Kierowcy! OSTRZEGAM!

09.06.03, 08:22
Jeśli spotkam zaparkowany samochód na ścieżce rowerowej dzwonie na 986.
Ostatnio na drodze dla rowerów (Strykowska) nie wytrzymywałem juz nerwowo
widząc zaparkowane samochody na całej szerokości scieżki,wiec postanowiłem że
gdy znajde najbliższy telefon to dzwonie z informacją o popełnionym
wykroczeniu.
Na szczęście długo szukać nie musiałem,ponieważ 20 metrów dalej spotkałem
Strażnika Miejskiego,podszedłem do niego i przedstawiłem całą
sytuację,zapytałem się co w takim wypadku mozna zrobić?
Stwierdził,że kierowca dostanie mandacik i jesli sytuacje będą się powtarzały
to spokojnie mogę to zgłaszać.
Moja radość była ogromna.
Więc niech nie będą zaskoczeni kierowcy parkujący na scieżkach którzy
otrzymaja pewien rachunek do zapłacenia.

Ps.Chcieliście wojny,to ją macie.A ja potrafię walczyć.
    • yaa Re: Kierowcy! OSTRZEGAM! 09.06.03, 09:36
      Na szczęście jednyną ścieżką na jakiej parkuje jest ścieżka na działce mojej
      Tesciowej. I z całą pewnością nie jest to ścieżka rowerowa ;-))
      Pozdrawiam
      Yaa
    • Gość: Stefan Re: Kierowcy! OSTRZEGAM! IP: *.toya.net.pl 09.06.03, 10:55
      przylaczam sie do akcji

      wyplenmy chamstwo z ulic i sciezek
      • uerbe Re: Kierowcy! OSTRZEGAM! 09.06.03, 12:26
        Tak na marginesie, to sprawa nie dotyczy tylko ścieżek - KD zabrania parkowania
        na chodniku bez pozostawienie 1.5 metra wolnego, parkujący vis-a-vis Galerii
        Łódzkiej pasjami ten zapis łamią, zajmując zwykle cały chodnik, a niekiedy i
        część przylegającej do niego ścieżki rowerowej.
        986 polecam jak najbardziej :-)

        Miłego dnia,
        Robert uerbe Urbaniak
        masakrytyczna.up.pl/
    • ixtlilto Re: Kierowcy! OSTRZEGAM! 09.06.03, 10:58
      Bibus i o to chodzi! O zdecydowane tępienie tych, którzy nie przestrzegają
      przepisów. I to się działa w obie strony. :)
    • Gość: Rokko Re: Kierowcy! OSTRZEGAM! IP: *.ckzeto.com.pl 09.06.03, 11:08
      OK, a ja jak znowu na Retkinskiej spotkam rowerzyste nie korzystajacego ze
      sciezki rowerowej, tylko turlajacego sie po jezdni albo chodniku po drugiej
      stronie ulicy - tez dzwonie...
    • zamek Re: Kierowcy! OSTRZEGAM! 09.06.03, 11:13
      Bibus! I bardzo słusznie! Popieram Cię zarówno jako
      jedno- jak i dwuśladowiec!
    • hubar Re: Kierowcy! OSTRZEGAM! 09.06.03, 11:15
      bibus napisał:
      > Ps.Chcieliście wojny,to ją macie.A ja potrafię walczyć.
      --
      Wojna? Coś widzę, że strasznie ambicjonalnie do tego podchodzisz...

      Co do samej sytuacji z informowaniem, to masz moje pełne poparcie. Już dawno
      przestałem się przejmować i przy każdej nadarzającej się możliwości, dzwonię i
      informuję o łamaniu przepisów.
      • unikorn Re: 09.06.03, 11:19
        Przeglądając niektóre Twoje wątki można wywnioskować, że Ty podchodzisz znów do
        tego zbyt emocjonalnie.
    • unikorn Re: 09.06.03, 11:33
      Ja miałem wczoraj kolizję na skrzyżowaniu Strykowskiej ze Sporną.
      Jechałem DROGĄ DLA ROWERÓW w kierunku południowym i zbliżając się do
      skrzyżowania tejże drogi z ul Sporną zwolniłem tak do ok. 25 km/h.
      Z prawej jechała Skoda Fabia (wyglądała na nową) a za nią ambulans.
      Skoda widziałem, że mnie nie przepuści (prowadził ją jakiś młody koleś),
      natomiast ambulans jak najbardziej. Jadę więc przed siebie, pewien, że skoro
      Skoda mnie nie przepuszcza, dojedzie do krawędzi prawego pasa Strykowskiej i
      albo pojedzie dalej, albo poczeka tam na włączenie się do ruchu.
      Gość nagle gwałtownie zahamował i tyłem zastawił mi przejazd.
      Niestety musiałem gwałtownie hamować i (mówiąc lekko nieskromnie) kilkuletnie
      doświadczenie w jeździe kolarką i umiejętności m.in. kontrolowanego poślizgu
      (w rowerach szosowych stosuje się minimalnie lub wcale bieżnikowane opony)
      pozwoliły mi nie przypieprzyć w niego z impetem czołowo (co wiązałoby się na
      bank "przeleceniem" przez kierownicę).
      Straty po mojej stronie: lekko scentrowane tylne koło (do zrobienia
      samodzielnie) + trochę obita lewa noga (uderzenie o własny rower).
      Straty po stronie Skody: zarysowany lewy tylni bok + wgniotka w okolicach
      lewego tylniego nadkola.
      Meritum: wina EWIDENTNIE po stronie samochodziarza! Powinien mnie przepuścić,
      dojeżdżając do skrzyżowania. JA NIE WJECHAŁEM mu przed samochód, to ON wjechał
      mi na drogę i ją zastawił. I dobrze mu tak...
      Teraz trochę żałuję, że nie spisałem numeru karetki, miałbym świadka i żądałbym
      odszkodowania za serwis roweru (mimo, iż jest to do zrobienia samodzielnie).
      I niech samochodziarze płacą OC. Ja nie zamierzam.
    • Gość: cosinus Re: Kierowcy! OSTRZEGAM! IP: *.am.lodz.pl 10.06.03, 14:16
      Z Twojego tekstu bije optymizm graniczący z naiwnością.
      Należy przyjąć za normę, że w Łodzi coś takiego jak zakaz zatrzymywania i
      postoju (w tym również na chodnikach) NIE ISTNIEJE: nie jest przestrzegany ani
      egzekwowany przez odpowiednie służby, ze Strażą Miejską włącznie.
      W samym Śródmieściu istnieje co najmniej kilkanaście nielegalnych parkingów,
      tj. miejsc, gdzie obowiązuje zakaz zatrzymywania i postoju z chodnikiem
      włącznie, a mimo to można spokojnie parkować bez obawy, że ktoś w tym
      przeszkodzi. Straż Miejska reaguje na to od przypadku do przypadku, co jakiś
      czas blokując koła samochodów i tylko w niektórych miejscach, ale zdarza się to
      rzadko i ma znamiona akcji, bo są długie okresy, kiedy wszyscy parkują gdzie
      popadnie, patroli Straży nie widać, a jeśli się pojawią, to zwykle nie
      interweniują.
      Kilkakrotnie zgłaszałem Straży Miejskiej nieprawidłowości, zarówno
      telefonicznie, jak i osobiście patrolom - z reguły bez skutku.
      Przestałem się dziwić bierności strażników, kiedy dowiedziałem się, że Straż
      Miejska ma tylko 20 blokad na koła.
      Szkoda nerwów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja