hubar 25.05.03, 19:59 Świetny pomysł! Proszę tylko wyjaśnić, jak to ma działać, bo jesli miałbym jeździć całe dwa dni po całej Łodzi, to przepraszam, ale finansowo i czasowo nie dam rady. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ixtlilto Re: Podrzucimy Cię do Europy 25.05.03, 20:46 Hop na Forum! Z dwóch podowów: 1. Może Redakcja wyjaśni na czym to polega. 2. Może któryś z Forumowiczów będzie chętny do pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Podrzucimy Cię do Europy 25.05.03, 21:18 a może to chodzi o schemat: zgłaszają się osoby z samochodami zaznaczamy te osoby na mapie (w między czasie zgłaszają się osoby "potrzebujące" "dzielimy" miasto na okręgi i prosimy aby ten człowiek odebrał np. dwie osoby z bloków okolicznych ten człowiek przyjechał pod któryś tam numer, niedaleko siebie itd?? Przecież jeżdżenie po cąłym mieście to głupota...mało teraz takich filantropów.. a moze taksówki, jak na wyborach, będą za darmo dla inwalidów?? Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Podrzucimy Cię do Europy 25.05.03, 21:39 geograf napisał: > Przecież jeżdżenie po cąłym mieście to głupota...mało > teraz takich filantropów.. -- Wiesz, ja się jednak wolę upewnić. > a moze taksówki, jak na wyborach, będą za darmo dla inwalidów?? -- Słuszna koncepcja, może Gazecie uda się ją jakoś rozpropagować i wcielić w życie? Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Re: Podrzucimy Cię do Europy 25.05.03, 21:42 Ja bym może i był chętny wziąć "na ramę" głosujących, ale jak sprawdzę, że będą głosowali NIE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: Podrzucimy Cię do Europy IP: *.tvsat364.lodz.pl 25.05.03, 22:46 Czy dowieźienie lub po prostu zapewnienie możliwości oddania głosu osobie niepełnosprawnej, niezdolnej o wsłasnych siłach dotrzeć do sztabu nie nalezy do państwa, do organizatora referendum??? Odpowiedz Link Zgłoś
aard Jeśli można, Marudo... 04.06.03, 12:24 Na tym polega demokracja w dojrzałych krajach, że ludzie umieją i chcą się SAMI organizować i OSOBIŚCIE działać i nie potrzebują, żeby państwo działało ZA NICH. Nasze państwo jest wyjątkowo niedołężne, więc tym bardziej musimy działać SAMI i dlatego świetnie, że Gazeta próbuje ludzi tego uczyć, bo w takich kategoriach rozumiem tę akcję PRZEDE WSZYSTKIM. To, ze skoczy (mam nadzieję) frakwencja w referendum to dodatkowy pozytywny efekt, ale najwazniejsze jest wytwarzanie właściwych nawyków w postaci umiejętności organizowania się i dążenia do uczestnictwa w zyciu publicznym. Obowiązki państwa to były w socjalizmie, zacznijmy wreszcie działać SAMI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maruda Re: Jeśli można, Marudo... IP: *.tvsat364.lodz.pl 04.06.03, 12:35 Ok. nie wątpię w społeczny pozytywny wymiar takiej akcji. Rozumiem intencje. Ale wątpliwości pozostają. Socjalizm, kapitalizm czy fedualizm czy co tam jeszcze - nie ważne, jeśli jest referendum i rząd trąbi by wziąć w nim udział. A jak trąbi (a choćby i nie trąbił) to powinien wziąć na siebie konsekwencje organizacji całej sprawy od początku do końca. Tylko o to mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja.lodz Po prostu dzwońcie 04.06.03, 15:07 Wszystkie informacje uzyskacie pod telefonami: 6316039, 6316049. Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Po prostu dzwońcie 04.06.03, 15:13 Redakcja jest przygotowana na długotrwałe odbieranie telefonów? A może zamiast mówić po kilka razy to samo, wystarczy raz to napisać? Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja.lodz Re: Po prostu dzwońcie 04.06.03, 15:24 ixtlilto napisała: > Redakcja jest przygotowana na długotrwałe odbieranie telefonów? Ci, którzy zajmują się akcją, nic innego od tygodnia nie robią. > A może zamiast mówić po kilka razy to samo, wystarczy raz to napisać? Jak Was znamy - nie wydaje się, by „wystarczyło raz to napisać”. Akurat w tej akcji każdy przypadek może być na tyle niepowtarzalny, że jednak naprawdę lepiej będzie zadzwonić i ustalić szczegóły. Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Po prostu dzwońcie 04.06.03, 15:31 nooo dooobra ;) Dzięki za tak szybką odpowiedź! Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Po prostu dzwońcie 04.06.03, 17:19 a ja nie mam samochodu i nie zadzwonię-nawet dla samego zadania pytania, bo po co? Czy naprawdę nie można by było odpowiedzieć chociaż na pytania zadane w tym wątku? Zapewne nie byłoby tego dużo, albo chociaż przedstawić jakiś przypadek "włączenia do działania" jakiegoś kierowcy. Bo ja jestem bardzo ciekawy jak będzie zorganizowana ta kacja...zapewne nie tylko ja. Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja.lodz Jakieś dziwne te pytania... 04.06.03, 18:39 geograf napisał: > a ja nie mam samochodu i nie zadzwonię-nawet dla samego > zadania pytania, bo po co? By zadzwonić, trzeba mieć telefon. Nie samochód. > Czy naprawdę nie można by było odpowiedzieć chociaż na > pytania zadane w tym wątku? > Zapewne nie byłoby tego dużo, albo chociaż przedstawić > jakiś przypadek "włączenia do działania" jakiegoś kierowcy. > > Bo ja jestem bardzo ciekawy jak będzie zorganizowana ta > kacja...zapewne nie tylko ja. Ale przecież to wszystko było już pisane w Gazecie - i papierowej, i sieciowej. Zgłaszają się ci, którzy chcą przewozić, i ci, którzy chcą, by ich przewieźć. I później, ci, którzy chcą przewozić, przewożą tych, którzy chcą być przewiezieni. I już. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Jakieś dziwne te pytania... 04.06.03, 20:50 1. Tylko ja, nie posioadając samochdu, czyli nie mogąc pomóc w tej akcji-nie bedę dzwonił i zapychał łącz... 2. Aha, czyli np. komuś z Chjojen przydzielicie do obwożenia ludzi z Radogoszcza, czy innej Zimnej Wody, tak? A o to własnie pytaliśmy wczęśniej... ale nie ważne mniejsza z tym Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Jakieś dziwne te pytania... 04.06.03, 21:36 geograf napisał: > 2. Aha, czyli np. komuś z Chjojen przydzielicie do > obwożenia ludzi z Radogoszcza, czy innej Zimnej Wody, tak? Uwierz w rozsądek ludzi, którzy łączą w pary: pomagających i potrzebujacych :) Odpowiedz Link Zgłoś