Pouprawiałbym jakiś sport zespołowy

29.05.07, 13:01
Gra ktoś może w coś (oprócz piłki nożnej - chociaż może bym i spróbował, gdyby nie paraliżująca świadomość, że ostatni raz kopałem chyba w podstawówce), gdzie mógłbym się przyłączyć? Najchętniej w siatkówkę albo w kosza (choć w kosza to nie grałem z 10 lat) ewentualnie w tenisa (w to nie grałem jeszcze dłużej:).

Ogólnie rzecz biorąc czuję, że potrzebuję się poruszać, a do ruchu idywidualnego trudno mi się zmotywować.

Jak wstydzicie się mnie zaprosić publicznie, to może być na priva;-)
    • lavinka Re: Pouprawiałbym jakiś sport zespołowy 29.05.07, 13:05
      Zawsze możesz wystartować w wyścigu o stołki. Jak wiesz wg naszej ordynacji gra
      jest zespołowa :)
      lav
      • miejskie_narty Re: Pouprawiałbym jakiś sport zespołowy 29.05.07, 13:06
        Zawsze jest zespołowa, ale ze sportem ma niewiele wspólnego:/
        • miejskie_narty Re: Pouprawiałbym jakiś sport zespołowy 29.05.07, 13:08
          Acha, nie chodzi mi też o sporty uprawiane przy Piotrkowskiej - i nie mówię o karykaturalnym wioślarstwie ;-)
    • enara Brydż? 29.05.07, 13:15
      Może być brydż?
    • avatary stały element debla w badmintonie mile widziany 29.05.07, 13:24
      2 godziny w tygodniu - najczęściej weekend. nowa gdynia. ambitny i
      zdyscyplinowany sparing-partner na wagę złota. dasz radę ?
      • evonka Re: stały element debla w badmintonie mile widzia 29.05.07, 14:03
        badminton to jest dopiero wyciskacz potów! polecam!
      • cassani a może ja? 29.05.07, 14:19
        nie jestem bardzo biegły w tym sporcie - ale ostatnia łajzą nie jestem -
        reprezentujecie jakiś strasznie olimpijski poziom???
        • avatary może, może - dość równo gramy sobie 29.05.07, 14:37
          w 3-4, z tego co obserwuję pewnie dlatego, że chodzimy regularnie
          • cassani Re: może, może - dość równo gramy sobie 29.05.07, 14:39
            ogólnie koślawy to nie jestem - tyle że moge nie znać wszystkich trików starych
            badbintonowskich wyjadaczy - ale tak to sobie jakoś radzę, a jak poćwiczę - to
            może i zostanę jakimś rozgrywającym albo co? więc jak???
            • avatary piątek g18 - mamy zarezerwowanych kort 29.05.07, 15:49

              w nowej gdyni - wpadnij - podziałamy
              • cassani a co z paletką 29.05.07, 17:25
                tzn rakietką? Tam można wypozyczyć czy od razu musze inwestować?
                • evonka rakietkę można wypożyczyć 29.05.07, 17:28
                  lotek już nie. lotki trzeba mieć swoje.
                  • cassani aha 29.05.07, 17:40
                    to jeszcze tylko sprawdzę czy wpiątek o 18 mogę bo normalnie od 17.30 mam
                    siatkę - ale chyba ze względu na wakacje niedługo kończymy!
                    • evonka ja w piątek nie mogę 29.05.07, 17:42
                      gram w innym terminie.. ;-) w piątki mam co innego.
                      • cassani co? 29.05.07, 19:11
                        chwal się!!!!
                        • evonka ;-) nie powiem. 29.05.07, 19:28
                          ;-) ale na tyle fajne, ze nie zrezygnuję, żeby pograć.. pogram w innym
                          terminie.
                          • aaa202 Ja wiem. Idziesz na proszoną... cytologię:) 29.05.07, 19:33
                            • evonka ee... nie.. 29.05.07, 19:58
                              co tydzień bym chodziła??? Cytologię raz w roku odwiedzam.. ;-)
                • avatary 5pln kosztuje pożyczka 29.05.07, 18:08
                  • cassani to stawiam dla całego 29.05.07, 18:51
                    zespołu!
                    • avatary wpadnijcie o 18 w piatek - mamy rezerwacje 29.05.07, 18:53
                      weźmiecie sobie z recepcji "paletki" i popukacie obok kortu, a potem strzelimy
                      debelka...
                      • miejskie_narty Re: wpadnijcie o 18 w piatek - mamy rezerwacje 29.05.07, 18:54
                        OK
                      • cassani boję się tylko 29.05.07, 19:12
                        że padniemy w dwudziestu sześciu. Może potwierdźmy wcześniej kto się wybiera,
                        bo jak będzie taka kolejka to ja sobie najpierw strzelę z 40 długości basenu...
                        • cassani wpadniemy miało być/nt 29.05.07, 19:12

                        • avatary będzie zaledwie paru 30.05.07, 15:11

      • miejskie_narty Re: stały element debla w badmintonie mile widzia 29.05.07, 16:06
        Ambicja - ok,
        dyscyplina - też powiedzmy ok
        weekendy - niestety odpadają:(

        Poza tym w badminton kojarzy mi się wyłącznie z plażą i dzieciństwem - nie wiem, czy w ogóle bym się nadawał...
        • avatary no ale najważniejsza jest 29.05.07, 16:50
          motywacja...
        • evonka kometka - to gra plażowa :-) 29.05.07, 17:29
          badminton - wybitnie halowa, szybka i dynamiczna. taktyczna i fizyczna.. super!
    • longeta Re: Pouprawiałbym jakiś sport zespołowy 29.05.07, 13:27
      miejskie_narty napisał:

      > Gra ktoś może w coś (oprócz piłki nożnej - chociaż może bym i spróbował, gdyby
      > nie paraliżująca świadomość, że ostatni raz kopałem chyba w podstawówce), gdzie
      > mógłbym się przyłączyć? Najchętniej w siatkówkę albo w kosza (choć w kosza to
      > nie grałem z 10 lat) ewentualnie w tenisa (w to nie grałem jeszcze dłużej:).
      >
      > Ogólnie rzecz biorąc czuję, że potrzebuję się poruszać, a do ruchu idywidualneg
      > o trudno mi się zmotywować.

      Siatkówka plażowa,hymm to jest niezłe,zwłaszcza pary mieszane;-)
      >
      > Jak wstydzicie się mnie zaprosić publicznie, to może być na priva;-)
    • aaa202 też miewam takie chęci 29.05.07, 13:38
      Kiedyś grałam w koszykówkę, ale od tamtego czasu utraciłam zdolność widzenia do
      dali w stopniu umożliwiającym zlokalizowanie kosza;)
      W siatkę jestem beznadziejna, bo mam nawyk łapania piłki i kozłowania.

      Ostatnio miałam styczność ze sportem parę tygodni temu. Były to kręgle w Nowej
      Gdyni. Urwał mi się paznokieć w połowie, w łokieć i bark wdał się ból. No i nie
      wiem po co, ale wypiliśmy tam duuużo piwa. Piękny sport...;)

      Ale za to nabrałam ochoty na grę w tenisa. Problem w tym, że nie znam nikogo,
      kto by grał i chociaż wstępnie wprowadził mnie w arkana. Dodatkowo zaczynam
      miewać myśli "jesteś za stara, ty landaro, galero ciężka. kota se kup i głaszcz".

      • lavinka ja gram w tenisa 29.05.07, 14:34
        kiedyś krótko miałam swojego trenera(poz najomści, bo normalnie nie dalibyśmy
        rady zapłacić normalnej stawki godzinowej). Pan robił pracę magisterską i wpisał
        nas do jakihś badań :) Mnie i brata.
        Ale tu nie ma w co wprowadzać. Trzeba ćwiczyć godzinę do trzech codziennie przy
        ścianie i trochę biegać za piłkami. Świetny sport na mięśnie ud,kiepski na staw
        łokciowy(boli paskudnie).
        lav
    • jelonek72 Narty drogie 29.05.07, 14:01
      twoje zapytanie zabrzmiało perwersyjnie :) a juz ostatnie zdanie o wstydzie
      przy zaproszeniou jawnym utwierdziły mnie w przekonaniu ,ze chodzi Ci o
      najgorętszy "sssss port " świata :)
      • cassani łoł jes! 29.05.07, 14:23
        to o ten sport zespołowy chodzi? To ja chce byc w parze z Bigim!
        • longeta Re: łoł jes! 29.05.07, 14:57
          cassani napisał:

          > to o ten sport zespołowy chodzi? To ja chce byc w parze z Bigim!

