Dodaj do ulubionych

gdzie i za ile wyprawić chrzciny?-Chojny, Dąbrowa

24.07.07, 08:46
Może ktoś coś poleci?
zastanawiam sie nad ul.Siedlecką (przy Kilińskiego, taki Dom Kultury czy coś
w tym stylu) lub przy Rądzie Broniewskiego Bar. Wszędzie wołają 70zł za obiad
z przystawkami, ciastem + jeszcze jedno danie gorące. Może ktoś wyprawiał w
tych miejscach podobną imprezę i doda swoją opinię? albo polecacie coś
innego? No i nie wiem, czy to menu wystarczy, moze dodać coś jeszcze? Jak
długo taka impreza trwa? Będę wdzięczna za sugestie...
Obserwuj wątek
    • aaa202 Chrzciny przy rądzie 24.07.07, 09:21
      No ja bym miała pewną sugestię.
      Mianowicie te 6 - 8 osób + dziecię wzięłabym do domu, zapodała tam zupy
      pomidorowej ze świeżych pomidorów, po kotlecie drobiowym z marchwią zasmażaną,
      potem drożdżowca i herbatę. Impreza kończy się z reguły po podaniu herbaty.

      3 kg pomidorów, paczka makaronu, 6 kg ziemniaków, 1,5 kg kurzej piersi,
      marchew, masło, mąka, jaja, cukier, herbata liściasta. Jeśli bardzo zechcesz
      poszaleć i podać np. lody i wino, to szarpnie Cię to wszystko na jakieś 200
      złotych. Poproś kogoś z rodziny, żeby pomógł przy stole.

      Nie dajmy się zwariować z tym WYPRAWIANIEM wszystkiego.

      Tak myślę, pozdrawiam.
      • big_news Re: Chrzciny przy rądzie 24.07.07, 09:42
        Prawie byłbym gotów zgodzić się z Twoją sugestią o przyjęcie domowym. Tyle, że tych biesiadników pewnie jednak "musi" być więcej. Policzmy:
        dzieciątko - sztuk 1
        rodzice - sztuk 2
        rodzice chrzestni - sztuk 2
        rodzice rodziców - sztuk 4
        rodzeństwo rodziców - lekko licząc sztuk 2
        małżonkowie rodzeństwa rodziców - przypuszczalnie sztuk 2
        potomkowie rodzeństwa i małżonków rodziców - optymistycznie sztuk 2
        do tego są również tacy, którzy z racji charakteru uroczystości zapraszają także swoich chrzestnych, a więc wypadałoby do tego grona "pesymistycznie" dołożyć jeszcze - 4 sztuki
        Razem daje to nam - sztuk 19
        W tej sytuacji trzeba nagotować wojskowy gar pomidorówki, nasmażyć górę kotletów, obrać worek kartofli, naskrobać wielką stertę marchewki, upiec ze cztery blachy ciasta z kruszonką, przygotować się na zaparzenie wielu opakowań herbaty, mieć na podorędziu kilka torebek cukru, o mące, kilku mendlach jaj oraz ze trzech osełek masła nie wspomnę. Do tego napoje chłodzące i wino. Jakby tego było mało, to trzeba pamiętać o sporej zastawie, odpowiednio dużym stole oraz posprzątaniu bałaganu jaki po imprezce zostanie. Licząc w tej sytuacji wszelkie koszty uważam, że Chrzciny warto jednak zorganizować w jakimś lokalu;)
        • aaa202 Może się nie znam na chrzcinach 24.07.07, 09:48
          ale wydaje mi się, że dziecię, jego rodzice, rodzice chrzestni z ewentualnymi
          małżonkami, ewentualnie dziadowstwo z babciostwem (często zdekompletowane
          zresztą) to wszystko co powinno stawić się w kościele.

          Nie rozumiem tego bizancjum jakie robi się obecnie z chrzcin i komunii.
          • big_news Re: Może się nie znam na chrzcinach 24.07.07, 09:56
            Bizancjum wynika z lenistwa ludzi. No i z chęci pokazania się też. No i jeszcze to wzorowanie się na Zachodzie. Przecież tam nie do pomyślenia jest praktycznie wyprawienie jakiejkolwiek uroczystości w domu.
            Ale co prawda to prawda z tym chrzcinowo-komunijnym przepychem i wyścigami kto więcej, bogaciej i lepiej. No i jeszcze te "nowoczesne" połowinki, studniówki, osiemnastki i co tam jeszcze. Wielkie szczęście, że mnie to ominęło:)
          • mmk9 Re: Może się nie znam na chrzcinach 24.07.07, 10:11
            Co do idei, to sie z tobą, Aaa, zgadzam najserdeczniej. Z drugiej jednak
            strony, nigdy nie jest tak jak powinno i nadmiaru gości trudno uniknać, chyba,
            ze szcześliwi rodzice nie mają rodzeństwa, co w przypadku uroczystości typu
            chrzciny i komunia jest prawdziwym błogoslawieństwem. Uff. Gdybym więc miała
            kolejne chrzciny i możliwośc zaproszenia kochanej rodzinki do lokalu koło
            koscioła, do tego bym dazyła, bo matka niemowlęcia w wieku chrzcielnym
            przewaznie srodze utrudzona jest i niewyspana i nie w glowie jej kotły
            pomidorowki a nawet nie w smak wersja, ze przyjęcie urządzą babcie, klębiąc
            sie i przepychajac godzinami w kuchni ze sztucznym szczebiotem,


            mam na pieńku z rodziną, nie ukrywam
    • ango5 Re: gdzie i za ile wyprawić chrzciny?-Chojny, Dąb 24.07.07, 10:40
      Błagam!...
      Ja tez najchętniej nie wyprawiałbym chrzcin tylko zaprosiła chrzestnych na
      obiad do domu. Jednak (bez opisywania rodzinych zawiłości) nie mogę ograniczyć
      się tylko do chrzestnych, a więcej ludzi nie zmieści się w moim "dużym" pokoju.
      Siłą rzeczy szukam odpowiedniego miejsca poza M3. A Wy mi tu wyjeżdżacie z
      naukami. Wielki dzięki.
      • aaa202 "wyjeżdżamy z naukami" tylko po to, 24.07.07, 10:47
        żeby utrzymać wątek na szczycie listy, no i lubimy gderać, kiedy zasadniczo
        nic, dokumentnie nic sensownego nie mamy do powiedzenia w temacie;)

        No niech będzie ten Dom Kultury, czy coś tam. A masz możliwość sprawdzić
        wcześniej ich kuchnię? Bo wydaje mi się, że obiad z ciastem za 70 złotych to
        słono, ale może rzeczywiście jest to coś ekstra.

        Wielkie proszę bardzo.
        • lavetti Re: "wyjeżdżamy z naukami" tylko po to, 24.07.07, 14:58
          Jeżeli chcesz wyprawić skromne chrzciny, to jedź do VanGogh przy hotelu Esculap,
          powiedz, że potrzebujesz stolik zarezerwować na ileś tam osób, daj 100 zł
          zaliczki, powiedz, że będzie to obiad z ewentualnym deserem, może trochę
          alkoholu i finito. Ja tak zrobiłam z mężem po naszym ślubie cywilnym, na którym
          byli tylko nasi rodzice, rodzeństwo i świadkowie :) No i oczywiście my.
          Kosztował nas obiad (każdy zamawiał z karty), z deserem, wódką, ilomaś tam
          sokami i piwem 420 zł. A żarcie mają wypas. Polecam żeberka miodno- piwne :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka