iszkariota 03.07.07, 12:52 lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/745547.htmlS-8 Euro 2012 Szybka kolej Filmówka Co dalej dla naszego miasta uczyni rządząca koalicja? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
brite Re: Złe rokowania dla łódzkiej filmówki 03.07.07, 13:24 > Filmówka "Łódź Filmowa" to już od dawna mit, podgrzewany bez pokrycia. Filmowa stolica lata jest w Warszawie: www.filmowastolica.pl/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
avatary a medale i pomniki już się szykują... 03.07.07, 13:31 kolonizatorzy i ich rezydenci wykonują doskonałą robotę... forum.lodznafali.org/showthread.php?p=10028#post10028 Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny1 Re: a medale i pomniki już się szykują... 03.07.07, 18:33 Cały ten tekst to zbieranina nie trzymnająca sie kupy. I tak.Pani Bartyzel jeżeli mnie pamięć nie myli od wiosny 2007 nie należy do Klubu Parlamentarnego PiS lecz Prawicy RP. Dalej idąc. Minister Skarbu ani nie jest organem nadzorujacym ani też nie jest uprawniony do złożenia RM projektu ustawy o zmianie ustawy o filmówce. Jest nim MKiDN. Zmiana ustawy wymaga opinii senatu uczelni a faktycznie jego inicatywy. Cała propozycja dotyczy tylko wariantowego przeniesienie nie filmówki jako całości ale jej części logistycznej do miasteczka filmowego w Nowymn Mieście nad Pilicą. Zawsze siedzibą prawną szkoły miała pozostać Łodż. Jeżeli inne informacje tej pani są tak wiarygodne to ja jej gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: a medale i pomniki już się szykują... 03.07.07, 18:45 To wszystko o czym piszesz, jest... nie istotne. Ważne, że nadarzyła się okazja przejechać się po PiS-ie. Skwapliwie skorzystała z tego redakcja DŁ, jeszcze bardziej ochoczo podchwycił sprawę tutejszy, nader obiektywny forumowicz. Obie te jednostki zawsze liczą na nieświadomość czytających ich teksty ludzi, z góry zakładają, że coś puszczą w świat, a później niech się o to martwią inni. To tak jak z każdą gazetową kalumnią, tak jak z każdym pomówieniem i każdym dziennikarskim kłamstwem. Rzuca się "sensację" na pierwszą kolumnę i połowę jej szpalty, a jak już niestety przyjdzie do sprostowań i przeprosin, to się to robi na środkowej stronie maczkiem. Normalka. W tym miejscu niektórzy funkcjonują całkiem podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: a medale i pomniki już się szykują... 03.07.07, 19:20 Jak to fajnie z Twojej strony, że znasz się na wszystkich rzeczach, w których masz argumenty do obrony obecnego rządu. A jakoś o lotnisku, S8 czy innych obietnicach, nie wspominając miasteczka filmowego NIE w Łodzi, to Twoje szerokie horyzonty wypowiadać się nie pozwalają. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: a medale i pomniki już się szykują... 03.07.07, 19:40 Po pierwsze: nie bronię tu rządu, bo i nie widzę powodu. Mimo tego, że w poście początkującym założyciel wątku sugeruje, że "sprawa" filmówki jest sprawką rządu właśnie, jest to, jak widać, wierutna bzdura. Pani poseł nie reprezentuje już partii rządzącej, więc ma z nią tyle wspólnego co ja z partią Różowych Ręczników, a w całym info o "sprawie" są zarówno przekłamania, nieścisłości, jak i niedopowiedzenia. Po drugie: jest to wątek, jakby nie było, o filmówce, więc ze swoimi lotniskiem, S8 i innymi sprawami wyskoczyłeś jak..., sam sobie dopowiedz. Po trzecie: proponuję, abyś miast oceniać moje perspektywy, raczył zainwestować we własne horyzonty. Jak na razie to jawią się one niezwykle wąsko i krótkowzrocznie, bo ograniczają się do tego, żeby się do mnie dopieprzyć. Po czwarte: zejdź ze mnie, bo mi duszno. Sam jesteś niezbyt lekki, a i humor masz przyciężkawy. I po piąte (bonusowo): czy ktokolwiek z tego forum oburzał się, stękał, złorzeczył, gromił, pyszczył, słał pioruny, a może tylko nieśmiało oponował, gdy z pomysłem wyeksportowania Filmówki do Warszawki wyskoczył guru polskiego filmu, A. Wajda? Jesteś w stanie wskazać ówczesne przykłady heroicznej obrony Szkoły na FŁ? Rozdzierałeś Ty lub Iszkariota wtedy szaty? Proszę, przypomnij mi te godne najwyższej pochwały gesty. Daj odpowiednie linki. Z góry dziękuję. Życzę, mimo wszystko, udanego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
iszkariota Nie jestem obiektywny, to fakt 03.07.07, 19:35 bo boli mnie rozbój dokonywany na mieście Łodzi w biały dzień. Dzięki Hubar za przypomnienie zdychajacego lotniska - zapomniałem dopisać. To nie są kalumnie, to sa fakty. Poprzednie ekipy rzadzace jesli nawet nie pomagały w stopniu w jakim mogły to przynajmniej nie zarzynały tego miasta w tak widowiskowy i bez znieczulenia sposób. Pezydent Kropiwnicki zapadł sie pod ziemię lub jest w podróżach. Jedyne informacje jakie w ostatnim czasie zdołał wykrztusić to obrona oskarżonych o korupcję zastępców. Może mi coś umyka, może wszystkiego nie czytam, ale z drugiej strony nie muszę jako obywatel mam prawo do odczuwania poprawy, a nie wertowania nudnych, stronniczych gazet. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny1 Re: Nie jestem obiektywny, to fakt 05.07.07, 01:43 Publikacja bredni nie jest powodem do dumy.W tej sprawie pani poseł z braku pracy i obowiązków (mandat to nie to samo co kierowanie Wydziałem Kultury dla Dzielnicy W-wa Ursynów) zajmuje się zbieraniem plot. Akurat robi to co umie. Chce zaistnieć. Fajna metoda. A wszystkim tak nabuzownym obrońcom filmówki powiem tak: możemy ooczywiście bronić jak niepodległości tej szkoły lub zgodzić się by jej część(!) logistyczno-techniczna była tam gdzie będzie centrum filmowe kraju czyli w Nowym Mieście nad Pilicą. Zysk będzie taki że Łódź będzie mogła być dalej dumna z jednej z najlepszych szkół filmowych a z drugiej strony jej studenci będą mogli poznać pracę profesjonalych studiów filmowych. Jednicześnie zamkniemy drogę konkurencji to jest szkole A. Wajdy. Bo dla Katowic to jesteśmy już za krótcy. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny1 Re: Nie jestem obiektywny, to fakt 05.07.07, 12:07 Jak widzę łodzkie forum po woli przeradza się w forum plot. No i oczywiście histerycznych ataków na rząd RP (którego osobiście nie znoszę)który jest winien że tramwaja się w mieście spóźniają, że pociągi mają mniej wagonów, że firma lotnicza się przenosi do W-wy, że tamto i że w ogóle w mieście się źle dzieje. Gdy tylko wychodzę z łódzkiego forum i wpadam na fora gdzie dyskutują mieszkańcy Ostrołęki (stamtąd pochodzi moja małżonka) czy na forum Wrocławia uderza mnie brak obelg pod adreem rządu. Jakimś cudem za komunikację odpowiada tam pan ichniejszy prezydent, nie ma haseł jak to W-wa coś zabiera. Dziwne. Zapytałem swojego starego znajomego z Warszawy z czego to wynika. Oto odpowiedź: "im bardziej są nieudolne władze lokalne tym chętniej wmawiają że zła sytuacja jest wynikiem spisku stolicy, jednak ludzie po 1990 już się dowiedzieli że jest to bujda i nie dają się złapać na takie chwyty. Jedyną osadą miejską gdzie ów populizm rośnie w siłę i o zgrozo opanowuje sposób myślenia elit jest Łodź." I powiedział mi jeszcze jedną rzecz. Jak przychodzą wnioski o duże inwestycje finasowane z funduszy UE to jedynie projekty z łodzkiego zaopatrzone są w worki śmieci czytaj listów poparcia od posłów/senatorów/rad gmin/powiatów/sławnych ludzi nie związanych z tematem. I zazwyczaj towarzyszy temu tupanie nóżkami i okrzyki: daj, daj, daj. Jak przuchodzą kwity z Wrocławia to towarzyszą im ekspertyzy i analizy (jest ich nawet więcej niż wymagane minimum) a kazda strona jest kilka razy sprawdzona. I nie towarzyszą im burdy na ulicach. Inny znany mi osobiście pracownik urzędu marszałkowskiego w W-wie powiedział mi że tamtejsze samorządy myślą już o wydawaniu kasy z okresu programowania po 2013 roku. Potrafią zawiązywać koalicje w celu wspólnych inwestycji, dogadują się na zasadzie ja zrezygnuję z projektu C i poprę twój wniosek w sprawie A a ty za to udzielisz mi wsparcia gdy będę się strał o kasę na projekt B. A na koniec polecam forumowym cegłom stronę PKP. Wynika z jej jasno że PKP (w tym PKP PLK) zamierza zainwestować w ŁÓdż i region olbrzymie pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
iszkariota Re: Nie jestem obiektywny, to fakt 05.07.07, 16:34 Przeczytałem Twój post. Treść bardzo merytoryczna i interesujaca. Spróbuję odpowiedzieć dlaczego tak a nie inaczej sformułowałem początkowy post. Otóż w czasie ostatniej kampanii wyborczej obiecano Łodzi złote góry. O ile pamiętam, to jednego dnia w Łodzi bawili obaj bracia bliźniacy. Prezydent Kropiwnicki szalał dookoła nich. Trwała licytacja na pomoc i inwestycje dla miasta. Głównie dlatego wygrał ten, a nie inny kandydat. Po wyborach skończyło się wszystko, obietnice inwestycji znikły, zatarł się napis na szybie w gabinecie prezydenta, a on sam na długie tygodnie zapada się pod ziemię. Faktem jest, że część szans tracimy dzięki magistrackim urzędnikom, lecz oni stracili wizerunek apolitycznej służby cywilnej więc postrzegani sa jako przedstawiciele pewnej opcji. Aktywność prezydenta ogranicza się teraz głównie do ich obrony, a Łódź na tle innych miast w Polsce więdnie w zastraszającym tempie. Zdaje sobie sprawę, że może przesadzam, może tendencyjnie nie dostrzegam pozytywnych wyników drugiej kadencji. Proszę o przekonanie mnie, jestem otwarty na argumenty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Nie jestem obiektywny, to fakt 05.07.07, 17:40 Iszkarioto - powolny ostatnio usilowal przekonac nas ze rozwoj Warszawy bedzie dodatni dla Lodzi i ze kto tego nie widzi jest kretynem. Chcialem znalezc linka ale nie moge sie do niego dokopac. Odpowiedz Link Zgłoś
iszkariota Re: Nie jestem obiektywny, to fakt 05.07.07, 19:46 W pewnym sensie jestem w stanie sie z tym zgodzić, ale jedynie pod warunkiem, że będzie bezposrednie, szybkie połączenie drogowe pomiedzy miastami, i pociąg przemierzajacy trase z Łodzi do Warszawy w 1 góra 1,5h. W takim przypadku nasze miasto mogłoby sie stać satelitą nastawiona np. na rozrywkę, duże osiedle mieszkaniowe Warszawy, lub rezerwuar wykształconych i mniej wykształconych dla firm w stolicy. Nie widzę w najbliższych latach na to szansy, a nadzieje jakie mogliśmy mieć oddalaja się z szybkościa światła na wysokości lamperii. Na razie Łódź jest odkopnieta od koryta i decyzji gospodarczych, co gorsza władze miasta również straciły impet i wyjałowiły sie z pomysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny1 Re: Nie jestem obiektywny, to fakt 05.07.07, 19:48 Dowcip polega na tym że Pan Jerzy Kropiwnicki kompletnie stracił energię. O ile jeszcze w pierwszej kadencji zajmował się rządzeniem, promował Łódź, oddał cześć naszym zamordowanym sąsiadom to w drugiej kadencji uznał że realna władza jest w Warszawie. No cóż posunął się z wiekiem i zapomniał że WŁADZA CENTRALNA ma niewiele do powiedzenia w sprawach lokalnych. Tak zwana Warszawka ani nie robi krzywdy lotnisku (Lublinek nie może dostać pieniędzy z budżetu bo ktoś kiedyś tam zapomniał gdzieś coś tam wpisać, jak już prawo zmieniono to okazało się że zarząd portu nie umie napisać porządnie wniosku) ani też nie chce zabrać inwestycji w tory. PKP Polskie Linie Kolejowe czekały osiem lat na wniosek co samorząd chce zrobić z linią Łódź Kaliska-Łowicz i Łódź Kaliska-Kutno, jak już wnioski złożono to się okazało że projekty są jak by to powiedzieć lekko niedopracowane. To nie minister Polaczek "buduje" z sukcesem ŁTR, to nie minister Polaczek przenosi siedzibę firmy lotniczej. Sorry. Władze stolicy zamówiły i współfinansują budowę kilkunastu (!) nowych przystanków osobowych w mieście, na mniejszą skalę robią to władze Poznania i Wrocławia. Mam dosyć z kampaniami obrony tego czegoś co rządzi Łodzią. Tak na marginesie przypominam że miastem rządzi wielka koalicja PiS-PO zaś co durniejse pomysły wspierają radni LiD-u. Całkiem fajna, rada bez realnej opozycji. Tak tak to najlepsze rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
iszkariota Re: Nie jestem obiektywny, to fakt 05.07.07, 20:17 To mnie przekonuje, choć utwierdza mnie w przekonaniu, że Łódź przestaje się liczyć czego efektem będzie zupełny prowincjonalizm w środku kraju. Kiedyś Edward Redliński napisał "Konopielkę" nasze miasto zaczyna niestety szybko dopływać do wizerunku Taplar. Odpowiedz Link Zgłoś
iszkariota Re: Złe rokowania dla łódzkiej filmówki 04.07.07, 22:25 Kolejny przykład "operatywności" naszego prezydenta. Nawet na opening darmowy się załapał... miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4291430.html Odpowiedz Link Zgłoś