          To ja mogę być ze szprotą,będziecie mieli wtedy jakieś szanse no i...przeciętna
          wzrostu będzie równa:-)))
      • miejskie_narty Re: Narty drogie 29.05.07, 16:09
        Rozumiem, że coś tam w mojej skrzynce pocztowej na mnie czeka? Biegnę sprawdzić:)
    • cassani ja na siatkę obecnie uczęszczam 29.05.07, 14:17
      ale jakby się zebrała jakaś grupa to mi dajcie znać - przyłączę się.
      • miejskie_narty Re: ja na siatkę obecnie uczęszczam 29.05.07, 16:09
        Ja też chodzę - ale raz w tygodniu i czuję niedosyt:)
        • cassani ja też raz w tygodniu 29.05.07, 17:26
          i na niedosyt chodze na basen!
    • lavinka W Wawie jest jakaś grupa ludzi chodzących boso.. 29.05.07, 14:37
      ...punkt zbiorczy w jakiejś knajpie przy Chmielnej...
      I mają swoich ektremistów biegających nago po śniegu :)
      lav
      p.s. zasłyszane w radio okoo godz6tej. Wogóle w radio najlepsze audycje są w
      okolicach 2, 3 w nocy albo 5, 6 rano...
      • evonka boso jest super! 29.05.07, 17:32
        latałam na bosakajako dziecko na terenach piaszczysto-klepiskowo-działkowych..
        szyszki, igły, korzenie - to codzienność ówczesna dla moich stóp. teraz zdarza
        mi sie zdjać buty w mieście i to jest piękne przeżycie. czuje się jak zmieniaja
        sie nawierzchnie.. chłód kamieni, goraco asfaltu.. popieram, popieram. tylko
        trzeba pod nogi patrzec jednak..
    • avatary zmontujmy drużynę do paintballa. 4 ludzi już jest 29.05.07, 16:51
      kto jeszcze ?

      pierwsza walka w czercu
      • miejskie_narty Re: zmontujmy drużynę do paintballa. 4 ludzi już 29.05.07, 16:55
        do paintballa bardzo chętnie - tylko niestety nie w weekendy...
        • avatary no to kiedy ? 29.05.07, 17:01
          • miejskie_narty Re: no to kiedy ? 29.05.07, 18:11
            Poza weekendami jestem w stanie się jakoś dostosować popołudniami bądź przedpołudniami - musiałby tylko wiedzieć wcześniej.

            Ale eveonka tak kom.., badbingtona zachwala, że z chęcią bym spróbował.
            To może z Cassanim byśmy wpadli w piątek? Albo może na początek byśmy się z Cassanim na korcie obok umówili, żeby poćwiczyć. Co Cassani na to?
            • avatary sęk w tym, że mało mamy w miescie kortów 29.05.07, 18:24
              do badmina...wiec te nowo-gdyńskie to są cały czas zajęte...trzeba tam dzwonić i
              sprawdzać, czy rezerwacji ktoś nie zwolnił.
              ale jest faktem, że jak wchodzi ktoś po długiej przerwie to raczej "odstaje" i
              warto aby poćwiczył troszkę " na boku" ;-).

              chociaż w sumie - da sie na boku bo hala jest duża, tylko żeby tam wejść trzeba
              mieć kartę. odbiór
              • miejskie_narty Re: sęk w tym, że mało mamy w miescie kortów 29.05.07, 18:35
                Z mojej strony wyglada to tak:
                Z chęcią bym spróbował, ale szczerze mówiąc, jako ktoś, kto nigdy nie grał w badmintona wolałbym umówić się z kimś na własnym poziomie, a nie dołączać do trójki już "równo" grających:) Po prostu, żeby się nie zniechęcić za szybko - dlatego tutaj w stronę cassaniego zerkam:)
                • avatary zatem dołącz, a potem dołączcie.... 29.05.07, 18:37
                  po kilku sesjach ciało sobie przypomina odruchy z dzieciństwa i jakoś leci...
                  • evonka dokładnie tak! 29.05.07, 18:47
                    ja kiedyś gralam naprawdę dużo w dzieciństwie. prawdziwe mecze podwórkowe. ale
                    nie takie tam pukanie, ale regularne rozgrywki! potem była przerwa, i ponowne
                    granie w okresie studialnym... ciało przypomniało sobie jak grać, zeby
                    wygrać. ;-) potem znowu przerwa i teraz wróciłam znów i znów widać, że tego się
                    nie zapomina. tylko trzeba się rozegrać, rozruszać, nabrać zwinności i
                    szybkości.
                  • miejskie_narty Re: zatem dołącz, a potem dołączcie.... 29.05.07, 18:52
                    OK, raz kozie śmierć: więc jeśli nie pękacie przede mną, to zapowiadam się na piątek na 18 do Nowej Gdyni. Mam nadzieję, że brak członkowstwa (zaraz Jelonek z czymś znów skojarzy;) nie jest przeszkodą?
                    • avatary trzeba miec kartę, żeby dostac kluczyk do szafki.. 29.05.07, 18:54
                      i wejśc na hale. zakup sobie jakieś mega-limitowane członkostwo np na 2
                      tygodnie, choć absolutnie najtaniej wychodzi roczne...
                      • cassani Re: trzeba miec kartę, żeby dostac kluczyk do sza 29.05.07, 19:15
                        mam czerwona kartę - ale uzywałem jej tylko na basen i nie wiem czy nie
                        jest "ograniczona" :/
                    • evonka trza mieć kartę 29.05.07, 19:00
                      członkowską. inaczej nie da rady wejść na halę... tzn.. teoretycznie da radę,
                      ale kluczyka do szafki nie będzie..
                      na stronie www.nowa-gdynia.pl masz cenniki, które tu kopiuję:

                      CZŁONKIEM CENTRUM MOŻNA ZOSTAĆ WNOSZĄC
                      OPŁATĘ REJESTRACYJNĄ
                      1 tydzień 9 zł
                      1 miesiąc 30 zł
                      3 miesiące 70 zł
                      6 miesięcy 95 zł
                      12 miesięcy 120 zł

                      • cassani jak ładnie napisali: "opłata rejestracyjna" 29.05.07, 19:16
                        hehe, a mogli - "trzeba zasilić nasz paśnik"
      • aaa202 A gdzie się wypożycza sprzęt i gdzie można 29.05.07, 18:04
        do siebie postrzelać?
        • miejskie_narty znam (no prawie znam - raz z jednym piłem) kolesi 29.05.07, 18:14
          którym co jakiś czas (w weekend właśnie, więc nigdy nie spróbowałem) ktoś organizuje taki wypad pod miasto w celu poszczelani do się.
          Przyjemność ma kosztować jednorazowo stówkę - w tym jest marker (czyli giwera) ileś tam kolorowych kulek (na początek ma starczyć), łach ochronny i ogólne zorganizowanie miejscówki. Podobno frajda jak się patrzy:)
          • avatary no tak to finansowo wygląda. 29.05.07, 18:27
            ja biorę od nich kulki i gaz, bo resztę mam swoją. ale w mniej niż 8 osób to nie
            ma sie co umawiać.zatem kto i kiedy może ?
            • aaa202 I dokąd się jeździ? 29.05.07, 18:33
              • miejskie_narty ten co z nim piłem (w zasadzie prawie nie piłem) 29.05.07, 18:39
                to mówił o terenach po byłym pegieerze w okolicy Piątku.
                A gdzie ojciec się siniarów nabawił?
                • avatary jest gdzie 29.05.07, 18:44
                  www.x-game.pl/tereny.html
                  www.paintball.lodz.prv.pl/
                • aaa202 Muszę spytać. Było to w ramach 29.05.07, 18:45
                  jakichś nowomodnych warsztatów interpersonalnych. Dla eksperymantu wzięli
                  sześćdziesięcioletnich dziadów i wygolonych japiszaków tuż po studiach i
                  zrobili z nich dwie przeciwne drużyny: Wygi vs Smarki. Domyślasz się kto
                  wygrał? Nadreaktywne japiszaki wzajemnie się powystrzelały, zaś dziady
                  oszczędzały kulki, żeby wnukom zanieść.
                  Będę w piątek u rodziców to spytam gdzie to było i kto organizował.
            • cassani Re: no tak to finansowo wygląda. 29.05.07, 19:08
              avatary napisał:

              > ja biorę od nich kulki i gaz, bo resztę mam swoją. ale w mniej niż 8 osób to
              ni
              > e
              > ma sie co umawiać.zatem kto i kiedy może ?

              JA wchodzę. Fajnie w ogóle, jakbyśmy mogli wszyscy w kilka osób razem się
              postrzelać.
              • longeta Re: no tak to finansowo wygląda. 29.05.07, 19:10
                cassani napisał:> JA wchodzę. Fajnie w ogóle, jakbyśmy mogli wszyscy w kilka
                osób razem się
                > postrzelać.

                Na pewno chętni do strzelania do ciebie by się znaleźli ;-)
              • avatary na badminie poustalamy detale... 29.05.07, 19:11

                szkoda sezonu - trzeba sie wybiegać
                • misiomis A niech mi ktoś powie 29.05.07, 19:17
                  jak to jest? Biega się, biega, dostaje się kulkę i idzdzie się siedzieć
                  na ławce do końca zabawy? Czy też biega się, załóżmy trzy godziny, obrywa
                  się ileś strzałów, a później się patrzy kto bardziej poplamiony?
                  Czy też jeszcze jakoś inaczej?
                  Serio się pytam, bo nie wiem.
                  • aaa202 Też mnie to interesuje. Myślę sobie 29.05.07, 19:23
                    że jak wojna, to wojna. Może trzeba zdobyć jakiś totem, wystrzelać wszystkich?
                    A może wygrywa ta drużyna, która po upływie jakiegoś czasu ma najwięcej
                    zawodników niepostrzelonych? Może nie każdy postrzał jest wyłączający z gry?
                    • cassani Ciebie na pewno zainteresuje ten dowcip: 29.05.07, 19:27
                      Przyszedł pedofil do nieba i święty Piotr go przegania:
                      - uciekaj stąd - to nie jest miejsce dla Ciebie!
                      A pedofil mówi:
                      - ja nie do Ciebie Piotrze, ja do Dzieciątka Jezus!
          • aaa202 A ja znam na pewno jednego 29.05.07, 18:29
            właściciela czegoś w rodzaju firmy turystycznej, który wymyślił, że na nudne
            popołudnia nad morzem Czarnym zaproponuje swoim tjuristam paintball konno:) On
            jeszcze nie wie jak to zrobi, ale znam go i wiem, że ZROBI.
          • aaa202 A, no i raz mój osobisty ojciec oddawał się tej 29.05.07, 18:31
            rozrywce. Wrócił z dwoma potężnymi siniakami na plecach, ale uchachany jak
            nigdy.
          • cassani markera mogę odstąpić 29.05.07, 19:07
            ostatnio kupiłem paczkę w różnych kolorach w MAkro.
    • big_news Napisałem tu tylko w celu... 30.05.07, 13:57
      ...zniszczenia haniebnych cyferek 6 i 9. Zresztą na wyraźne życzenie autora
      wątku. Nagrody nie oczekuję.
      • miejskie_narty Re: Napisałem tu tylko w celu... 30.05.07, 14:00
        przynajmniej dobre słowo Ci się należy: dzięki!
        • jelonek72 Re: Napisałem tu tylko w celu... 30.05.07, 14:19
          ehhh wiedziałam że na Bigiego można liczyć , jak na Zawiszę !!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja