cassani
26.06.07, 08:46
wiadomosci.onet.pl/1560347,11,item.html
Jak słyszę takie głosy to jestem za zdelegalizowaniem tych "dwóch
najpoważniejszych organizacji obrońców życia". I na wszelki wypadek kościół
katolicki także, który dla obrony swojej strefy politycznych wpływów jest
skłonny poświęcić wiele - a najlepiej kobiety, które z historycznego
założenia traktuje jako podludzi.