czechy11 Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 08:26 Panie Prezydencie Kropiwnicki Bardzo panu dziękujemy za Pana troskę o miasto. Pamiętamy bardzo dobrze, że nie kiwnąl Pan palcem aby zawalczyć o impreze dla miasta. Dzisiaj wszyscy za to zapłacimy. Kiedy w innych miastach będa piękne stadiony u nas będa dwa pastwiska. Pożegnajmy się z wieloma inwestycjami. Teraz ze zdwojoną siła niech Pan wmawia nam, że kolejna montowania czy fabryka tektury to wielki sukces Łodzi. I niech Pan zacznie jeździć po innych miastach i reklamuje się, że mamy do wynajęcia tanią siłę roboczą. Wszak na mistrzostwach będa potrzevbne osoby do sprzątania, pilnowania toalet i podawania drinków. Już teraz przygotuyjmy nasz spot reklamowy "jesli potrzebujesz na mistrzostwa taniego parobka przyjedx do Łodzi i wybieraj". Odpowiedz Link Zgłoś
dudus68 Re: Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 08:30 Kochani, Patrząc na te pierwsze artykuły myślę że nawet dziennikarze i politycy nie zauważają co my tak naprawdę przegraliśmy. To że straciliśmy szanse na nowy stadion i obiekty sportowe to naprawdę jest mało ważne. Wg mnie o wiele ważniejsze jest to że po prostu straciliśmy szanse na wielkie, wręcz przeogromne, jak na polskie warunki, pieniądze które będą przeznaczone na infrastrukturę pozasportową w miastach organizatorach. I to nie tylko lotnisko, autostrady, kolej ale także hotele, usługi, remonty ulic czy to co można by ogólnie nazwać wielkim sprzątaniem i czyszczeniem miasta. ( a co jak co ale to by się Łodzi o wiele bardziej przydało niż np Poznaniowi). Choć sam jestem o wiele większym kibicem siatkówki i kosza niż piłki nożnej, to trzeba jasno powiedzieć że nawet imprezy rangi europejskiej w tych dyscyplinach nie dadzą miastu nawet małej części tych pozasportowych zysków co Euro2012. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w Euro będą 24 drużyny a wtedy do tej czwórki dołączą Kraków i Chorzów a wtedy to już będzie naprawdę żle, bo będzie to już pokaźna część kraju. Budżet państwa nie jest z gumy i Łódź a także inne rejony zejdą na drugi plan, bo są to inwestycje które będą musiały powstać. A jeśli do tego dodamy znaną zasadę że jedne inwestycje w regionie pociągają za sobą następne to……. Odpowiedz Link Zgłoś
g_m11 Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 08:47 Do pana K. mozna mić pretensje ,że za moło optymistycznie zaprezentował miasto. Ale prawda też jest że zaniedbania w infrastrukturze miasta siegaja wielu lat , a poprzednie to chyba skończyło sie na Manhatanie z okresu Gierka. Oprócz Piłsudskiego to głównie powinny byc ściezki rowerowe bo samochodem to już nie pojeździ . Ani do łodzi wjechac ani wyjechać itd. Obiektywnie :jak wykazać , że to w Łodzi powinny być mecze a nie np. w Poznaniu (oprócz tego , ze pozwoliłoby to nadrobić zaległości cywilizacyjne) Odpowiedz Link Zgłoś
yaa Re: Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 08:54 Myślę, że zdecydowało przekonanie Prezydentya i jego urzędników o tym, że Polska nie ma szans na organizację mistrzostw. I minimalizm bo po co cokolwiek robić jak i tak się nie uda ? Czasami trzeba PRÓBOWAĆ COŚ ROBIĆ a nie tylko myśleć. Niestety nie mamy Prezydenta menagera ale polityka i to krótkowzrocznego. Szkoda. Pozdrawiam Yaa Odpowiedz Link Zgłoś
kohl48 Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 09:23 "Z powodu spóźnienia i braków formalnych jej kandydaturę PZPN odrzucił bez rozpatrywania - zdradza Joanna Skrzydlewska," No proszę mnie tu nie traktować jak debila. Wiadomo wszystkim, że Łódź nie zaproponowała odpowiedniej "kwoty wyjściowej" i to jest powód. Denerwuje mnie , że o sprawach oczywistych mówi się półgębkiem lub wcale obrażając tym inteligencję czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
podpisanym Bo Łodzią nie rządzą profesjonalisci tylko 19.04.07, 09:59 miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,4060340.html Odpowiedz Link Zgłoś
yogi-baboo Przestańmy biadolić, proszę 19.04.07, 10:00 Kiedy się dowiedziałem, że mam Euro, cieszyłem się i smuciłem zarazem. Cieszyłem bo to bardzo ważna sprawa dla naszego kraju organizować imprezę tego formaty. Smuciłem - bo Moje Miasto nie będzie jednym z centrów organizacyjnych, bo ominie Nas fantastyczna atmosfera mistrzostw, tłum gości z zagranicy, którym byłoby dane poznać Nasze Miasto, wreszcie duży przypływ inwestycji, które umożliwiłyby stworzenie tu czegoś niepowtarzalnego co zostałoby na wiele lat. Smuciłem się, nawet byłem wkurzony. Po zastanowieniu jednak postawiłem sobie pytanie - co to da? Co da biadolenie? NIC. Zatem... Po pierwsze: przestać biadolić! Po drugie: wziąć się do roboty Teraz trzeba działać! Gryźć codziennie murawę, aby z tego tortu o nazwie Euro2012 uszczknąć jak najwięcej. A na pewno jest jeszcze dużo do zabrania. Nic jeszcze nie jest stracone, mocno w to wierzę. Jeśli nie uda się zorganizować w Łodzi, żadnego meczu, to przecież inne miasta będą potrzebowały zaplecza. Łódź ma rewelacyjne, centralne położenie. Zróbmy z tego użytek! Wybudujmy hotele, autostrady, połączenia kolejowe, centra rozrywki. Kontynuujmy to co zaczęte ze zdwojoną siłą (m.in. budowę S8, lotniska, hoteli), podejmujmy nowe inicjatywy. Zróbmy WSZYSTKO, aby przyciągnąć ludzi do Nas. Piszę "My", bo to od nas zależy. Przestańmy liczyć na to, że "ktoś" nam coś da! Po trzecie: Każdy! Dobrze by było, żeby Każdy w miarę swoich możliwości dołożył swoją cegiełkę. Niekiedy niewiele trzeba, żeby coś zmienić na lepsze. Stwórzmy dobrą atmosferę, a każdym obszarze życia. Co i jak - to pozostawiam Waszej inwencji. Jeśli chodzi o tych co "wysoko". W kontekście pojawiających się informacji o tym, że Nasz wniosek o udział w Euro był najgorszy. Nie dywagujmy, zróbmy to co najprostsze - apeluję o to do Tych, którzy są władni. Oceńcie obiektywnie ten wniosek, jeśli to możliwe udostępnijcie go publicznie (niech każdy dokona swojej oceny). Jeśli był źle przygotowany - wyciągnijcie konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych, mianujcie - jeśli to konieczne - nowe kompetentne osoby, żeby nie zaprzepaszczać szans, które stoją przed Nami. Zróbmy coś wreszcie normalnie, tak jak powinno być, grajmy w otwarte karty. Traktujmy, proszę Nasze miasto jako "firmę", której nadrzędnym celem jest polepszanie życia mieszkańców, w każdym obszarze. Każdy mieszkaniec jest "pracownikiem" tej "firmy", każdy ma swoje miejsce. Zaś władze mają szczególne - zarządzające, a w tym obszarze nie ma miejsca na pomyłki i brak kompetencji, i "kolesiostwo". W normalnej, zdrowej firmie nie ma... Wracam do budowania swojej cegiełki... Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Re: Przestańmy biadolić, proszę 19.04.07, 10:05 yogi-baboo napisał: > Wybudujmy hotele, > autostrady, połączenia kolejowe, centra rozrywki. Kontynuujmy to co zaczęte ze > zdwojoną siłą (m.in. budowę S8, lotniska, hoteli), podejmujmy nowe inicjatywy. Super pomysł! Możesz podać źródło finansowania? > > Po trzecie: Każdy! > > Dobrze by było, żeby Każdy w miarę swoich możliwości dołożył swoją cegiełkę. > Niekiedy niewiele trzeba, żeby coś zmienić na lepsze. Stwórzmy dobrą atmosferę, > a każdym obszarze życia. Co i jak - to pozostawiam Waszej inwencji. Hehe, super konkrety :) Odpowiedz Link Zgłoś
czechy11 Re: Przestańmy biadolić, proszę 19.04.07, 10:08 Popieram. Cały czas buzuje we mnie złość ale co się stało to sie nie odstanie. Musimy stanąć do walki o to co jescze mozna zrobić. Po wylaniu uzasadnionej złościi musimy wziąć sie do roboty. Innego wyjścia nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
stanish Re: Przestańmy biadolić, proszę 19.04.07, 10:49 Zgadzam sie z yogi-baboo Narzekaniem i wiecznym oskarzaniem nic sie nie wskora. Po prostu trzeba sobie zdac sprawe, ze mamy kiepskich urzednikow i juz. Nie wiem czy kolejne wybory to zmienia czy moze dopiero wymiana pokoleniowa. Wypowiedz Pana Nowickiego to kuriozum. W normalnym kraju taki Pan pozegnalby sie ze stanowiskiem od razu. Niestety nie w Lodzi. Jesli chodzi o aspekt pozytywny, to mimo wszystko Euro 2012 to korzysc dla calego kraju. Na pewno przyczyni sie do wzrostu gospodarczego, przeciez firmy szyjace flagi czy produkujace gadzety niekoniecznie musza byc z pieciu miast, w ktorych beda mecze. Na pewno mozemy liczyc na szybkie ukonczenie autostrady Poznan – Lodz – Warszawa – czyli podroz do stolicy znaczaca sie skroci. Byc moze szybciej powstanie tez A1. Warto teraz zawalczyc o to, zeby ktoras z druzyn zatrzymala sie w Lodzi i miala treningi otwarte dla publicznosci. Warto inwestowac w hotele i motele przy drogach. Z podziwem ale nie zazdroscia patrze na miasta jak Wroclaw albo Gdansk – tam maja wladze i urzednikow z wizja. W Lodzi tego brakuje, poniewaz jestesmy pelni kompleksow i to przekalda sie na naszych decydentow. Niech to bedzie lekcja dla nas wszystkich, z ktorej wyciagniemy wnioski na przyszlosc. Euro 2012 to na pewno nie ostatnia wielka impreza, ktora zawita do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Re: Przestańmy biadolić, proszę 19.04.07, 11:00 > Na pewno mozemy liczyc na szybkie ukonczenie autostrady > Poznan – Lodz – Warszawa – czyli podroz do stolicy znaczaca s > ie skroci. Będzie można szybciej dojeżdżać do pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
obi7 Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 10:30 Nikczemność nosi różne maski. Najgrożniejszą z nich jest cnota. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta.k-a za mało! 19.04.07, 10:34 jeszcze kilka razy, prosimy:D forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=60989484&a=61014662 Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka zostało mu 30 parę wątków 19.04.07, 10:35 Wszak wiadomo,że teraz jest ich 34! Odpowiedz Link Zgłoś
vendzol To JEST nasza szansa! Wykorzystajmy ją! 19.04.07, 10:40 Stało się to, w co niewielu ludzi wierzyło. Dostaliśmy (do spółki z Ukrainą) organizację piłkarskich Mistrzostw Europy w 2012 roku. Miło było wczoraj popatrzeć na rzeczywiście wzruszonych ludzi – od małych chłopców aż po starszych dżentelmenów skaczących w euforii po otworzeniu koperty z magicznym napisem „Poland & Ukraine” przez pana Platiniego. Cała Polska zjednoczyła się jak rzadko i cała Polska może być dziś dumna i szczęśliwa. Ale czy rzeczywiście cała? W pierwszym rzędzie wymieniane są miasta-organizatorzy, czyli Warszawa, Gdańsk, Poznań i Wrocław. Tam o wątpliwościach mowy być nie może, wszak za pięć lat ich nazwy znajdą się na ustach całej Europy. Ale to nie ich ma dotyczyć ten list. Tuż za nimi znajdują się miasta „rezerwowe” – Kraków i Chorzów. Tu już tak różowo nie jest. Krakusy doskonale wiedzą, że bez względu na to, czy mecze odbędą się u nich czy też nie i tak sobie świetnie poradzą, bo już dziś Kraków jest wizytówką Polski za granicą i trudno sobie wyobrazić, by turyści ominęli go przy okazji wizyty w Polsce. Większy problem ma Chorzów ze swoim od lat modernizowanym stadionem, który może okazać się niepotrzebny a miasto straci swą jedyną (mogę się mylić) atrakcję i o pieniądzach ze wzrostu turystyki będzie mógł zapomnieć. Ale to również nie o nich chciałem pisać. Dochodzimy do rzędu trzeciego – miast które chciały Mistrzostwa zorganizować (przyjmijmy, że świadczy o tym fakt wysłania zgłoszenia – lepszego lub gorszego). Wśród tych ośrodków znajduje się moja, a właściwie NASZA Łódź. O organizacji Euro nie mogło być mowy. Wiedzieliśmy to już od bardzo dawna, a konkretnie od momentu, gdy nasz (marny ponoć) wniosek został odrzucony w pierwszej kolejności. Pogódźmy się zatem z faktem, że przed rokiem 2012 stadionu z prawdziwego zdarzenia mieć nie będziemy, a bardzo możliwe, że później również go nie ujrzymy ze względu na ciągłe animozje pomiędzy Widzewem a ŁKSem. Mylą się jednak Ci, którzy sądzą, że Euro 2012 w Polsce to dla Łodzi wiadomość najgorsza z możliwych. Wszyscy świetnie wiemy, że tak nie jest, choć oczywiście nie bylibyśmy sobą – łodzianami – gdybyśmy nie okazali symptomów naszej choroby, najkrócej dającej się wyrazić określeniem „Łódź jest zapomniana, nikt nas nie lubi”. Ludzie! Właśnie teraz przyszedł czas, żeby zrobić coś dla naszego miasta! Chyba tylko głupcy nie chcą zauważyć szansy jaka się przed nami otwiera. Oni wolą rzucić kilka wyświechtanych frazesów typu „Dziękujemy Panie Kropiwnicki – wracaj Pan do Częstochowy” czy „Teraz to już tu na pewno nic się nie zmieni”. Owszem – nie zmieni się dopóki my w to nie uwierzymy i zawsze będziemy się stawiać w roli poszkodowanych (czy tylko ja zauważam podobieństwo do mentalności żydowskiej – „Narodu nękanego”?). Ludzie, którzy przyjadą do Polski z całego świata będą musieli gdzieś spać, coś jeść. Będą chcieli ciekawie spędzić czas wolny od meczów. Sprawmy, by chcieli do nas zawitać… Położenie mamy takie, że byłoby grzechem go nie wykorzystać. Wierzę, że za te pięć lat podróż z Warszawy do Łodzi trwać będzie godzinę zamiast dwóch. Do Poznania i Wrocławia daleko też nie mamy. Uwierzcie mi – jeśli ktoś przyjedzie do Polski na Euro 2012 to pokonanie tych 150-200 km z lub do naszego miasta nie będzie dla niego problemem! Stwórzmy tym ludziom warunki do zabawy! Zróbmy bazę wypadową do głównych aren Mistrzostw! Turyści to jedno, piłkarze to drugie. Oczywiste jest, że mało która drużyna będzie mieszkać w miejscu rozgrywania meczów. Przygotujmy ofertę, którą później będziemy mogli rozesłać do wszystkich zainteresowanych federacji. Niech tacy Anglicy zamieszkają w łódzkim Hiltonie – nawet za darmo, na koszt miasta. Niech za nimi przyjadą ich kibice. Niech wydadzą u nas pieniądze. To naprawdę nie jest trudne. Do stadionu w stolicy, Poznaniu czy Wrocławiu będą mieli półtorej godziny jazdy autobusem. Zbudujmy te hotele, zmodernizujmy centrum przy Łodzi Fabrycznej, wyczyśćmy miasto – zróbmy tak wiele jak tylko się da. Panie prezydencie – to przede wszystkim apel do Pana. Nie czas rozdrapywać rany czy mieliśmy wniosek dobry czy nie. Nadszedł czas pracy. Pracy dla Łodzi. Bo nawet jeśli nikt nie zagra u nas meczu, to my zostaniemy tu, w lepszej Łodzi, z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Czego sobie i wszystkim życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Re: To JEST nasza szansa! Wykorzystajmy ją! 19.04.07, 10:57 Zapomniałeś tylko chyba, że za to wszystko ktoś musi zapłacić. Za inwestycje w miastach-organizatorach będzie płacił budżet państwa i UE. A my skąd niby weźmiemy pieniądze? Poza tym do Poznania i Wrocławia może i jest niedaleko, ale do jednego miasta pociąg jedzie 4 godziny a do drugiego prawie 5! Odpowiedz Link Zgłoś
vendzol Re: To JEST nasza szansa! Wykorzystajmy ją! 19.04.07, 11:10 Budowa hoteli oraz prace nad centrum w poblizu Lodzi Fabrycznej mialy i tak byc wykonane. Taki Hilton placi nam a nie my jemu - co stoi na przeszkodzie, zeby sciagac kolejnych inwestorow? Co do pociagow zgadzam sie, ale to jest stan na dzien dzisiejszy a ME sa za 5 lat. Jesli teraz sie to nie zmieni to nie zmieni sie juz nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Re: To JEST nasza szansa! Wykorzystajmy ją! 19.04.07, 12:31 > Budowa hoteli oraz prace nad centrum w poblizu Lodzi Fabrycznej mialy i tak > byc wykonane. 1. Jeśli chodzi o hotele to decyzję o tym, czy budować, czy nie podejmuje prywatny inwestor a on idzie tam, gdzie widzi lepszy interes. Od wczoraj jest jasne, że budowanie hoteli w Łodzi w ciągu najbliższych 5 lat najlepszym interesem nie będzie. 2. Centrum w pobliżu łodzi fabrycznej miało być finansowane z funduszy unijnych, ale czy w obliczu zwiększonych potrzeb innych miast jest to jeszcze realne? Zaczynam wątpić. 3. Sytuacja z koleją wokół Łodzi zmieni sie tylko wtedy, gdy zostanie podjęta decyzja o budowie kolei Y, ale o tym decyduje rząd. W przeciwnym razie będziemy mieli tylko wyjazd do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
vendzol Re: To JEST nasza szansa! Wykorzystajmy ją! 19.04.07, 13:45 A ja mam wrazenie ze po prostu jestes czlowiekiem malej wiary, ktory lubi negowac i wyciagac same negatywne wnioski. Przeczytalem Twopje wczesniejsze wpisy i moje wrazenie tylko sie spotegowalo. Ja wierze ze damy rade zamienic nasza porazke (?) w sukces. Na przekor wszystkim pesymistom. Bo pesymistow w tym miescie zbyt dlugo sluchano. Odpowiedz Link Zgłoś
mat25 Re: To JEST nasza szansa! Wykorzystajmy ją! 19.04.07, 13:51 Granica między silną wiarą a naiwnością jest bardzo cienka. Wiarę to można było mieć wtedy, gdyby Łódź zgłosiła swoja kandydaturę i rzetelnie ją przygotowała. Teraz to można tylko liczyć na ochłapy z pańskiego stołu. Słowo "sukces" jest tutaj chyba nie na miejscu. Być może sprzedamy w czasie mistrzostw trochę więcej hot-dogów, piwa, shoarm i tyle. Prawdziwy sukces - żebyśmy nie wiem, jak się teraz starali - będą konsumowali inni. Odpowiedz Link Zgłoś
vendzol Re: To JEST nasza szansa! Wykorzystajmy ją! 19.04.07, 13:59 Ale nie bardzo widze powod dla ktorego mamy patrzec do roku 2012 i ani troche dalej? Pozniej konczy sie swiat? Powiedzmy sobie - gowno zrobimy, bo przegralismy batalie o Euro. Gnijmy tu jak gnijemy. Narzekajmy po forach jak narzekamy. A moze jednak skorzystajmy z drugiej mozliwosci i pracujmy? Moze wykorzystajmy te ochlapy z Panskiego stolu zamiast unosic sie nasza (chora) duma. Nigdy ona nas, lodzian, do niczego dobregno nie doprowadzila. Odpowiedz Link Zgłoś
studi001 Re: To JEST nasza szansa! Wykorzystajmy ją! 19.04.07, 15:19 Jakich inwestorów? Szukających taniej niewolniczej siły roboczej? Odpowiedz Link Zgłoś
karamboll1 Re: To JEST nasza szansa! Wykorzystajmy ją! 19.04.07, 11:19 vendzol zgadzam sie z Toba w 100 % mamy szansę zaistnieć w tych mistrzostwach ale... zaistnieć TYLKO przez góra poltora miesiaca , bo tyle trwa pobyt kibicow i druzyn przyjezdzajacych na mistrzostwa ! jednak tutaj chodzi o te najpewniej zmarnowane 5 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
fasi6 Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 11:18 No ludzie! Teraz to możemy sobie tylko ponarzekać. Dzisiaj pani Skrzydlewska jest taka mądra, takie lobby ma w Warszawie? Trzeba było interweniować wtedy kiedy zapadały decyzje, a nie dzisiaj się mądrować. Nie znam łódzkiej oferty, chętnie bym się zapoznał, ale z tego co kojarzę to decyzje zapadały, gdy premierem był Marek Belka, z tym że wszyscy pamiętamy jaka była siła jego rządu. Ale to wtedy przepadło Euro dla Łodzi i z tego co pamiętam to o wyborze miast mówiło się zdecydowanie jako o kwestii politycznej. Za mało lobbingu, za małą "siłę przebicia" mieliśmy. (a pan Surkis to niby jak prowadzi swój lobbing?) Odpowiedz Link Zgłoś
roosevelt5 Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 11:55 Do mistrzostw jest aż lub tylko 5 lat. Skoro Łódź przegapiła organizacje meczy, to może ktoś pomyśli aby w Łodzi zorganizować i przygotować się do przyjęcia uczestników mistrzostw jako bazy pobytu na mistrzostwach. Wszak lokalizacja jest interesująca. Do Warszawy i Poznania blisko autostradą oraz połączenia lotnicze. Wazne aby przygotować bazę lub bazy noclegowe z boiskami treningowymi dla przyszłych uczestników. Wszak jeszcze nie wszystko stracone. Tylko czy obecna władza Łodzi jest zainteresowana? Odpowiedz Link Zgłoś
1908fan Re: Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 20.04.07, 01:09 wazne aby przygotowac, zbudowac, zainwestowac... super jestem za tylko, ze problem w tym, ze to nie Łódz a miasta ktore sa gospodarzami beda sie rozwijac. moze by komus sprzedac pomysl, ze po co budowac cokolwiek poza stadionami w warszawie i poznaniu, skoro cala baze hotelowa mozna postawic w Łodzi. moze ktos to lyknie? jak ja lykam teksty o tym, co to euro nam nie da Odpowiedz Link Zgłoś
acerola Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 12:39 Poprostu stwierdzili że Polska i tak się nie zakwalifikuje a cóż mówić o tym że to my zorganizujemy EURO 2012,więc wniosek wypełnili na tak zwany odwal się (przepraszam za słownictwo-ale inne słowa nie pasują),a teraz zwalają na bliskość Warszawy,na zasadzie nie odrobiłem lekcji bo mnie nie było a Jasiu nie przyniósł mi zeszytu(a mnie nie chciało się ruszyć z domu).!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tafa Re: Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 12:56 Tu nie ma co dziekowac Panu Prezydentowi. Ktos w naszym wspanialym urzedze, nie wierzyl ze dostaniemy EURO 2012 i nie chcialo mu sie porzadnie wypelnic wniosku!!! Stwierdzil ze po co ma sie wysilac i czas tracic. Tylko ze zapomnial ze to my, lodzianie i podatkowicze placimy mu pensie. Plus zapomnial o swoim obywatelkim obowiazku. Mam nadzieje ze nie sypia spokojnie po nocach!!! Pozdrawam Odpowiedz Link Zgłoś
aneta.k-a napisz jeszcze 20 razy to samo 19.04.07, 13:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=60988721&a=61025128 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=61008254&a=61025058 następny nick: palantino Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszlukasz4 <b>Jest odpowiedzialny!!!!</b> 19.04.07, 14:37 Wiem! Szefową projektu "EURO 2012 dla Łodzi" była p. Maria Macioszczyk. Uwaga - wszystkiego czego się dotykała - niszczyła. Najpierw położyła koszykówkę męską na ŁKS-e (grali w 1 lidze, dziś ledwo grają w III lidze), później położyła Międzynarodowe Targi Łódzkie (np. zwijają się największe targi telekomunikacyjne INTERTELECOM), później była szefową Sportu w Łodzi (i nic nie zrobiła - totalna destrukcja). Co ona jeszcze robi przy boku Kropiwnickeigo? Czemu on ją trzyma? Poza tym jak ona wygląda? Ratunku... ja stąd uciekam! Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Moim zdaniem nie wszystko stracone 19.04.07, 15:32 Wśród oceanu pesymizmu da sie dryfować, ale jak długo i po co? Nie ma co rwać szat, stało się, co się stało. Możemy jednak tę imprezę wykorzystać i niniejszym pozwolę sobie wkleić moją opinię z innego wątku: ...cyt."Postanowiłem pójść pod prąd i nie przyłączę się do Waszych głosów, zarażonych obezwładniającym fatalizmem. Mało tego - postawię kontrowersyjną tezę, że urzędnicy miejscy wykazali się daleko idącym racjonalizmem w okresie, gdy przyszło się zmierzyć z dość ryzykowną (przyznacie) ideą kandydowania Polski i Ukrainy do organizacji EURO 2012. Dziś prawie niemożliwe okazało się faktem, wygraliśmy nieoczekiwanie tę rywalizację i to bez żdanych dogrywek, niemal bezapelacyjnie. Szok. Szok też w Łodzi. Lecz trzeba było mieć w urzędzie pluton pracujących w pocie czoła wróżek, by wymyślić to, co właśnie się stało. Bo właściwie z czym wówczas startowaliśmy my, Łodzianie? Miasto borykało się i boryka z wieloma problemami - brak stadionu, infrastruktury sportowej, słaba (to mało powiedziane)baza hotelowa, brak dróg dojazdowych o jako takim standardzie (o kolei nawet szkoda wspominać), lotnisko o marginalnym znaczeniu, rozpadająca się i popadająca w ruinę postindustrialna tkanka miasta, wielkie bezrobocie i ogólnie problemy socjalne - tak można wyliczać długo, a nad wszystkim ciążył wszechobecny brak pieniędzy. Wydawało się, że nie sposób w realnie liczonym czasie pokonać tak rozległe opóźnienia. Cóż można było wówczas proponować? Wydawało się, że racjonalne działanie w tych warunkach może polegać na tym, by chwytać się tych projektów, które były z jednej strony możliwe do uchwycenia, z drugiej strony realne do wykonania. I nie jest to próba jedynie obrony władz miasta, ale trzeba - czy sie chce, czy nie - przyznać, że wiele od tej pory się zmieniło. Miasto dokonuje przełomu i to jest widoczne. Dziś być może by się do tego projektu przyłożono inaczej. Aż tu nagle jak grom z jasnego nieba spada decyzja o przyznaniu organizacji mistrzostw! Cała Polska szaleje z radości, szczególnie wyznaczone do rozgrywek miasta, a nasze drogie miasto budzi się z ręką w nocniku. Coś, co wydawało się jedynie niezbyt poważną mrzonką nielicznych oszołomów staje się rzeczywistością, mierzoną miliardami euro i radykalnym postępem! Lecz wyobraźmy sobie teraz, co by się stało, gdyby to wygrali faworyzowani Włosi. Nasi włodarze z politowaniem pukaliby sie w czoła na widok tych Disneylandów, które naobiecywali prezydenci innych miast - mało tego - i na tym forum byliby tacy - jak mniemam w większości, którzy udowadnialiby wyższość łodzkiego, racjonalnego rozumu i z wielką ochotą wyśmiewaliby baśniowe bajania Wrocławia, czy Poznania. No bo ilu tak naprawdę wierzyło, że ta idea się ziści? Od wczoraj za to Łodzianie rwą sobie włosy z głowy i nie zostawiają suchej nitki na Kropiwnickim i reszcie. Dziś widać, że rozżalenie to jest zasadne, ale czy zawsze tak było? Kto bezkrytycznie zawsze wierzył w "nasze" EURO nich pierwszy rzuci kamieniem... Ale spróbuję osłodzić nieco Wasz ból i z powodu wrodzonego optymizmu spróbuję przekonać Was, ze chyba przedwcześnie rwiemy sobie włosy z głowy. Jednak moim zdaniem nie wszystko straciliśmy, tylko teraz faktycznie trzeba się spiąć i podjąć radykalne działania. Do czego zmierzam? Otóż każdy, kto kiedykolwiek obserwował tak dużą imprezę wie, że i tu konieczna jest swoista dywersyfikacja. Przyjeżdża wiele drużyn, wraz z nimi nadciąga rzesza kibiców. Należy im stworzyć warunki do treningu i bytowania. Pamiętam, choćby z dziejów naszej reprezentacji, że np podczas MŚ w Niemczech (jeszcze za Górskiego) nasi piłkarze mieszkali w jakiejś miejscowości (nazwy już nie pamiętam), gdzie nie tylko mieli gdzie trenować z dala od tumultu miast "stadionowych", ale też zyskiwali kibiców wśród miejscowej społeczności. Rzecz jasna w owych czasach Polacy mieli ograniczoną "zdolność podróżowania", ale w takich miejscach skupiają sie kibice własnej drużyny, tam znajdują swój dom na czas trwania imprezy. Czyż nie czas, by postarać się ściągnąć do Łodzi jakąś poważna reprezentację - piszę o takich, które miałyby realne szanse dociągnąć do wysokich miejsc w mistrzostwach - np. Holendrów, Francuzów, a choćby i Niemców, czy Anglików. Podciągnąć pod imprezę połączenia lotnicze, drogowe, a także dokończyć szybką kolej do Warszawy. Baza hotelowa jest bodaj na dobrej drodze, restauracji i wszelkiego rodzaju knajp już właściwie nie brakuje. Nie ma co marnować czasu, trzeba poważnie wziąć się do roboty i poprawiać samo miasto, jak i jego wizerunek. To jest jak najbardziej realne i do wykorzystania. Są tu przecież dwa stadiony, gdzie przybysze mogą trenować, a liczę, że Łódź potrafi wchłonąć i "zagospodarować" parę tysięcy ludzi, którzy chcieliby być blisko swej drużyny. Nie jest przecież tak, że wszystko skupia się wokół miast, gdzie odbywają się same mecze. Chyba wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Zapewniam, że Łodź nie zostanie pominięta, a za pięć lat może tu być wszystko, czego przyjezdni sobie zażyczą. Tylko już teraz trzeba się na tym skupić i już nie odpuszczać tej okazji. Mam nadzieję, że władze miasta tak to pojmą i zrobią wszystko, by prócz meczów, na które i tak przecież poszczególne drużyny jeżdżą to tu, to tam, uczynić Łódź miastem mistrzostw. To tyle. Dziękuję cierpliwym, którzy przebrnęli przez ten przydługawy tekst." Odpowiedz Link Zgłoś
nela42 Re: <b>Jest odpowiedzialny!!!!</b> 20.04.07, 08:45 MARIA MACIASZCZYK ,jak sie wybiera dyspozycyjnych doradców co to pytają czy moga słodzić kawe czy nie to tak ma Pan prezydent od 7 boleści. Odpowiedz Link Zgłoś
tomsamaz Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 18:15 Co premierzy z Łodzi ( Miller i Belka ) zrobili dla Łodzi i łodzkiego sportu. Odpowiedź jest prosta : NIC !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ww_lodz Re: Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 18:16 Nie da się już NIC zrobić? :( :( :( Odpowiedz Link Zgłoś
juliaiga Re: Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 19:52 Chęci to mają wszyscy dobre.Wszyscy byśmy chcieli tych ME w Łodzi.Kropek pewnie też i cały UMŁ,i wszyscy fani Widzewa i ŁKS-u.Ale zeby cokolwiek w Łodzi ruszyć,także w piłce nożnej i teraz to co wyszlo ze złożeniem tego wniosku że był żle napisany-osoby odpowiedzialne za to mają chęci ale nie mają jakichs zdolnosci w kierunku zarządzania,takiej żyłki do interesu.Bo zarzadzanie to interes.Coś takiego co mieli Szaja,Bucholc,Borowiecki w Ziemi Obiecanej. Odpowiedz Link Zgłoś
ananek Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 19.04.07, 21:01 Mam nadzieję, że Łódź będzie tak samo zabiegała o S-8 i mogę jako mieszkaniec Piotrkowa już dzisiaj się cieszyć, że to przez MOJE miasto będzie ta trasa przebiegać. Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek317 Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 20.04.07, 06:30 Czy w Gdansku, Wroclawiu i Poznaniu takze mozna zobaczyc ohydne antysemickie napisy na murach, ktore w Lodzi naleza do "pilkarskiego krajobrazu"? Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Pierwszy który wziął zimny prysznic 20.04.07, 06:45 www.finanse.wp.pl/wid,8826810,raportwiadomosc.html?rfbawp=1177043951.125 Odpowiedz Link Zgłoś
filippecorleone1 pomysł !!!!! 20.04.07, 09:55 Mam propozycjie !!!!!!!!! Ty Kropa (pajacu głosowałem na ciebie ) zorganizujmy Mistrzostwa Świata zespołów bezdomnych !!!!!!!!!! zróbmy z tego wielkie wow powaga . Przynajmniej nie musimy budowac hoteli . Pajac !!!!!!!aha proponuje wycieczke do Izraela na otarcie łez. Szkoda słów ale co tu duzo wymagać jesli ty Pajac i twoje zastępy a także media radio gazety promujecie całkowia CISZE i chyba nie wiecie ze te lofty fabryki i to z trudem budowane lotnisko jest teraz nic nie warte . Kolejna propozycjia Gazeta Wyborcza zaprasza wszytkich łodzian na rynek Manufakrtury (taaaaaa wielki nasz sukcec)obejrzmy wspolnie mecz Polski w Warszawie hahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
jkszczepan Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 20.04.07, 10:03 Niestety to juz jest koniec o Euro w Łodzi,i o wszystkich inwestycjach z tym zwiazanych.Moja pierwsza reakcja byla zlosc na niekompetentnosc i brak zaangazowania wladz miasta w przyznanie nam tak fantastycznej imprezy jaka sa mistrzostwa Europy w pilce noznej. Ale potem mysle przeciez jestesmy w centrum kraju,warto jeszcze walczyc o kibicow druzyn przyjezdnych,o same zespoly,przeciez wszedzie w miare blisko(oprocz Doniecka:-)),moze jeszcze cos uskubiemy z tego Euro!!!! Ale nie.....Pamitajmy ze organizujemy Euro wspolnie zUkraina.I te16 druzyn plus kibice rozkladamy na dwa kraje ,wiec mamy teoretycznie 8 ekip w kraju i 6 miast ktore cos znacza.Wiec po co komus mieszkac w Łodzi i dojezdzac na mecz te minimum 200km.Skoro mozna zamieszkac pod Krakowem wawa,wroclawiem itd. Ale wierze w magistrat łódzki ze jeszcze cos dostaniemy moze maly meczyk finalowy(w koncu karty rozdane.........) SUPER:-) Dziekuje z gory za Euro 2012 Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Ja mysle ze final Euro bedzie w Lodzi 20.04.07, 10:33 Taki maly final, po jednej stronie zagraja urzednicy odpowiedzialni za Euro bez Lodzi, a po drugiej lodzcy politycy (wszystkich opcji, no moze poza Niesiolowskim). Dla kibicow banany, pomidory, zgnile jajka w nieograniczonych ilosciach gratis. Mecz odbywa sie na stadionie AZS (gdzie nie ma truybun) zebu mozna bylo stac blizej boiska i celniej celowac... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vicary Re: Ja mysle ze final Euro bedzie w Lodzi 22.04.07, 18:50 Szlag mnie trafia jak widze dziś w trójce wypowiedż orła Drzewieckiego że jeszcze nie wszystko stracone , że jeszcze powalczymy. A gdzie byłeś do tej pory (p)ośle ? Czwarty raz w sejmie, były przewodniczący komisji sportu.Przespałeś Cwoku. Odpowiedz Link Zgłoś
tadek10031 Re: Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 27.04.07, 10:39 Niewypał z wnioskiem złożonym przez prezydenta J.Kropiwnieckiego potwierdził rzeczywisty stosunek prezydenta nie tylko do sportu ale i rozwoju miasta i regionu tak jak to miało miejsce w wielu poprzednich przypadkach.Na przykład blokowanie realizacji "Manufaktury" co nie przeszkadza mu obecnie w wykorzystywaniu do własnej promocji sukcesu tego przedsięwzięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
x10010 Łódź - zamiast metropoli na swiatowym poziomie ... 20.04.07, 10:26 Łódź - zamiast metropoli na swiatowym poziomie prowincjoalny bez szans rozwoju Lublin Drógie najwieksze miasto w Polsce, dwie dróżyny piłkarskie pierwszoligowe, historie klubów siegające czasów przedwojennych, dwa stadiony, piekne karty historii w pilce nożnej i lekkoatletyce to nie liczne powody dla których warto bylo starac sie o Euro 2012. Zabrakło wizji i checi lobbowania tego pomysłu. Pan Kropiwnicki nie zrobił nic ale to kompletnie nic. Inne miasta potworzyly makiety i wizualizacje projektów stadionow co wiecej widzialy sie i sens w uczestnictwie. Pan Kropiwnicki w tym czasie podrozowal po Izraelu i innych pieknych miescach Swiata. I tu jako sportowiec NIGDY MU TEGO NIE ZAPOMNE I MIESZKAŃCY RÓWNIEŻ!!! Wysokie bezrobocie i mieszkańcy choc urodzeniu tutaj pracujacy poza granicami Polski, brak dobrej infrastruktóry drogowej, brak autostrady do stolicy, brak szybkiego połaczenia kolejowego ze stolica i innymi duzymi miastami. TEGO NIE MAMY i NIE BEDZIEMY MIEĆ za to Warszawa, Poznań, Wrocław, Kraków, Szczecin BEDA MIAŁY juz nie długo i to także za nasze bo rządowe pieniadze. Bedą to rozwinięte metropolie na wyskoim swiatowym poziomie chetnie odwiedzane przez inwestorów i turystów. DLA CZEGO takie szansy nie dostała ŁODZ??? BO MAMY TAKIEGO BEZNADZIEJNEGO PREZYDENTA KTORY MIAL TO GDZIES. Nawet nie dopilnował zeby jego urzednicy dobrze zlorzyli wniosek!!! sportowiec i mieszkaniec lodzi Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz1238 Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 20.04.07, 11:50 Scheiblera nie wpuściliśmy do Łodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz1238 Euro 2012: Scheiblera nie wpuscilismy do Łodzi! 20.04.07, 12:38 Klęska! MW Odpowiedz Link Zgłoś
martini.wnm Re: Euro 2012: Jak Łódź zmarnowała swoją szansę 21.04.07, 23:37 Pan Kropiwnicki ośmiesza się zrzucając winę na kibiców, albo opowiadając brednie w stylu, że będziemy się starać o organizacje meczu w Łodzi:/ ŻE-NA-DA! Odpowiedz Link Zgłoś
k_az Re: Euro 2012: Kto zawinił? 22.04.07, 08:17 Zapewne mogę to wiedzieć. Kto w tej sprawie zawinił, jakie piastuje stanowisko, i jaką ponosi karę? Kto udzieli mi jednoznacznej odpowiedzi??? Pozdrawiam serdecznie KAZ. Odpowiedz Link Zgłoś