Gość: jogibabu
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
04.12.01, 21:28
--------------------------------------------------------------------------------
bo ja obym sie mylił ale uważam, że nic dobrego nam nie przyniosła. ostatnio
coraz częściej słyszy się, że nasze społeczeństwo ubożeje, że nasz kraj znalazł
się w strasznym kryzysie. myśle, że wszystko zaczęło się ok. roku 89 kiedy to
nastąpiło nasze otwarcie na świat. to otwarcie oznaczało wpuszczenie do kraju
wielkich koncernów zdeterminownych osiagnąc zyski na nowych rynkach = krajach
postkomunistycznych. nie myslcie , że oni nas jakoś inaczej postrzegali jak
jeleni, którzy mają jeszcze trochę kasy. czy jest ktos wstanie wskazac mi
przypadek ekspansji polskiego koncernu, firmy lub banku na zachód po 89tym, czy
może ktoś z was spotkał sklep BSS Społem w Niemczech, Francji lub Wielkiej
Brytanii (o Stanach nie wspominam). Na dzień dzisiejszy praktycznie cały
przemysł mamy sprzedany (tzn., że go nie mamy), system bankowy podporządkowany
bankom z zachodu, sektor handlu zdominowany przez nie nasze cenra handlowe i
hipermarkety , usługi, w wielu przypadkach również. Nie musze chyba wskazywać
kierunku przepływu kapitału. dla tych ktorzy mysla, ze jeszcze nie jest tak źle
bo spotykają dobrze funkcjonujące interesy w tym kraju polecam dowiedziec się
kto jest właścicielem tego interesu. i to jest właśnie cała pułapka, ludzie
myślą że jeżeli stoi i dobrze sie ma nawet jakaś fabryka, sklep, stacja
benzynowa, bank to to wystarczy. niestety to jeszcze musi być nasze. w
przeciwnym razie koles z jakiegos Kentucky ma możliwość czerpania zysku z
miejsc do których przed 89 nie miał dostępu. Bank chociażbyś miał/a
najbardziej zajebisty biznesplan nie da ci kredytu bo tak się składa, że ten
bank jest wspólnikiem kogoś ze swojego kraju, kto właśnie ma taki sam super
pomysł i chce go tutaj zrealizować. To nic, że ten bank ma polską nazwe, to już
też dla zmyły. Obecnie wydaje mi się jesteśmy już tak daleko w tej pułapce, ze
nie mamy wyboru i czy chcemy czy nie musimy skorzystać z usług nie naszych firm.
Gdyby chociaż jeszcze ludzie z innych krajów przychodzący tu po kasę (tak
należy nazywać inwestorów ( bo po co są inwestycje)) płacili podatki dochodowe.
Ale tak się nie dzieje. Zachód nawet po wejsciu Polski do Unii nie ma zamiaru
wyrównać szans. Chce jeszcze oskubać nas z ziemi, która jest jeszcze coś warta
i jest w naszych rękach. Gdy ja sprzedamy to już będzie totalna kicha.
Na koniec chciałbym, żeby ktoś wyprowadził mnie z błędu o ile w nim jestem,
napisał, że tu i tu się mylę, zauważam tylko minusy. Naprawdę chciałbym być w
błedzie.
Na koniec dnia chyba można przez to wszystko iść tylko na piwo, ale tu też
trzeba uważać, wszystkie lepsze piwa przynoszą kasę kolesiom z poza tego kraju,
nie powinno się chyba nawet palić przy tym piwie bo każda fajka przynosi kasę
frajerom z USA lub UK. Jak mam postępować by nie pozwalać uciekać pieniądzom z
tego kraju, by nie dawać się robić jak jeleń??????????