geograf
08.06.03, 22:35
No właśnie, ciekawe zagadnienie.
Czy to dzieci powinny ustępować miejsca np. ciężarnej
kobiecie, czy starsi ludzie?
Dzisiaj, jadąc pełnym 43 w stronę Łodzi, dowiedziałem
się od pewnej „ciężarnej”-że Ci drudzy.
Mianowicie: nie mam jej za złe, ze aroganckim tonem, na
pół tramwaju, „zapytała” dlaczego nikt jej nie ustąpi
miejsca. Dobrze, w sumie przecież wszyscy patrzą na
ludzi wsiadających do wagonu i są nimi (a zwłaszcza ich
brzuchami) bardzo zainteresowani.
Ale ta sama Pani, na chęć ustąpienia jej miejsca przez
kobietę, siedzącą w słońcu-odmówiła, bo właśnie to
miejsce jest w słońcu.
Natomiast gdy ktoś poprosił (na oko 9-letnią)
dziewczynkę aby ustąpiła miejsca Pani, ta odrzekła:
„Nie, dziecko powinno siedzieć, starsi powinni mi
ustąpić”-zapewne w domyśle chodziło jej o tych na oko
60-latków siedzących przy jej brzuchu.
Oczywiście rozmowa rozgorzała, Pani usiadła na miejscu
dziewczynki, by po przejechaniu przez tramwaj
łuku-znaleźć się w słońcu i dojechała tak do
Łodzi-gdzie przesiadła się na drugą stronę wagonu.
Proszę Państwa-zdziczecznie społeczeńśtwa, czy norma?
Starsi, czy młodsi powinni ustępować miejsca?