeśli już raz ozdrowiała to i tak cud, gdy ktoś wyciągnie się nagle z
      poważnej choroby to jednak jest cud obojętnie czy ktoś wierzy że uczynił to Bog
      czy zwykły przypadek
      2. W razie czego jest przecież następny Papież i bedzie miał znów swoją szansę
      na cud i świętość
      3. Specjaliści od propagandy, którzy zapewne również są w Watykanie umiejętnie
      wyciszą sprawę....
    • surykatka333 jak zachoruje to zrobi się jej lewatywe i będzie z 03.04.07, 02:29
      jak zachoruje to zrobi się jej lewatywe i będzie zdrowa jak ryba a ryba to znak pierwszych chrzescijan.
      • bryzolin Re: jak zachoruje to zrobi się jej lewatywe i będ 03.04.07, 02:51
        W tym momencie to spłycasz temat i bredzisz
        • gamdan Re: może to naturalna reakcja... 08.04.07, 19:52
          ... człowieka cywilizowanego na iście średniowieczne zabobony hierarchów
          kościoła katolickiego.
          Kto czyni człowieka świętym?
          Bóg?
          Być może, ale skąd my ludzie mamy to wiedzieć. Jak Bóg nam to przekaże? Przez
          kolejne objawienie? No to musimy czekać, a nie wołać Santo subito.
          Dlaczego hierarchowie watykańscy uznali, że Święty musi czynić cuda?
          Cudem można nazwać to co przyniosły światu działania Papieża.
          Nie wystarczy?

          A może człowieka Świętym czynią po prostu ludzie. W oczach milionów katolików
          JP2 był człowiekiem niezwykłym, namaszczonym przez Boga, wybranym.
          Dla mnie to wystarczy, aby uważać go za Świętego.
          Bez oglądania się na zdrowie tej francuskiej zakonnicy.
          • lavinka jedno jest pewne... 08.04.07, 20:02
            U mnie w parafii na grobie Chrystusowym tło stanowiła bazylika,a najwżniejszą
            figurą była figura papieża. Chrystus był na dole schowany w kwiatach,nawet
            nieoświetlony....
            lav
            • aaa202 Mnie jeszcze coś frapuje 08.04.07, 20:14
              Ośrodki kultu, klasztory, zgromadzenia, kościoły i inne zabiegają o relikwie
              świętych. Może to być kawałek sparciałego płaszcza, może być jakiś przedmiot,
              może być to też jego ząb, kawałek kości, kosmyk włosów. Dzieleniem pozostałości
              ciał świętych zajmują się specjalni "medycy". Relikwie się daruje. Niby nie
              sprzedaje, ale obdarowywana jednostka czymś tam się zwykle rewanżuje.
              Czy nieboraka z Wadowic też tak.. rozdzióbią?
              • lavinka Re: Mnie jeszcze coś frapuje 08.04.07, 20:17
                może nie samo ciało...
                Ale już przy górze-rybie powstał dom z relikwiami po nim. Nawet jest ponoć
                parkiet po którym chodził...
                Niby XXIwiek,a zabobony jak z "mroków".
                lav
                • aaa202 I kamyk z Jeleniej Góry. Pan wie kto po nim stąpał 08.04.07, 20:18
              • nakole Re: Mnie jeszcze coś frapuje 08.04.07, 20:30
                ...o relikwiach przy jakiejś okazji coś pisaliśmy. Ludzie mają skłonność do
                fetyszyzmu religijnego i nie tylko. Te wszystkie relikwie to są dla mnie przy
                całym tym niby uniwersalizmie chrześcijaństwa jakieś wyjątkowo
                niestrawne...Niby potępia się tzw. pogaństwo, a ilez pogaństwa u chrześcijan.
                Tak na usprawiedliwienie to inaczej idea nie miałaby wzięcia...
    • aaa202 Czy taki święty to może np. z wady zgryzu wybawić? 08.04.07, 19:57
      • nakole Re: Czy taki święty to może np. z wady zgryzu wyb 08.04.07, 20:31
        ...wolałbym z zadłużenia ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja