prośba do redakcji związana z kontrolerami w tramw

23.05.07, 20:14
dzisiaj jechałam tramwajem numer 12 około godziny 12:30*może trochę
później*.Na przystanku przy ulicy Tramwajowej wsiedli panowie
kontrolerzy.Kiedy tramwaj dojeżdżał do ulicy Kopcińskiego kontrolerzy podeszli
do pary młodych ludzi, a oni jakby nic się nie stało stwierdzili ,że biletów
nie posiadają.Kontrolerzy zostawili ich w spokoju,potem podeszli do kilku
innych osób.Na końcu wagonu siedział murzyn ,któremu skończył się
''bilet''.Kontrolerzy bardzo donośnie próbowali tłumaczyć ,że teraz musi z
nimi wysiąść i zapłacić karę.

Pierwsza sprawa , która mnie oburzyła to to ,że jest sobie 2 ludzi i jeżeli
obydwoje nie mają biletów to albo płacą obydwoje albo nie płacą.
Druga sprawa to taka ,że aż wstyd ,żeby kontrolerzy nie umieli wyjaśnić w
prostych słowach w języku angielskim o co chodzi.

Redakcjo,
czy w związku z tą sytuacją da się coś zrobić?
Czy nadal widoczny będzie brak szacunku dla drugiego człowieka , któremu się
nie zaprzecza a wręcz przytakuje poprzez brak reakcji?

to ,że para nie miała biletów jest pewne , gdyż jadąc z nimi kolejny
przystanek słyszałam jak mówili ,że ''to niesprawiedliwie ,że jemu wypisali
karę, a nam nie''

czyżby jakieś niewidoczne przywileje?
Liczę na Waszą pomoc.

Jeszcze jedna sprawa-gdyby nie to ,że kontrolerzy mieli plakietki z imieniem i
nazwiskiem oraz nazwą firmą to bym pomyślała ,że to ''żule spod sklepu
monopolowego'' w brzydkich słowach mówiąc..
    • nakole Re: prośba do redakcji związana z kontrolerami w 23.05.07, 20:21
      Raczej MPK niech się wypowie. Pchnij tam maila, może czasami otwierają skrzynkę?
      Kontrolerzy szanują szczerych pasażerów !
    • aaa202 To nie do redakcji, tylko do obsługi klienta MPK 23.05.07, 20:29
      takie wąty się zgłasza.
      Czy ów murzyn to był polski biały murzyn? Bo jeśli nie, to musi był to Murzyn.
      • nakole Re: To nie do redakcji, tylko do obsługi klienta 23.05.07, 20:44
        ...pomijając tę drażliwą kwestię, to czemu obcokrajowcy nie uczą się jezyka
        polskiego decydując się na przyjazd do naszego kraju, wszak wiadomo, ęe raczej
        trudno jest im się dogadać tutaj w jęz. angielskim czy narzeczu
        kantońskim....Wszyscy huzia na tych kontrolerów....
    • amrita Re: prośba do redakcji związana z kontrolerami w 23.05.07, 20:49

      > Druga sprawa to taka ,że aż wstyd ,żeby kontrolerzy nie umieli wyjaśnić w
      > prostych słowach w języku angielskim o co chodzi.
      >
    • amrita Re: prośba do redakcji związana z kontrolerami w 23.05.07, 20:53
      > Druga sprawa to taka ,że aż wstyd ,żeby kontrolerzy nie umieli wyjaśnić w
      > prostych słowach w języku angielskim o co chodzi.
      >
      > Jeszcze jedna sprawa-gdyby nie to ,że kontrolerzy mieli plakietki z imieniem i
      > nazwiskiem oraz nazwą firmą to bym pomyślała ,że to ''żule spod sklepu
      > monopolowego'' w brzydkich słowach mówiąc..

      no masz racje. a jakby na niemców trafili? powinni więc znać angielskie i
      niemiecki obowiązkowo, może jeszcze jakis język romański? włoski dajmy na to,
      hiszpański by też może uszedł. No i ładna aparycja (niezbedne do kontroli
      biletów, niezbedne, firma MUSI sie ladnie prezentowac). a co w zamian? w
      zamian fascynująca praca, prawie na swiezym powietrzu, niestresująca i ciesząca
      się wybitnym poparciem społeczeństwa.


      ech ludzie...
    • ixtlilto Re: prośba do redakcji związana z kontrolerami w 24.05.07, 09:32
      Napisz: listy@lodz.agora.pl lub zadzwoń do GW: 0800 13 13 11
      I koniecznie do MPK podając wszelkie szczegóły - linia tramwaju, przystanek,
      godzina i najlepiej numer boczny.
Pełna wersja