GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!!!

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 00:06
Niniejszym chciałbym serdecznie podziękować Pani Senator SLD Zdzisławie
Janowskiej za pomoc w opróżnieniu mojej kamienicy, która stoi przy
skrzyżowaniu Alei Mickiewicza i Kościuszki.
Dzięki wpływom politycznym, jakie wywarła Pani Senator na Urząd Miasta Łodzi,
lokatorzy mojej kamienicy otrzymali pełnowartościowe lokale mieszkalne,
omijając w ten sposób wieloletnią kolejkę oczekujących rodzin.
Dzięki Pani wpływom moja kamienica została opróżniona.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję!!!
Pani Senator! Gdyby nie pani, nie byłbym w stanie teraz realizować biznes -
planu, prowadzącego do skomercjalizowania nieruchomości i czerpania godziwych
zysków z wynajmu w niedalekiej przyszłości.
Życzę równie udanych posunięć w drodze do kariery politycznej w mieście Łodzi.
Życzę prezydentury !!!!!
    • Gość: krotki Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!! IP: *.torun.mm.pl 17.06.03, 16:19
      to w końcu powiedz pusta????
      Jak tak to........ Ty juz wiesz co!!
      Pozdrawiam
      • Gość: Kamień Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!! IP: 213.17.234.* 18.06.03, 14:52
        Jest jeszcze jeden gracz. Od lat nie był w mieszkaniu, przynajmniej 3 lata.
        Obiecał, że mi pokaże i że nigdy lokalu nie odda. Mieszka za granicą. Wniosłem
        sprawę do sądu o eksmisję i o dziwo, nawet przyjechał na termin. Walczy jak
        lew, a sąd mocno nierychliwy. Sąd spytał, ile zarabia. 5 tys zł/mies.
        Wieloletni członek PZPR, matka też.
        Syn szefa Kontroli Partyjnej PZPR w Łodzi w latach powojennych.
        Poza tym pusta!!!! Mogą podpalać - jest dobrze ubezpieczona (groźba ?)
        • Gość: krotki Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!! IP: *.torun.mm.pl 18.06.03, 14:57
          czyli jedna zakała tak zawsze !!

          nie mogę się zalogowac by był adres jest prosty ktorki@gazeta.pl

          Pozdrawiam
          • Gość: krotki Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!! IP: *.torun.mm.pl 18.06.03, 14:57
            krotki@gazeta.pl
            • Gość: krotki dziwnie wszystko chodzi czyzby i mnie mieli wyciąć IP: *.torun.mm.pl 18.06.03, 15:00
              ale Cię wycięli ktoś z forum musi pracowac aw GW bo aż zółć kipi
              pozdrawiam
              PS jak będzie pusta to sie wprawszam na razie ide na wódkę na parter - ponoc jakas imprezka
              • Gość: Kamień Kto mnie nie lubi z Wyborczej? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 21:36
                Jak to kto?
                Marcin Masłowski
                Marcin Kwintkiewicz
                Dwóch dziennikarzy, którym dwa lata temu wytoczyłem sprawę karną o pomówienie.
                Sąd nierychliwy. I tak będzie II instancja, a potem kasacja, a tam mają
                wtopione. Tej sprawy nie puszczę, bo to młode betony, głuche na wszystko.
                Kanalie napisały na pierwszej stronie, że uśmierciłem lokatorów, że dostawali
                zawałów serca z mojego powodu, itd. Na rozprawie pojednawczej proponowałem
                przeprosiny w prasie i prostą publikację o historii kamienicy. Proponowany
                artykuł jest w aktach, może go kiedyś wrzucę na forum.
                Betony powiedziały NIE, no bo opisać zwykłą prawdę, wyrażoną w najczystszej
                formie, to nie w stylu wszawego komucha. Dla mnie to walka ideologiczna i
                dlatego sprawy nie puszczę. A wystarczyło napisać prawdę o kamienicy.
                Tym dopiero dać szturmówki!
                Kropka przy nich to prawica
              • Gość: Kamień Wstydzicie się panowie z Gazety Czerwonej? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 23:13
                Wycinacie wątki? Prawdy nie wytniecie, bo ona PO PROSTU JEST.
                Oczywiście, że w Gazecie Czerwonej mnie nienawidzą. Dwom dziennikarzom
                wytoczyłem sprawy karne o pomówienie (art. 212 par. 2 kk) Napisali na całej
                pierwszej stronie, że zabijałem lokatorów, doprowadzałem do chorób, itd.
                Bekną kolesie, jak nie w tej, to w następnej instancji. Aż do Najwyższego!
                To wojna z komuną. Młode gnojki są głuche i ślepe na prawdę. Sieją czerwoną
                zarazę dalej, w pubach, na imprezach. Ale sąd ich uleczy, kwestia czasu.
                Z takimi żyć w jednym kraju, pod jednym dachem? Nigdy w życiu!!!!!!!!!!
                • Gość: były Re: Wstydzicie się panowie z Gazety Czerwonej? IP: 217.153.35.* 21.06.03, 11:39
                  Gość portalu: Kamień napisał(a):

                  > Wycinacie wątki? Prawdy nie wytniecie, bo ona PO PROSTU JEST.
                  > Oczywiście, że w Gazecie Czerwonej mnie nienawidzą. Dwom dziennikarzom
                  > wytoczyłem sprawy karne o pomówienie (art. 212 par. 2 kk) Napisali na całej
                  > pierwszej stronie, że zabijałem lokatorów, doprowadzałem do chorób, itd.
                  > Bekną kolesie, jak nie w tej, to w następnej instancji. Aż do Najwyższego!
                  > To wojna z komuną. Młode gnojki są głuche i ślepe na prawdę. Sieją czerwoną
                  > zarazę dalej, w pubach, na imprezach. Ale sąd ich uleczy, kwestia czasu.
                  > Z takimi żyć w jednym kraju, pod jednym dachem? Nigdy w życiu!!!!!!!!!!

                  Generalnie to, że odzyskałeś kamienicę i możesz z nią robić, co chcesz jest OK.
                  Ale odradzam euforię i hurralizm. Niekoniecznie jest sens emocjonować sie
                  procesami z dziennikarzami. Wygrasz to wygrasz, przegrasz to przegrasz, ale
                  jeszcze o Tobie Polska usłyszy.
                  Dziennikarze pracują i chcą zarabiać. Opierają się na informacjach, które
                  zdobywają. Ty jesteś jeden, lokatorzy występowali w zbiorowości. Nie dziw się,
                  że do świadomości głośne racje docierają szybciej. Przecież to ta sama
                  redakcja, która wytropila nekroaferę. Raz się trafi a raz nie - to nie ma nic
                  wspólnego z żadnym kolorem. Mówienie, że ta młodzież, która pracuje w łódzkiej
                  GW jest nastawiona politycznie jest, z całym szacunkiem, kosmiczną bzdurą.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Kamień Re: Wstydzicie się panowie z Gazety Czerwonej? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 22:29
                    Nie rzucam słów na wiatr, szczególnie w miejscu publicznym, jakim jest to forum.
                    Nie uprawiam propagandy, bo taki styl budzi we mnie obrzydzenie.
                    W feralnym dniu, kiedy pojawiła się publikacja, akurat byłem w Łodzi. I akurat
                    miałem przy sobie dwa grube skoroszyty z dokumentami kamienicy.
                    Po przeczytaniu tego artykułu poszedłem prosto do redakcji. Nie byłem sam, więc
                    są świadkowie. Zmusiłem dziennikarzy (bo nie chcieli !) do wysłuchania prawdy o
                    kamienicy i lokatorach. Nie chcieli słuchać, przez ponad godzinę mojego
                    monologu zerkali znudzeni na zegarek i ziewali.
                    Wówczas poprosiłem o opublikowanie sprostowania. Odmówili, opublikowali na
                    drugi dzień ciąg dalszy własnych plwocin.
                    Kiedy wytoczyłem sprawę karną w 2001 roku, pierwszą rozprawą była rozprawa
                    pojednawcza.
                    To taka procedura przy prywatnych aktach oskarżenia. Zaproponowałem ugodę,
                    polegającą na opublikowaniu przeprosin i artykułu, obrazującego historię
                    kamienicy. Każde słowo w tym artykule oparte było o dowody, które łatwo miał
                    zweryfikować sąd, w oparciu o archiwalne dokumenty.
                    ODMÓWILI publikacji! Wobec powyższego sprawa trwa, do dziś oczywiście, bo sąd
                    nierychliwy. I dobrze, wyrok zapadnie w bardziej demokratycznych czasach,
                    zwiększa się szansa mojej wygranej.
                    TAk więc drodzy czytelnicy, nie poznacie PRAWDY o kamienicy i jej lokatorach.
                    Prawdę utajnili czerwoni dziennikarze, którzy zmonopolizowali rynek prasowy w
                    Polsce.
                    CZERWONI DZIENNIKARZE ROBIĄ WAM SIECZKĘ Z MÓZGU !
                    • Gość: marcel Re: Wstydzicie się panowie z Gazety Czerwonej? IP: 200.41.4.* 07.07.03, 23:22
                      Gość portalu: Kamień napisał(a):

                      > Nie rzucam słów na wiatr, szczególnie w miejscu publicznym, jakim jest to
                      forum
                      > .
                      > Nie uprawiam propagandy, bo taki styl budzi we mnie obrzydzenie.
                      > W feralnym dniu, kiedy pojawiła się publikacja, akurat byłem w Łodzi. I
                      akurat
                      > miałem przy sobie dwa grube skoroszyty z dokumentami kamienicy.
                      > Po przeczytaniu tego artykułu poszedłem prosto do redakcji. Nie byłem sam,
                      więc
                      >
                      > są świadkowie. Zmusiłem dziennikarzy (bo nie chcieli !) do wysłuchania prawdy
                      o
                      >
                      > kamienicy i lokatorach. Nie chcieli słuchać, przez ponad godzinę mojego
                      > monologu zerkali znudzeni na zegarek i ziewali.
                      > Wówczas poprosiłem o opublikowanie sprostowania. Odmówili, opublikowali na
                      > drugi dzień ciąg dalszy własnych plwocin.
                      > Kiedy wytoczyłem sprawę karną w 2001 roku, pierwszą rozprawą była rozprawa
                      > pojednawcza.
                      > To taka procedura przy prywatnych aktach oskarżenia. Zaproponowałem ugodę,
                      > polegającą na opublikowaniu przeprosin i artykułu, obrazującego historię
                      > kamienicy. Każde słowo w tym artykule oparte było o dowody, które łatwo miał
                      > zweryfikować sąd, w oparciu o archiwalne dokumenty.
                      > ODMÓWILI publikacji! Wobec powyższego sprawa trwa, do dziś oczywiście, bo sąd
                      > nierychliwy. I dobrze, wyrok zapadnie w bardziej demokratycznych czasach,
                      > zwiększa się szansa mojej wygranej.
                      > TAk więc drodzy czytelnicy, nie poznacie PRAWDY o kamienicy i jej lokatorach.
                      > Prawdę utajnili czerwoni dziennikarze, którzy zmonopolizowali rynek prasowy w
                      > Polsce.
                      > CZERWONI DZIENNIKARZE ROBIĄ WAM SIECZKĘ Z MÓZGU !
                  • Gość: dora5 Re: Wstydzicie się panowie z Gazety Czerwonej? IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 21.06.03, 23:24
                    www.remuszko.pl/
                    • Gość: Kamień Dlaczego Polacy boją się prawdy? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.03, 23:24
                      Cenzura to zaprzeczenie demokracji, to upadek wolności.
                      Cenzura jest w niemalże wszystkich polskich mediach, które czytamy i oglądamy
                      na co dzień.
                      UWAGA! Dotyczy również Wiadomości na programie pierwszym !!!!!!!!!!!!
                      Jest to straszne, bo Wiadomości cieszą się dużą wiarygodnością ...
                      Dlaczego Polacy boją się prawdy? Tak trudno stawić jej czoła, używając
                      argumentów? Przeciwnicy prawdy winni wytoczyć oponentom polemikę, wówczas będą
                      o wiele bardziej wiarygodni.
                      Mam swoje zdanie w tej kwestii:
                      -uczciwi cenzorzy (o ile tacy mogą istnieć) po prostu boją się skutków
                      objawienia prawdy, tak więc powinni rozstać się z zawodem;
                      -polskie media są opanowane przez komunistów, czyli oszustów, którzy we krwi
                      mają zapisaną manipulację drugim człowiekiem dla osiągnięcia założonego celu.
                      Młodzi dziennikarze, chcący zrobić karierę, są przychylni obowiązującym w
                      redakcji regułom.
                      To cały SYSTEM manipulacji świadomością społeczeństwa polskiego.
                      Ciekawe, czy przy tak dużej penetracji polskich mediów komunistami,
                      kiedykolwiek ulegną one samooczyszczeniu???
    • Gość: Tomek Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!! IP: *.toya.net.pl 23.06.03, 12:19
      K A M I E Ń - ALE TY JESTEŚ K R O T K I. To, że "zjadasz " kreseczkę nad O
      jeszcze bardziej Cię S K R A C A !
      Żyj w pokoju !
      • Gość: Kamień Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!! IP: 213.17.234.* 23.06.03, 14:57
        Żyję w pokoju, nie ma z tym problemu
      • Gość: krotki obalający tekst!!!!!! Tomka IP: *.torun.mm.pl 23.06.03, 20:12
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > K A M I E Ń - ALE TY JESTEŚ K R O T K I. To, że "zjadasz " kreseczkę nad O
        > jeszcze bardziej Cię S K R A C A !
        > Żyj w pokoju !

        Czy aby z wysiłku intelektualnego nie doznałes uszczerbku na zdrowiu!!! później będzie to wina Kamienia a może i moja.. Ale generalnie podziwiam!!! taki tekst taki dowcip!!!! I do tego takie zakończenie
        Pozdrawiam

    • Gość: Kamień RZECZPOSPOLITA NAPISAŁA : IP: 213.17.234.* 24.06.03, 10:51


      24.06.03 Nr 145


      A może warto przesłać ten tekst Państwa znajomym?

      Adres odbiorcy (do):

      Adres nadawcy (od):






      Lokatorzy nie mogą liczyć na cierpliwość kamienicznika
      Właściciel ma swoje racje

      Sąd Okręgowy w Łodzi uznał, że właściciel kamienicy, który stworzył lokatorom
      dokuczliwy dyskomfort, aby przymusić ich do wyprowadzenia się, nie dopuścił się
      gróźb karalnych, choć tak uważa prokuratura.

      Sąd drugiej instancji uniewinniając Bogusława A., stwierdził, że w ostrym
      konflikcie kamienicznika z najemcami nie można uważać niechęci właściciela do
      lokatorów za działanie przestępcze.

      Konflikt właściciela okazałej kamienicy w centrum Łodzi z lokatorami trwa od
      ponad trzech lat. Bogusław A., który przejął władanie nieruchomością od
      rodziny, postanowił zmienić jej dotychczasowy charakter. W związku z tym
      poprosił lokatorów, aby poszukali sobie innych mieszkań. Część kwaterunkowych
      najemców posłuchała i wyprowadziła się. Z 30 rodzin zamieszkujących kamienicę
      pozostało osiem, które odmówiły podporządkowania się woli właściciela. Kiedy
      podniesienie czynszu o kilkaset procent okazało się niemożliwe w istniejącym
      stanie prawnym, właściciel wszczął kilka postępowań eksmisyjnych wobec
      zadłużonych lokatorów. Potem zdemontował instalację gazową i elektryczną oraz
      nie podpisał nowej umowy z elektrociepłownią. Tłumaczył to względami
      bezpieczeństwa. Kamienica nie remontowana od 60 lat wymagała bowiem nowych
      instalacji, a na to - jak wyjaśnił - nie stać go przy mizernych wpływach z
      czynszu.

      W tej eskalacji wzajemnej niechęci lokatorzy nie pozostali dłużni. Słali skargi
      do najwyższych władz, interweniowali u posłów i senatorów lewicy. Interwencje
      podziałały. Najpierw prokurator wystąpił z powództwem cywilnym, a sąd nakazał
      właścicielowi odtworzyć lokatorom dostęp do prądu i gazu. Potem prokuratura
      oskarżyła Bogusława A. o stosowanie gróźb karalnych. Dowodem był list do
      lokatorów, w którym właściciel napisał, że oporni najemcy "nie dożyją swoich
      dni w mojej kamienicy". W styczniu Sąd Rejonowy w Łodzi uznał, że metody
      stosowane przez właściciela miały charakter gróźb karalnych i za to skazał go
      na rok więzienia w zawieszeniu i 3 tys. zł grzywny. Broniący się sam Bogusław
      A. odwołał się. Nie taił, że nie miał zamiaru być dobroczyńcą narzuconych mu
      przez poprzedni system lokatorów. Liczył jednak na respektowanie jego woli jako
      właściciela nieruchomości. Sąd Okręgowy uwzględniając apelację, zmienił wyrok i
      uniewinnił kamienicznika. Zdaniem sądu przebieg konfliktu nie daje podstaw do
      uznania, że działania właściciela zawierają groźby pozbawienia życia i zdrowia.
      Bogusław A. uważa, że korzystny wyrok zawdzięcza zainteresowaniu się sprawą
      przez Helsińską Fundację Praw Człowieka.

      Gustaw Romanowski





      --------------------------------------------------------------------------------

      | Bez polskich znaków |

      --------------------------------------------------------------------------------
      | Dzisiejsze wydanie | Z ostatniej chwili | Archiwa | Serwis Prawny | Serwis
      Ekonomiczny | Regiony | Ogłoszenia
      | Księgarnia | Galeria | Ścieżki | Instytucje, urzędy | Początek |
      Rzeczpospolita | Zespół | Poczta | Prenumerata | Klub

      --------------------------------------------------------------------------------
      Opracowanie Centrum Nowych Technologii, (C) Copyright by Presspublica Sp. z
      o.o.


      • Gość: dora5 Re: RZECZPOSPOLITA NAPISAŁA : IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 24.06.03, 14:19
        Z uwaga przeczytałam tekst w Rzeczpospolitej.
        Informacja o całkowitym uniewinnieniu ma bardzo wazne znaczenie dla nas,
        wszystkich włascicieli kamienic w Polsce.

        Cierpliwośc....ile lat można czekać cierpliwie, najpierw czas zniszczeń
        wojennych, potem kolejne odbudowy kraju, upadek komunizmu, jego powrót, a
        lokatorzy jak mieszkali za pół darmo w moim domu, tak mieszkaja nadal.

        Dyskomfort...przymuszenie do zapewnienia komfortu niechcianemu lokatorowi.
        Posprzątaj, wywieź śmieci, dostarcz wodę, pilnuj by się ścieki po stropie nie
        lały, by prąd był, gaz do kąpieli, zapewnij ciepło. I remontuj! Naprawiaj
        drzwi i dach, wymieniaj rury i kable. Za co, skąd brać pieniądze? I dla kogo?
        Czy dla siebie i własnej rodziny? Czy dla obcych zupełnie mi ludzi?

        Ważna jest informacja że niechęć do lokatora nie jest działaniem przestępczym
        i nie można za to wsadzać do więzienia.
        • Gość: Kamień Re: RZECZPOSPOLITA NAPISAŁA : IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.03, 21:55
          Twój problem dotyczy sytuacji, w której lokator płaci Ci czynsz regulowany.
          Mi 30-40% najemców nic nie płaciło.
          Musiałem ich dofinansowywać w całości, w pełnej kwocie utrzymania. Musiałem
          płacić za nich za centralne ogrzewanie, prąd na klatce i do windy, śmieci, itd.
          Nie mogłem ich eksmitować, bo to niehumanitarne ! (jak orzekł Trybunał
          Konstytucyjny i ustawa o ochronce)
          A wszystko przy ryku społeczeństwa, że tak ma być.
          A ja mówię tej części społeczeństwa: FUCK YOU !!!!!
          • Gość: KROTKI Re: RZECZPOSPOLITA NAPISAŁA : IP: *.torun.mm.pl 25.06.03, 09:05
            Gość portalu: Kamień napisał(a):

            > Twój problem dotyczy sytuacji, w której lokator płaci Ci czynsz regulowany.
            > Mi 30-40% najemców nic nie płaciło.
            > Musiałem ich dofinansowywać w całości, w pełnej kwocie utrzymania.

            Jak przejłąem administracje w 1991 roku- czysz był symboliczny!! a do tego nie płaciło mi (moge policzyć- mam księgowoś w kompie) w niektórych kamienicach nawet i 85 % ale w innych płaciło 30% czyli łacznie wychodziło tak na oko ok 60 - czyli tak jak u Ciebie!!!. Powolna praca, cierpliwość, procesy, eksmisje, zamiany ( te z deszczu pod rynnę) spowodowały że obecnie (dziś sprawdzałem ) ok 3.5 % w ogóle nie placi!!! niecałe 5% zalega po powyżej 3 miesiecy ( ale osoby super porządne tylko żdołowały ostatnio) i 9% zalega do 3 miesiecy z zasady po 1-2 miesiace!!! reszta płaci jak w zegarku czyli płaci 82.5 . Zagrożone mam w zasadzie tylko te 5 % bo te 3.5% to dawno zapomniałem ( ale na szczęście zajmuja po jenym pokoju - problem nie finnsowy w z dawaniem złego przykładu



            usiałem
            > płacić za nich za centralne ogrzewanie,


            to już szczyt szytów!! i chamstwa ( nie miałem tego problemu )

            prąd na klatce i do windy, śmieci, itd.
            >
            > Nie mogłem ich eksmitować, bo to niehumanitarne ! (jak orzekł Trybunał
            > Konstytucyjny i ustawa o ochronce)
            > A wszystko przy ryku społeczeństwa, że tak ma być.
            > A ja mówię tej części społeczeństwa: FUCK YOU !!!!!



            12 lat jak widzisaz i jesazcze nie mam czyst - cóz

            Pozdrawiam
            • Gość: dora5 Re: RZECZPOSPOLITA NAPISAŁA : IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 25.06.03, 09:29
              Wzruszam ramionami: no problem, rachunki mogą przecież poczekać.
              No tak, ale każdy kij ma dwa końce - na fakturach jest nazwisko mojego męża.
              Czyli spłata jest gwarantowana jego pensją. Dlaczego?

              Ja nikogo do swojego domu nie zapraszałam, obok jest tak dużo pustych
              mieszkań. Ładnych, brzydkich, eleganckich, starych lub nowych - do wyboru.
              Dlaczego ja mam gościć u siebie niechcianych obcych?

              Dlaczego jest niehumanitarne i niezgodne z Konstytucją powiedzieć tym ludziom:
              idźcie sobie gdzie indziej, dlaczego?
              • Gość: krotki Re: RZECZPOSPOLITA NAPISAŁA : IP: *.torun.mm.pl 25.06.03, 10:32
                a podwyżka nie załatwiła niczego??? a jak nie płaca trudno procedurę wszczynaj i mam nadzieją że leci 3 letnie!1
                Poczekaj i Tobie zaświeci słoneczko
                Pozdrawiam
                • Gość: Kamień Re: RZECZPOSPOLITA NAPISAŁA : IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 23:01
                  ONI powinni iść, kiedy właściciel sobie tego życzy. Są zapewne tacy, którzy nie
                  mają się dokąd udać. Są baardzo biedni. Ci powinni atakować gminę o przydział
                  lokalu komunalnego. Przynajmniej powinni właścicilowi okazywać wolę opuszczenia
                  jego własności. Powinni być z nim w kontakcie. Natomiast zdecydowana większość
                  ma możliwość rozwiązania własnego problemu mieszkaniowego za swoje pieniądze.
                  Np. TBS.
                  Ale ONI WSZYSCY uzurpują sobie prawo do zamieszkiwania w Twojej własności.
                  Na tym polega ich dziejowa bezczelność, brak szacunku i czego tam jeszcze.
                  Dla mnie są dnem społecznym.
                  A tak naprawdę to RZĄD powinien ten problem rozwiązać, np. dając właścicielowi
                  prawo wypowiedzenia najmu bez uzaadnienia z okresem maksimum pół roku (z jakiej
                  racji dłużej?) Ale wtedy RZĄD zrobiłby pod górkę sobie i swoim rodzinom, które
                  się szarogęsią za pół darmo w cudzych kamienicach. Poza tym taka ustawa o
                  ochronce to najtańszy sposób na pozyskanie elektoratu. Normalnie trzeba
                  finansować kampanie wyborcze za grube miliony bez gwarancji sukcesu.
                  A tu ciach, im bardziej bandycka ustawa, tym więcej głosów wyborczych.
                  Powiedzą oponenci, że na zachodzie też tak nie jest i że również są
                  ograniczenia.
                  Oczywiście, że tak i powinny być. Nie może być tak, że właściciel DECYDUJE SIĘ
                  na wynajmowanie lokali mieszkalnych rodzinom, gdzie wiadomo, że każdy chce
                  mieszkać na stabilnych warunkach, a za chwilę zmienia zdanie i czyści kamienicę
                  jak kanalizację. To ON SAM podjął decyzję o przeznaczeniu swoich lokali na
                  mieszkalne, czyli do długotrwałego zamieszkiwania i podpisując umowę liczył się
                  z ograniczeniami, które z takiego stosunku najmu mogą płynąć. To ON SAM
                  wyliczył sobie, że taki najem będzie mu się opłacał.
                  Polski układ tym się rożni od zachodniego, że:
                  1. wepchano lokatorów na siłę wbrew woli właściciela do jego własności;
                  2. narzucono czynsz w wysokości takiej, że ten musi harować jak wół, żeby
                  utrzymać, czyli dofinansować kamienicę, czyli tych lokatorów;
                  3. zakazano eksmisji lokatorów, jak ci nie płacą czegokolwiek.
                  To zbójeckie prawo (lewo) przyszło ze Związku Radzieckiego i z polską rdzenną
                  kulturą nie ma nic wspólnego.
                  Tak więc podsumowując, ustawę o ochronie praw lokatorów nazywam: CHAMSTWEM ZE
                  WSCHODU
                  • Gość: dora5 Re: RZECZPOSPOLITA NAPISAŁA : IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 27.06.03, 09:14
                    >Konflikt właściciela okazałej kamienicy w centrum Łodzi z lokatorami trwa od
                    ponad trzech lat<

                    krótka historia kamienicy do 1948 roku


                    Kamienica położona przy głównym skrzyżowaniu Alei Mickiewicza i Kościuszki
                    wybudowana została, jak każda kamienica w Łodzi, za prywatne pieniądze
                    zamożnej przedwojennej rodziny.

                    Cel budowy był jednoznaczny - ulokować kapitał i zarobić pieniądze na
                    wynajmie. Zainwestowano duże pieniądze w nieruchomość, bo nawet na dzień
                    dzisiejszy trudno się powstydzić tak solidnej i eleganckiej architektury
                    budynku.
                    W dacie wybuchu wojny, kamienica była nowym obiektem, praktycznie nie
                    zasiedlonym. Podobno podczas okupacji była zasiedlona przez oficerów armii
                    niemieckiej.

                    Po wojnie jak każda opustoszała nieruchomość, kamienica przeszła w tymczasowy
                    zarząd państwowy, do czasu odnalezienia się właściciela. Ten się pojawił i w
                    maju 1948 roku sprzedał kamienice rodzinie obecnego właściciela - spadkobiercy
                    za astronomiczną kwotę 9 milionów złotych.
                    Przeliczając na dzień dzisiejszy, są to pieniądze porównywalne do obecnych.
                    • Gość: Kamień Zarząd państwowy IP: 213.17.234.* 30.06.03, 17:08
                      No i właśnie, skoro już o historii kamienicy, to ciekawe dlaczego władze miasta
                      Łodzi nie oddały zarządu właścicielom (babci i ojcu) i to wbrew decyzji
                      administracyjnej Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego z marca 1949 roku?
                      To tak jakby w dniu dzisiejszym gmina nie wykonała decyzji wojewody.
                      Ciekaw jestem, czy były podobne przypadki w latach PRL-u, to znaczy kiedy
                      właściciele upomnieli się o zwrot zarządu, władze państwowe wydały decyzję, a
                      władze lokalne jej nie wykonały bez uzasadnienia.
                      • Gość: dora5 Re: Zarząd państwowy IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 02.07.03, 10:16
                        Dlaczego..? czy pytanie bez odpowiedzi...Można oczywiście mówić o powolnym ale
                        sukcesywnym wpływie układu w Jałcie, rozzuchwalającym coraz bardziej
                        komunistyczne władze, ale prawda może być bardziej banalna, przyziemna. W
                        latach czterdziestych kamienica była nowa i niezniszczona. Czy przydziały na
                        te luksusowe mieszkania otrzymali zwykli ludzie? czy może to byli towarzysze
                        zasłużeni w walce o lepsze jutro
                        Nie wiem, ale moim zdaniem odpowiedzi na pytanie dlaczego od 1949 roku władze
                        miasta Łodzi nie oddały zarządu właścicielom, należy szukać wśród lokatorów
                        • zamek Re: Zarząd państwowy 02.07.03, 11:25
                          Doro, jeżeli chcesz wiedzieć, to zostali tam zasiedleni
                          przede wszystkim prawnicy - głównie sędziowie i adwokaci.
                          Zakładając ogólnie spiskową teorię dziejów zapewne byli
                          to stalinowsko-ubeccy siepacze, ale w tej kwestii
                          bliższych danych nie posiadam.
                          Pozdrawiam
                          PS. Czy dożyję czasów, w których zaczniesz myśleć własną,
                          a nie kamienistą głową?
                          • Gość: krotki Re: Zarząd państwowy IP: *.torun.mm.pl 02.07.03, 20:25
                            zamek napisał:

                            > Doro, jeżeli chcesz wiedzieć, to zostali tam zasiedleni
                            > przede wszystkim prawnicy - głównie sędziowie i adwokaci.
                            > Zakładając ogólnie spiskową teorię dziejów zapewne byli
                            > to stalinowsko-ubeccy siepacze, ale w tej kwestii
                            > bliższych danych nie posiadam.

                            I o takich ludzi teraz podnosicie lament!! czy oni wchodząc tam nie wiedzieli, że wchodza z cudze (szczególnie prawnicy winni to wiedzieć!!! - siłą rzeczy przedwojenni) zresztą nie biedni ludzie - ale za to bezwzględni jak chodziło o zabranie komus.



                            > Pozdrawiam
                            > PS. Czy dożyję czasów, w których zaczniesz myśleć własną,
                            > a nie kamienistą głową?

                            to chyba zbyt eleganckie nie jest - ale cóż

                            Pozdrawiam
                            • zamek Re: Zarząd państwowy 03.07.03, 03:28
                              Gość portalu: krotki napisał(a):

                              > zamek napisał:
                              >
                              > > Doro, jeżeli chcesz wiedzieć, to zostali tam zasiedleni
                              > > przede wszystkim prawnicy - głównie sędziowie i adwokaci.
                              > > Zakładając ogólnie spiskową teorię dziejów zapewne byli
                              > > to stalinowsko-ubeccy siepacze, ale w tej kwestii
                              > > bliższych danych nie posiadam.
                              >
                              > I o takich ludzi teraz podnosicie lament!! czy oni
                              wchodząc tam nie wiedzieli,
                              > że wchodza z cudze (szczególnie prawnicy winni to
                              wiedzieć!!! - siłą rzeczy prz
                              > edwojenni) zresztą nie biedni ludzie - ale za to
                              bezwzględni jak chodziło o zab
                              > ranie komus.
                              Ech, Krotki, nijakiego wyczucia ironii... Smutno mi, bo
                              jesteś inteligentnym facetem...
                              >
                              > > Pozdrawiam
                              > > PS. Czy dożyję czasów, w których zaczniesz myśleć własną,
                              > > a nie kamienistą głową?
                              >
                              > to chyba zbyt eleganckie nie jest - ale cóż
                              A kto był oststnio elegancki na wątkach Adamczyka, bo
                              moja pamięć aż tak głęboko nie sięga?
                              > Pozdrawiam
                              I nawzajem.
                              • Gość: krotki Re: Zarząd państwowy IP: *.torun.mm.pl 04.07.03, 08:22
                                zamek napisał:

                                > Ech, Krotki, nijakiego wyczucia ironii... Smutno mi, bo
                                > jesteś inteligentnym facetem...

                                dziękuję za komplement - natomiast po co mam szukac ironi - cztam i uznaje iż piszący wieo czym pisze i nie kłamie!!!!!! cóż tak zakładam


                                > > > Pozdrawiam
                                > > > PS. Czy dożyję czasów, w których zaczniesz myśleć własną,
                                > > > a nie kamienistą głową?
                                > >
                                > > to chyba zbyt eleganckie nie jest - ale cóż
                                > A kto był oststnio elegancki na wątkach Adamczyka, bo
                                > moja pamięć aż tak głęboko nie sięga?

                                czy to znaczy że jak wchodziśz do "baru Uniwersalnego" ( takie cos funkcjonowało w każdej wsi za komuny) to upadabniasz sie do pjących tam i bluzgajacych!! i zamawiajac (swietna z zasady) fasokle po bretoński mówiśz do barmanki
                                k.... dawaj k.... fsolke ty p.... j......
                                bo tak mowił poprzednik - jestes az tak wpływowy???? nie zachowujęsz po wejsciu nicego własnego!@!!!!! szkoda , mnie się wydawało że ludzie o pewnym poziomi nie schodza poniżej jego - zawsze o to walcze na forum - vide niejaki Borys - zdaje się Twoj znajmomy - z czasem zrozumiał ale i tak emocje u niego indywidualne wzięły góre- widac to był jego maxymalny poziom!!!

                                Piszesz, że zniknęła jakaś szmata z numerami - wiesz jest to obyczaj znany na całym mi świecie, że wywiesza się informację na lokalu czy budynku gdzie dwonic by go wynając. Jakoś to nikgo w Londynie, Paryżu czy NY nie razi. Ciebie raziło w Łodzi ale nie ciesz sie Kamień pewnie zdjął nie dlatego, że Twą estetykę narszął a tylko dlatego, że już wynajął !!!!!!!!!!!!!!




                                Pozdrawiam
                                >
                                • zamek W sprawie szmaty 05.07.03, 07:47
                                  Krotki, zastosowałeś skrót myślowy. Szmata, na której był
                                  adres strony lansującej przestępstwa Adamczyka jako
                                  uciśnienie obywatela, została zdjęta, natomiast na
                                  bannerze, z którego ongiś wyprowadziła się Idea, zawisł
                                  pewien numer telefonu z sygnaturą "Do wynajęcia". Jasne?
                                  No to miłego weekendu.
                                  • Gość: krotki dlaczego się dopraszaszasz by być SKAZANYM IP: *.torun.mm.pl 05.07.03, 19:28
                                    zamek napisał:

                                    > Krotki, zastosowałeś skrót myślowy. Szmata, na której był
                                    > adres strony lansującej przestępstwa Adamczyka

                                    tym teksetm naruszyłes art 212 k.k. z nawet $ 2
                                    Art. 212
                                    § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,

                                    podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.

                                    § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,

                                    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2

                                    Podpadasz ewidentnie po kwalifikowana postać - podajesz nazwisko piszesz
                                    "przestępstwa Adamczyka" o prawomocnie!! uniewinionym człowieku!!. O tym czy trafisz jako oskarżony do sądu zadecyduje Adamczyk (pierwszy raz używam nazwiska)!!!!!!!!
                                    Pozdrawiam
                                    PS 1.w przpadku oskarżenia Ciebie w odróznieniu od prorokowanej Kamieniowi wygranej !!! ( w Polsce i Strasburgu), Tobie, z pewnością!, przepowiadam skazanie i tu i tam - nie wolno komus zarzucac przestępstwa bo Tobie się wyrok uniewinniający nie podoba, ( co innego umarzajacy)
                                    Zgodnie z Towim życzeniem z przestępcami nie bedę się kontaktował!! - Oczywiście po prawomocnym skazaniu :) tak jak prawomocnie niewiny jest Kamień!
                                    PS2 . nie znałem wczesniej treści tej strony -możesz podac??
                                    • zamek w takim razie oświadczam, iż: 06.07.03, 19:05
                                      stwierdzenie "przestępstwa Adamczyka" zostało przeze mnie
                                      użyte w sposób kłamliwy i nieuprawniony, za co niniejszym
                                      z całą powagą i skruchą przepraszam. Nie kryję tego, że
                                      wobec jego osoby jestem napastliwy i zacietrzewiony. Tym
                                      razem posunąłem się zbyt daleko i pomówienie moje w
                                      całości i zupełności wycofuję. Adamczyk nie jest
                                      przestępcą i nie popełnił przestępstw, gdyż został
                                      oczyszczony z zarzutów.
                                      Co nie zmienia faktu, że nadal mam o Adamczyku zdanie jak
                                      najbardziej negatywne.
                                      • Gość: krotki Re: w takim razie oświadczam, iż: IP: *.torun.mm.pl 06.07.03, 21:41
                                        zamek napisał:

                                        > stwierdzenie "przestępstwa Adamczyka" zostało przeze mnie
                                        > użyte w sposób kłamliwy i nieuprawniony, za co niniejszym
                                        > z całą powagą i skruchą przepraszam. Nie kryję tego, że
                                        > wobec jego osoby jestem napastliwy i zacietrzewiony. Tym
                                        > razem posunąłem się zbyt daleko i pomówienie moje w
                                        > całości i zupełności wycofuję. Adamczyk nie jest
                                        > przestępcą i nie popełnił przestępstw, gdyż został
                                        > oczyszczony z zarzutów.

                                        słusznie


                                        > Co nie zmienia faktu, że nadal mam o Adamczyku zdanie jak
                                        > najbardziej negatywne.

                                        masz do tego pełne prawo


                                        Pozdrawiam
                            • Gość: Kamień Twoja sprawa,że rozmawiasz z tym facetem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.03, 21:47
                              Krotki! Nie daj się nabrać na komunistyczną, oszukańczą propagandę tego
                              młodocianego bolszewika zamka.
                              Jacy tam prawnicy?
                              Wiesław Cynkier - redaktor naczelny Głosu Robotniczego (ścisły związek z UB z
                              tytułu wykonywania zawodu);
                              Zdzisław Krasławski - przewodniczący Wydziału Kontroli Partyjnej PZPR - ścisły
                              związek z UB, z wykształcenia BRONZOWNIK; żona i syn - członkowie PZPR
                              Jadwiga Kawczyńska - wieloletni członek PZPR;
                              Danuta Adamska - zawodowa "harcerka" - członek PZPR;
                              Benedykt Halicz - profesor (?) obywatel ZSRR;
                              Kazimierz Bursztyski - ścisłe związki z ZSRR;
                              Krzysztof Kubasiewicz - wieloletni członek PZPR, właściciel Radia Parada, które
                              działa do dziś jako "tuba Millera" (są kolesiami od lat)
                              Halina Olczak - zmarły mąż to wieloletni członek PZPR;
                              Jadwiga Sybilska - handlara wódą i złotem, zasztyletowana w mieszkaniu
                              • zamek Re: Twoja sprawa,że rozmawiasz z tym facetem 03.07.03, 23:01
                                Adamczyk, skarbie, tylko że to mocno wybiórczy przegląd
                                lokatorów. Poza tym co rozumiesz przez "ścisłe związki z
                                ZSRR"? Jeżeli np. mój ojciec urodził się w czasie wojny
                                na Wileńszczyźnie i z tego względu miał przez długie lata
                                wpisany w dowodzie ZSRR jako kraj urodzenia, to podpada
                                pod tę twoją klasyfikację, kotku, czy nie?
                                Aha, ten numerek, który wykaligrafowałeś na planszy to
                                bezpośrednio do Ciebie? I dzięki za zdjęcie tej wstrętnej
                                żółtej szmaty. Przynajmniej raz zastosowałeś się do moich
                                żądań.
                                Całusy :)
                                • Gość: Kamień Ale ja na tobie robię wrażenie !!!!! IP: 213.17.234.* 07.07.03, 17:28
                                  Facet! Nie masz innych zajęć? Nie masz innych obiektów zainteresowań?
                                  Jakieś problemy z dziewczynami ...?
                                  • zamek Re: Ale ja na tobie robię wrażenie !!!!! 07.07.03, 22:58
                                    Stary! I tu Cię lubię! To Twoja pierwsza wypowiedź, na
                                    widok której naprawdę uśmiechnąłem się od ucha do ucha :)
                                    Pozdrawiam
                        • Gość: Kamień Re: Zarząd państwowy IP: 213.17.234.* 02.07.03, 17:05
                          Również wśród lokatorów należy szukać odpowiedzi, dlaczego komuniści odebrali
                          zarząd 1 lipca 1970 roku po tym, jak 1 stycznia 1970 roku go oddali (!!!)
                          Wówczas (kiedy odbierali) sporzadzili protokół zdawczo - odbiorczy, który
                          podpisali jednostronnie, bez udziału (i podpisu) strony przekazującej.
                          Potem już tylko powiedzieli lokatorom, żeby wpłaty za czynsz robili do kasy
                          państwowej, a nie prywatnej.
    • bartuch Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!! 06.07.03, 19:14
      Adamczyk to ZLAMANY KUTAS.
      PS. Niech mnie pozwie, bedzie niezly ubaw.
      • Gość: krotki Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!! IP: *.torun.mm.pl 06.07.03, 21:40
        bartuch napisał:

        > Adamczyk to ZLAMANY KUTAS.
        > PS. Niech mnie pozwie, bedzie niezly ubaw.

        nie pozwie bo ZŁAMOANY KUTAS to "ocena" a do tego masz prawo.
        Również ja mogę ocienić Ciebie jako "debila" i nic mi nie zrobisz ale nie moge napisac, że bartuch to "Pan X przestępca" . nie zapomniej użył nazwiska!!
        Sa to niuanse prawne - niedostępne większości- zatem bez urazy !!! "debil" było przykładem.
        pozdrawiam
      • Gość: Kamień Powiedział lokator co wiedział IP: 213.17.234.* 07.07.03, 17:34
        A może kolejny homo nie wiadomo pod silnym wrażeniem? Zapraszam najpierw do
        neurologa. Może jakieś odruchy, tiki nerwowe? Potem do poradni
        psychiatrycznej. Uprzedzam przez ryzykiem, to bilet w jedną stronę - do Tworek
        albo Gniezna.
    • Gość: ajax SENATOR IP: *.ite.waw.pl 07.07.03, 08:22
      Irytuje mnie to, ze na koszt spoleczenstwa (w tym moj i Twoj) zafundowano Twoim
      lokatorom mieszkania. Najpewniej duza ich czesc mogla uzyskac mieszkania z
      wlasnych oszczednosci lub przy pomocy swoich rodzin. W tym kraju rozrzutnosc i
      niegospodarnosc sa zatrwazajace. Czytam strony Trybunalu w Strasbourgu. Tam
      Polska przegrywa sprawe za sprawa. To skutek zlego prawa i zlego dzialania
      sadow, a rachunek placi budzet panstwa. Czyli znowu spoleczenstwo (w tym ja i
      Ty).
      • Gość: Kamień Początek w konstytucji IP: 213.17.234.* 07.07.03, 17:40
        Tak, to najświętsza prawda, jaką odkryłem przez ostatnie 3 lata.
        Ten cały bajzel jest pochodną konstytucji.
        Przeczytaj art. 190.
        Potem wyroki Trybunału Konstytucyjnego są czasami zatrważające.
        Jak z tym o czynszach z 12 01 2000, który wszedł w życie po 18 miesiącach!!!!
        Czyli (tu uwaga, co piszę!) Trybunał Konstytucyjny USANKCJONOWAŁ BEZPRAWIE.
        Jesteśmy małym, głupim i biednym kraikiem na zadupiu świata. I zawsze będziemy!
        • Gość: Kamień Jak ratlerek IP: 213.17.234.* 07.07.03, 17:43
          Ale za to pyskujemy, że nas słychać na krańcach wszechświata.
          Jak ratlerek
    • bartuch Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JAN KROTKI 07.07.03, 10:31
      Zapewniam, ze wiem, o co chodzi:-)))Pozdrawiam
      • Gość: kiki Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JAN KROTKI IP: 195.20.110.* 07.07.03, 15:49
        Panowie
        Bo dyskusje robią się miałko czerstwe. Proponuję zakończyć ze stwierdzeniem, że
        zaczyna być w sądach respektowana wola właścicieli - co wydaje się być pochodną
        zapisu konstytucyjnego.
        Pozdrawiam
        • Gość: ajax Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JAN KROTKI IP: *.ite.waw.pl 08.07.03, 08:43
          Propozycja mało zgodna z rzeczywistością. To tak jakby się umówić, że właśnie
          pada śnieg. Tydzien temu jako właściciel nieruchomości przegrałem w I instancji
          proces o eksmisję lokatorów. Stało się to w Krakowie po 8 latach od dnia
          złożenia pozwu. Trudno mi uwierzyć w to, że coś się w polskich sądach zmienia
          na lepsze. Wybacz. Zauważ, że dopiero teraz zaczyna się proces szkolenia
          sędziów w dziedzinie prawa wspólnotowego.
          • Gość: kiki Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JAN KROTKI IP: 195.20.110.* 08.07.03, 17:20
            Gość portalu: ajax napisał(a):

            > Propozycja mało zgodna z rzeczywistością. To tak jakby się umówić, że właśnie
            > pada śnieg. Tydzien temu jako właściciel nieruchomości przegrałem w I
            instancji
            >
            > proces o eksmisję lokatorów. Stało się to w Krakowie po 8 latach od dnia
            > złożenia pozwu. Trudno mi uwierzyć w to, że coś się w polskich sądach zmienia
            > na lepsze. Wybacz. Zauważ, że dopiero teraz zaczyna się proces szkolenia
            > sędziów w dziedzinie prawa wspólnotowego.

            Ajax prosze zauważ kontekst mojego posta - przeważają juz raczej inwektywy -
            ew. próby argumentacji na siłę. Proponuję zakończyć optymistycznym
            stwierdzeniem, że ten wyrok jest objawem zgodnym z obowiązującym prawem, co
            jest now wartością. I podkreślam, że to krok w dobrym kierunku a nie
            zakończenie wypełniania wartośścia norm konstytucyjnych. Koniecznie trzeba też
            wierzyć, że arbitrowie i klasa polityczna dojrzeje do roli wiadomych ojców
            prawa.
            • Gość: Kamień do Kiki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 22:19
              Dobrze, masz rację, ale w odniesieniu do 50 lat totalitaryzmu, w jakich żyliśmy.
              Jednak w takim tempie Polska dogoni inne cywilizowane kraje za milion lat.
              Przypomina to jazdę z Łodzi do Warszawy na wrotkach, a przecież można
              samochodem... nie wiem, czy jest to jasne?
              Jaśniej: jeżeli tak powolna ewolucja w kierunku demokracji odpowada Ci Kiki
              (sąd po ośmiu latach wydał "demokratyczny" wyrok - lokator ma żyć za pieniądze
              Ajaxa), to ja wysiadam z tego pociągu. Za mojego żywota ten pociąg nigdzie nie
              dojedzie
              • Gość: krotki Re: do Kiki IP: *.torun.mm.pl 09.07.03, 08:32
                jak sadzisz drzewo to tez za Twojego zywota nie osiągnie maxymalnej wielkości - i co nie sadzić, działamy w określonej rzeczywistości trzeba w jej obrębie szukac rozwiązań - nie znam sprawy ajaxa ale sobie wyobrażam że jak 8 lat czekał t6oskładał powództwo w 1995 roku w zupełnie innej rzeczywistości z innymi instrumentami - teraz jest inaczej , ajax czyta przepisy i pewnie podejmie nową próbe ktora wykorzysta nowe instrumentu - czego Mu zyczę - jakby co to wi gdzie szukac rady.
                Pozdrawiam
                • Gość: ajax Re: do Kiki IP: *.ite.waw.pl 09.07.03, 09:33
                  Zgadza się - w 1995 roku wypowiedzenie i wniosek o eksmisje złożyla moja śp.
                  mama, jeszcze pod rządami ustawy o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach
                  mieszkaniowych. Od wyroku I instancji złożyłem apelację, a w Strasbourgu lezy
                  moja skarga. Jak czytam wyroki, to Polska przegrywa sprawe za sprawa.
                  • Gość: Kamień Zdecydowałem się dać maila na forum IP: 213.17.234.* 09.07.03, 17:56
                    Cześć! Poślij krotkiemu ten skan i tego maila, jak chcesz. Niech się
                    ustosunkuje. To ważne, bo ............. wziął się za mój pozew o odszkodowanie!
                    Do piątku mam dostać gotowca do akceptacji. Rozmawiałem wczoraj chyba z godzinę
                    z panią Izabela Lewandowską, która napisała tekst. Była w piątek w Najwyższym
                    na sprawie p. Seiferta. Powiedziała, że co prawda była to uchwała 3, a nie 7
                    sędziów, dotycząca szczególnego przypadku Pana Seiferta (powtarzam jej słowa,
                    sam nie jestem prawnikiem), ale wytyczająca kierunek orzecznictwa w Polsce,
                    czyli ukierunkowująca sposób interpretacji przepisów. Soposób myślenia wymiaru
                    sprawiedliwości.
                    Jak jej powiedziałem, że w ten sposób i Sąd Najwyższy i Trybunał
                    Konstytucyjny sankcjonują pezprawie w Polsce, to się ze mną całkowicie
                    zgodziła. Sąd Najwyższy nie był w stanie inaczej orzec, gdyż to TK uznał zapis
                    ustawy z 2 07 1994 za niezgodny z konstytucją, jednak odroczył jego wejście w
                    życie o 18 miesięcy, czyli na półtora roku usankcjonował bezprawie. Pozwoliła
                    mu na to konstytucja - słynny art 190 (ważny interes społeczny).
                    Powiedziałem jej, że to otwiera choremu parlamentowi w Polsce drogę do
                    tworzenia niekonstytucyjnego prawa bez konsekwencji. W dodatku przy
                    statystycznie tak niewielkiej zaskarżalności przepisów (np. z 14
                    niekonstytucyjnych zapisów ustawy o ochronce, padł tylko jeden, reszta ma się
                    dobrze, np. że masz umorzyć odsetki lokatoruchowi a sama je zapłacić, itd),
                    rząd bezkarnie może robić co chce. Dotyczy to nie tylko kwestii
                    właścicielskiej, ale całego ustawodawstwa w Polsce, co ma przełożenie na
                    gospodarkę.
                    Spytałem ją, jakie to wielkie i niebezpieczne konsekwencje dla społeczeństwa
                    miałoby orzeczenie, że przepis niekonstytucyjny pada wraz z datą jego wejścia w
                    życie, a nie z datą uprawomocnienia się wyroku TK czy SN.
                    Nie umiała odpowiedzieć.
                    A przecież gdyby i TK i SN uznały w tej sprawie inaczej, to:
                    1. właściciel kamienicy zyskałby ochronę prawną przed utratą majątku. Albo
                    lokator albo skarb państwa musieliby właścicielowi dopłacić przynajmniej do 3 %
                    stawki odtworzeniowej a to i tak dotyczyłoby tych przypadków, gdzie właściciel
                    wbrew przepisom ustawy o najmie lokali domagał się czynszu wyższego niż uchwała
                    rady gminy (tu: ja i Seifert), a to przypadki nieliczne, mało kto żądał od
                    lokatora więcej, niż kazała ustawa, więc ryzyko "społeczne" minimalne;
                    2. wreszcie ktoś by poniósł odpowiedzialność, co jest najlepszą przestrogą na
                    przyszłość.
                    A tak mamy dziejową chałturę.
                    Powiedziałem jej na koniec, że Polska przypomina mały kraik na peryferiach
                    świata i nigdy nie będzie potęgą, za to Polacy zawsze będą biedakami.
                    Oby nie.
                    Pozdrówka!
                    P.S. A co do nowej ustawy o ochronce, to albo pójdziemy pod sejm (jak niegdyś
                    pielęgniarki), wywłóczymy Szczepańskiego za włosy i obłożymy kijami, albo nic z
                    tego nie będzie. To on w programie "Na żywo" odpowiedział na moje pytanie: "kto
                    ma za to zapłacić", że to ja mam za to zapłacić (za ciepło i wodę - za
                    lokatorów) Pamiętasz? Mam to nagrane, siedział w studio i odpowiadał na pytania
                    tłumu.
                    Oni z tą ustawą zrobią, co chcą i w dodatku będzie się nazywało, że
                    konsultowali ze środowiskiem właścicielskim - z Szypowskim...

                    • Gość: dora5 Krotki, proszę sciągnij pocztę IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 09.07.03, 22:37
                      Przed chwilą przesłałam skan artykułu z Rzepy, może juz doszedł

                      Pozdrawiam
                      Dora
                    • Gość: dora5 Re: Zdecydowałem się dać maila na forum IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 10.07.03, 10:32
                      Nie mogę polemizować bo wszystko co najwazniejsze - napisałeś a ja się z tym
                      zgadzam w zupełności.
                      Natomiast nie rozumię, zupełnie nie pojmuję słów sędziego Strusa:
                      _Niezgodność przepisu z konstytucją nie może być uważana za pierworodną wadę,
                      która powoduje, że nigdy nie mógł on i nie może być stosowany_

                      czyli moim zdaniem jest to autorytatywne sankjonowanie bezprawia w Polsce
                      • Gość: dora5 Re: Zdecydowałem się dać maila na forum IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 10.07.03, 10:47
                        Sedzia Strus róznicuje skutki odroczenia utraty mocy obowiązujacego przepisu w
                        zalezności od tego, czy przyczyna uznania go za niekonstytucyjny były względy
                        natury formalnej czy merytorycznej. I sam sędzia podkreśla że w tym przypadku
                        była nią istotna! wada materialna przepisu, ale zasłania się względami
                        społecznymi, czyli dobrem jednych kosztem innych. Żeby to jeszcze wszystko
                        odbyło się na koszt Państwa, na które wszyscy płacimy podatki. Coż tu jeszcze
                        można powiedzieć...!?
                        • Gość: krotki Re: Zdecydowałem się dać maila na forum IP: *.torun.mm.pl 10.07.03, 12:45
                          Gość portalu: dora5 napisał(a):

                          > Sedzia Strus róznicuje skutki odroczenia utraty mocy obowiązujacego przepisu w
                          > zalezności od tego, czy przyczyna uznania go za niekonstytucyjny były względy
                          > natury formalnej czy merytorycznej.

                          nie nie ma takiej konieczności by to rozróżniać

                          I sam sędzia podkreśla że w tym przypadku
                          > była nią istotna! wada materialna przepisu, ale zasłania się względami
                          > społecznymi, czyli dobrem jednych kosztem innych. Żeby to jeszcze wszystko
                          > odbyło się na koszt Państwa, na które wszyscy płacimy podatki. Coż tu jeszcze
                          > można powiedzieć...!?

                          dobre i to!!!!!!


                          Pozdrawiam
                        • Gość: Kamień Brak odpowiedzialności w Polsce IP: 213.17.234.* 10.07.03, 12:45
                          Wszystko prowadzi do jednego: żeby nikt za nic nie poniósł odpowiedzialności.
                          Szansa zaskarżenia skarbu państwa o odszkodowanie za niekonstytucyjne zapisy
                          ustawy o ochronie p. lokatorów, które narażają właściciela kamienicy na
                          gigantyczne straty materialne, przypomina szansę uzyskania eksmisji dla rodziny
                          z babcią i małoletnim dzieckiem.
                          Prawdopodobieństwo to samo.
                          Kto ma siłę i pieniądze, by walczyć o utracone korzyści?
                          W szczególności, że ciągle milczy się w Polsce na temat zaporowego wpisu
                          sądowego = 8% wartości przedmiotu sporu.
                          Właściciel ma wydać 10 tys. zł na wpis, drugie tyle na adwokata, a
                          nieuczciwy "prospołeczny" sąd i tak go u ....
                          Przypominamy Amerykę tak, jak kot przypomina żyrafę. Jednak udajemy
                          proamerykańskich .... och Polaczki.
                          Jedyne pocieszenie dla naszej nacji jest w tym, że i Europa przypomina Amerykę,
                          jak indyk jeża
                      • Gość: krotki Re: Zdecydowałem się dać maila na forum IP: *.torun.mm.pl 10.07.03, 12:43
                        Gość portalu: dora5 napisał(a):

                        > Natomiast nie rozumię, zupełnie nie pojmuję słów sędziego Strusa:
                        > _Niezgodność przepisu z konstytucją nie może być uważana za pierworodną wadę,
                        > która powoduje, że nigdy nie mógł on i nie może być stosowany_
                        >
                        > czyli moim zdaniem jest to autorytatywne sankjonowanie bezprawia w Polsce

                        nie jedynie tego że ustawodawca popełnia błedy a TK jest od tego by je korygować nie ma nigdzie (chyba) prewencyjnej kontroli aktów prawncyh i trudno by to było sobie wyobrazić ( kolejna izba??)

                        Pozdrawiam
                        • Gość: Kamień Wyrachowany rząd polski i parlament IP: 213.17.234.* 10.07.03, 12:50
                          A czy nie uważasz, że takie postawienie sprawy daje możliwość tym wyrachowanym
                          cwaniakom z rządu tworzenie z założenia niekonstytucyjnego prawa? Byleby
                          korzystnego dla nich z jakichś tam względów?
                          • Gość: krotki Re: Wyrachowany rząd polski i parlament IP: *.torun.mm.pl 10.07.03, 17:21
                            oczywiście że tak najlepszym dowodem jest znana nam ustawa i debilne poprawki "poślini" Murunowicz obliczone na okres przedwyborczy, nikt nie mówi że demokracja jest dobrym systemem ale przynajmniej na razie nie wynaleźli lepszego
                            - próbki innych mamyw pamieci zatem trzeba sznowac to co się ma i nie oczekiwac jak JKM jakichs stanów teoretycznie idealnych!!. oczywiście że nie zwrócom nam korzyści utraconych jak nie zwróca mi kilkudziesięcu lat zmarnowanych życiem w komunie z żebraniem o paszport!!. Nie zwróca życia tysiącom ofiar. Nie zwróca też majatków na wschodzie arzuca co najwyżej jakiś ochłap!!! Tak jest nie pierwszy raz w historii!!!.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: Kamień Proszę o poradę prawną IP: 213.17.234.* 11.07.03, 14:01
                            • Gość: Kamień Proszę o poradę prawną IP: 213.17.234.* 11.07.03, 14:23
                              W roku 2001 wniosłem do sądu okręgowego sprawę o odszkodowanie p-ko lokatorowi,
                              który postanowił zignorować moje skuteczne wypowiedzenie i nie wyprowadził się
                              z lokalu pomimo braku tytułu prawnego. Powołałem się na zapisy art. 18 ust. 4
                              ustawy o najmie lokali z 2 07 1994. Wniosłem wpis prawie 5 tys. zł.
                              Sąd, czego można się było spodziewać, zrobił mnie na szaro i zawiesił sprawę o
                              odszkodowanie do czasu rozpatrzenia innej sprawy w sądzie rejonowym p-ko temu
                              lokatorowi, która również została zawieszona do czasu rozpoznania jeszcze
                              innej, trzeciej sprawy. Wg wszelkich opinii prawników, to postępowanie winno
                              się toczyć niezależnie od tamtego. Sąd był odporny na zażalenia o bezzasadnym
                              zawieszeniu.
                              W tym roku życie ( nierychliwa Temida) zmusiło mnie do pójścia na kompromis z
                              lokatorem. Podpisaliśmy notarialną umowę, że on mi odda lokal, a ja wycofam
                              nierozstrzygnięte i zawieszone powództwa z sądu.
                              Tak też się stało.
                              Wycofałem powództwo z sądu rejonowego z prośbą o zwrot wpisu. Sąd oddał 80 zł.
                              Wycofałem powództwo z sądu okręgowego z prośbą o zwrot wpisu. Sąd nie oddał.
                              Sąd powołał się na art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 13 06 1967 r. o kosztach
                              sądowych w sprawach cywilnych.
                              Złożyłem zażalenie na postanowienie o odmowie zwrotu wpisu. Sąd przysłał
                              wezwanie do uzupełnienia braków i nałożył 825 zł kosztów od zażalenia.
                              Mam 7, a od dziś 6 dni na wpłatę kwoty pod rygorem odrzucenia zażalenia.
                              Wpłacać 825 zł czy nie, that`s a question.
                              Los właściciela kamienicy ...
                              • Gość: krotki Re: Proszę o poradę prawną IP: *.torun.mm.pl 11.07.03, 16:14
                                na kosztach kompletnie się nie znam jest to wąski fragment procedury - trzebaby pogadac z kims z sądu kto to stosuje.
                                Ale z tego co pamietam jest takie orzeczenie, że idący na ugode powód traktowany jest jak osoba przegrywająca!!!!!!!!! sam kiedys wpadłem w tą pułapkę!!! tez się odwolywalem ale wygrałem tylko 50% !!!!!!! kosztów pozwanych!!!!! takie to sprytne, popatrze tu i tam ale dobrze to nie wróży
                                Piozdrawiam
                                • Gość: Kamień Re: Proszę o poradę prawną IP: 213.17.234.* 11.07.03, 18:14
                                  To dlaczego rejonowy oddał bez zmrużenia oka cały wpis, a okręgowy nie chce nic
                                  oddać? Jedni uczciwi, a drudzy złodzieje, bo chodzi o konkretne pieniądze?
                                  Nie wykonali jakiejkolwiek czynności procesowej, która miałaby doprowadzić do
                                  rozstrzygnięcia. Po prostu zawiesili. Nawet nie pamiętam, czy wtedy odbyła się
                                  wogóle rozprawa
                                  • Gość: krotki Re: Proszę o poradę prawną IP: *.torun.mm.pl 11.07.03, 18:31
                                    przypomniałem sobie - w miraę sczegółowo - o wpisie i zastępstwie procesowym decyduje sąd rozstrzygający ma szerokie pole manewru - zasada jest taka po wszczeciu sprawy juz sie ona toczy i może byc zawieszona bądz toczyc - jest to bez znaczenia- , ale strona cofająca pozew traktowana jest jako przegrywajaca ( no bo zrezygnowała bo..... zrozumiala , bała się przegrabnej czy druga strona spełniła roszczenie) i dlatego ponosi koszty - może to byc wpis ale tez i moga to byc koszty zastępstwa procesowego. Brzmi to dla mnie trochę dziecinnie jak .. kto zaczął!! ale tak jest Dlatego nie wolno cofać pozwu a tylko zawirac ugody w którychy treści jest stanowisko co do kosztów i zastępstwa procesowego (z zasady się znosi a koszty płaci powód).
                                    Pozdrowiam
                                    • Gość: Kamień Re: Proszę o poradę prawną IP: 213.17.234.* 14.07.03, 11:33
                                      Czyli jak wpłacę 825 zł od zażalenia, to i tak nie oddadzą wpisu? Stracę
                                      jeszcze i te pieniądze? Mam jeszcze 3 dni na decyzję. Ciekawe, co na to
                                      Strasburg? Napiszę skargę. Opiszę bezczynność sądu w sprawie, wyraźnie
                                      zaznaczę, że to właśnie z powodu tej bezczynności sądu zawarłem ugodę, napiszę,
                                      że wysokość wpisu zamyka drogę do dochodzenia swoich praw przed polskimi sądami
                                      i że jest to zachowanie celowe, by pozbawić człowieka tej możliwości i
                                      łupieżcze, żeby reperować budżet, itd ciekawe, co powiedzą? Porównam wysokość
                                      wpisu 5 tys. zł. do dochodów mojej żony, która jako lekarz na pełnym etacie w
                                      klinice zarabia 800 zł. Czyli wpis mnie kosztował pół roku jej pracy ...
                                      Pieprzone złodzieje i tyle
                                      • Gość: krotki Re: Proszę o poradę prawną IP: *.torun.mm.pl 14.07.03, 13:30
                                        Jak się zaczyna trza, jak Miller kończyć :))), unikać pułapek np. przez zawieranie ugody co do kosztów i itp. Starsburg w tym ci jedynie może pomóc, że wpisy u nas faktycznie sa bariera nie do pokonania, co gorsza wpis nie jest kosztem!!!:(((
                                        Ale ważniejsze by chałpa zaczęła pracowac, to o takich drobiazgach zapomnisz - jak już zupełnie pusta>???
                                        Kiedy się napijemy siedząc na pustych podłogach - taką parapetówe przedremontową
                                        A może już można po kawałku remontowac
                                        Zdziwiłem się jak skasowali na Kamienicy Twoją sprawę tuz po wygranej czy to Twoja decyzja??
                                        Ja miałbym propozycje, która by innym pomogła, gdybys otworzył strone albo gdzies na forum umieszczał co się dzieje z budą dalej - moim marzeniem byłoby gdybys przedstawił wyciąg z Pita np z 2004 roku z pozycji najem !!!!! Chętnie popatrzyłbym na miny niektórych - acha i jeszcze życze żebyś wpisy wówczas robił gdzięś z Pacyfiku, czynsz na konto internetowe - adminitrator opłacany z konta rachunki, też, a i chętnie, podatki!!!! a reszta na drinki na hawajach czy Tahiti i wówczas chwila zadumy nad mądrościa antenatów!! którzy kupili ta kamienice!!! tego Ci zyczę
                                        • Gość: Kamień Re: Proszę o poradę prawną IP: 213.17.234.* 14.07.03, 15:09
                                          Głowa pęka! Przed chwilą wyszedł architekt. Nic innego nie robię tylko
                                          kombinuję, jak ją urynkowić. A to jest baaaardzo trudne zadanie...o ile chcesz
                                          coś więcej, niż otwarcie drzwi przypadkowemu najemcy. To mogę zrobić w każdej
                                          chwili, ale nie o to idzie.
                                          Krotki, pomóż w sprawie wpisu. Czy nie ma przepisów na to, kiedy sąd jest
                                          zobligowany oddać wpis? Czy tu jest jakaś ułańska dowolność? Przecież o ile
                                          wymiar sprawiedliwości nie wykonał żadnej czynności w sprawie, prowadzącej do
                                          rozwiązania sporu, to wpisu "nie skonsumował" czyli odmowa zwrotu to czyste
                                          złodziejstwo? Dla mnie to grabież 5 tysięcy złotych
              • Gość: kiki Re: do Kiki IP: 195.20.110.* 10.07.03, 12:13
                Gość portalu: Kamień napisał(a):

                > Dobrze, masz rację, ale w odniesieniu do 50 lat totalitaryzmu, w jakich
                żyliśmy
                > .
                > Jednak w takim tempie Polska dogoni inne cywilizowane kraje za milion lat.
                > Przypomina to jazdę z Łodzi do Warszawy na wrotkach, a przecież można
                > samochodem... nie wiem, czy jest to jasne?
                > Jaśniej: jeżeli tak powolna ewolucja w kierunku demokracji odpowada Ci Kiki
                > (sąd po ośmiu latach wydał "demokratyczny" wyrok - lokator ma żyć za
                pieniądze
                > Ajaxa), to ja wysiadam z tego pociągu. Za mojego żywota ten pociąg nigdzie
                nie
                > dojedzie

                Witaj.

                Nie odpowiada mi wolna ewolucja, wolałbym aby się działo się szybciej - jak na
                początku lat 90 tych. Uważam, że od ostatnich wyborów zwolniliśmy do tempa
                żółwiego. Uważam też, że wzasadzie tylko Trybunał jest gwarantem prawa w
                Polsce, SN to też przydupnik Komuchów, nie pisząc o innych arbitrach i ojcach
                prawa. Ale jednak widać kroki we właściwym kierunku. Uważąm, że pewne
                przyspieszenie byłoby potrzebne w całym mieszkalnictwie i budowlance. Liczę, że
                po wejściu do UE przyspieszymy. Z drugiej strony jesesmy krajem który ma
                najmniej mieszkań na 1000 mieszkańców w europi (bez Albanii)i nie-rzad bardzo
                się boi podjąć decyzję przełomową bo straci swój elektorat. Jednocześnie mam
                ndzieję, że widżą, że 14 lat ochrony lokatorów tak naprawd nic nie wniosło
                pozytywnego i czssu na jakiekolwiek zmiany kosmetyczne typu żonglerki
                filozoficznej już nie ma. Trzeba to uruchomic. Zgadzam się, że jest inercja w
                śadownictwie w zakresie równej ochrony praw wszystkich, zrozum jednak, że tych
                ludzi - śedziów nikt wcześniej nie szkolił z kapitalizmu, ochrony praw
                związanych z byciem włąscicielem. Trochę jest to problem też, nietykalności
                klasy rządzącej - tego, że oni są własciceleami i jak oni mają problem to sobie
                załatwią a Ty musisz czuć wyższość tej kasty.
                Ale pewne kierunki są pozytywne - dzięki takim "Kombatantom" (to pozytywne
                stwierdzenie) jak Ty.

                Pozdrawiam

                PS. Szczegóły możemy omówić na kiki17@gazeta.pl

                • Gość: Kamień Jest z nami (Polakami) coś nie tak ..... IP: 213.17.234.* 10.07.03, 13:06
                  ... bo czytałem, że i przed wojną była rozdymana ochrona lokatora.
                  Po co? Przecież to tylko szkodzi budownictwu, niweczy dobrodziejstwo
                  kapitalizmu - czyli niweczy dobrobyt wynikający z konkurencji, która gwarantuje
                  nadpodaż towaru (mieszkań), niskie ceny towaru (mieszkań).
                  Ochrona lokatora zabija chęć i biezpieczeństwo inwestowania w budowę
                  nieruchomości.
                  Tylko szaleniec wybuduje dziś kamienicę mieszkalną na wynajem. TYLKO SZALENIEC!
                  Albo nieprzytomny deweloper, jak JW Construction pani Blidy (podobno nie
                  reguluje nalezności)
                  Jeszcze raz powtarzam komunistom czytającym te posty, że TYLKO NA DRODZE
                  KRWAWEJ KONKURENCJI rozwinie się budownictwo, zwiększy sie dostępność mieszkań,
                  a ich ceny dla was, komunistów, staną się przystępne.
                  • Gość: Kamień Re: Jest z nami (Polakami) coś nie tak ..... IP: 213.17.234.* 10.07.03, 13:07
                    Kiki, to oczywiście nie do Ciebie!
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: kiki Re: Jest z nami (Polakami) coś nie tak ..... IP: 195.20.110.* 10.07.03, 13:41
                      Gość portalu: Kamień napisał(a):

                      > Kiki, to oczywiście nie do Ciebie!
                      > Pozdrawiam!

                      Dzięki bo juz szukałem chusteczki aby otrzeć łzy rozżalenia ;-)

                      Też pozdrawiam
                      • Gość: Kamień Re: Jest z nami (Polakami) coś nie tak ..... IP: 213.17.234.* 10.07.03, 16:34
                        Nie wiem skąd to wrażenie ale wydawało mi się, że jesteś kobietą. Kiki...??
                        • Gość: kiki Re: Jest z nami (Polakami) coś nie tak ..... IP: 195.20.110.* 10.07.03, 16:46
                          Mam dużą pewność (żona oraz potomek), że nie ;-)

                          Pozdrawiam

                          MK
    • Gość: dora5 Re: GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA SENATOR JANOWSKIEJ!! IP: *.fenix.com / 192.168.1.* 13.07.03, 23:08
      Dwadzieścia osiem lat.

      Tak, gdyby dzis "moi" czynszownicy złozyli wniosek o mieszkanie socjalne,
      otrzymali by go za właśnie 28 lat czyli w 2031 roku!

      To nie są biedni czynszownicy, czy pod socjal podchodzą...


      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/dzisiaj/i/Krakow/01/01.html
      • Gość: ajax Z.Malesa w ZW IP: *.ite.waw.pl 15.07.03, 08:45
        W Życiu Warszawy odbył się czat z Z.Malesą, oto fragment :

        @ajax > Czy bardzo majętny lokator, przedsiębiorca w skali europejskiej, a
        nawet światowej, powinien korzystać z ochrony lokatorów przed eksmisją ?
        Z.Malesa > To zależy bla bla bla bla ... tak ... bla bla bla . Decyduje o tym
        sąd.

        @ajax > Od 8 lat staram się eksmitować swoich lokatorów. Czy w Polsce nie może
        być normalnego terminu rozwiązania stosunku najmu wynoszącego 3 miesiące? Moi
        lokatorzy są bardzo (!) zamożni i mogą zapewnić sobie lokal z własnych
        pieniędzy. Prowadzą prywatną firmę.
        Z.Malesa > Ustawa określa, ... bla bla bla bla ... musi pani zapewnić mu lokal
        zamienny lub wypowiedzieć umowę na trzy lata ... bla bla bla .

        @ajax > Czy przewiduje się zróżnicowaną ochronę lokatorów w zależności od ich
        stanu majątkowego ?
        Z.Malesa > bla bla bla ... nie przewiduje się ... bla bla bla .

        Z.Malesa najwyrażniej nie rozumie pytań, albo nie chce ich zrozumieć. On
        potrzebuje chronić lokatorów bez względu na okoliczności. Jakby u mnie mieszkał
        Bill Gates to też by go chronił przed nadmiernym czynszem i eksmisją.
        • Gość: krotki Re: Z.Malesa w ZW IP: *.torun.mm.pl 15.07.03, 10:10
          a masz adres na zapis chętnie poczytam całóś
          Pozdrowiam
          • Gość: ajax Re: Z.Malesa w ZW IP: *.ite.waw.pl 15.07.03, 14:09
            Spisałem z papieru. Nic specjalnego nie powiedział. Trwa na swoich pozycjach.
            Jak mogles przeczytac, to w ogole nie rozumie zadawanych pytań, pomimo
            trzykrotnego ich powtorzenia.

            Wersji elektronicznej jeszcze nie widziałem : www.zw.com.pl.
            • Gość: Kamień Najem jak chiński mur - nie do przebycia! IP: 213.17.234.* 15.07.03, 16:44
              Uczepili się czerwoni tego najmu jak rzep psiego ogona. Nie widzisz w tym
              czegoś irracjonalnego? O co tu chodzi? Za PRL-u najem został rozdymany, bo
              wtedy władza pokazywała ludowi, że prywatna własność nie istnieje, co było
              zgodne z ideologią. I tak nie rozumiem, dlaczego dekretem nie znacjonalizowano
              wszystkich domów wielomieszkaniowych. Czyżby władza chciała komuś pokazać, że
              jest demokratyczna? Po co i komu...? Tego nie rozumiem. Ale potem przyszły
              czasy transformacji, a sposób podejścia do najmu pozostał stary. Nowa
              demokratyczna władza okazała się mentalnie skostniała w kwestii najmu -
              demokracja wybiórcza. Brakowało wykładni, silnego głosu, że praworządność nie
              jest wybiórcza - albo jest, albo jej nie ma. Środowisko właścicielskie przez te
              lata nie odegrało jakiejkolwiek roli, moim zdaniem zostało celowo skłócone i
              rozbite po to, żeby łatwiej manipulować najmem. Zawsze uważałem Szypowskiego za
              kolaboranta rządowego. Ale w końcu pojawiła się wykładnia. Trybunał
              Konstytucyjny TRZYKROTNIE przemówił silnym głosem:
              1) wyrok z 12 01 2000 r;
              2) wyrok z 10 10 2000 r
              3) wyrok z 2 10 2002 r
              I co ? I nic!!! Ludzie jakby nie chcieli słyszeć głosu Trybunału.
              Rząd po wielokroć został zdemaskowany, że zbija kapitał polityczny na najmie,
              że sam pasożytuje za darmo w prywatnych zasobach, itd. To wszystko zostało już
              wyraźnie powiedziane, a jednak dalej broni się tego bastionu ze wszelkich sił.
              Dla mnie to jest irracjonalne.
              Odpowiedź jest w najnowszym Playboy`u:
              o Polakach idących do Unii: są pracowici wyłącznie w kradzieżach samochodów, a
              poza tym już tylko myślą, jak tu przeżyć na cudzy koszt
Inne wątki na temat:
Pełna wersja