Gość: łażej
IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.113.*
16.05.03, 22:42
Co sądzicie o prawie dającym możliwość uczstniczenia zarówno w głosowaniach
wyborczych jak i referendach osobom które stale mieszkają za granicą?? Mnie
coraz mniej to się podoba. Dlaczego ludzie, którzy zdecydowali się na stałe
opuścić Polskę mają mieć taki samo prawo głosu jak ludzie mieszkający w
kraju?? Nie ukrywam, że do takiego stanowiska skłoniły mnie
wypowiedzi "patriotów" z Montrealu, Chicago i innych skupisk Polonii w
sprawie integracji Polski z UE. Ludzie Ci "bronią i chronią" jakoby
zagrożonej niepodległości Polski. Tymczasem sami opuścili kraj najczęściej z
pobudek ekonomicznych. W związku z tym ich opinie w sprawie głosowania, które
w tak silny sposób może wpłynąć na zmianę polskiej gospoadarki, są trochę nie
na miejscu. Nie oni powinni mieć prawo do decydowania, w którą stronę nasz
kraj powinien zmierzać.
A jakie jest Wasze zdanie na ten temat??