Lubicie lato?

21.06.07, 13:06
Jeżeli tak, to dlaczego?
    • wuzak Re: Lubicie lato? 21.06.07, 13:26
      Niekoniecznie :) Lato, jak i każda inna pora roku, ma swoje plusy i minusy. Do
      największych minusów lata zaliczam czerwcowe pylenie traw - jestem alergikiem i
      od kilku dni kicham na potęgę - dziś na przykład obudziłem się kichnięciem i
      ciągle kicham :). Poza tym nie przepadam za upałami - żar lejący się z nieba
      jest dla mnie przytłaczający w takim stopniu, że najchętniej siedziałbym w
      wannie zimnej wody cały dzień - nie mając w pracy klimatyzacji a jedynie jeden,
      nadpsuty wiatraczek i brak możliwości zrobienia kontrolowanego przeciągu ;) mam
      lata powyżej uszu. Wolę bardziej umiarkowaną pogodę ...


      • jelonek72 Re: Lubicie lato? 22.06.07, 08:28
        UwIeLbIaM !!!
        nawet jak żar się leje z nieba - lato jest najpiękniejszą porą roku , na drugim
        miejscu jest wiosenka ( ale juz ta późniejsza)
        jestem latem urodzona , a tak jakoś często bywa ,że lubi się tę porę roku w
        której ma się urodziny - boshhhe tylko u mnie ta urodzinowa cyfra jakas taka
        dziwnie duża !
    • breblebrox Re: Lubicie lato? 21.06.07, 13:33
      Lubię, bo:
      - jest ciepło - optymalna dla mnie temperatura zaczyna się od 25 st. C wzwyż,
      - jest dużo światła słonecznego - mało światła = chandra, dużo światła = dobre samopoczucie.
      - długie dni i krótkie noce - nie znoszę krótkich dni: wychodzisz do pracy - jest jeszcze ciemno, wychodzisz z pracy - jest już ciemno.
    • melanc.hoolik lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 13:42
      img469.imageshack.us/img469/6276/pppuy0.jpg
      • breblebrox Re: lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 13:46
        Hłe, hłe, hłe, właśnie się zepsułam :D
        • nett1980 Re: lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 13:51
          Istnieje duze prawodopodobienstwo ,ze co poniektorzy pomysla ,ze to ty na tej
          fotce w lekko zepsutych spodniach.
          • breblebrox Re: lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 13:54
            Hie, hie hie, teraz się zepsułam jeszcze bardziej :-D
            W lekko zepsutych spodniach i całkiem zepsutej bluzce...
      • marianczyk1 Re: lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 14:15
        no tak, gole cialo, coz za polot
        • the_bils Re: lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 14:52
          marianczyk1 napisał:

          > no tak, gole cialo, coz za polot

          Tylko twoje wpisy są pełne polotu i żadna goła baba tego nie zmieni!
          • marianczyk1 Re: lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 15:04
            co bys zjadl?
            • breblebrox Re: lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 15:11
              Pizzę, na pewno pizzę!
              • marianczyk1 Re: lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 15:16
                czlowieku o co ci chodzi
                • the_bils Re: lata nie da się nie lubić:) 21.06.07, 15:39
                  marianczyk1 napisał:

                  > czlowieku o co ci chodzi

                  Nie pal głupa! Obiecałeś pizze to wywiąż się z obietnicy bo w przeciwnym razie,
                  syn Biga namierzy twoje IP i zrobi ci z dupy Rów Mariański!
    • evonka a jeżeli nie, to pisać dlaczego? 21.06.07, 15:47
      ...
      • glupie.pytanie oczywiście 21.06.07, 15:50
        • evonka nie lubię, bo 21.06.07, 15:53
          mi jest za gorąco.
    • nakole Re: Tak. 21.06.07, 17:01
      Jest ciepło, wszystko tętni życiem. Długi dzionek i dłuższe śmiganie
      rowerkiem :-)
    • aaa202 Nienawidzę lata 22.06.07, 08:14
      Lubię wszystkie pory roku. Na początku każdej marzę już o następnej. Wyobraźcie
      sobie - niedługo będzie cudna jesień, to specyficzne światło, feeria kolorów,
      zapachy. Zima bywa upierdliwa, zwłaszcza jej koniec. Ciemno, zimno, z każdym
      rokiem trudniej znoszę zimno. Ale też jest piękna. Bezwietrzny mróz, ostre
      słońce, śnieg. Czas spotkań z rodziną, rozpasanej konsumpcji, mięso,
      węglowodany, czerwone wino, koniaczkowe spotkania z rodzicami. Wiosna, wiadomo,
      pierwsze zielone listeczki, a ja już czuję euforię. Dzień się wydłuża. Bywa, że
      15 stopniowe ciepło zaskoczy ludzi w czarnych grubych kapotach. Są wtedy źli,
      pocą się, ale z kapot nie rezygnują. A ja, cyk, w sweterku na miasto! Potem
      przychodzi lato. Dzień dłuuugi, o 20 można się zastanawiać, co zrobić z resztą
      dnia, kino?, knajpa?, jedziemy na stawy?, pogapimy się na dziki?
      Jestem fanką wszystkich sezonów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja