Łodzianie nie lubią śpiewać hymnu

03.05.07, 18:45
Hymn u nas to pieśń bojowa, zadnej walki nie planowano to i nikt nie śpiewał.
Jakby tak miała być jakas walka to owszem.
    • Gość: Kropa_musi_odejść Łodzianie nie lubią śpiewać hymnu IP: 82.160.70.* 03.05.07, 21:08
      Odezwał się "Kropaszenko", który w ciągu całego okresu swojego urzędowania,
      potrafił wymyślić tylko kretyńskie szarfy i czapeczki oraz spaprać wniosek o
      Euro 2012. To on przynosi wstyd miastu...
    • Gość: ERG Łodzianie nie lubią śpiewać hymnu IP: *.toya.net.pl 03.05.07, 21:20
      Tego Pana trzeba wysłać do trzech dobrych lekarzy:
      1.psychologa
      2.psychiatry
      3.geriatry
      • Gość: Łodzianin Bierzmy przykład z Kaczyńskiego :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 21:29
        Weźmy przykład z "naszego" premiera :D Rok temu na zjeździe Pisaków w Łodzi
        pięknie za rapował nasz hymn :D www.youtube.com/watch?v=X34DYPd8fcc
      • Gość: misia Re: Łodzianie nie lubią śpiewać hymnu IP: *.atol.com.pl 04.05.07, 00:47
        psycholog to nie lekarz,tak na marginesie!
    • Gość: dajtaspokoj Św.Heleno, a widzisz Kropę ? IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.07, 21:54
      Święta Helena "podejmuje starania, by wyplenić z polskiego życia prywatę,
      nepotyzm, korupcję, machinację i przedkładanie interesu korporacji nad dobro
      ogólne, a także wyeliminować z praktyki społecznej układy i niejasne powiązania
      szkodzące państwu, krzywdzące ludzi " !!!!!!!!!!!
      To chyba jakis kolejny żart skoro nie dostrzega tego, co dzieje się pod 104-tym
      numerem.

      • wl_ski Re: Św.Heleno, a widzisz Kropę ? 04.05.07, 00:03
        Sama "Św. Helena" na stanowisku wojewody łódzkiego to lubelski desant i
        przykład, że "układy wiecznie żywe"... "...i nikt nam nie wmówi, że czarne jest
        czarne, a białe jest białe" ;D
        A tak z innej beczki - co w Łodzi robi formacja wojskowa Strzelców
        Podhalańskich? 8-O. Czy wojsko np z 25 Brygady Kawalerii Powietrznej
        stacjonującej w pobliżu Łodzi nie wygląda wystarczająco dobrze, tylko musza być
        górale w kierpcach na paradzie w centrum polski? Jakieś pomieszanie z
        poplątaniem...
    • Gość: dot. w jednym się zgodzę z panem kropkiem IP: *.toya.net.pl 04.05.07, 01:06
      "Jeśli MY nie będziemy mieć szacunku DLA SIEBIE, nie doczekamy się go z żadnej
      innej strony". Noi taki finał. Mojego szacunku się nie doczekasz.
      • Gość: rozbitek Owszem, zdradził nas pan Prezydent.. IP: *.toya.net.pl 04.05.07, 02:22
        Tak potężne zaniedbania interesów miasta to też zdrada, tym gorsza, że dotyczy
        m.in. ludzi, którzy go wybrali.
        Całe szczęście, że nie udało mu się mimo usilnych starań zablokować otwarcia
        Manufaktury, która dała impuls do zmian w mieście i przyciągnęła kolejnych
        inwestorów.

        Czyje interesy Pan reprezentuje, panie Prezydencie? Historia Pana oceni..
    • Gość: obi7 Łodzianie nie lubią śpiewać hymnu IP: *.toya.net.pl 04.05.07, 07:59
      "Zdradzie nie wolno pobłażać. Agentów obcych interesów"-czyje interesy
      reprezentujesz mule ?
      • Gość: demaskator Prawdy objawione IP: *.toya.net.pl 04.05.07, 09:59
        Czas na definicje: Czym jest zdrada narodowa i kim są agenci obcych interesów.
        • decent76 W przyszłości historia oceni czyje interesy 04.05.07, 10:32
          Reprezentuje Pan prezydent może Izraela lub Watykanu.
          Niestety jestem sam sobie winien, bo głosowałem na Pana a teraz żałuje, bo po
          okresie inwestycji, które zapewnił Belka nic się nie dzieje wręcz przeciwnie
          cofamy się a Pan stosuje zasadę TKM.

          Może niech Pan dogada się z MPK w czasie podróży środkami komunikacji niech z
          głośników leci hymn i każdy mieszkaniec łodzi ma sobie nucić jak nie to mandat
          i trzy zdrowaśki
          • Gość: ku przypomnieniu Powiało ZMS z SGPiS IP: *.toya.net.pl 04.05.07, 13:59
            Brutalnie, ponuro i śmiesznie.
    • Gość: Marfoleczka Re: Łodzianie nie lubią śpiewać hymnu IP: *.toya.net.pl 04.05.07, 20:50
      brałam udział w tym marszu i byłm przebrana za dame dworu!!! wstalam o 7 rano
      na 10 do szkloy potem 12 na pietryne i czekalismy na ten przmarsz. musielismy
      dopasowac sie to tempa przemarszu!!! a pan kropiwnicki mysli ze my to bardzo
      duzo sily!! on sam nie spieal hymnu bo stalam na przeciwko niego i nievh on sam
      sie przyzna ze nie spiewa a nie obwinial zmeczonaj mlodziezy!! te stroje byly
      naprawde ciezkie i do tego w niewygodnych wysokich butach!! a poza tym duzo
      osob tam mdlalo!! ja z reszta tez! Panie Kropo : najpierw prosze sie 3 razy
      zastanowic zanim cos sie powie!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja