Gość: qwer
IP: 62.233.180.*
28.05.03, 15:03
Ostatnio byłem w Krakowie.W okolicach politechniki po zmroku wychodzą tam
panie świadczące swoje usługi. Są ładne, powabne i aż miło było sobie
pooglądać! Wracam do Łodzi a tu w okolicach Fabrycznego ostatni sort, to samo
na Zachodniej i Kościuszki. Pod Kaliskim też szrot!
Łódź jest szara i jej "siostry miłosierdzia" też!!!