Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobiecie...

15.06.07, 11:13
...rozkazać zrobić WSZYSTKO. A ona, bez szemrania, wykona Twoje polecenie.
Czego byś zażądał?
Bo ja to bym chciał, żeby..., żeby mi umyła okna (w liczbie sztuk 7). Mogłaby
nawet być nieco odziana;)

(wątek zainspirowany programem emitowanym w TV Kultura)
tiny.pl/ffmk
    • breblebrox Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 11:18
      Prosiłabym ją o wypranie naszego kanapianego białego misia. To juz na sucho waży jakieś 4 kg, po namoczeniu dwa razy więcej jak nie lepiej.
      I nie mieści się do pralki, więc w wannie ręcznie trza zasuwać.
      • big_news Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 11:22
        Czyli, "wykorzystałabyś" ją podobnie do mnie. Widać, nawet atrakcyjne kobiety,
        mogą doskonale się sprawdzić jako siła robocza;)
        • breblebrox Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 13:39
          A do czego jeszcze mogłaby mi się przydać?
          No, może jeszcze mi samochód naprawić, jeżeli ma wiedzę w tym temacie.
          A propos: jakby ktoś z Was był w Carrefurze na Przybyszewskiego to spójrzcie, proszę, czy ten *&^#&* złom tam jeszcze stoi, czy ktoś już się nade mną ulitował i go ukradł. Łatwo go rozpoznać - biały Fiat Uno zeżarty w połowie przez rdzę.
    • aaa202 Zaś ja 15.06.07, 11:19
      poprosiłabym, żeby mi powiedziała, czemu myje okna temu szajbusowi.
      • big_news Re: Zaś ja 15.06.07, 11:22
        Dlaczego zaraz szajbusowi?!:/
        • cassani jak to czemu? 15.06.07, 11:31
          no bo nie zaproponowałes jej seksu!
          :)
          • big_news Re: jak to czemu? 15.06.07, 11:37
            Ech...
            A Tobie, jak widać, tylko jedno w głowie:)
            • cassani nie jedno tylko 15.06.07, 11:39
              jedna. a najlepiej dwie!
              :)
              • big_news Re: nie jedno tylko 15.06.07, 11:41
                Założę się, że Twoja Żona pojęcia nie ma, pod jakim nickiem tu występujesz. O
                ile w ogóle wie, że jesteś gościem FŁ:)))
                • cassani Re: nie jedno tylko 15.06.07, 11:42
                  wie, wie...:) dziś wieczorem będe za karę mył te siedem okien :)))
                  • big_news Re: nie jedno tylko 15.06.07, 11:43
                    I jeszcze powiedz, że będziesz poganiany pejczykiem...
                    hehehehehe
                    • cassani Re: nie jedno tylko 15.06.07, 11:43
                      a chciałbyś???
                      :)
                      • big_news Re: nie jedno tylko 15.06.07, 11:46
                        Ja?!
                        Przecież to Ty będziesz szorował szybki:)))
                        • cassani Re: nie jedno tylko 15.06.07, 11:49
                          ale to nie ja się domagałem do szorowania pejczyka!
                          :))
    • cassani ja dla odmiany nie wysilałbym się zbytnio 15.06.07, 11:30
      i zachował jak klasyczny, zdrowy, trzydziestodwuletni samiec.
      • big_news Re: ja dla odmiany nie wysilałbym się zbytnio 15.06.07, 11:36
        Łeee..., to takie pospolite.
        Ciut inwencji by się przydało;)
        • cassani Re: ja dla odmiany nie wysilałbym się zbytnio 15.06.07, 11:38
          ... kazałbym umyć i nawoskować auto.
          :)
          • big_news Re: ja dla odmiany nie wysilałbym się zbytnio 15.06.07, 11:42
            Daj spokój! Przecież to też nie wyraża jakiejkolwiek finezji;)
            • cassani Re: ja dla odmiany nie wysilałbym się zbytnio 15.06.07, 11:43
              hmmm... to nie wiem... może poproszę o zredagowanie inteligentnego wątku pod
              moim nickiem???
              • big_news Re: ja dla odmiany nie wysilałbym się zbytnio 15.06.07, 11:50
                O!
                A jednak masz jeszcze resztki pomyślunku!
                Szkoda, że to pewnie nie będzie możliwe do zrealizowania, bo jakoś nie sądzę,
                żeby jakakolwiek obca kobieta, już nie mówiąc o atrakcyjnej(!), nie salwowałaby
                się ucieczką na Twoją propozycję.
                :)
                • cassani Re: ja dla odmiany nie wysilałbym się zbytnio 15.06.07, 14:47
                  ło jeny! a czemu to????
      • porucznik_theo_kojak wie co mówi 15.06.07, 11:39
        cassani napisał:
        > ja dla odmiany nie wysilałbym się zbytnio
        > i zachował jak klasyczny, zdrowy, trzydziestodwuletni samiec.

        Fakt, w tym wieku duży wysiłek mógłby ci zaszkodzić więc twoja teoria jest jak
        najbardziej trafna. Przy okazji biceps ci się wyrobi więc połączysz przyjemne z
        pożytecznym.
        • cassani Re: wie co mówi 15.06.07, 11:41
          zapomniałes dodać, że kołnierz mnie ciśnie.
        • aneta.k-a Re: wie co mówi 15.06.07, 12:02
          porucznik_theo_kojak napisał:
          > Przy okazji biceps ci się wyrobi więc połączysz przyjemne z
          > pożytecznym.

          złapie byka za rogi? youtube.com/watch?v=MhGjdAv5utE
    • cassani ok. errata 15.06.07, 11:46
      oczywiście zaproponowałbym partię szachów i dyskusję o powiększaniu się dziury
      ozonowej i dobroczynności PAH!
      ufff... jakoś wybrnąłem!
      • karmazynova.lavinka Re: ok. errata 15.06.07, 13:27
        Od razu szachy... jak znam życie to byłby rozbierany brydż ;-p
        • karmazynova.lavinka pardon miał być poker ;-)nt 15.06.07, 13:28
    • markus.kembi Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 13:32
      Rozkazałbym, żeby mi kupiła mieszkanie 60 mkw, wyremontowane i umeblowane.
      • aaa202 Dlaczego 60? 15.06.07, 13:36
        • markus.kembi Re: Dlaczego 60? 15.06.07, 13:45
          Bo takie by mi pasowało - nie za duże, nie za małe, do mieszkania doskonałe.
          • aaa202 Nie za duże to 160. 15.06.07, 13:53
            Żeby nie trzeba było potykać się o pranie, cudze buty, których ktoś złośliwie
            nie schował do mikroskopijnej szafki w mikroskopijnym przedpokoju.

            Najlepsze jest coś w okolicach 180-200. Optimum.
            • markus.kembi Re: Nie za duże to 160. 15.06.07, 13:58
              Po co miałbym trzymać we własnym mieszkaniu cudze buty? Wystarczą mi własne,
              których zresztą nie mam zbyt wiele.
              • aaa202 Zdarza się, że ludzie łączą się w ministadka, 15.06.07, 14:03
                a do tego każdy członek tegoż posiada obuwie. Z reguły kilka par.
                Podstawowe komórki społeczne kształtują się następująco:
                1) chłopak + dziewczyna
                2) chłopak + chłopak
                3) dziewczyna + dziewczyna
                4) premier + mama.

                • markus.kembi Re: Zdarza się, że ludzie łączą się w ministadka, 15.06.07, 14:06
                  No tak, tak też bywa. Nie przyszło mi to do głowy, ale mnie to na razie nie grozi.
                  • aaa202 No, skoro tak postanowiłeś... A jak myslisz, 15.06.07, 14:09
                    jakie jest prawdopodobieństwo dostania gromem w czoło na balkonie? Muszę wyjść
                    po pranie, a po ostatnim piorunie, który strzelił ni z tego ni z owego mam
                    lekkiego pietra;)
                    • markus.kembi Re: No, skoro tak postanowiłeś... A jak myslisz, 15.06.07, 14:20
                      Wczoraj w kamienicy naprzeciwko mnie wyszedł na balkon - można powiedzieć -
                      sąsiad (nie znam go, ale przecież mieszka w okolicy) z malutkim dzieckiem. Faciu
                      robił zdjęcia, pioruny trzaskały dookoła, ale ani jemu, ani dzieciakowi nic się
                      nie stało.
            • maginiak Re: Nie za duże to 160. 15.06.07, 15:00
              Ale do mieszkania 200 metrowego potrzebna byłaby jeszcze dodatkowa pani! Bo nie
              wiem czy jedna dałaby radę z tyloma oknami, a do tego jeszcze łazienką, kuchnią
              i prasowaniem :)
    • cassani zresztą... 15.06.07, 15:16
      big_news napisał:
      > ...rozkazać zrobić WSZYSTKO. A ona, bez szemrania,

      mi to się nawet podoba jak trochę szemra...
      • aaa202 lub szemrze 15.06.07, 15:19
        • cassani lub szerze 15.06.07, 15:20
          j.
          • aaa202 Ewentualnie szersze 15.06.07, 15:25
            ń
            • cassani to by była niespodzianka 15.06.07, 15:35
              natrafić na szerszenia...
          • hrabia.mileyski Re: lub szerze 15.06.07, 15:26
            • hrabia.mileyski koniecznie musiałaby podmuchać na gorące! 15.06.07, 15:27
    • nakole Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 18:45
      ...aby poczytała mi Baśnie z 1000 i 1 nocy.
      • big_news Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 18:53
        Nooo, o Szecherezadę to u nas tak łatwo nie będzie;)
        • nakole Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 18:54
          ...wystarczy atrakcyjna jak to obmyśliłeś i "czytata" z dobrą dykcją :-)
          • big_news Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 18:59
            Mimo wszystko, jakoś blondyny w tej roli nie widzę. Choćby i była Mistrzem Mowy
            Polskiej;)
            • aaa202 A tu znowu chłopaki sobie fantazjują. 15.06.07, 19:04
              Ja Wam poczytam, chcecie?:) Kryteria na razie spełniam. Chociaż czasem wskakuje
              mi wschodnie "ł".
              • nakole Re: A tu znowu chłopaki sobie fantazjują. 15.06.07, 19:11
                ..."ł" jest bardzo piękne :-)
                • aaa202 A jeśli wskakuje zamiast "r"?;) 15.06.07, 19:12
                  • nakole Re: A jeśli wskakuje zamiast "r"?;) 15.06.07, 19:16
                    Cóż, nikt nie jest doskonały :-)
                    • aaa202 Szechełezada też nie:) 15.06.07, 19:20
                      • nakole Szechełezada Siekiełezadę wybołnie łecytowała... 15.06.07, 19:28

                        • aaa202 Kłól Kałol kupił kłólowej Kałolinie kołale kolołu 15.06.07, 19:32
                          kołalowego
                          • lavinka Kałowo.. :) 15.06.07, 20:06

              • big_news Re: A tu znowu chłopaki sobie fantazjują. 15.06.07, 19:36
                Będziesz czytać dwóm naraz?
                Hm...
                To ja się jeszcze zastanowię;)
                • aaa202 Zastanów się. Czytam jak anioł. 15.06.07, 19:39
                  Archanioł może nawet.
            • nakole Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 19:14
              Blond tak samo atrakcyjny jak lśniąca kruczoczarność :-)
    • nett1980 Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 19:08
      A ja nie wiem skad sie takie zalozenie pojawilo w twojej glowie .Moze lepiej
      kup sobie czerwone porsche , moze to ten czas:)
      • nett1980 Re: Załóżmy, że możesz obcej, atrakcyjnej kobieci 15.06.07, 19:10
        A no tak, to Sedzia Glowny cie zainspirowal , przegapilam link.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja