redakcja.lodz 15.06.07, 14:53 no właśnie... my piszemy i robimy zdjęcia meteorolodzy odpowiadaja na pytania "kiedy się to wreszcie skończy" strażacy pompują słuzby milczą a Wy? co Wy robicie w czasie burzy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aaa202 A ja oglądałam to: 15.06.07, 14:55 www.youtube.com/watch?v=bxEpMW21AxE&NR=1 kilkanaście razy:) Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 14:56 Próbowałem złapać aparatem błyskawicę i przywracałem do działania serwery w sieci po bliskim wyładowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
keridwen Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 14:56 droga redakcjo. ja w czasie burzy najzwyczajniej w swiecie jestem w pracy. co jakis czas, kiedy grzmotnie ciut mocniej, patrze jak swiatlo nam w pokoiku mruga, a jak sie zmecze wychodze na papieroska na zewnatrz i ogladam sobie ludzie biegnacych z galerii przez manhattan.. Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 15:00 Robicie zdjęcia wodzie i deszczowi a nie burzom:P Ot zdjęcie burzy: fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,63905317,64252994.html Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 15:04 teufel napisał: ..........Ot zdjęcie burzy: Nieźle ci rączką telepało, jak rysowałeś tę krechę. Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 15:19 Bo jeszcze dziś niczego nie piłem:( Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Bardzo dziwny piorun 15.06.07, 15:14 mam dwa filmiki z tych burz, a z nich zdjęcia i gromy wyglądają u mnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 15:19 a to wczorajsza: fotoforum.gazeta.pl/72,2,735,63905317,64219080.html Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 15:24 hrabia.mileyski wypluł: >Nieźle ci rączką telepało, jak rysowałeś tę krechę. ;-) Się ludziska nie znają na robieniu zdjęć piorunom to zazdroszczą Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 16:03 teufel odpluł: > Się ludziska nie znają na robieniu zdjęć piorunom to zazdroszczą Twoje fałszerstwo zostało zdemaskowane. Nieźle manipulujesz, ale mój drogi, na prawdziwym zdjęciu pioruny są dwa! Zmień aparacik, bo cię okłamuje: img527.imageshack.us/my.php?image=xdkczvqyqaajccug3xcz1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 23:22 teufel napisał: > marna prowokacja Ale to fakt:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 16:28 brite napisał: > a to wczorajsza: Tylko tego pioruna odwrotnie postawiłeś:) Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 15:00 Ja siedzę na forum. Zazwyczaj mnie na forum nie ma - gdy jest ciepło, spędzam czas wśród zieleni, której w Łodzi sporo. Łażenie po deszczu ma swój urok, ale burzę wolę podziwiać z okna mieszkania. A o meteorologach prosiłbym, żeby mi już nie wspominać. I na wczoraj i na dziś zapowiadali (w serwisie pogodowym Gazeta.pl) piękne, słoneczne popołudnie. Dopiero teraz zaktualizowali mapkę, ale też zmienili słoneczko samo na ukryte za dwiema chmurkami, a burzy według nich w Łodzi nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 15:07 Mialam zdjecie postarzyc ,ale musilam kompa wylaczyc, wczoraj koledze sprzet sie sfajczyl ,wiec nie ryzykowalam , popatrzylam za okno za to , ozonem sie inhalowalam .Lodz to bedzie baaardzo czyste i wymyte miasto jak tak dalej bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani próbuję się dodzwonić do klienta 15.06.07, 15:09 jak nie odbierze do 16 to nie wiem gdzie w przyszłym tygodniu zabiorę gościa z Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
iszkariota Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 15:18 Kładę się w bruździe pielonych kartofli, podobno leżakowanie poniżej naci ziemniaczanej zabezpiecza przed trafieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
george_costanza Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 15:37 Z reguły to nic, to znaczy w pracy siedze i patrze jak pada. Jesli w domu to masturbuje sie w rytm kapiacych kropelek deszczu. Uwielbiam deszcz! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 16:21 We wszystkich oknach (brudnych, jak na razie, bo nie zdołałem dotąd skusić żadnej atrakcyjnej pani do ich umycia) wieszam święte obrazy, a zaraz potem klepię w kącie... trzy po trzy, co by jaki pierun nie trzepnął w moją chałupę. Mam też zamknięte oczy, zatkane uszy oraz nakryty jestem wielką pierzyną. Jak przestanie walić, to dajcie koniecznie znać, bo jest mi już trochę duszno. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 16:26 Na pioruny dobre jest bocianie gniazdo:) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 16:29 Słyszałem też niezłe opinie o słupach telegraficznych w otwartym terenie, ale nie miałem okazji osobiście sprawdzić;) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 17:09 big_news napisał: > Słyszałem też niezłe opinie o słupach telegraficznych w otwartym terenie, ale > nie miałem okazji osobiście sprawdzić;) Ja wcale nie żartowałem. Słyszał ktoś, żeby w bociana rąbneło? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 17:15 Chyba nie bardzo. Tym bardziej, że martwe bociany są na ogół mało komunikatywne;) Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia.mileyski Jakie martwe? 15.06.07, 17:19 To nie wiesz o tym, ze ludziska na wsiach się ciesza, kiedy u nich jest gniazdo? Tych chałup pioruny się nie imają. Sprawdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Jakie martwe? 15.06.07, 17:30 Być może. Tego akurat dokładnie nie wiem. Ale święte obrazy w oknach też są doskonałe na takie okazje. Ponoć. Odpowiedz Link Zgłoś
cassani Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 16:37 big_news napisał: > We wszystkich oknach (brudnych, jak na razie, bo nie zdołałem dotąd skusić > żadnej atrakcyjnej pani do ich umycia) wieszam święte obrazy, a zaraz potem > klepię w kącie... Mój Boże, nie klep tyle, bo się poobcierasz! Przecie burza za burzą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 16:44 Klepię ciurkiem. Bo na razie nikt nie dał mi cynku, że przeszło. Tym samym, z racji wprawy, obtarcie mi nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 16:50 W zasadzie to sprawdzam czy leje i czy zacina. Jak nie zacina to patrzę przez chwilę, czasem zrobię zdjęcia jak jest wyjątkowa zadyma... tyle. Niejedną burzę w życiu widziałam i te co są w tym roku u mnie są w skali 1-10 tak góra na 5. lav Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 18:15 Zależy gdzie zaskoczy, ale jestem spokojny. Czasem podziwiam siłę wyładowań elektrycznych i efekty świetlne. Burza jest piękna, to złości się sama Matka Natura :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 19:42 To zależy podczas której ;) Bo najczęściej do tej pory stałam gdzieś w bramie i czekałam aż przejdzie; a potem brodziłam po kostki/kolana w wodzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 22:14 Ostatnio tak wychodzi, że głównie jeżdżę autem. Podobno jest to najbezpieczniejszy sposób spędzania czasu podczas burzy (klatka Faradaya). Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Co robicie w czasie burzy? 15.06.07, 23:00 Pale "fajkę" i wdycham ozon:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zgierzyk Ranyyyyyyyyy! Redakcja! 15.06.07, 23:52 Ooooooooooooooooooooooooooooooooooooo! Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-strzalka Re: Co robicie w czasie burzy? 16.06.07, 00:16 to zależy o którą burzę pytacie :> w czasie tej pierwszej sprzed 3 tygodni kończyłem pracę i czekałem aż burza też się skończy, w czasie drugiej siedziałem na uczelni, w czasie wczorajszej bylem w pracy, a w czasie dzisiejszej czekalem w domu, żeby moc wyjść do pracy :> Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: Co robicie w czasie burzy? 16.06.07, 00:31 My, Szprota, jechaliśmy dziś w czasie burzy do pracy przy niecnym wykorzystaniu mpk (żadnych zastrzeżeń, przyjechało o czasie mimo że Julianowska już płynęła) Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta111 Re: Co robicie w czasie burzy? 16.06.07, 20:39 Gdy jestem w domu opiekuję się pieskiem, który straszliwie boi się burzy. A w pracy po prostu pracuję :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lionne7 boję się... 16.06.07, 22:39 W czasie burzy wszystko wyłączam (komórka, komputer itd.) i czekam aż przejdzie. Na szczęście w Łodzi takie burze zdarzają się rzadko:) Te co były ostatnio to raczej duże ulewy i trochę słabych grzmotów (przynajmniej na moim osiedlu). Burzy nie cierpię, ale uwielbiam ulewy - robię zdjęcia, obserwuję świat za oknem, współczuję podtopionym samochodom, żałuję że nie uciekam boso przez kałuże (jakoś do tej pory zaczynało padać akurat jak przychodziłam do domu) ;) Odpowiedz Link Zgłoś