Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyzacji?

12.05.07, 12:46
Albo ma taką, ze w ogóle nie działa? Wątek przyszedł mi na mysl po wieczorze
spędzonym w trzech łódzkich pubach.

O pierwszym lepiej nie wspominać , kolejny to biblioteka i 'studio' 102 -
przy czym w tej pierwszej nie da sie wytrzymac, bo dym papierosowy zabija,
wgryza sie w soczewki i dusi, a siekiera stoi w powietrzu, a w drugim jest
tak gorco, ze nejlepiej byłoby siedziec w samych majtkach z nogami w zimnej
wodzie:)))

Czy zrobienie jekiejkolwiek działajacej klimy jest takie drogie czy takei
nieopłacalne, czy o co chodzi? Bardzo mi te knajpy łódzkie przypominają
łódzkie autobusy - w lato mozna sie udusić w tym pudle, a zimą zamarznąć.
    • yavorius Re: Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyz 12.05.07, 12:48
      iluminacja256 napisał:
      > kolejny to biblioteka i 'studio' 102 -
      > przy czym w tej pierwszej nie da sie wytrzymac, bo dym papierosowy zabija,
      > wgryza sie w soczewki i dusi, a siekiera stoi w powietrzu

      Uuuu, to Ci się zaraz od niektórych dostanie...
      • iluminacja256 Re: Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyz 12.05.07, 12:50
        Aber warum?:)
        • yavorius Re: Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyz 12.05.07, 13:05
          Weil manche Leute dort sitzten lieben.
          • iluminacja256 Re: Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyz 12.05.07, 13:33
            Ja też się do tych ludzi zaliczam, ale niestety, dym mi przeszkadza jak diabli -
            około dwunastej zanikaja wszelkie slady po resztkach czystego powietrza.
      • hubar Re: Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyz 12.05.07, 13:15
        Ale ma racje. Śmierdziele, robią straszną atmosferę w tym pubie :-/
      • szprota a niby dlaczego? 12.05.07, 14:41
        Lubię Biblio, ale to nie oznacza, że nie przyznaję, iż przydałaby się tam klima.
    • ixtlilto Re: Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyz 12.05.07, 13:27
      Instalacja wydajnej klimatyzacji to pewnie koszt kilkudziesięciu tyś zł. Póki
      są klienci którym to nie przeszkadza - właściciel nie ma motywacji aby tyle
      kasy wykładać.
      • tome.k Re: Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyz 13.05.07, 01:31
        Nic z tych rzeczy. Pub wielkości "Biblioteki" mógłby moim zdaniem pociągnąć na 3
        klimatyzatorach po 2000 zł każdy.
      • uerbe Re: Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyz 13.05.07, 08:04
        ixtlilto napisała:

        > kilkudziesięciu tyś zł.

        Kilkudziesięciu czego?

        > Póki są klienci którym to nie przeszkadza - właściciel nie ma motywacji aby
        > tyle kasy wykładać.

        Dziwnym przy tym wydaje się to, że niektóre lokale mają klimę od początku - jeszcze zanim klienci zaczną "motywować" właściciela.
      • kiwaczek11 A skąd wiadomo? 13.05.07, 11:07
        <Póki są klienci którym to nie przeszkadza - właściciel nie ma motywacji aby
        >tyle kasy wykładać.

        a skąd wiadomo, że klientom to nie przeszkadza? Własciciel robi jakieś ankiety
        czy co? A klienci mają robic awanturę , zeby własciciel przestał myśleć, że
        wszyscy sa zakochani w smrodkach jego knajpy?
        • rozmowy_kontrolowane Re: A skąd wiadomo? 13.05.07, 11:20
          Jak Ci przeszkadza dym papierosowy w knajpie, to wybieraj lokale gdzie się nie
          pali. Są takie.
          • iluminacja256 Re: A skąd wiadomo? 13.05.07, 11:29
            To prosze mi wymienic choć 5 takich lokali w Łodzi - pubów.Skoro sa takie.
            • rozmowy_kontrolowane Re: A skąd wiadomo? 13.05.07, 16:15
              iluminacja256 napisał:

              > To prosze mi wymienic choć 5 takich lokali w Łodzi - pubów.Skoro sa takie.

              Przybrałaś ton belferski.
              Na Piotrkowskiej w Tokyo Sushi palić nie wolno (tak było jeszcze miesiąc temu),
              w kawiarni Nescafe też na Piotrkowskiej to samo.
              Nie pamiętam, jak jest w Niebieskich Migdałach- na zewnątrz na pewno można, ale
              w środku... Nie pamiętam.
              Nie wspominałam o pubach w swoim poście, tylko o knajpach.
              Sądzę, że w pubach nikt zakazu palenia nie wprowadzi, już prędzej podział na
              sale dla palących i niepalących, jeśli są możliwości.
    • brite Re: Dlaczego tyle łódzkich lokali nie ma klimatyz 12.05.07, 13:52
      > biblioteka
      > przy czym w tej pierwszej nie da sie wytrzymac, bo dym papierosowy zabija,
      > wgryza sie w soczewki i dusi, a siekiera stoi w powietrzu,

      W zeszłym roku latem w biblio montowali klimę i jakieś wywietrzniki, ale słabo
      zdają egzamin.
    • evonka dlaczego palacze? 12.05.07, 23:35
      no niestety, przy okazji, pozwolę sobie upuscić nieco krwi...
      dlaczego palacze nie szanują niepalących? nie wiem czy uogólniam, ale mam
      wrażenie, że palący nie zdaja sobie sprawy z "wrażeń" osoby niepalącej, która
      dostaje po twarzy dymem papierosowym.. poza tym ewidentnie trują niepalących,
      wypuszczając w powietrze kłęby trucizn. na przystankach, w miejscach
      publicznych, na ławkach, na dworcach, na wspólnych z niepalącymi klatkach
      schodowych, zdają sie nie zastanawiać czy siedzą na nawietrznej czy
      zawietrznej... to ja muszę wstać i odejść, bo ktoś pali. bo przecież ma prawo.
      strasznie mi to przeszkadza. dusi wręcz. krzywdzicie mnie, palacze, kiedy nie
      szanujecie mojego prawa do zdrowego życia.
      • rozmowy_kontrolowane Re: dlaczego palacze? 13.05.07, 07:36
        Jeśli ktoś pali na przystanku, możesz wezwać Straż Miejską, bo jest zakaz.
        Ewentualnie możesz zwrócić komuś uwagę.

        Poza tym ten temat był już wałkowany.
        • evonka rzecz w tym 13.05.07, 08:56
          że ja nie chcę zwracać uwagi. chcialabym, zeby palący zdawali sobie sprawę z
          tego co robią i po prostu nie palili przy niepalących. to tak jak z rzucaniem
          śmieci. jedni maja odruch wyrzucania śmiecia do kosza, inni rzucają na chodnik,
          uważając, ze to normalne. chciałabym, zeby to gdieś w swiadomości ludzkiej
          tkwiło, żeby nie trzeba było przypominać, pouczać, zwracać uwagę..
          • rozmowy_kontrolowane Re: rzecz w tym 13.05.07, 09:06
            Nie licz na to, że ludzie sami na to wpadną, to są kilkuletnie przyzwyczajenia,
            wcześniej nikt im tego nie wypominał, nikt ich nie karał, samowolka po prostu.
            Jeśli to ma zacząć działać, trzeba ludziom mówić, mówić, mówić...
    • bryzolin W których lokalach w Łodzi się nie pali? 13.05.07, 11:33
      Rozmowy_konrolowane w których?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja