Strajkują, blokują i skarżą na siebie

IP: 89.243.71.* 14.06.07, 20:19
Strajkujacy lekarze powinni poszukac sobie innego zajecia, mysle ze nie nadaja
sie na lekarzy. Jesli ktos wymyslil sobie ze jest lekarzem zeby zarabiac kase
to raczej pomylka. Pieniadze ktore placimy na ich edukacje moga oddawac na
raty. Najlepiej niech wyjada sobie do Anglii tam sporo dla nich pracy ze
szmata i szczotka w szpitalach, szybciej zwroca nam dlugi za edukacje.
    • Gość: beta Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:54
      trzymam kciuki za lekarzy i popieram;
    • Gość: Wojtek Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: 89.243.71.* 14.06.07, 21:10
      OK znam jeszcze dwoch lekarzy ktorzy tez trzymaja kciuki i sie popieraja.
    • Gość: lancet Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:20
      wojtku przykro mi... ale muszę prztzna że jesteś IDIOTĄ

      ps. pozdrowienia dla strajkującej Łodzi
    • Gość: back to good Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.net-partner.pl 14.06.07, 23:53
      a jeśli ja jestem po innych studiach to też mam te pieniądze oddawać?mam
      nadzieję, że nie, bo chyba tylko medycyna to kilkanaście lat harówki by potem
      być Matką Teresą:) a takiemu panu Wojtkowi, to najlepiej żeby kiedyś lekarz
      powiedział "przykro mi, ale to powołanie a nie praca i chyba Bóg powołał Cię
      właśnie do siebie, bo zaczyna mi się przerwa"
    • Gość: lekarz 39 Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 01:12
      no tak Wojtek dygaj do roboty za friko jak ci sie podoba, ale innych nie
      zmuszaj.
      A rząd jak uważa to niech da ludziom opiekę zdrowotną za darmo. Tylko niech da
      ze swojej kieszeni a nie z mojej, bo ja nigdy nie obiecywałem, że będę pracował
      za darmo.
      Ato że moja praca jest taka "ważna" to co - za "nieważne" sie płaci dużo, a
      za "ważne" nie. Bo są "ważne" - własnie dlatego.
      Powiedzcie np. architektom, żeby robili za 1150 miesiecznie plus 580 za
      dodatkową fuchę W NOCY. Powiedzcie im, że muszą za tyle, bo mieszkań
      potrzeba ...
      Kurde, frajerów szukaj gdzie indziej, Wojtku
      • Gość: Zgryz Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.toya.net.pl 15.06.07, 08:35
        Jestem za tym, by dać im te dwie średnie krajowe i zakaz pracy po godzinach
        oraz prowadzenia własnej działalności (by się biedacy nie przemęczali).
        Następnie dołozyć roboty (by nie spali na dyżurach w szpitalu, a te włączyć do
        obowiązkowego grafiku). Wtedy lekarz będzie "dużo" zarabiał i
        będzie "dostępny". A branie do ręki, obijanie się likwidować. Niech jedzie taki
        do Anglii.
        • Gość: tien Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.toya.net.pl 15.06.07, 08:41
          "kiedy brakuje miejsc we szpitalach"
          ktos sie chyba uczy od Romana :]
          a swoja droga popieram lekarzy niech walcza o swoje, naleza im sie wyzsze zarobki.
        • Gość: Bruno Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.ip.fastwebnet.it 15.06.07, 13:09
          >Następnie dołozyć roboty (by nie spali na dyżurach w szpitalu, a te włączyć do
          > obowiązkowego grafiku).
          Proponuje dolozyc roboty takze strazakom. Jak sie nie pali i nie maja pracy moga np. podlewac trawniki. Rozumiesz wogole co to jest dyzur i po co lekarz musi w nocy przebywac w szpitalu?
        • Gość: lancet Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 21:59
          "Następnie dołozyć roboty (by nie spali na dyżurach w szpitalu, a te włączyć do
          > obowiązkowego grafiku). "

          -przecież ty nawet nie wiesz co to jest i po co jest dyżur lekarski a
          szczekaczką bezsensownie machasz
    • Gość: obi7 Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.toya.net.pl 15.06.07, 08:44
      nie traktujcie lekarzy jak "pomazancow boskich", to sa zwykli pracownicy najemni.
      mozna dobrze placic ale trzeba wiedziec za co? w obecnym stanie nie ma
      mozliwosci kontroli wykonywanej pracy. podwyzki wynagrodzen beda pieniedzmi
      wyrzuconymi w bloto.
      • Gość: abc Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: 57.66.193.* 15.06.07, 11:08
        Niech jeszcze 997 zablokuja !!!
        • Gość: abc Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: 57.66.193.* 15.06.07, 11:09
          i 998
        • Gość: abc Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: 57.66.193.* 15.06.07, 11:09
          i 999
          • Gość: x Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 11:37
            i 666
          • Gość: ll Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.kis.p.lodz.pl 15.06.07, 13:59
            i 1000
    • sprawiedliwy37 Popieram lekarzy !!! Przeczytajcie dlaczego 15.06.07, 13:38
      TO CO WYPRAWIA TEN RZĄD TO KOMPROMITACJA ! Nie mają ŻEDNEGO pomysłu na reformę
      służby zdrowia i stosują dawno sprawdzoną komunistyczną zasadę że trzeba
      znaleźć jakiegos „wroga” i naszczuć na niego społeczeństwo. Wtedy społeczeństwo
      zajmie się swoją nienawiścią do tego wroga zamiast przyglądać się temu co robi
      rząd. No i rząd znalazł sobie lekarzy i szczuje na nich ludzi. Czy wiecie że
      zaraz po wojnie NKWD wydało specjalną instrukcję dla rządu polskiego w której
      m.in. pisze: ‘’ …należy doprowadzić do tego żeby pracownicy służby zdrowia
      zarabiali mało…” Kolejne rządy i ten obecny nadal stosują się do tej
      instrukcji.

      Ziobro po tej słynnej konferencji prasowej będzie robił wszystko, wszystkimi
      dostępnymi mu środkami żeby udowodnić że miał rację, chociaż już wiadomo że
      rzucił potwarz – nie było żadnego zabójstwa. W NORMALNYM KRAJU MUSIAŁBY SIĘ
      PODAĆ DO DYMISJI !!! Za rzucenie takiej potwarzy. Ale ludziom z rządu w Polsce
      największe kłamstwa i potwarze uchodzą BEZKARNIE ! Ziobro uważa że jest ponad
      prawem !!!

      Lekarze bez pracy wytrzymają dużo dłużej niż my bez leczenia i nie myślcie że
      przyjadą nas leczyć z za wschodniej granicy, za te pieniądze które u nas płacą
      lekarzom nawet pies z kulawą nogą tu nie zajrzy ! Skończmy z tymi mitami, że
      każdy lekarz to łapówkarz - to jest mały procent który zdarza się w każdej
      grupie zawodowej. Ciężko choruję od 14 lat, zwiedziłem kilka szpitali poradni
      specjalistycznych i jakoś nie miałem szczęścia trafić na tych łapówkarzy, ale
      za to miałem okazję zaobserwować jak ci ludzie ciężko pracują.
      Po to się lekarze kształcili, żeby w godnych warunkach móc leczyć ludzi, ale i
      godnie zarabiać. 6,5 zł za godzinę dla rezydenta i 12 zł dla specjalisty to
      stawka, za którą zapewne wielu by palcem nie kiwnęło. Nie jeden lekarz
      się "urządził" - a oczywiście bo pracował od świtu do nocy, był bogaty z domu
      lub miał bogatego małżonka. I bardzo dobrze lekarze mają być "urządzeni" bo to
      elita tego społeczeństwa. I niestety niebawem pewnie już ich nie będzie i
      wszyscy gorzko zapłaczemy. Zastanówcie się z ilu etatów są te dochody.

      Nasze wiecznie roszczeniowe i mające do wszystkich o wszystko pretensje
      społeczeństwo życzy sobie aby lekarze byli bardzo dobrze wykształceni, ciągle
      stosowali nowe metody leczenia i diagnostyki, byli uśmiechnięci, wypoczęci i
      chętni do opieki nad każdym potrzebującym a do tego powinni do pracy chodzić
      piechotą , mieszkać w piwnicznej izbie i służyć , służyć a i jeszcze ta
      przysięga Hipokratesa. Uwaga niedouczeni ! W przysiędze Hipokratesa nie ma nic
      o pracy za darmo ! Przeciwnie jest tam wyraźnie napisane że lekarz ma pobierać
      godziwą opłatę za swoje usługi ! SKOŃCZMY Z TYM ZAKŁAMANIEM I MITEM !
      Lekarz w Polsce musi być biedny, wtedy jest dobrym lekarzem. Na zachodzie
      lekarz który nie ma domu i dobrego samochodu nie jest cenionym lekarzem.

      A ja jestem z lekarzami, bo uważam, że to kpina żeby dobry specjalista zarabiał
      1/10 tego co niedouczony poseł. Posłem co widzimy może być każdy a lekarzem
      tylko wykształcony i to jeszcze ciągle, całe życie (!) musi się uczyć. Mój syn
      jest pod opieką kardiologów z CZMP i wiem ile tam zarabiają specjaliści z
      wieloletnimi stażami.
      Jesteśmy z WAMI. Trzymajcie się. Nie dajcie sobą manipulować. Tylko ślepy nie
      widzi tego, że w służbie zdrowia jest źle nie przez lekarzy, ale przez rząd.

      Pracownicy – ( urzędnicy ! ) NFZ przyznali sobie w maju podwyżkę - przy
      dotychczasowej średniej zarobków ok 4000 zł gdyż jak ujął to pan Sośnierz, bali
      się że pracownicy będą wyjeżdżać za granicę. Przy takiej postawie nie ma co się
      dziwić że lekarzom krew się gotuje... A dodatkowe 850 mln zł jest na
      świadczenia czyli po prostu na zabiegi itd co skutkuje tym że zamiast podwyżek
      jest więcej roboty za wykonania. Sprytny ten nasz rząd... :)

      Nie wiem jak specjaliści, ale lekarze POZ mają ok. 5 zł polskich ( ! )
      miesięcznie na pacjenta. Z tego ma niby im wystarczyć na płacę dla nich,
      opłacenie całego personelu, utrzymanie budynku – czynsz, prąd, woda, itp. no i
      oczywiście na badania dodatkowe dla każdego pacjenta. Proszę za tą
      sumę "porobić badania". A co powiecie o starych, zrzędliwych babciach i
      kobietach po 50-tce przechodzących klimakterium, z humorami, które potrafią
      przychodzić co tydzień i zawracać lekarzowi głowę czasami zwykłymi
      pierdołami ? – bo się nudzą w domu, bo nie mają z kim pogadać…I to wszystko za
      5 złotych na miesiąc ??? W innych krajach Europy jest to nie do pomyślenia !
      Wiele czasu spędziłem w różnych przychodniach w poczekalni i wiem z jakim
      pierdołami ludzie przychodzą a wiele starszych, głównie samotnych i zrzędliwych
      bab przychodzi tylko dlatego bo się nudzą w domu ! Weźcie to pod uwagę, Ci
      którzy tak krytykujecie. Praca lekarza rodzinnego to koszmar !

      Na koniec: położyłem sobie kafalki w łazience – gość wziął 1200 zł, wzywam
      hydraulika - płacę 200 zł za byle naprawę, wzywam gościa, żeby naprawił
      telewizor – znowu kilka stów w plecy, idę do notariusza – za byle co
      kilkanaście stów…itd., itp…Ludzie !!! Pomyślcie ! A wy narzekacie że płacicie
      50-100 zł za wizytę w prywatnym gabinecie ??? GDZIE PROPORCJE ZAROBKÓW ?

      Nie dajcie sobie drodzy Pacjenci wciskać kitu, że na wszystko są pieniądze -
      to zupełna bzdura, nie ma na godziwe pensje, nie ma na badania dodatkowe,
      brakuje na wszystko! A tak przy okazji to nie Pacjent jest wrogiem lekarz, a
      lekarz pacjenta . Mamy wspólnego wroga, ale ON odejdzie wraz z końcem kadencji
      parlamentu. A my zostaniemy, lekarze i Pacjenci skazani na siebie !!!




    • pacjent2007 Popieram podwyżki dla lekarzy ! 15.06.07, 13:45
      Nie jestem z branży ale popieram lekarzy w 100 %. Jesteście przyszłością tego
      społeczeństwa, wiele wam zawdzięczamy a nie potrafimy docenić…Zazdrościmy i
      niestety stąd te komentarze. Wiem ile zarabia młody lekarz 1100 – 1200 zł ‘’na
      rękę’’ bez zdolności kredytowej, żal mi tych ludzi, tyle godzin spędzonych nad
      książkami kiedy ja w czasie studiów się bawiłam…a teraz staż za marne
      pieniądze, rezydentura za 1140 zł na rękę albo miejsce etatowe…ehh gdyby
      jeszcze mieli łatwośćpozyskiwania tych miejsc a tu tyle ‘’zachodu’’ by się
      dostać, by znaleźć takie miejsce.
      Spójrzcie na lekarzy jakna taką samą grupę zawodową jak i prawnicy – dlaczego
      idziecie do notariusza, adwokata, płacicie kilkaset złotych za małą poradę i to
      jest w porządku ? a 50-100 zł. za poradę lekarza to dużo ? Czemu są aż takie
      różnice w traktowaniu, w wynagrodzeniach, czemu prowokujecie, wyzywacie.
      Lekarze są potrzebni, nie dajmy im wyjechać za granicę, traktujmy po ludzku !!!

      Piszecie o nich ‘’ konowały’’ – to dlaczego inne państwa tak bardzo chcą
      zatrudnić polskich lekarzy ? – dlaczego tyle dla nich ofert pracy do Anglii,
      Irlandii, Szkocji, Szwecji, Norwegii,nawet Australii ? No dlaczego ? Bo po
      prostu w innych krajach doceniają ich więdzę i umiejętności. A my nie.
      Dlaczego Polak tylko patrzy jak napluc jadem nienawiści na innego Polaka,
      dlaczego Polacy mają taką podłą, zawistną naturę ?

      Lekarze muszą wszędzie płacić - hydraulikowi gdy przychodzi, monterowi,
      fryzjerowi itp itd a od lekarzy społeczeństwo wymaga żeby pracowało za
      darmo ??? PARANOJA ! Gdy idę do fryzjera to za niewielkie podcięcie włosów,
      które trwa 15 minut płacę 50 zł ! Gdzie tu normalność ??? Pokażcie mi inny kraj
      w Europie gdzie lekarze tak mało zarabiają. No, proszę o przykłady zamiast
      wyrzucać z siebie jad i udowadniać swoją niewiedzę i głupotę.



    • Gość: Wojtek Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: 89.240.42.* 15.06.07, 18:51
      Smiesza mnie komentarze lekarzy takie jak:
      wojtku przykro mi... ale muszę prztzna że jesteś IDIOTĄ
      no tak Wojtek dygaj do roboty za friko jak ci sie podoba, ale innych nie
      zmuszaj.
      TO CO WYPRAWIA TEN RZĄD TO KOMPROMITACJA !
      Nie jestem z branży ale popieram lekarzy w 100 %.

      Drogi lekarzu i kochana lekarko jezeli cos wam nie pasuje to zmiencie sobie
      zawod na lepiej platny, jezeli pasjonuje was wasza praca to badzcie szczesliwi
      ze tak jest.
      Wasz zawod jest zbyt odpowiedzialny, zycie ludzi zalezy bezposrednio od was to
      nie jest praca dla ludzi przypadkowych. Wole czekac tydzien na prawdziwego
      lekarza i sie wyleczyc niz leczyc sie u kogos komu zalezy na kasie.
      Macie szanse znalezc sobie inna prace, jezeli macie problemy to sa wasze
      problemy nie wciagajcie do tego chorych potrzebujacych waszej pomocy.
      • Gość: lancet Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 22:02
        Wojtku przykro mi ale ponownie okazałeś się idiotą.... oj poczekasz ty na
        lekarza poczekasz jak 80% odejdzie z publicznych szpitali.. poczekasz...
    • Gość: on-call Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.kopernik.lodz.pl 15.06.07, 22:26
      Niezmiernie mi miło po przeczytaniu ostatnich dwóch długich komentarzy...
      Dobrze wiedzieć, że są wśród nas ludzie, którzy mimo "czarnego PR'u"
      skierowanego na lekarzy, nadal doceniają pracę, jaką trzeba włożyć w ten
      zawód...

      Jestem "młodą lekarką" na specjalizacji, miałam szczęście dostać pracę w jednym
      z dużych szpitali. Zarabiam 1.200zł. Dziś mam dyżur nocny, za który dostaję
      15zł/h. Właściwie to nawet nie wiem, czy dostanę wynagrodzenie za ten dyżur, bo
      z uwagi na kondycję finansową szpitala - nie możemy mieć takiej pewności.

      Nie wiem czy jest sens pisać w szczegółach o naszych zarobkach, bo dla
      niedowiarków i tak nie będzie to żadnym argumentem. Napiszę tylko, że jest mi
      bardzo przykro... bo niezmiernie lubię swoją pracę, sprawia mi ona ogromnie
      dużo satysfakcji, lubię moich pacjentów i śmiem twierdzić, że i ja cieszę się
      ich zaufaniem i sympatią. Przy tym staram się poświęcać pracy i nauce jak
      najwięcej czasu, tak, aby przynosiła ona dobre efekty.

      Smuci mnie tylko to, że nie widzę dla siebie perspektyw. Owszem, zrobię
      specjalizację, zrobię doktorat... Ale wątpię, aby do tego czasu zarobki w
      polskiej ochronie zdrowia mogły się poprawić. Dlatego szczerze wierzę w to, że
      niebawem uda mi się stąd wyjechać do kraju, gdzie za moją pracę i zaangażowanie
      będę mogła, nie licząc na pomoc Rodziców, kupić sobie dom, założyć rodzinę i
      nie zastanawiać się, czy mnie stać na aparat cyfrowy w kredycie na 10
      miesięcy...

      Kto na tym skorzysta..? Na pewno ja. Być może lekarze z Ukrainy (choć podobnie
      jak jeden z wypowiadających się wcześniej - wątpię, żeby chciało im się
      pracować u nas za takie pieniądze). Czy skorzysta państwo na oszczędnościach -
      nie wiem. A czy skorzystają pacjenci... hmmm....

      Ukłony!
      • Gość: on-call Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.kopernik.lodz.pl 15.06.07, 22:34
        Ach, wypowiedzi "Wojtka" pozostawiam bez komentarza :-)
    • Gość: Wojtek Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: 89.240.32.* 17.06.07, 20:31
      Widze ze poza mna sami lekarze. Wiec tak, poza wami zanam jeszcze tylko dwie
      osoby ktore popieraja wasze stanowisko, to sa rowniez lekarze. Ja uwazam ze
      wasze postepowanie jest nieetyczne i samolubne, jezeli mialbym taka wladze to
      wszystkich was strajkujacych, dzialajacych na szkode ludzi chorych i
      cierpiacych, wyrzucilbym z pracy. Prawdopodobnie bylo by to rowniez z korzyscia
      dla was bo lekarzami nie jestescie i nie bedziecie.
      Przekwalifikujcie sie na bardziej zyskowne zajecia wtedy wszyscy beda szczesliwi.
      • Gość: lancet Re: Strajkują, blokują i skarżą na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 09:36
        chłopcze przecież sami się zwalniamy!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja