poje.bane bilety czasowe

07.05.07, 01:36
po kiego sobie tak wszystko utrudniacie nie moze byc tak jak gdzie indziej
wsiadasz kasujesz i nie musisz sie patrzyc na zegarek
    • breblebrox Re: poje.bane bilety czasowe 07.05.07, 06:19
      Nie może.
      Tak sobie wymyśliliśmy i tak sobie zrobiliśmy, a jak wymyślimy sobie coś lepszego to też to sobie wprowadzimy, o! Tak jak znaki przystankowe, na przykład.
      • tylko-forum Re: poje.bane bilety czasowe 07.05.07, 08:03
        breblebrox napisała:

        > a jak wymyślimy sobie coś lepszego to też to sobie wprowadzimy,
        > o! Tak jak znaki przystankowe, na przykład.

        ???
        Znaki przystankowe (znaki na przystankach) już wprowadziliśmy.
        ;-)

        • breblebrox Re: poje.bane bilety czasowe 07.05.07, 18:28
          tylko-forum napisał:

          > ???
          > Znaki przystankowe (znaki na przystankach) już wprowadziliśmy.
          > ;-)

          Nie, nie. Dokładnie chodzi o przecinki tramwajowe i średniki autobusowe.
    • aaa202 A jak trzy razy się przesiadasz, to kasujesz 4? 07.05.07, 09:32
      To jest dopiero poj.ebane. Zdecydowanie jestem za czasowymi. Tylko w bardziej
      rozwiniętej formie.
      • yavorius generalnie to wszystko zależy 07.05.07, 09:36
        Od stopnia rozwinięcia linii komunikacyjnych w mieście. System łódzki jest
        dobry w Łodzi, a warszawski - w Warszawie - gdzie linii jest o niebo więcej i
        nie trzeba się tak często przesiadać. Zawsze można również kupić sobie bilet
        dobowy/3dniowy/miesięczny/czyjakitamchcesz.
        • aaa202 Ja i tak chodzę pieszo. 07.05.07, 09:38
    • nefnet 10 min 07.05.07, 12:48
      1 minuta jazdy kosztuje dużo więcej, gdy jedzie się blisko. Bilet 10 minutowy
      jest stanowczo zbyt drogi. Przy tej cenie powinien być na 15 min.
      • evonka jestem za 07.05.07, 12:54
        tak było chyba na początku... były 15 minutowe.. albo mi sie z jakimś innym
        miastem pomyliło...
        • yavorius Re: jestem za 07.05.07, 12:58
          Miały być 15-minutowe.
    • evonka gdzie jest twoje "gdzie indziej"? 07.05.07, 12:51
      bo w moim "gdzie indziej" jest róznie, są bilety czasowe i takie co sie kasuje
      w kazdym "środku transportu", niezaleznie od czasu... rożnie jest w moim "gdzie
      indziej". i generalnie skłaniam się do opinii, że czasowe są najlepsze. możesz
      sie przesiadać ile razy chcesz, co bardzo ułatwie poruszanie się po
      szachownicowej Łodzi.. wolę spojrzeć na zegarek niż za kazdym razem
      przesiadkowym kasować bilet.. szkoda kasy i szkoda zamieszania torbowo-
      portfelowo-kieszeniowego..
    • basia9981 Re: poje.bane bilety czasowe 07.05.07, 19:09
      Ja nie mam zegarka i w związku z tym spoglądam na kasowniki o ile mają
      wyświetloną godzinę, albo wyciągam komórkę.
      • evonka w autobusach i tramwajach 07.05.07, 21:19
        są zegary. zwykle na sciance kabiny kierowcy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja