Finał konkursu "Europa po dzwonku"

26.05.03, 19:31
"A i tak jury było pod wrażeniem, gdy Anna Góra z liceum na
Księżym Młynie wyszła na scenę w stroju opoczańskim i czystym
głosem odśpiewała "Prząśniczkę". ... Jej prezentacja miała
przekonać widzów, że łódzkie zabytki mają szansę na renowację za
pieniądze z Unii Europejskiej. "

???????????????? :-O
Jak to kazdy może sobie interpretować.

"Jury spodobało się wystąpienie Łukasza Szkopińskiego z Łodzi,
które było najbardziej wypełnione treścią. Sporządził on
klasyczną analizę SWOT, stosowaną w marketingu, analizującą
słabe i mocne strony naszego regionu oraz szanse i zagrożenia,
które pojawią się, gdy wstąpimy do Unii. To właśnie Łukasz
Szkopiński zajął pierwsze miejsce..."

Brawo - to członek TOnZ i bardzo aktywny uczestnik wielu
konkursów.

-----------------------------------------------------------

Ale czy rzeczywiście to była impreza rzetelnie informująca o
wstąpieniu do unii czy pod płaszczykiem konkursów wśród uczniów -
oddziaływano propagandowo na rodziny tych uczniów ?

euroentuzjasta
ale coraz bardziej zniechęcony do stosowanych metod
propagandowych
pozdr.
    • geograf Re: Finał konkursu 26.05.03, 20:27
      Faktycznie: strój opoczański i prząśniczka ma się tak do
      zagospodarowania funduszy z UE i tak do integracji (poza
      zachowaniem kultury) jak pięść do oka.
      Ostatnimi czasy możemy zaobserwować jak Polacy "starają się" coś
      konstrukltywnego wymyśleć.

      Niestety poza rzetelnymi informacjami i organizowaniem rzeczy
      mogących przykuć uwagę i zap[aść w pamięć-tworzy się kicz i
      abstrakcję iście "chwilową".

      No cóż.
      Już dosłownie nieługo referendum, więc i igrzyska się skończą.

      eurozentuzjasta.
    • hm` Re: Finał konkursu 'Europa po dzwonku' 26.05.03, 20:33
      Koszmar. Tylko tak mozna przekonywac do UE. Jak pojawiaja sie ekonomiczne
      argumenty....to okazuja sie, ze sa to kontrargumenty dla wstapienia Polski do
      UE.
      pozdr. eurosceptyk coraz bardziej poirytowany na sposoby propagandowe
      euroentuzjastow.... hm`
    • al-ki Re: Finał konkursu 'Europa po dzwonku' 26.05.03, 21:52
      Odpadłem w półfinale :(
      Ale gdybym się dostał do finału ( nam mówili, że wejdzie 8 osób do finału ) to
      i tak bym zrezygnował.
      To nie tak. Oni nie mieli przekonywać do Unii, ale przygotować
      prezentację "Mój region w Europie" czy jakoś tak.
      Półfinały były strasznie trudne, trzeba było posiadać olbrzymia wiedzę na
      temat Unii.
      Do tego znajomość języka obcego, odpowiadało się na jedno z pytań w znamym
      języku. Ja z francuskim jako tako sobie poradziłem, ale na tle pozostałych...
      Gratuluję finalistom, to była świetna zabawa, dzięki której można było się
      czegoś dowiedzieć.
      • jasam Re: Finał konkursu 'Europa po dzwonku' 26.05.03, 22:34
        Czy po tej świetnej zabawie jestes w stanie przekonac swoich rodziców dlaczego
        warto wstępowac do unii lub przedstawić stanowisko żeby jednak nie wstępować ?

        pozdr.
        • al-ki Jestem w stanie. 26.05.03, 22:47

          Przygotowania do konkursu czegoś nauczyły.
          Tam, do finału weszli najlepsi. Chylę czoła przed ich wiedzą.
          Moja okazała się za skromna.
          Ale wiem więcej niż nie jeden oszołom, czy Elżbieta z Kanady.
          Wiem jak to powstało, wiem jak działa.
          • jasam Re: Jestem w stanie. 26.05.03, 22:54
            al-ki napisał:

            > Przygotowania do konkursu czegoś nauczyły.
            > Ale wiem więcej niż nie jeden oszołom, czy Elżbieta z Kanady.
            > Wiem jak to powstało, wiem jak działa.

            Ale czy jestes w stanie powiedziec dla jakiejś wybranej dziedziny
            Jak jest teraz - a jak może byc po wejściu do Unii ?
            Jakie prawo obowiązuje dziś w tej dziedzinie - a co trzeba zmienić?
            Jak to jest finansowane dzis - a z jakich źródeł Polska weźmie własny wkład do
            uzyskania Unijnych dotacji ?

            Czy tylko to było zdobywanie wiedzy podręcznikowej - jak to tam działa ?
            pozdr.
    • Gość: blenda Re: Finał konkursu 'Europa po dzwonku' IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 15:01
      Niestety kampanie promujace unie,a nawet wlasnie konkursy dla mlodziezy maja
      na celu pokazanie jej z jak najlepszej stromy. na euro piknikach czy na
      przedstawieniach uslyszec jakiekolwiek zle slowo o unii jest niemozliwe.
      Ja rozumiem ze rzad chce przekonac spoleczenstwodo UE ale nie jestem pewna czy
      wciskanie im kitu i ukrywanie mankamentow jest dobrym sposobem na zyskanie
      sobie sprzymiezencow.Ludzie woleli by chyba wiedziec jak jest naprawde ze moc
      swiadomie podjac decyzje i nie pluc sobie potem w brode ze zle zrobilo,
      glosujac np. na Tak.

      zastanawia mnie jedna rzecz czego rzad sie boi, czyzby warunki a raczej
      perspektywy byly az tak marne?


      pozdrowki [euroczesciowoentuzjastka ;)]
Pełna wersja